pytanie do alergików w Anglii...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:49
Witajcie!
Niedługo wybieram się do Anglii. Chciałabym zapytać tych z was, którzy cierpią na alergie wziewne jak się tam czujecie. W Polsce teraz zaczynają pylić trawya akurat na nie mam spore uczuelenie. Jak jest w Anglii? Czy są jakieś przesunięcia w kalendarzy pylenia?
    • kerryman Re: pytanie do alergików w Anglii... 24.05.06, 10:53
      odpowiem w imieniu IRL. w PL mialem objawy od konca kwietnia do poczatku
      wrzesnia. okropienstwo. w suche dni ciezko bylo w ogole wyjsc na zewnatrz. w IRL
      powietrze jest duzo bardziej wilgotne. poza tym bliskosc morza tez ma swoje
      znaczenie.
      objawy alergiczne mam tylko kiedy odwiedzam znajomych co maja kota. pylne sie
      juz nie zdarzaja.

      krotko mowiac - idealny klimat dla alergikow.
      • lewania Re: pytanie do alergików w Anglii... 24.05.06, 13:54
        zgadzam sie... wilgotnosc kraju jest wrecz idealna dla alergikow majacych
        uczulenie na pylki. :)
        • gobisha Re: pytanie do alergików w Anglii... 24.05.06, 15:52
          ja w Polsce mialam alergie tylko przez kilka miesiecy, za to mocno objawowa. W Anglii tabletki musze brac od stycznia do pazdziernika. Jak nie bralam (bo nie mialam zadnych z typowych objawow) to skonczylo sie zapaleniem zatok. Tyle, ze ja mieszkam w Londynie, a tu dochodza jeszcze ogromne zanieczyszczenia cywilizacyjne.
    • Gość: Mulder Re: pytanie do alergików w Anglii... IP: *.server.ntli.net 24.05.06, 23:09
      W Polsce jechalem na Zyrtecu bez przerwy, tutaj biore co kilka dni, wszystko
      zalezy na co jestescie uczuleni. Zyrtec do kupienia w kazdym Bootsie w
      opakowaniach po 7 tabletek, cena kolo 2,5.
      • robak.rawback Re: pytanie do alergików w Anglii... 24.05.06, 23:46
        tez sie nad tym zastanawialam.
        wlasnie siedze chora in pl i nie wiem czy to czasem nie alergia, a szczerze
        powiedziawszy jest to upierdliwe, ciekawe jak to bedzie jak pojade
Inne wątki na temat:
Pełna wersja