Hydraulik i monter Co szuka pracy na wyspach

27.05.06, 18:01
Jestem hydraulikiem i monterem centralnego ogrzewania pracuje 9lat w zawodzie
mam tytuł mistrza i ukończony kurs pedagogiczny dla instruktorów nauki
zawodu.Znam wszystkie technologie montażu.Posiadam własne narzędzia i prawo
jazdy katB od 1996roku .Język znam w stopniu podstawowym z dużym zrozumieniem
i znajomością słownictwa zawodowego.KOntakt na meila rogalik26@tlen.pl
    • Gość: chlop_ze_wsi Re: Hydraulik i monter Co szuka pracy na wyspach IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.05.06, 02:53
      muszę cię rozczarować tutaj system co jest jak w chinach
      po.ebany , ale luz z tego co wiem to zapotrzebowanie na fachury jest
      sam też to robię (między innymi ) popłatny zawód tutaj
      oczywiście język język
    • 071979an Re: Hydraulik i monter Co szuka pracy na wyspach 30.05.06, 11:44
      wiem wiem że jest porąbany już zdążyłem się zapoznać z projektami
      • Gość: norb Re: Hydraulik i monter Co szuka pracy na wyspach IP: 81.108.61.* 30.05.06, 19:17
        projektow to ja tutaj nie widzialem, ani na duzych budowach ani na malych
        wbrew pozorom ich system jest bardzo prosty i latwiejszy niz "nasz"
        jakbys mial jakies pytania to dawaj
    • 071979an Re: Hydraulik i monter Co szuka pracy na wyspach 31.05.06, 12:56
      Byłem na jednej narazie rekrutacji w firmie Walsh Mechanical Enginering Ltd
      niby znana firma i pożadna ale potraktowali nas jak bydło to był drugi
      etap ,nic nie powiedzieli o firmie ,nie wyjaśnili tylko do roboty a nie było i
      tak się czym popisać jakies pierdy coś pospawać,i własnie były dwa projekty do
      odczytania,co do języka to pokazali na obrazkach np.rure ,zawór i inne no i
      przetłumaczyc te słowa na angielski.Byłem pewny że się dostane a tu klapa do
      tej pory nie rozumiem o co im tak naprawde chodziło.Wzięli ponoć 10 osób.Czekam
      teraz na inne odzewy i rekrutacje ale trace nadzieje ,jak nie masz znajomych co
      ci pomogą to niewyjedziesz a bardzzo potrzebuję pracy niekoniecznie ze wzgledów
      finansowych ale trudnej sytuacji rodzinnej która zmusza mnie do emigracji.Moze
      ktoś pomoze bo cv to juz tyle porozsyłałem ze się pogubiłem .Jestem zdany tylko
      na siebie i szukam droga internetową ale to graniczy z cudem a jeszcze strach
      żeby cie ktoś w konia nie zrobił
Pełna wersja