czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pracy ?

IP: *.bulldogdsl.com 22.05.06, 23:01
jesli ktos ma namiar, link badz cokolwiek prosze o pomoc. Mecze sie i nie
moge tego znalezc a pilnie potrzebuje sprawdzic urlopy bo pracodawca rozbi
sobie chyba jaja (powiedzial ze mam tylko 12 dni !!!). O ile sie nie myle w
Anglii przysluguje mi 20 dni urlopu do wykorzystania od razu tzn. od
podpisania umowy na full - time-a...chyba ze zalezy to od struktury
wewnetrznej firmy.....Help :-)..nie wiem co o tym myslec
    • Gość: scotio Re: Wczytaj sie w umowe o prace, gdyz tu nie ma IP: *.range86-131.btcentralplus.com 22.05.06, 23:11
      bolszewickiego kodeksu pracy, tak jak i w Niemczech. Moze masz trudnosci z
      interpretacja gdni/godzin/bank holidays. itd. Popros kogos z brytyjskich kolegow
      niech ci wyklaruja, zanim pojdziesz na ostro.Bo potem nie bedzie odwrotu.Powodzenia.
    • Gość: hmmm Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr IP: *.resetnet.pl 22.05.06, 23:11
      www.emplaw.co.uk/emplaw/employee/research-employee.aspx
      prosze :)
      • Gość: hmmm Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr IP: *.resetnet.pl 22.05.06, 23:18
        troche mi sie szybko kliknelo
        masz 12 dni bo 8 dni to bank holidays ktore sa licznoe jako dni wolne od pracy
        czyli twoje wakacje. ZAlezy to od firmy i jak traktuje swoich pracownikow,
        czasem firma nie liczy bank holiday days jako wakacji pracownika i bank
        holidays ma jeszcze te swoje 20 dni. Jaka company taka placa i urlop,
        niestety... czasem dobrze jest wiedziec o tym negocjujac swoj kontrakt
        zatrudnienia. :(
        • jagienkaa Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr 23.05.06, 07:43
          www.acas.org.uk/index.aspx?articleid=806-

          • jagienkaa Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr 23.05.06, 07:46
            nie wiem czemu ale ten link podany wcześniej pokazuje jakąś inną stronę, może
            ten będzie lepszy:
            www.acas.org.uk/index.aspx?articleid=348&detailid=562
            inne strona
            www.worksmart.org.uk/rights/
        • deadeasy Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr 23.05.06, 09:48
          "masz 12 dni bo 8 dni to bank holidays ktore sa licznoe jako dni wolne od
          pracy"

          G prawda

          Jesli zaczales po dniu w jakim przysluguje nowe "holiday allocations" to
          oczywiste, ze bedziesz mial mniej wakacji w pierwszym "roku" pracy.
          Pisze "roku" w cudzyslowiu bo nie przepracujesz calego roku "wakacyjnego" wiec
          z jakiej paki mialoby ci sie nalezec pelne "holiday allocation". Ja mam niby
          27 dni wakacji (plus Bank Holidyas), ktore sie zaczyna naliczac od kwietnia.
          Zaczelam w sierpniu 2005 wiec na "dzien dobry" dostalam 17 dni a nie 27.
          Normalne. Od kwietnia 2006 mam juz przynalezne cale 27 dni.

          Poza tym pelne wakacje Ci sie od razu nie "naleza" - to od pracodawcy (line
          manager) zalezy czy pozwala wziac pracownikowi caly urlop od razu po
          przepracowaniu zaledwie tygodnia.

          Grag, zamiast rzucac sie jak wesz na kolnierzu przeczytaj dokladnie Swoj
          kontrakt, potem skontaktuj sie z personalna (i to grzecnzie a nie tak jak w
          bulbonii z piana na ryju). Moze sie nawet okazac, ze to po prostu moze byc
          zwykle przeoczenie jakiejs pani w biurze, ludzie sa tylko ludzmi i robia bledy.
          • Gość: hmmm Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr IP: *.resetnet.pl 23.05.06, 10:17
            G prawda? jak wesz na kolnierzu? z piana na ryju? i kto tu mowi o bulbonskim
            zachowaniu i werbalizacji... trzeba zaczac od siebie najpierw a potem pouczac
            innych.

            Wcale nie takie g prawda bo:
            The Working Time Regulations 1998 give almost every worker the right to four
            weeks paid holiday per year, or proportionally for part of a year. A full time
            worker who works 5 days a week will thus be entitled to a minimum of 20 paid
            days holiday per year (he may of course be entitled to more than this statutory
            minimum under the terms of his contract). Under the regulations a worker has no
            right to carry untaken holiday forward to the next year.

            Legally, this 20 days includes bank and public holidays taken off work. Neither
            the EC directive nor the UK regulations made to implement it cover bank and
            public holidays. Legally the right to take bank and public holidays therefore
            continues generally to be a matter for agreement between employers and their
            employees, although there are current (2005/06) proposals for this to be
            changed (see Holidays/public and bank holidays ). As there are 8 bank and
            public holidays in England, the effect is that if bank and public holidays are
            taken as days off work the legal entitlement to annual holiday is only 12 days

            link jak ktos niedowierza www.emplaw.co.uk/emplaw/employee/research-
            employee.aspx

            sa rozne firmy i roznie podchodza
            • deadeasy Re: czy ktos wie gdzie znajde angielski kodeks pr 23.05.06, 12:54
              "or proportionally for part of a year"

              Wlasnie, wiec moze ktos niech sobie poczyta (zaczynajac od wlasnego kontraktu)
              zamiast panike siac i sie zaraz unosic, ze ich chca oskubac z wakacji. Co,
              problem? bo kotrakt w jakims belkotliwym angielskim?

              Od siebie nie musze zaczynac, bo ja czytam co mi pod nos podloza a jak mam
              watpliwosci lub czegos nie rozumiem to ide do personalnej a nie na forum, gdzie
              ile zawodow tyle kontraktow i jeszcze wiecej opinii.

              Under the regulations a worker has no
              >
              > right to carry untaken holiday forward to the next year

              A ja na to: buahahahaa... zycie wyglada zupelnie inaczej.

              A wkurzam sie dlatego, ze ludzie zamiast dojsc do sedna sprawy wyjezdzaja od
              razu z: "oszukuja mnie"... nasluchalam sie tego wystarczajaco od Polakow zeby
              tracic cierpliwosc przy kolejnym "apelu".
Pełna wersja