Gość: kak
IP: 193.227.17.*
01.07.06, 10:16
Nadeszły wakacje i coraz więcej ludzi piszę i prosi tutaj żeby im napisać
(dodać otuchy?) czy z ich angielskim sobie poradzą?
Pragnę wtrącić swoje 3 grosze i oczekuje na wasze doświadczenia.
Kwestia znajomości angielksiego wygląda z moich obserwacji tak. Nasze polskie
szkoły uczą uczniów jedynie rozwiazywania głupich testów i znajomośći nastu
czasów, co w rozmowie z pracodawcą mało przydatnym jest. Znam takich co
pozdawali jakieś różne egzaminy, zdobyli certyfikaty, tylko co im z tego, że
potrafią rozwiązywać testy skoro nie potrafią tej wiedzy przełożyć na mowę!
Podsumowujac krotko: zdobycie certyfikatow niczego nie gwarantuje, fakt w
przyszłości bardzo pomoże, ale na starcie niewiele przydatne.
Na poczatku znajomosc słówek I ICH WYMOWY!!! to jest to. W agencjach nie
pytaja o jakieś dziwne rzeczy, sa to typowe pytania o umiejetnosci, powody
przyjazdu, zainteresowania, preferencje pracy itp.