Gość: confused
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
18.06.06, 19:20
Hej, bardzo Was prosze o radę. Wlasnie koncze studia na dosc niekonkretnym
kierunku (International Economics) na prestizowej warszawsiej uczelni.
Pracuje od ponad 2 miesiecy w branzy mediowej, za 1500 netto, w wawie.
Niestety nie mam poza tym zadnego doswiadczenia :(
Moj plan byl zawsze taki - po studiach prosto do UK, ale zycie mi sie
skomplikowalo, zwiazek rozpadl, UK odpada. Czy myslicie, ze rozsadnie byloby
wyjechac teraz do Irlandii? Za 1500 zeta w wawie sie nie utrzymam ale z
drugiej strony bez doswiadczenia to chyba tylko pub zostaje...Przebojowa to
za bardzo tez nie jestem. Znam angilski i niemiecki (perfect), niezle
hiszpanski. Zaryzykowalibsycie czy zostali w Polsce troche dluzej (studenci
zdaza wrocic, doswiadczenie bedzie wieksze) Zaznaczam, ze mojej obecnej pracy
nie lubie (zwlaszcza siedzenia po 10 godz w biurze, minimum)ale przeciez
praca to skarb w tym kraju. warto zaryzykowac i jechac w nieznane? Dzieki!