opiekunka osob starszych - na prawde tak zle???

16.07.06, 19:23
Witam! Na dzien dzisiejszy jestem nieco zblakana dusza - za kilka miesiecy
koncze studia i zastanawiam sie jak to wszystko ulozyc,zeby to zycie nie bylo
najgorsze - nie mam ogromnych wymagan - chce wyjsc za maz, miec dzieci,
mieszkanie, samochod i wakacje raz w roku - to chyba nie jest zbyt duzo???
Doszlam jednak do wniosku,ze w Polsce mam bardzo nikle szanse zeby sie
czegokolwiek w zyciu dorobic, dlatego mysle o wyjezdzie do UK (angielski na
poziomie FCE). Najbardziej odpowiadalby mi wyjazd raczej pewny - na kontrakt.
A poniewaz moje wyksztalcenie poniekad jest zwiazane z osobami starszymi,
pomyslalam sobie dlaczego by nie opiekunka? Jestem raczej osoba spokojna, moge
wiele zniesc, ale przyznam ze po kilku komentarzach zaczelam sie zastanawiac:
czy ta praca jest w Uk az tak okropna i nie do zniesienia??? Bardzo prosze
wszystkie osoby, ktore juz tam pracuja w tej profesji, pracowaly lub
zamierzaja pracowac, by wyrazily swoje zdanie na temat tej pracy, bo nie
jestem pewna - brac sie w ogole za to, czy nie??? Jak tam jest na prawde???
Bede wdzieczna za kazdy komentarz.
    • walesa4 Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 16.07.06, 19:42
      nie wiem jak w UK, ale ogolnie opieka nad osobami starszymi i dodatkowo
      schorowanymi to masakra, no chyba ze lubisz zmienosc decyzji co 5 minut przez
      24h, nieprzespane noce i calkowite oddanie, pozwolisz sie nazywac od
      najgorszych, i zawsze bedziesz przytakiwac takiej osobie ze ma racje a ty sie
      mylisz, i nic nie wiesz o zyciu i nic nie umiesz robic tak jak taka osoba, masz
      zlote intencje, a potem dowiadujesz sie ze jest killerem, mnie to wykonczylo nie
      tyle fizycznie i wlasnie psychicznie, dodatkowo rodzina staje przeciwko tobie
      chociaz nigdy nie chcieli pomoc, wiec uwazaj w co sie chcesz wepchac, poza tym
      mam marzenia takie jak Ty ale pewnie sie nidgy nie spelnia (i bynajmniej nidgy
      nie pracowalem jako opiekun)
      • Gość: ffd Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: 80.54.88.* 17.07.06, 19:20
        dokładnie niech koleżanka pójdzie popracować w Polsce w Domu Opieki i wtedy
        zobaczy co to za 'pachnąca' i 'lekka' praca
    • Gość: gosc Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: 65.217.71.* 16.07.06, 21:15
      Poprzednia osoba przesadza. Prawda jest taka, ze nie mozna uogolniac, bo kazda
      starsza osoba jest inna pod wzgledem osobowosci i dolegliwosci jakie ma.
      Wybierasz taka osobe, ktora Tobie odpowiada. Zawsze mozesz zmienic prace.
      Z tego, co wiem, to opieka nad starsza osoba jest czesto mniej stresujaca i
      absorbujaca, niz nad dziecmi. Powodzenia.
      • walesa4 Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 16.07.06, 21:27
        Ja przesadzam?, wierz mi, chcialbym i to bardzo :(, ja nie powiedzialem, ze
        dotyczy to wszystkich, moze dostaniesz staruszka ktory jedzie na relanium, czy
        innych drugach, albo calkowicie sprawnego z checia do zycia tylko brakiem
        towarzystwa, no to moze byc niebo a nie ziemia :), zycze powodzenia
        • pieciupancernych Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 16.07.06, 21:32
          Znam kobiety, ktore zrezygnowaly z opieki nad dziecmi i zajely sie starszymi
          osobami i nadal sa zadowolone (pare lat) To bylo w USA, ale dziadki sa wszedzie
          podobne. Mezczyzni tez pracuja jako opiekuni starszych.
          • walesa4 Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 16.07.06, 21:35
            ale ja wyraznie podkreslilem ze nigdy nie pracowalem w czyms takim!wiec sie mnie
            nie czepiaj
            • Gość: malzenka Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 23:09
              dzieki za odpowiedz, choc jak widze sa rozne...jak zwykle trzeba bedzie podjac
              decyzje samemu, ale takie jest przeciez zycie doroslych...czekam na kolejne
              komentarze i goraco pozdrawiam wszystkich na obczyznie i nie tylko:)
            • Gość: palejo Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.server.ntli.net 16.07.06, 23:13
              No to Walesa nie pisz o swoich fantazjach.
              Praca z ludzmi starszymi jest podobnie trudna jak praca z dziecmi
              uposledzonymi. Jestem z branzy wiec wiem co pisze. Bywa roznie, w zaleznosci od
              szefow, podopiecznych, wspolpracownikow. Generalnie nie jest to lekki kawalek
              chleba, ale mozna miec z tego sporo satysfakcji. (przynajmniej pracujac z
              dzieciakami) Jak w kazdej innej pracy, jesli masz odpowiednie wyksztalcenie i
              doswiadczenie mozesz awansowac.
              Nie ma sie czego bac. Zawsze mozna zrezygnowac.
              Powodzenia
              • walesa4 Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 17.07.06, 07:26
                a ty sie nawaliles czyms?, co sie mnie czepiasz?, napisalem prawde to co mnie
                spotkalo, chociaz nie bylo to w "zawodzie" i to tez podkreslilem, widze ze na
                tym forum sa same madrale, poloki-boroki, hehehe
                • Gość: palejo Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.dsl.data.net.uk 17.07.06, 20:11
                  Nie zarzucam Ci pisania klamstw. Jedynie generalizowanie w oparciu o niewielkie
                  doswiadczenia.
                  pozdro
                  p.s. sie Pan tak nie nerwuje:)
              • Gość: z branzy Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: 83.141.103.* 18.07.06, 20:24
                a z jakiej dokladnie jestes branzy, palejo? jak z dzieciakami to witam w
                klubie. Pracowalam przez rok jako opiekunka do starszej pani - wspominam bardzo
                milo, rodzina byla ok, staff w nursing home tez. z kolei teraz powoli
                wykanczaja mnie dzieci....:)
                • Gość: do z branzy Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.server.ntli.net 18.07.06, 21:17
                  Autyzm, glebokie uposledzenia i challanging behaviour. (to taka ladna nazwa na
                  wszelkie kompletnie odjechane zachowania, w tym ciezka autoagresje) Moje
                  dzieciaki maja jednak powyzej 18 lat, co nie zmienia faktu, ze ich wiek
                  psychologiczny nie przekracza 3.
                  pozdro
                  • Gość: palejo do z branzy IP: *.server.ntli.net 18.07.06, 21:18
                    Sorry:)
    • dziewczynazbagien Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 17.07.06, 00:48
      to cięzka praca. jak masz silny kręgoslup,(podnoszenia) nie przeszkadza Ci
      wszedzie obecny zapach moczu , i to ze czasem jeden z Twoich podopiecznych
      umiera to jest praca dla Ciebie...wiem co mowie bo byla na kilku rozmowach
      kwalifikacyjnych w doamach opieki....i np pytali sie mnie czy moge towarzyszyc
      ludziom w umieraniu...
      • dziewczynazbagien Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? 17.07.06, 00:50
        aha i zgadzam sie z tym co pisze poprzednik, sama pracuje z dziecmi i dososlymi
        uposledzonymi umyslowo to zajebiscie trudna praca....ale roznym ludziom rozne
        rzeczy odpowiadaja...
    • Gość: biedroneczka Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 01:51
      Kolega opiekował się takim starszym panem (osiemdziesiąt kilka lat) na wózku.
      Wszystko byłoby dobrze gdyby dziadek co dzień do póżnej nocy nie oglądał
      pornosów. Kolega musiał mu towarzyszyć. Wytrzymał pół roku i zrezygnował.
    • Gość: hm a bylas w takim domu w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 08:11
      malzenka a bylas w takim Domu w Polsce z osobami starszymi?jesli tak to wiesz
      jacy sa i jakie prace mozesz wykonywac..
      • Gość: malzenka Re: a bylas w takim domu w Polsce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 08:27
        wlasnie zastanawiam sie nad tym, zeby zglosic sie jako wolontariusz jeszcze tu w
        Polsce i zobaczyc jak taka praca wyglada od srodka...do tej pory nie mialam
        zlych doswiadczen jesli chodzi o osoby starsze, ale tez nie byla to typowa
        opieka w domu dla starszych ludzi (prowadzilam zajecia ruchowe dla takich osob).
        Poza tym krotko mialam tez stycznosc z uposledzonymi (fundacja brata Alberta) i
        tez nie bylo tak zle. No coz...zobaczymy. Dziekuje za komentarze:)
    • worm83 sprawdz 17.07.06, 09:00
      sprawdz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20901&w=44876844&a=44876844
      pracujwanglii.blogspot.com
    • Gość: malzenka Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:58
      moze ktos jeszcze ma jakies uwagi?
      • Gość: eeeer Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.range81-155.btcentralplus.com 17.07.06, 21:52
        ja pracuje w domu opieki (dom starców) babcie są kochane, jest tylko jeden
        dziadek ktory troszkę dokucza, ze starszymi ludźmi trzeba jak z dziećmi, mieć
        dużo cierpliwości i poczucia humoru, do takiej pracy musisz mieć podejście,
        taki dom ma swoje zapachy,,,, trzeba pomagać przy ubieraniu i toalecie, nie
        jest kolorowo ale nie jest aż tak tragicznie, wiem ze w nursing home praca jest
        przejeb...ludzie robią pod siebie itp..wymagają całodniowej opieki i uwagi,
        karmienie, przewijanie itp,
        • Gość: malzenka a Ty pracujesz w homecare??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 22:35
          a Ty pracujesz w homecare czy w jeszcze innym miejscu???moze inaczej sie to po
          angielsku nazywa???
    • Gość: malzenka homecare czy nursing home? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 08:31
      moze ktos pomoze zdefiniowac roznice? a moze w uk sa jeszcze inne okreslenia na
      dom dla ludzi starszych lub jeszcze inne typy takich osrodkow???
      • konopielka80 Re: homecare czy nursing home? 18.07.06, 11:10
        ja pracuje w domu opieki
        nie jest to altwe
        smierdzi, ale mozna sie przyzwyczaic
        to samo z myciem tylkow i zmiana pieluch, ja juz 2 dnia pracy sie przyzwyczailam
        duzo zalezy do dziadkow, od tego na ile sa sprawni i chetni do wspolpracy
        niektorzy maja cos nie tak z glowa, wtedy potrafia cie obrazic ale ja ogolnie
        mam te ich gadki gleboko w d...
        nie slucham tego, olewam....
        jest czasem ciezko ale sa tez i mile chwile
        tylko kregoslup boli po 12 godzinach pracy
        • Gość: Doctor homecare czy nursing home? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 18.07.06, 13:12
          Whatever - sluzba przy ludziach starszych to sluzba. Nic romantycznego. A ze
          smierdzi? Ty tez smierdzisz po calym dniu wspinaczki w Tatrach. Jesli chcesz
          zarobic na zycie, a nie umiesz specjalnie nic innego - ta praca zawsze bedzie.
          • konopielka80 Re: homecare czy nursing home? 18.07.06, 16:51
            doctor-sluchaj...ja nie mam do nikogo zalu o ten zapach...taka jest fizjologia
            czlowieka...
            ale skoro ktos zapytal o ta prace to trzeba mu szczerze odpowiedziec o
            wszytskim, takze o minusach a ten zapach moczu, kalu, potu itp jest
            nieodlacznym elementem w takich domach....
            uwazam zew to dobra praca na poczatek, aby sie zaczepic, zarobic i potem szukac
            czegos nowego
            pozdrawiam
        • walesa4 Re: homecare czy nursing home? 18.07.06, 13:49
          o nie, nie maja cos nie tak z glowa, tylko nam sie tak wydaje,po prostu jest
          ciezko dla tych co zaczynaja, itd
          • marta.kunc nursing home 18.07.06, 16:28
            ta praca jest straszna in general - nie tylko w uk.takie sa realia:
            pracujesz w dusznym goracym pomieszczeniu - starszym ludziom jest ZAWSZE
            zimno/chlodno
            nie mozesz byc 'brzydliwa' czyli 100% tolerancji na kal, mocz i pot(dla mnie
            osobiscie najbardziej obrzydliwy - podnoszenie spoconych cielsk)
            musisz miec takze 100% tolerancji na obelgi, narzekanie,zlosliwosc i celowe
            utrudnianie pracy (tzwani attention seekers)
            i co najgorsze - ta praca jest do bolu rutynowa.kazdy dzien ma taki
            sam'szkielet' - to dobre dla staruszkow. mnie to doprowadzalo do obledu.

            psychological pattern 4 u ;
            1 tydzien - placzesz bo ci ich wszystkich zal
            2 tydzien - placzesz bo nie chcesz tam wracac a musisz(kontrakt itp.)
            3 tydzien - zaczynasz ich wszystkich nienawidzic
            4 tydzien - obojetniejesz na wszystko - ich bol, smutek itp to tylko
            zawalidroga w drodze do nastepnego pokoju ktory przybliza cie do
            przerwy/powrotu do domu

            tak to wyglada w rzeczywistosci - osoby ktore maja wolontariat raz na jakis
            czas w takich miejscach nie powinny zabierac glosu. na ich wizyty wszystko jest
            wczesniej rezyserowane.przedstawienie 'wesole jest zycie staruszka' jest
            g...warte.oni sa specjalnie na te okazje lepiej ubierani itp.czasem wczesniej
            dostaja szklaneczke czegos mocniejszego co by lepsze humory mieli.nie
            zartuje.to wszystko bylo obrzydliwe.
    • Gość: malzenka Re: opiekunka osob starszych - na prawde tak zle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 19:06
      dziekuje za wszystkie komentarze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja