Dodaj do ulubionych

Jak obejść podwójne opodatkowanie???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.06, 21:56
Witam.
Mam takie pytanie, moze ktoś z was wie co zrobić zeby uniknąć podwójnego
opdatkowanie tzn. żeby nie płacić różnicy w podatku dochodowym w Polsce.
Jeżeli np. planuje wyjechać tylko na rok, jak to najlepiej i z głową zrobić.
Słyszałem,
że trzeba się wymeldowac z Polski i zameldować w UK? POMOCY!!!
Obserwuj wątek
    • vierablu Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 18.06.06, 22:36
      Jak zamierzasz wyjechac tylko na rok, to nie ma legalnej metody na obejscie.

      US nie sprawdza wszystkich obywateli pod katem tego, czy pracuja za granica i w
      jakim kraju, wiec prawdopodobienstwo bycia zlapanym (o ile jakis 'zyczliwy' nie
      doniesie) jest pewnie male... Ja Ci radze, rob jak chcesz.

      PS
      Nie mozna sie wymeldowac 'z Polski' tylko z mieszkania, w ktorym sie jest
      zameldowanym. Nie ma to jednakze zadnego znaczenia w omawianej sprawie.

      Nie mozna sie zameldowac w UK - tutaj nie ma meldunkow.
      Mozna sie zglosic jako podatnik w tut. US, ale ma to sens jedynie w przypadku,
      gdy chcesz im zglosic, ze przyjechales z zamiarem zostania dluzej niz na 2 lub
      3 lata (nie pamietam dokladnie).
        • ghrom Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 20.06.06, 20:47
          Glupszej podpowiedzi nie mogles udzielic. Mamy tu w UK serie reklam sponsorowanych przez jakas
          dziwna organizacje, pewnie Labour government, pouczajaca maluczkich 'don't advertise your [car, phone,
          house] to thieves'. Ty jstes jak ten mlotek z reklamy, reklamujacy swoje dobra zlodziejom.
            • ghrom Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 20.06.06, 23:07
              Och, widze skarbie, ze jestes tu nowa, wybacz.

              W twojej wypowiedzi nie podobalo mi sie to, ze sugerujesz jelonkom by odkryly karty przed swoim
              wrogiem, Urzedem Skarbowym.

              Twojego linka nie musze czytac, przeczytalem milion podobnych, uwierz.

              Polecam ci za to szczerze lekture tego:
              ghrom.com/faqs/emigracja/podwjne-opodatkowanie.html
              • Gość: Dosia Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.us.infonet.com 20.06.06, 23:18
                Tjaaa. Jedyne co Ty proponujesz to ukrywac sie i liczyc, ze nikt Cie nie
                zlapie :)))) Niezla rada. Praktyczna!

                Akurat zreszta, Twoje rady maja sie tu akurat jak piernik do wiatraka. Po
                pierwsze dziewczyna mieszka za granica, wiec nie ma czego ukrywac, ani tez nie
                ma zadnych "kart" do odkrycia przed US - zwyczajnie, nie podlega
                nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu i nie MUSI placic podatkow w Polsce.
                To raz.

                Po drugie - pytanie podalo, co w momencie powrotu. Zamiast rady typu "ukrywaj
                sie i licz na to, ze nikt Cie nie zlapie" poradzilam dziewczynie konkretne
                rozwiazanie, aby ZANIM wroci do kraju postarala sie o pozytywany ruling z
                Ministerstwa Finansow. A warto miec ruling, bo jest wiazacy dla US. Ruling nic
                nie kosztuje. Jezeli bedzie niepozytywny, to przynajmniej wiadomo, ze wracac
                nie warto. Ja w kazdym razie bez tego swistka do kraju bym nie wracala, bo po
                cholere sie bac i zyc w swiadomosci, ze moga (choc nie musza) Cie capnac???

                Slowem - schowaj swoje rady do kieszeni, bo sa nieadekwatne i niczego
                konretnego nie wnosza (czytaj: nie rozwiazuja problemu). Dobre sa moze dla
                osob, ktore poza granicami pracuja przez krotki okres czasu - dla tzw.
                pokrzepienia serc. Nic wiecej z nich nie wynika!
                • Gość: dom Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.server.ntli.net 21.06.06, 00:13
                  pieknie dosia pieknie-jasno i na temat.
                  zgadzam sie z tytm co piszesz i nadal chcialbym zadac pytanie mianowicie(bylo
                  juz poruszane)czy jak zechce mi sie wrocis po kilku latach do polski (co wiaze
                  sie z kupnem mieszkania,samochodu)czymam sie obawiac tego ze bede musial placic
                  jakies dodatkowe podtaki poza tymi gdy kupujesz mieszkanie(2%) ???mam nadzieje
                  ze w kraju za kilka lat sie poprawi i bedzie do czego wracac...
                  • Gość: Dosia Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.06.06, 02:19
                    Jak napisalam powyzej, nie mozna na to pytanie odpowiedziec jednoznacznie. Nikt
                    do konca nie okreslil, czy nieobecnosc w kraju przez np. 2 lata oznacza, ze
                    przeniesione zostalo na ten okres centrum interesow zyciowych (nie trzeba
                    placic podatku w Polsce), czy tez jest to jeszcze zbyt krotki okres (i podatki
                    trzeba zaplacic). A moze to nie 2, ale np. dopiero 10 lat. Nie mam pojecia jak
                    w praktyce urzedy skarbowe to interpretuja! Byc moze nie takie one straszne jak
                    mysle, ale na wszystko trzeba sie przygotowac, zeby sie nie obudzic w ojczyznie
                    z reka w nocniku.
                    Wiem jedno - ja nie chcialabym wrocic i zyc w strachu, ze byc moze jakis urzad
                    mnie przeswietli i uzna, ze musze zaplacic 70% domiaru. Dziekuje serdecznie.
                    Jedyna droga jaka widze dla siebie i innych to ten nieszczesny ruling z
                    Ministerstwa. Jak Ci MF powie, ze tak, przez te X lat miales przeniesione
                    centrum zyciowe za granice i nie musisz placic podatku w Polsce, to znaczy, ze
                    mozna bez obaw wracac.
                      • Gość: DRAB Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: 158.180.64.* 21.06.06, 09:53
                        > czas pobytu za granica nie ma wiekszego znaczenia
                        > czy to bedzie 2 czy 5 lat podatek trzeba bedzie zaplacic
                        >
                        > chyba ze udowodni US ze centrum interesow zyciowych mial w anglii to znaczy
                        ze
                        > przez te 5 lat nie mieszkal w wynajmowanym pokoiku a rodziny nie mial w
                        polsce.

                        W cywilizowanym swiecie liczy sie wlasnie okres.
                        Dlaczego mialbym nie mieszkac w wynajmowanym pokoiku jak lubie?
                        Co zrobic z rodzina? Wywiesc?

                        Dosia ma racje - po to jest mozliwosc spytania sie urzedu skarbowego zeby z
                        niej korzystac. Jak powie Ci ze bedziesz musial placic, to nie wracasz albo
                        idziesz do innej gminy i tam sie pytasz. Do skutku.

                        Wracanie i siedzenie cicho jest bezsensu - kojarzy mi sie z gra polskiej
                        reprezentacji na mistrzostwach. Niby sa/byli ale nieobecni
                        • Gość: dd Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: 62.69.102.* 21.06.06, 10:47
                          ale co ci da spytanie sie? liczy sie stan faktyczny

                          co ty myslisz ze dadza ci papierek: "ten pan przez kolejne 10 lat bedzie placil
                          tylko w anglii"

                          Jesli ktos ma rodzine w polsce a pracuje za granica to logiczne ze musi
                          zaplacic podatek bo utrzymuje swoja rodzine z tego. Ta rodzina korzysta
                          przeciez ze sluzby zdrowia, policji itd. w polsce a nie w anglii.

                          A jakby tak wszyscy wyjechali za granice i zostawili tylko swoje rodziny i
                          dzieci w polsce to kto by placil? ha ?

                          > Co zrobic z rodzina? Wywiesc?
                          Trzeba sie zdecydowac. Albo siedzisz okrakiem i placisz w obu miejscach albo
                          decydujesz sie na jeden kraj. Moze najlepiej by bylo nigdzie nie placic?
                          • Gość: Northern I Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 13:20
                            > Jesli ktos ma rodzine w polsce a pracuje za granica to logiczne ze musi
                            > zaplacic podatek bo utrzymuje swoja rodzine z tego. Ta rodzina korzysta
                            > przeciez ze sluzby zdrowia, policji itd. w polsce a nie w anglii.

                            Dla mnie to nie jest logiczne. Jak ja pracowałem w UK to moja żona pracowała w
                            Polsce I PŁACIŁA PODATKI. Nasze podatki nie są ani logiczne ani sprawiedliwe.

                            Jedno jest pewne. Lepiej jest wiedzieć na czym się stoi. Załatwianie sprawy
                            przeniesienia rezydencji po powrocie do Polski mija się z celem. Wystarczy
                            przejrzeć parę interpretacji dostepnych na stronie Ministerstwa Finansów.
                          • Gość: DRAB Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: 158.180.64.* 21.06.06, 13:33
                            > ale co ci da spytanie sie? liczy sie stan faktyczny
                            >
                            > co ty myslisz ze dadza ci papierek: "ten pan przez kolejne 10 lat bedzie
                            placil
                            >
                            > tylko w anglii"

                            Wlasnie ze dadza Ci papier, gdzie wyjasnia czy za okreslone lata miales placic
                            czy nie. Nikt nie da Ci tego na przyszlosc.


                            > Jesli ktos ma rodzine w polsce a pracuje za granica to logiczne ze musi
                            > zaplacic podatek bo utrzymuje swoja rodzine z tego. Ta rodzina korzysta
                            > przeciez ze sluzby zdrowia, policji itd. w polsce a nie w anglii.

                            No commments. Widze ze nie rozumujesz logicznie. Dlaczego ja mam placic za moja
                            rodzine?! Jezeli place podatki w UK to mam prawo do opieki zdrowotnej w kazdym
                            kraju EU. Sa na to regulacje.

                            Kogo obchodzi co sie stanie jak "wszyscy wyjada i zostawia swoje rodziny"?
                            Jezeli wszyscy wyjada to kto ma zostac?

                            Za duzo sluchasz "mondrych inaczej" z SamoPisu...
                            • Gość: korkix78 ciag dalszy logiki IP: *.coopervision-uk.com 21.06.06, 14:26
                              > Jesli ktos ma rodzine w polsce a pracuje za granica to logiczne ze musi
                              > > zaplacic podatek bo utrzymuje swoja rodzine z tego. Ta rodzina korzysta
                              > > przeciez ze sluzby zdrowia, policji itd. w polsce a nie w anglii.

                              Domyslam sie, ze jesli Twoj kuzyn pracuje w USA, siostra w Uzbekistanie a tata
                              w KAzachstanie to oplacasz podatki we wszystkim kraju bo ich:
                              - sluzba zdrowia
                              - policja
                              - chodniki
                              -fontanny
                              - rynsztoki
                              - itd

                              Musi oplacac cala rodzina rozsiana po swiecie

                              Czy to logiczne prawo jest ograniczone do calej galaktyki czy tylko ukladu
                              slonecznego ?
                      • seth.destructor Niestety 21.06.06, 18:45
                        Moja znajoma z US stwierdzila, ze wystarczy, by sie przyjechalo do Polski na
                        dwa dni po czterech latach pobytu w UK i US moze zazadac zaplaty podatku
                        lacznie z egzekucja itp. Mozna sie odwolywac, ale proces bedzie trwal tak
                        dlugo, aby mogli zarobic na odsetkach od kwoty, ktora najpierw wyegzekwuja.
                      • Gość: xxx Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.bulldogdsl.com 21.06.06, 19:22
                        oj koles ales ty glupi i wulgarny !!!!!!!! po co od razu sie wymadrzasz ???
                        forum sluzy do dyskusji a nie pyskowek ! ....nie wiem czy wiesz ale istnieje
                        cos takiego jak rezydent podatkowy ktoremu automatycznie podlegasz po 183 (o
                        ile sie nie myle) dniach pracy w uk. Jak powszechnie wiadomo nie mozesz byc
                        rezydentem dwoch krajow jednoczesnie, malo tego z tego co wiem w polskich
                        przepisach nie ma prawdopodobnie zadnego punkciku ktory mowi o tym ze po
                        osiagnieciu rezydentury danego kraju np. ANGLII musisz powiadomic nasz US.
                        Druga sprawa nawet w picie w nawiasie pisze ze rozliczasz sie z miejsca
                        zamieszkania !!! a nie zameldowania bo to dwie inne rzeczy(patrz np Kodeks
                        Cywilny) wiec jak US udowodni ci ze mieszkales w PL skoro np. pracujesz w Uk ?
                        chyba nie bedziesz codziennie "dolatywal" samolotem do Londynu?. Druga sprawa
                        po roku po oplaceniu HO mozesz zlozyc papiery o "resident permint" (chyba tak
                        sie pisze) i to jest juz jeden z glownych kroczkow w strone obywatelstwa.......
                        zreszta przeczytaj sobie to ponizej: tutaj jest wiekszosc rzeczy opisana i
                        CHWALA tej osobie ktora to napisala bo z gory zaznaczam ze nie jest to mojego
                        autorstwa !!! jest to pobrane z jakiejs strony do ktorej niestety nie pamietam
                        juz linku wiec wklejam, byc moze jest to nawet ktos z tego forum. Praca za
                        granicą a podwójne opodatkowanie w świetle obowiązujących przepisów.

                        Jest to moja osobista interpretacja w oparciu o istniejące przepisy.

                        Używane pojęcia:

                        1. Rezydencja /Residence / - miejsce zamieszkania
                        2. Certyfikat Rezydencji / CFR-1/ - Zaświadczenie o miejscu zamieszkania lub
                        siedzibie dla celów podatkowych.
                        3. Domicile - miejsce stałego zamieszkania
                        4. Miejsce zamieszkania dla celów podatkowych - określa Art.4 umowy o unikaniu
                        podwójnego opodatkowania. / i nie musi to być miejsce ztałego zamieszkania
                        tylko zamieszkania /

                        Cytat z umowy z Anglią:

                        Art. 4 Miejsce zamieszkania dla celów podatkowych

                        1.W rozumieniu niniejszej Umowy określenie „osoba mająca miejsce zamieszkania
                        lub siedzibę w Umawiającym się Państwie” oznacza – z uwzględnieniem postanowień
                        ustępów 2 i 3 niniejszego artykułu – każdą osobę, która według prawa tego
                        Państwa podlega tam obowiązkowi podatkowemu, z uwagi na jej miejsce
                        zamieszkania, jej miejsce pobytu, siedzibę zarządu albo inne podobne znamiona;
                        określenie to nie obejmuje osoby fizycznej, która podlega opodatkowaniu w tym
                        Umawiającym się Państwie tylko dlatego, że osiąga ona dochód ze źródeł w nim
                        położonych. Określenia „osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w
                        Polsce” oraz „osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Zjednoczonym
                        Królestwie” będą rozumiane w sposób analogiczny.

                        2.Jeżeli stosownie do postanowień ustępu 1 osoba fizyczna ma miejsce
                        zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas stosuje się następujące
                        zasady:

                        a) osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się
                        Państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania. Jeżeli ma ona stałe
                        miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas uważa się ją za
                        mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, z którym ma
                        ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych);

                        b) jeżeli nie można ustalić, w którym Umawiającym się Państwie osoba ma
                        ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze albo jeżeli nie posiada ona
                        stałego miejsca zamieszkania w żadnym z Umawiających się Państw, wówczas uważa
                        się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, w którym
                        zwykle przebywa;

                        c) jeżeli przebywa ona zazwyczaj w obydwu Umawiających się Państwach lub nie
                        przebywa zazwyczaj w żadnym z nich, wówczas będzie ona uważana za mającą
                        miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, którego jest obywatelem;

                        d) jeżeli miejsca zamieszkania nie można określić zgodnie z postanowieniami
                        litery a), b) oraz c) niniejszego ustępu, właściwe władze Umawiających się
                        Państw rozstrzygną zagadnienie w drodze wzajemnego porozumienia.

                        3.Jeżeli stosownie do ustępu 1 niniejszego artykułu osoba nie będąca osobą
                        fizyczną ma siedzibę w obu Umawiających się Państwach, uważa się ją za mającą
                        siedzibę w tym Umawiającym się Państwie, w którym znajduje się miejsce jej
                        faktycznego zarządu.”
                        koniec cytatu.

                        Pełny tekst umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Anglia
                        znajduje się pod ponizszym adresem do pobrania.
                        www.leeds.pl/upload/060113211129_podatek.pdf umowa z Anglia pdf


                        OBOWIĄZEK PODATKOWY W POLSCE - OGRANICZONY LUB NIEOGRANICZONY

                        Regulują przepisy Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych Ustawa z dnia
                        26 lipca 1991 r. Z późniejszymi zmianami / Dz.U. Z 2000 r. Nr 14 poz. 176 z
                        późniejszymi zmianami /

                        „Art. 3. / w.w. Ustawy /
                        1. Osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium
                        Rzeczypospolitej
                        Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów
                        bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek
                        podatkowy).

                        2. (uchylony).

                        2a. Osoby fizyczne, jeżeli nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
                        miejsca
                        zamieszkania, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów z pracy
                        wykonywanej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie stosunku
                        służbowego lub stosunku pracy, bez względu na miejsce wypłaty wynagrodzenia,
                        oraz od innych dochodów osiąganych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
                        (ograniczony obowiązek podatkowy).

                        3. Od podatku dochodowego od dochodu uzyskanego ze źródeł przychodów położonych
                        za granicą wolni są członkowie personelu przedstawicielstw dyplomatycznych i
                        urzędów konsularnych oraz inne osoby korzystające z przywilejów i immunitetów
                        dyplomatycznych lub konsularnych na podstawie umów lub powszechnie uznanych
                        zwyczajów międzynarodowych, jak również członkowie
                        ich rodzin pozostający z nimi we wspólnocie domowej, jeżeli nie są obywatelami
                        polskimi i nie mają stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”


                        MIEJSCE ZAMIESZKANIA DLA CELÓW PODATKOWYCH

                        Jak wyjaśnia Ministerstwo Finansów

                        (...) Gazeta Prawna zwróciła się do Ministerstwa Finansów o wyjaśnienie tej
                        sprawy.
                        W odpowiedzi MF poinformowało, że zasady ustalania rezydencji podatkowej
                        określają przepisy polskich ustaw o podatku dochodowym z uwzględnieniem
                        odpowiednich postanowień umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

                        (...) Zdaniem resortu finansów (...) przepisy polskiego prawa oraz art. 4 umowy
                        między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej a Rządem Zjednoczonego Królestwa
                        Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii w sprawie zapobieżenia podwójnemu
                        opodatkowaniu w zakresie podatków od dochodu i zysków majątkowych podpisanej w
                        Londynie 16 grudnia 1976 r. (Dz.U. z 1978 r. nr 7, poz. 20) powinny być brane
                        pod uwagę przy rozstrzyganiu zagadnienia rezydencji podatkowej i ustalaniu
                        ograniczonego bądź nieograniczonego obowiązku podatkowego. (...)”
                        koniec cytatu
                        firma.onet.pl/1330609,prasa.html


                        Ustalenie miejsca zamieszkania w celu określenia czy podlega się w Polsce
                        nieograniczonemu czy ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu .

                        1.W celu ustalenia miejsca zamieszkania dla celów podatkowych /rozliczenie
                        dochodów zagranicznych / należy posłużyć się umowa międzynarodową Art.4. / a
                        nie jak mylnie twierdzą niektórzy interpretatorzy prawa Kodeksem Cywilnym gdyż
                        definicja z Kodeksu Cywilnego nie ma tu zastosowania.
                        Tutaj zastosowanie ma definicja zawarta w Art4, która to dopuszcza posiadanie
                        więcej niz jednego miejsca zamieszkania i stałego miejsca zamieszkania - patrz
                        art.4 p-kt 2a umowy.

                        Ponadto jest to wyraźnie stwierdzone w wyjaśnieniu MF cytowanym powyżej

                        Punkt 2
                • ghrom Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 21.06.06, 13:39
                  > Tjaaa. Jedyne co Ty proponujesz to ukrywac sie i liczyc, ze nikt Cie nie
                  > zlapie :)))) Niezla rada. Praktyczna!

                  Otoz to, skarbie: praktyczna.
                  Praktycznie ci zlodzieje nie maja szans sie do nikogo dobrac, o ile frajer sie
                  sam do nich nie zglosi, co mu podpowiadasz.
                  Smierc frajerom!
                  • Gość: Northern I Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 14:02
                    > Praktycznie ci zlodzieje nie maja szans sie do nikogo dobrac, o ile frajer sie
                    > sam do nich nie zglosi, co mu podpowiadasz.

                    Jak "frajer" zostaje na stałe w UK to nie ma się czego bać.
                    Jak wróci do Polski, to nie ma wyjścia wcześnie czy później sam sie zgłosi.
                    Jak np kupi dom i go spytają skąd ma na to pieniądze skoro nie wykazywał
                    żadnego dochodu od kilku lat, to im sam z chęcią powie, że legalnie pracował w
                    UK i jeszcze wszystkie papierki przyniesie.
                    • pak76 Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 21.06.06, 14:28
                      > Jak "frajer" zostaje na stałe w UK to nie ma się czego bać.
                      > Jak wróci do Polski, to nie ma wyjścia wcześnie czy później sam sie zgłosi.
                      > Jak np kupi dom i go spytają skąd ma na to pieniądze skoro nie wykazywał
                      > żadnego dochodu od kilku lat, to im sam z chęcią powie, że legalnie pracował
                      > w UK i jeszcze wszystkie papierki przyniesie.

                      kierunek_zachod wyjasnila juz to. Trzeba mowic, ze z prostytucji lub zbierania
                      jagodek ;-)
                      • Gość: Dosia Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 16:16
                        > kierunek_zachod wyjasnila juz to. Trzeba mowic, ze z prostytucji lub
                        zbierania
                        > jagodek ;-)


                        Jasne. I wydaje Ci sie, ze urzad skarbowy uwierzy i jeszcze przeprosi
                        grzecznie, ze Cie wzywal i niepokoil... :)))))))
                        Zycze powodzenia w sadach, jak bedziesz przez nastepne 10 lat udowadnial
                        urzedowi skarbowemu, ze pieniadze jednak pochodzily z prostytucji, albo
                        zbierania jagodek...!

                        Niektorzy to chyba naprawde mysla, ze w USach siedza takie glaby, ze wystarczy
                        im tylko o tej prostytucji, albo jagodkach napomknac, zeby sie odczepili. O
                        naiwnosci!
                              • Gość: Dosia Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 18:19
                                Ty masz jednak problem z czytaniem ze zrozumieniem!
                                Dowiedza sie o Tobie jak tylko kupisz w Polsce mieszkanie, nie kumasz??? Pity
                                nie zlozone, mieszkanie kupione - trzeba byc idiota, zeby myslec, ze Cie urzad
                                nie wezwie! Trzeba byc idiota, zeby myslec, ze urzad lyknie bajke o jagodkach.

                                O ruling prosi sie ZANIM sie wroci. Jak ruling jest pozytywny to sie wraca i
                                zyje sie dlugo i szczesliwie nie muszac ukrywac sie przed urzedem skarbowym -
                                mozna np. kupic sobie mieszkanie...

                                Jak ruling jest niepozytywny to sie zostaje za granica (nie ma obowiazku
                                podatkowego dopoki sie za granica mieszka, wbij sobie to do glowy!!!!) i wraca
                                sie za rok/dwa, gdy sie dostanie ruling pozytywny. KPW????

                                Prosciej juz chyba nie mozna.
                                  • Gość: Dosia Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 19:52
                                    > Po drugie, skad US bedzie
                                    > wiedzial, ze ja mieszkanie kupilem, no skad? Z fusow od herbaty, zapewne.

                                    No i wlasnie dlatego juz po raz ktorys Ci tlumacze, zebys sie douczyl zanim
                                    zaczniesz radzic ludziom. Chlopcze, jak kupujesz mieszkanie w Polsce to placisz
                                    podatek od czynnosci cywilno-prawnej, ktorego kwota widnieje w akcie
                                    notarialnym, ktory to akt notarialny wedruje do sadu wieczysto-ksiegowego, a
                                    informacja o podatku zaplaconym wedruje do US. Teraz juz wiesz skad urzad
                                    skarbowy wie, ze kupiles mieszkanie?

                                    Tylko mi teraz nie mow, ze mieszkanie to Ty radzisz kupic bez aktu
                                    notarialnego, albo pod falszywym nazwiskiem.
                    • kerryman no wlasnie!! 21.06.06, 14:41
                      > Jak np kupi dom i go spytają skąd ma na to pieniądze skoro nie wykazywał
                      > żadnego dochodu od kilku lat (...)

                      dokladnie o taka sytuacje mi chodzilo!! no bo rzecz jasna z tysiacem funciakow
                      jak ktos wroci to uda mu sie to schowac chocby w skarpecie przed US. ale chyba
                      czesc ludzi zamierza zaoszczedzone za granica pieniadze gdzies zainwestowac. I
                      chyba staje sie jasne ze w Polsce nie warto. najpierw ci rypna podatek od
                      dochodu z odstetkami za zwloke, potem jak otworzysz firme to na dzien dobry
                      zasypia cie skladkami i kolejnymi podatkami - ktos przeciez musi placic za
                      becikowe, gornikow, marszalkow, nowych ministrow i cala to holote.
                      do niedawna calkiem powaznie myslalem o kupowaniu nieruchomosci na jakisch
                      wypi.zdowach, gdzie maja strasznie wysokie bezrobocie i ceny jakichs zabitych
                      dechami kamienic w centrum sa caly czas niskie. a skonczylo by sie to tak, ze
                      obsiadla by mnie szarancza i zamiast zarobic bym utopil.
                          • pak76 Re: no wlasnie!! 21.06.06, 15:07
                            Taki uklad jest najlepszy. Ja nie mial bym nic przeciwko placeniu 40%, ale
                            tylko z dochodow z tego tytulu. Co trzeba zrobic, aby US rozpoznal Cie jako nie-
                            rezydenta?
                            • Gość: DRAB Re: no wlasnie!! IP: 158.180.64.* 21.06.06, 15:17
                              zglosilem papier w US w Warszawie dla obcokrajowcow/ nie-rezydentow.
                              Wczesniej zlozylem NIP 3 w US gdzie kiedys placilem ze wyjechalem do UK.

                              Mam nieruchomosci w PL i niezamierzam ich sprzedawac (moge spekulowac jednak:))

                              Trzeba byc wolnym czlowiekiem i nie bac sie lepperow i innych giertychow

                              Jak bym mi odwalilo i bym wracal to wczesniej zapewnie sobie list zelazny z
                              jakiegos US. Napisze np. do Wroclawia ze zgodnie zyczniem miasta wracam,
                              przywoze kase i umysl, wiec nich wydadza mi wiazaca opinie US. Jak nie to bede
                              publikowal to w kazdej gazecie:)

                              Siedzenie cicho nie jest wyjsciem wg mnie.
                              • pak76 Re: no wlasnie!! 21.06.06, 15:24
                                Zgadzam sie, ze najlepiej jest wszystko zalatwic formalnie w swietle prawa - o
                                ile jest to prawo korzystne dla Ciebie ;-)

                                Chyba trzeba bedzie skierowac zapytanie do US - mieszkam w UK, tu jest moj
                                osrodek zyciowy, ale chce zainwestowac w nieruchomosci w Polsce. Czego
                                bedziecie ode mnie chcieli?
                                • Gość: DRAB Re: no wlasnie!! IP: 158.180.64.* 21.06.06, 15:29
                                  nie musisz sie zglaszac do US w momencie kupna nieruchomosci.

                                  Czy tak samo bys zrobil w PL? Nie
                                  Jak kupisz to placisz wszystkie podatki etc przez notariusza.

                                  W UE jest wolny przeplyw kapitalu i tyle. Kropka. Choc wiem ze obecnym wladcom
                                  (wladkom) socjalistycznej ojczyzny sie to nie podoaba. Ale moge Ci naskoczyc:)
                              • Gość: Dosia Re: no wlasnie!! IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 16:02
                                > Jak bym mi odwalilo i bym wracal to wczesniej zapewnie sobie list zelazny z
                                > jakiegos US. Napisze np. do Wroclawia ze zgodnie zyczniem miasta wracam,
                                > przywoze kase i umysl, wiec nich wydadza mi wiazaca opinie US. Jak nie to
                                bede
                                > publikowal to w kazdej gazecie:)

                                Mala poprawka. W tej sprawie akurat pisze sie do Ministerstwa Finansow, a nie
                                do Urzedu Skarbowego. Ruling MF jest wiazacy dla kazdego US.
                                  • Gość: Dosia Re: no wlasnie!! IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 17:33
                                    Wyslalam pismo w styczniu i czekam - maja 6 miesiecy. Na razie nie wracam (i
                                    chyba nie wroce, ale to juz z innych powodow... :)), ale chcialam na wszelki
                                    wypadek wyjasnic pare watpliwosci, zeby sie na zapas nie denerwowac. Chialabym
                                    wiedziec po prostu, ze w razie czego moge bez obaw wrocic.
                                    Ale masz racje, najlepiej wystapic o ten ruling (;)) dopiero gdy chce sie
                                    wracac.
                      • ghrom Re: no wlasnie!! 21.06.06, 14:55
                        Paranoiczne brednie. Kupilem mieszkanie w Polsce praktycznie za gotowke, 140tys,
                        majac pensje w wysokosci 1500zl. Mieli na mnie wszelkie namiary jakie tylko
                        chcieli, przez 3 czy 4 lata odpisywalem sobie ulge podatkowa za to mieszkanie
                        (!), wiec dobrze wiedzieli, ze je mam. Tyle, ze co innego wiedziec a co innego
                        przyjac to do wiadomosci :P
                        Czy wam sie naprawde wydaje, ze US ma agentow w kazdej agencji nieruchomosci? :P
                        • kerryman Re: no wlasnie!! 21.06.06, 15:05
                          ja mysle ze oni specjalnie czekaja prawie do momentu przedawnienia, zeby ci
                          rypnac maksymalne odsetki karne za zwloke. a jak kupiles cos w polsce za wiecej
                          niz 30 tys (chyba) placac gotowka to tez zlamales prawo. wszystko powyzej 30 tys
                          (nie pamietam czy to bylo 30 tys zl czy rownowartosc 30 tys euro) trzeba placic
                          przelewem.

                          nie chodzi o paranoje, ghrom. jak ja mam kombinowac, chowac sie a po tym
                          wszystkim patrzec jak jacys debile trwonia w rzadzie moje ciezko zapracowane
                          pieniadze, to wole zostac tutaj i roztrwonic je po swojemu.
                          • ghrom Re: no wlasnie!! 21.06.06, 15:20
                            Nie misiek, oni czekaja na przerwe zeby sie kawy napic i poplotkowac o pie..ch.
                            Na emigracji mozna z wielu powodow zostac, ale strach przed US jest najglupszym
                            z nich. Roznie dobrze mozesz sie bac, ze jak bedziesz wracal to ci samolot
                            spadnie, dlatego nie wracasz :P
                            • Gość: Dosia Re: no wlasnie!! IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 16:05
                              Snij dalej. Tylko, zebys sie mocno nie rozczarowal...

                              Jak ja kupilam mieszkanie, to juz W NASTEPNYM ROKU mialam wezwanie do urzedu
                              skarbowego!

                              Jedni wola sie ukrywac i kpic sobie z urzedu skarbowego, a inni wola zalatwic
                              sobie przed powrotem list zelazny, no bo niby dlaczego nie skorzystac z
                              LEGALNEJ i 100% pewnej mozliwosci, skoro jest???
                              • Gość: ff Re: no wlasnie!! IP: 62.69.102.* 21.06.06, 16:22
                                LEGALNEJ i 100% pewnej mozliwosci, skoro jest???

                                nie ma zadnej pewnosci ze rozptarza twoja sprawa z korzyscia dla ciebie. znajac
                                polski US korzystne to bedzie dla nich. myslisz ze jak sie im ujawnisz i
                                zapodasz na widelcu to cie zostawia? co ty myslisz ze jak decyzja nie bedzie
                                dobra dla ciebie to powiesz 'nie dziekuje' ?

                                wszystko im podasz jak na tacy i chocbys zdecydowala sie nie wracac do kraju bo
                                ecyzja nie korzystna to za rozpatrywany okres i tak bedziesz musiala zabulic

                                a jak nie to skontaktuja sie IR i jakos wspolnymi europejskimi silami cie rozlicza

                                powodzenia!
                                • Gość: Dosia Re: no wlasnie!! IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 17:36
                                  nie ma zadnej pewnosci ze rozptarza twoja sprawa z korzyscia dla ciebie. znajac
                                  > polski US korzystne to bedzie dla nich. myslisz ze jak sie im ujawnisz i
                                  > zapodasz na widelcu to cie zostawia? co ty myslisz ze jak decyzja nie bedzie
                                  > dobra dla ciebie to powiesz 'nie dziekuje' ?


                                  Wlasnie tak! Powiem "nie dziekuje" i zostane za granica. CZy to tak trudno
                                  pojac???
                                  Piszac do US nic im nie "ujawniam" i nic "nie zapodaje na widelcu", bo mieszkam
                                  za granica i NIE MUSZE PLACIC PODATKOW - moge im sto tysiecy pism wysylac
                                  opisujac jak pieknie mi sie za granica mieszka! Ludzie myslcie!!!!
                                • Gość: Dosia Re: no wlasnie!! IP: *.us.infonet.com 21.06.06, 17:39
                                  > to za rozpatrywany okres i tak bedziesz musiala zabulic
                                  >


                                  I tu sie wlasnie mylisz i tu jest sedno. Bedac za granica teoretycznie
                                  powinienes placic zaliczki, ale prawo nie obliguje Cie (!) do ich placenia.
                                  Mozesz caly zalegly podatek zaplacic DOPIERO PO POWROCIE. Dopoki nie wrocisz
                                  zaliczek placic nie musisz i NIE LAMIESZ PRAWA! Wyslanie do US pisma, ze
                                  mieszkasz i pracujesz za granica, nie rodzi zadnych, absolutnie zadnych
                                  klopotow. Jezeli zrozumiesz to, to zrozumiesz i dalszy ciag moich wywodow w tym
                                  watku.
                                • kerryman Re: no wlasnie!! 21.06.06, 18:07
                                  ok, ale ja nie ze wzgledow podatkowych tu chce zostac a dlatego ze mi sie klimat
                                  bardziej podoba, wiec "misiek" byl niepotrzebny, misiek :) hehehehe
                                  • ghrom Re: no wlasnie!! 21.06.06, 18:10
                                    Miskiem dostales, bo tu piszesz jakies banialuki, jakoby urzedasom w urzedach
                                    sie chce pracowac i scigac jakichs mopojezdnych z zagranicy, zamiast spokojnie
                                    kontemplowac Nie i wpiejdajac herbatniki :D
                                    • kerryman Re: no wlasnie!! 21.06.06, 18:27
                                      mamy bardzo hojny rzad pamietaj, co "wszystkich" chce uszczesliwiac, a ktos musi
                                      za to zaplacic. w urzedzie nie pracowalem, wiec nie wiem jak wyglada tam praca.
                                      urzedasy na pewno sa leniwi jak sie od nich cos chce.
                                      • ghrom Re: no wlasnie!! 21.06.06, 18:32
                                        > w urzedzie nie pracowalem, wiec nie wiem jak wyglada tam praca.
                                        > urzedasy na pewno sa leniwi jak sie od nich cos chce.

                                        To zrob sobie male RPG i postaw sie na miejscu takiego nisko oplacanego
                                        urzedasa, ktory siedzi w urzedzie po znajomosci, wiec nikt go stamtad nie ruszy
                                        i jedyne czym sie musi caly dzien zajmowac to pozorowaniem pracy. Teraz nagle
                                        mialby sie zamienic w agenta Stirlitza zmiksowanego z 007 i Hansem Klossem i
                                        tropic mopmanow z UK, o ktorych wie tylko tyle, ze jest ich 250tys albo milion.

                                        Misiek, toz on tylko ziewnie, popoka sie w czolko i pojdzie wymienic herbate na
                                        nowa :D
                          • Gość: Elfia Re: no wlasnie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 16:05
                            Ograniczenie płacenia gotówką do 30tys dotyczy sytuacji gdybyś za mieszkanie
                            zapłacił dając agencji nieruchomości 140tys w walizce wypełnionej banknotami, a
                            nie sytuacji gdy choćby milion zapłacisz gotówką (a nie z kredytu) poprzez
                            przelew, tak żeby w banku był ślad po operacji. To prawo ma ograniczać "pranie
                            brudnych pieniędzy". Troche logiki...
                    • ghrom Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 21.06.06, 15:03
                      > Jak np kupi dom i go spytają skąd ma na to pieniądze skoro nie wykazywał
                      > żadnego dochodu od kilku lat, to im sam z chęcią powie, że legalnie pracował w
                      > UK i jeszcze wszystkie papierki przyniesie.

                      Nikt go nie bedzie pytal, to popierwsze, a jesli nawet (predzej w totka wygra
                      :P) to powie, ze pracowal w Irlandii, i niech go w dupe pocaluja.
                • dyrektor_koncernu Re: Jak obejść podwójne opodatkowanie??? 21.06.06, 13:57
                  nareszcie ktoś temu głąbowi wygarnął . Że też ci sie chciało, przecież on wie
                  wszystko i wprowadza ludzi w błąd.Co jest karalne i scigane przez prawo.ALe tego
                  juz admini nie wycinaja, bo dla nich nielegalne to jest nawoływanie do zabójstwa
                  a inne łamanie prawa ich nie obchodzi.I tak CI gratuluje ze mu wygarnełas, az go
                  wyraznie zatkało.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka