To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie ?

IP: 217.171.129.* 26.08.06, 14:08
Dlaczego zawsze mozna was spotkac w Lidlu i Aldi'm ?
    • Gość: eleven Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.range86-141.btcentralplus.com 26.08.06, 14:34
      Gość portalu: seven napisał(a):

      > Dlaczego zawsze mozna was spotkac w Lidlu i Aldi'm ?

      Widze ze tez bywasz, moze sie spotkamy? powiedzmy o 14:00 przy warzywach?

      P.S. Powiedz jak ci smakuje ten chleb za te kilka pensow, moze sie skusze i przestane kupowac ten badziewiasty Kingsmill
      • Gość: magda Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 26.08.06, 18:31
        a kingsmill nie kosztuje kilka pensow ???

        ::-))) )))

        80 chyba...?
      • business3 Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 28.08.06, 23:17
        Dlatego że tam fajne jedzenie jest...


        Gość portalu: eleven napisał(a):

        > Gość portalu: seven napisał(a):
        >
        > > Dlaczego zawsze mozna was spotkac w Lidlu i Aldi'm ?
        >
        > Widze ze tez bywasz, moze sie spotkamy? powiedzmy o 14:00 przy warzywach?
        >
        > P.S. Powiedz jak ci smakuje ten chleb za te kilka pensow, moze sie skusze i prz
        > estane kupowac ten badziewiasty Kingsmill
    • Gość: Crazy_Frog Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.range86-141.btcentralplus.com 26.08.06, 15:54
      Najpierw powiedz, dlaczego jestes takim glupimcw..em ?
    • kicior99 Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 26.08.06, 16:35
      Nie stac mnie na zakupy w tak ekskluzywnym sklepie. Wole te smieredzace ochlapy
      w waitrose i MS
    • Gość: Domino Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: 89.168.24.* 26.08.06, 17:34
      Dlaczego zawsze znajdzie sie jakis idiota ktoy zaklada tak bezsensowny
      topiq?Jesli masz jakis problem z polakami i twoich stosunkiem do nich to po
      cholere nas tym menczysz .Czasem mam wrazenie ze to forum stracilo swuj
      informacyjny charakter na poczet kilku baranow obnoszocych sie z swojo anty
      polskoscio...
      • business3 Każdy żre gdzie chce... Myśli czym chce... 28.08.06, 23:18
        Każdy żre gdzie chce... Myśli czym chce...

        Gość portalu: Domino napisał(a):

        > Dlaczego zawsze znajdzie sie jakis idiota ktoy zaklada tak bezsensowny
        > topiq?Jesli masz jakis problem z polakami i twoich stosunkiem do nich to po
        > cholere nas tym menczysz .Czasem mam wrazenie ze to forum stracilo swuj
        > informacyjny charakter na poczet kilku baranow obnoszocych sie z swojo anty
        > polskoscio...
    • noteb Ja biegam na zakupy do ASDA'y 26.08.06, 20:35
      Gość portalu: seven napisał(a):

      > Dlaczego zawsze mozna was spotkac w Lidlu i Aldi'm ?


      mnie mozna spotkac na zakupach w ASDA (part ow WallMart Family)

      mnie tam mozna spotkac bo maja otwarte cala dobe i oprocz tego g.....nianego scierwa smakujacego jak zmielona tektura sprzedaja takze np. sery importowane z Fr. piwko Lowenbrau, kabanosy z Polski, itd itp..

      poza tym mnostwo rzeczy tanszych niz gdzie indziej

      np. po jaki ch... mam kupic jakis p...lony kubek za 5 funtow z jakims bzdurnym napisem i oczojebnym dizajnem skoro moge kupic taki sam jezeli chodzi o FUNKCJONALNOSC za 30 pensow ?

      jak ktos jest frajerem i chce zaplacic za kolorowe opakowanie i metke to prosze bardzo - wolna wola; pogadamy za pare lat :)

      • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 27.08.06, 10:17
        > jak ktos jest frajerem i chce zaplacic za kolorowe opakowanie i metke to prosze
        > bardzo - wolna wola; pogadamy za pare lat :)

        Tak sie 'dziwnie' sklada, ze ludzie kupujacy dizajnerskie ciuszki, markowe
        telewizory i niemieckie samochody nie sa frajerami - oni po prostu maja duzo
        pieniedzy i lubia sie otaczac produktami wysokiej jakosci.

        Podejscie czlowieka z pieniedzmi jest mniej wiecej takie: pieniadze nie rodza
        sie z oszczedzania, tylko z zarabiania ich duzo (sic).

        Zatem, za pare lat ten, ktory kupuje drogie, kolorowe, fajne kubki dalej je
        bedzie kupowal - a ty dalej bedziesz oszczedzal otaczajac sie poslednimi wyrobami.

        I nie ma w tym nic zlego. Nie ma nic zlego w stolowaniu sie w Lidlu czy
        korzystaniu z serii Asda Smart Price.

        Glupota jest tylko dorabiania do tego ideologii, tak jak robisz to ty lub
        kolesie od 'angielskie zarcie jest do dupy'.
        • javus Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 27.08.06, 13:24
          > Glupota jest tylko dorabiania do tego ideologii, tak jak robisz to ty lub
          > kolesie od 'angielskie zarcie jest do dupy'.

          ale prawda jest taka ze czy to jest produkt asda smart czy lidl czy asda z
          kolorkiem to i tak to samo siedzi w srodku. Jak ktos potrafi cos zrobic to
          kupuje produkty i tworzy a nie puszke - ravioli i marudzi ze slabe.

          A co do angielskiej kuchni to chyba mi nie powiesz ze jest swietna..., choc
          polska tez nie jest za dobra to jestesmy do niej przyzwyczajeni.

          Dobre znane kuchnie na swiecie to: chinska,wloska reszte moge zaliczyc do kuchni
          slabych a angielska jest blisko tych najslabszych... polska zreszta tez ale wyzej.

          Pozdro
          Javus
          • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 27.08.06, 22:43
            > > kolesie od 'angielskie zarcie jest do dupy'.

            > A co do angielskiej kuchni to chyba mi nie powiesz ze jest swietna...

            Ani ci kolesie ani ja nie mowimy o angielskiej _kuchni_.
            • javus Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 28.08.06, 11:48
              to w takim razie do czego ludzie pija odnosnie spozywki w anglii?
              Mieso ? - nie widze za duzych roznic no moze polska kielbasa jest inna
              Warzywa? - to chyba zart...
              Slodycze? - ...
              Smieci? - chipsy itd ... takie same
              Chleb? - no coz jest inny nie przepadam

              Tak szczerze mowiac to wszytsko praktyznie co jest w polsce mozna dostac tutaj...
              A czego nie mozna dostac w tesco czy asda to zawsze zostaje polski sklepik...
              ale w sumie to tylko chleb w nim kupuje i wegete...

              Pozdro
              Javus
              • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 28.08.06, 16:12
                > to w takim razie do czego ludzie pija odnosnie spozywki w anglii?

                Do tego, ze stoluja sie w Lidlu. Tam sie kupuje smieci, zarcie ktore faktycznie
                jest do dupy. Ale glupota jest ekstrapolowac Lidla na cale angielskie zarcie, a
                to wlasnie jest ustawicznie robione, zwykle przy okazji chleba (bzdura) i wedlin
                (bzdura).
              • business3 Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 28.08.06, 23:25
                Jak nie widzisz różnicy między polskim i angielskim żarciem (albo żarciem w Polsce i w GB) - to mi cię żal...

                javus napisał:

                > to w takim razie do czego ludzie pija odnosnie spozywki w anglii?
                > Mieso ? - nie widze za duzych roznic no moze polska kielbasa jest inna
                > Warzywa? - to chyba zart...
                > Slodycze? - ...
                > Smieci? - chipsy itd ... takie same
                > Chleb? - no coz jest inny nie przepadam
                >
                > Tak szczerze mowiac to wszytsko praktyznie co jest w polsce mozna dostac tutaj.
                > ..
                > A czego nie mozna dostac w tesco czy asda to zawsze zostaje polski sklepik...
                > ale w sumie to tylko chleb w nim kupuje i wegete...
                >
                > Pozdro
                > Javus
          • business3 Nie ma dobrej kuchni - są dobre potrawy... 28.08.06, 23:23
            Nie ma dobrej kuchni - są dobre potrawy...

        • Gość: Adv Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: 199.67.203.* 28.08.06, 12:44
          Jeśłi uważasz, ze angielskie żarcie nie jest do dupy to nie wiesz nic o dobrym
          żarciu.
          • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 28.08.06, 16:15
            - to powiedzial lokalny pajac tego forum, ktory w restauracji nawet nie
            potrafilby dobrac wina do potrawy.
            • business3 Dobór wina do potrawy nie świadczy o mądrości... 28.08.06, 23:27
              Dobór wina do potrawy nie świadczy o mądrości... albo o tym kto jest pajacem.

              ghrom napisał:

              > - to powiedzial lokalny pajac tego forum, ktory w restauracji nawet nie
              > potrafilby dobrac wina do potrawy.
            • Gość: Adv Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: 199.67.203.* 29.08.06, 16:14
              Nie rozśmieszaj mie nędzny człowieczku. Nie masz pojęia o porządnym jedzeniu. A
              o winie nawet nie wspominaj bo się skompromitujesz, jeśli nie wiesz z kim
              rozmawiasz.
              Aha - pajacem tego forum jesteś nieststy ty, jeśli do tej pory nie zauważyłeś.
              • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 16:25
                Uwazaj cobys sie paroweczkami z Lidla nie zaksztusil, koneserze :D
                • Gość: Adv Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: 199.67.203.* 29.08.06, 16:30
                  Chlopcze, brakuje ci pokory, ale wybaczam ci bo nie wiesz co mówisz. Poza tym
                  to chyba w UK emigranci zywią się w Lidlu? A na temat jedzenia i wina nie
                  wypowiadaj się bo będąc w UK naprawdę masz w tej dziedzinie nikłe rozeznanie.
                  Spytaj kogoś kto się na tym zna co sądzi o kuchni brytyjskiej oraz tamtejszych
                  restauracjach
                  • konstruktorka1 Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 16:46
                    Z restauracji to moge polecic Brazylijska w Lincoln i moj ukochany Pub Spirit
                    of Endeavor Boston dobra angielska kuchnia
                    Problem z pojeciem angileskiej kuchni jako byle jakiej wychodzi z Lidla i fast
                    foodowego zywienia sie Anglikow
                    Jakos tradycja im podupadla razem z cywilizacja. Ciekawostka bo znajome z
                    Womens Insititute uwazaja ze Polska i Angielska kuchnia sa bardzo sobie bliskie
                    tylko ze malo kto potrafi gotowac
                    Moim zdaniem najlepiej gotuje Monika (nasza znajoma angileka) tuz po Iwonie
                    (polka)
                    Wcale nie uwazan ze trzeba placic za etykietke ale wole kupic product
                    bezposrednio z Farm shop albo organic


                    • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 17:04
                      Nie dyskutowalismy jakosci kuchni, tylko zarcia ktore mozna kupic i samemu
                      przygotowac. Parowkowemu koneserowi sie tu troche, ze tak powiem, pokielbasilo ;)
                      • konstruktorka1 Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 17:48
                        ghrom napisał:

                        > Nie dyskutowalismy jakosci kuchni, tylko zarcia ktore mozna kupic i samemu
                        > przygotowac. Parowkowemu koneserowi sie tu troche, ze tak powiem,
                        pokielbasilo
                        Wyglada na to ze znowu pisze nie na temat :(
                        Ale w Lidlu i Aldiku nie kupuje bo absolutnie zawsze nie maja tego co chce
                        kupic :)
                        Nawet raz kupilam miod (ktos mi polecil ze dobre i europejskie produkty) i nie
                        dalo sie zjesc. Ble

                  • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 17:02
                    No tak, moze ciebie sie spytam, parowkowy koneserze. Tylko nie wiem czy warto
                    pytac kogos, kto nigdy nie byl w restauracji innej niz MacDonalds :D
                    • Gość: Hate Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: *.aster.pl 29.08.06, 19:45
                      Ghrom, nawet szkoda odpowiadać na twoje żenujące posty. Naprawdę takiego
                      twardogłowego matoła jeszcze nie spotkałem.
                    • Gość: Adv Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: 199.67.203.* 30.08.06, 15:09
                      Nie bądż śmieszny koneserze od siedmiu boleści. Sądząc po wielkiej dupie twojej
                      zonki to raczej wy czesto jadacie tzw "junk food" co w UK jest zjawiskiem
                      powszechnym. A w temacie restauracji lepiej zamilcz dyletancie.
                      • elaweybridge Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 30.08.06, 17:21
                        Gość portalu: Adv napisał(a):

                        > Nie bądż śmieszny koneserze od siedmiu boleści. Sądząc po wielkiej dupie
                        > twojej zonki to raczej wy czesto jadacie tzw "junk food" co w UK jest
                        > zjawiskiem powszechnym. A w temacie restauracji lepiej zamilcz dyletancie.

                        ales sie popisal :o

                        wara ci od mojej dupy lidlowcu przebrzydly.
              • kicior99 Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 17:07
                Gość portalu: Adv napisał(a):

                > Nie rozśmieszaj mie nędzny człowieczku. Nie masz pojęia o porządnym jedzeniu.
                A
                > o winie nawet nie wspominaj bo się skompromitujesz, jeśli nie wiesz z kim
                > rozmawiasz.

                ze zwyklym trollem i tchorzem, ktory nie ma nawet odwagi sie zalogowac.
        • Gość: maco Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 00:01
          Nie pisz niemieckie samochody tylko pisz Audi. Reszta to już masóweczka a są
          drogie nie dlatego że są super jakości tylko dlatego że robotnik w vw zarabia 30
          euro na godzinę.
          • Gość: ff Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: *.ipt.aol.com 29.08.06, 08:00
            powiedzial co wiedzial wiesiek malorolny
            • Gość: Adv Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: 199.67.203.* 29.08.06, 16:18
              No tak odpowiedź ff jak jak zawsze na poziomie. A teraz cie oświecę - wieśki
              małorolne orają teraz pola w UK oraz IE.
              • Gość: ff Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: *.adsl.legend.co.uk 30.08.06, 12:39
                >>Nie pisz niemieckie samochody tylko pisz Audi. Reszta to już masóweczka a są
                drogie nie dlatego że są super jakości tylko dlatego że robotnik w vw zarabia 30
                euro na godzinę.

                Uwazasz ze ta wypowiedz zasluguje na odpowiedz na poziomie?

                Gratuluje rozumu :)
        • noteb Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 17:52
          ghrom napisał:

          > > jak ktos jest frajerem i chce zaplacic za kolorowe opakowanie i metke to
          > prosze
          > > bardzo - wolna wola; pogadamy za pare lat :)
          >
          > Tak sie 'dziwnie' sklada, ze ludzie kupujacy dizajnerskie ciuszki, markowe
          > telewizory i niemieckie samochody nie sa frajerami - oni po prostu maja duzo
          > pieniedzy i lubia sie otaczac produktami wysokiej jakosci.


          a przepraszam, czy ty kiedykolwiek byles chociaz w poblizu produkcji
          czegokolwiek, ze taki jestes pewien o wysokiej jakosci ?

          zdajesz sobie sprawe z tego, co sklada sie na koncowa cene produktu ?




          > Podejscie czlowieka z pieniedzmi jest mniej wiecej takie: pieniadze nie rodza
          > sie z oszczedzania, tylko z zarabiania ich duzo (sic).


          tez tak kiedys myslalem, ale niestety drogi kolego mylisz sie

          spotykam bardzo bogatych ludzi, ktorzy sa cholernymi sknerami i oszczedzaja na
          wszystkim co sie da




          > Zatem, za pare lat ten, ktory kupuje drogie, kolorowe, fajne kubki dalej je
          > bedzie kupowal - a ty dalej bedziesz oszczedzal otaczajac sie poslednimi
          wyroba
          > mi.
          >
          > I nie ma w tym nic zlego. Nie ma nic zlego w stolowaniu sie w Lidlu czy
          > korzystaniu z serii Asda Smart Price.


          rozroznijmy 2 rzeczy -
          1) kupowanie wszystkiego jak leci z serii smart price
          2) kupowanie produktow takiej samej JAKOSCI / FUNKCJONALNOSCI po nizeszej cenie

          przepraszam ze jeszce raz pisze duzymi literami, ale widocznie umknelo Ci to
          poprzednio, na co chcialem zwrocic uwage i podkreslic


          > Glupota jest tylko dorabiania do tego ideologii, tak jak robisz to ty lub
          > kolesie od 'angielskie zarcie jest do dupy'.


          znowu cos Ci sie, drogi kolego, pomylilo
          ja nie dorabiam zadnej ideologii - pisze wprost, ze jestem biedny i dlatego
          oszczedzam

          to raczej Ty dorabiasz ideologie o jakosci produktow

          zejdz na ziemie, popracuj wsrod zwyklych szarych ludzi i wyprodukuj cos
          materialnego, a potem to gdzies dostarcz i sprzedaj - moze wtedy zrozumiesz co
          tworzy cene - jak na razie to piszesz jak typowa ofiara specow od marketingu,
          swiezy emigrant, ktory dorwal sie do troche wiekszej kasy niz w 4 RP i
          zachlysnal swiecidelkami

          pewnie i tak sie spienisz i zaprzeczysz, wiec pzdr. i bez odbioru

          • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 21:53
            > > Podejscie czlowieka z pieniedzmi jest mniej wiecej takie: pieniadze nie
            > > rodza sie z oszczedzania, tylko z zarabiania ich duzo (sic).
            >
            > tez tak kiedys myslalem, ale niestety drogi kolego mylisz sie
            >
            > spotykam bardzo bogatych ludzi, ktorzy sa cholernymi sknerami i oszczedzaja na
            > wszystkim co sie da

            I dlatego sa bogaci? Zastanow sie.
            • noteb Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 22:05
              ghrom napisał:

              > > > Podejscie czlowieka z pieniedzmi jest mniej wiecej takie: pieniadze
              > nie
              > > > rodza sie z oszczedzania, tylko z zarabiania ich duzo (sic).
              > >
              > > tez tak kiedys myslalem, ale niestety drogi kolego mylisz sie
              > >
              > > spotykam bardzo bogatych ludzi, ktorzy sa cholernymi sknerami i oszczedza
              > ja na
              > > wszystkim co sie da
              >
              > I dlatego sa bogaci? Zastanow sie.


              tak, wlasnie dlatego
              nie chce mi sie tego tlumaczyc, jak podrosniesz moze sam zrozumiesz
              ;-)
              • ghrom Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 22:11
                Ditto.

                BTW, wyrob wysokiej jakosci to niekoniecznie taki, ktory rozleci sie w dziesiec
                lat po swoim konkurencie. Jak podrosniesz, moze zrozumiesz.
      • Gość: ff Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y IP: *.ipt.aol.com 27.08.06, 13:03
        > jak ktos jest frajerem i chce zaplacic za kolorowe opakowanie

        Sam jestes frajerem bo cie nie stac na porzadny kubek :-)

        Trzeba sie bylo uczyc a nie na winko chodzic z kolegami to by ci bylo wszystko
        jedno czy wydasz 5 czy 1 funt za kubek
        • noteb Re: Ja biegam na zakupy do ASDA'y 29.08.06, 18:04
          Gość portalu: ff napisał(a):

          > > jak ktos jest frajerem i chce zaplacic za kolorowe opakowanie
          >
          > Sam jestes frajerem bo cie nie stac na porzadny kubek :-)


          owszem jestem frajerem, ale z innego powodu ;-)
          pssssst. na razie cicho



          > Trzeba sie bylo uczyc a nie na winko chodzic z kolegami to by ci bylo
          wszystko
          > jedno czy wydasz 5 czy 1 funt za kubek


          wiesz, ja sie nie musialem uczyc; mam fotograficzna pamiec - zapamietywalem
          wszystko po jednokrotnym przeczytaniu
          a na winko to chodzilem z kolegami, zamiast stukac 10 razy to samo jak inni
    • Gość: netto Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.smsnet.pl 26.08.06, 21:04
      zapomniałeś o NETTO - ceny jak w Polsce
    • Gość: md Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 01:05
      Ja kupuje polski chlebus za 75p w polskich delikatesach na Uxbridge Road w
      Shepherd's Bush lub taki sam chlebek za 85p u ciapatego (bo sklepik czynny do
      1a.m.) obok mojego ulubionego pubu.
    • labombonera Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 27.08.06, 01:15
      Pomysl
      jak komus sie niezabardzo powodzi to trudno zeby robil zakupy MS.
      jak cie na cos niestac to lepiej tego niekupowac.
      proste?
    • javus Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 27.08.06, 13:17
      widzisz twoj post swiadczy o tym ze jestes zakompleksionym burkaiem i nie wazne
      jaki towar wazne ze go nei kupisz w LIDLU. Po pierwsze jesli ktos chodzi do
      lidla to pewnie mu to pasuje, po drugie duza czesc polakow mieszka w slabych
      dzielnicach gdzie lidl jest najwiekszym sklepem ktory jest w zasiegu, chodzac na
      nogach.

      Ja przyznaje szczerze raz w tyg jestem na zakupach w Asda czasem w LIDL-u a
      zwykle wieczorne dokupytanie zarelka wykonuje w Tesco...., no i wpadam po
      pieczywko do polskiego sklepu.

      Czy zaopatrujac sie w lidlu staje sie gorszy?? Masz jakies fobie czlowieku...
      Moze powinienem zakladac kominiarke idac do lidla zeby przypadkiem nikt sie nie
      dowiedzial ze tam bylem, a ty w co sie ubierasz zeby cie w LIDLU nie rozpoznali?

      Pozdro.
      Javus
      • shilla01 Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 29.08.06, 12:47
        NIe chodzę ani do Lidla ani do Asdy ( nigdy nie byłam) tylko do Tesco :)) Nie
        wiem więc czy sprawa wyglada tak samo , ale oprócz poduktów "tescowych" są też
        inne , droższe, nieraz bardzo drogie produkty. Jeden za pełen koszyk zapłaci 15
        Ł , drugi za 3 produkty. Więc nie sądze, żeby takie gadanie miało jakikolwiek
        sens. Z drugiej strony nie rozumiem gdzie niby miała bym robić zakupy ?? Aha, a
        w Polsce to po leaderach pewnie nie lataliście :))))))))) haha, założe się ze
        większość z tych co takim lukiem omijają LIdla.
    • Gość: affa Uwielbiam Lidelka.......................... ....... IP: *.range86-132.btcentralplus.com 29.08.06, 22:36
      Moze warzywka nie sa w wielkim wyborze ale generalnie kazdy jeden produkt jest z
      Niemiec a to robi go lepszej jakosci niz z UK.
      Plus 1/2 czy 1/3 ceny innych sklepow.
      Tak wiec mam smaczne zarcie za bezcen a reszte pakuje do banku wtedy gdy inni
      wydaja to na drogi szajs gdzie indziej.
    • Gość: mark eti ng Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 23:44
      Jesteście idealnym klientami. Pracuje w firmę produkcyjnej która ma sklep
      firmowy i widzę że ciągle ludzie patrzą wysoka cena = wysoka jakość. Im cena w
      sklepie rosła tym klientów przybywało. Faktem jest że dzięki Wam firmy mają
      więcej pieniędzy które wydają na marketingowców i dlatego np. ja mam prace.
      • Gość: Robi Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: 167.127.24.* 01.09.06, 16:20
        Zdaje sie ze mowisz o Lidlu w Polsce
    • Gość: Zbysz Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 00:33
      Pracowałem w M&S i dostaliśmy talony... poszedłem do sklepu kilka razy je
      wykorzystać i mogę powiedzieć że jedzenie tam kupione właściwie w niczym nie
      rózni ssię od tego z tanich supermarketów... no fakt - było tam też żarcie
      bardzo drogie - tego nie kupowałem.... ale te zwykłe to właściwie to samo tylko
      w innym opakowaniu.... nawet te same co wszędzi banany musiały być 50% droższe
      • ghrom Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 30.08.06, 10:01
        Oj miski, miski.

        W M&S placi sie tez za jakosc obslugi i za towarzystwo, o ile moze wam sie
        zmiescic w glowie, ze ktos moglby chciec za to placic :P
        • Gość: ff Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.adsl.legend.co.uk 30.08.06, 12:30
          dokladnie :-)

          ja na przyklad nie lubie towarzystwa polaczkow w sklepie
          nie wiedziec czemu oni zawsze musza do siebie drzec mordy zamiast po prostu
          mowic
          jaraja sie jak ktorys zobaczy cos przecenionego i wola reszte kolegow przez
          caly sklep
          oni tam qrwa na pokaz przychodza czy co

          • Gość: Adv Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: 199.67.203.* 30.08.06, 16:12
            ff - ładnie opisałeś swoje środowisko. Dzięki!
    • Gość: zbysz Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 11:22
      co innego pójsc do kajpy o lepszym standardzie i wypić to samo piwko płacąc 0,5
      F więcej... a co innego rozkoszować się zakupami spożywczymi płacąc 30%
      więcej... no ale są i tacy... i szanuję takie różne różnych ludzi....

      a propo Gromie, ta twoja mania wyższości wynika z tego że stworzyłeś te stronke
      swoją?

      • Gość: m Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie IP: *.unknown.be.uu.net 30.08.06, 12:30
        co innego pójsc do kajpy o lepszym standardzie i wypić to samo piwko płacąc 0,5
        F więcej... a co innego rozkoszować się zakupami spożywczymi płacąc 30%
        więcej... no ale są i tacy... i szanuję takie różne różnych ludzi....

        no wiesz to nie do konca hodzi o rozkoszowanie sie zakupami hhehe
        hodzi o standard zakupow w M&S czesto jakas degustacja wina lub czegos tam
        innego w lidlu degustacja potu wspolkupujacego ktory wlasnie wrocil z budowy i
        nie zdazyl sie przebrac do tego oszczedza i myje sie raz w tygodniu w MS
        wiekszy wybor towarow i tak dalej

        ale z drugiej strony po co hodzic do pubu jak mozna wypic browara w domu
        3xtaniej wyhodzi po co do kina mozna obejrzec na DVD z 10 wspollokatorami przy
        piwie no to juz wogule wypas hehe
        hociaz z dru
      • ghrom Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 30.08.06, 18:19
        > a propo Gromie, ta twoja mania wyższości wynika z tego że stworzyłeś te stronke
        > swoją?

        Nie, wynika z tego, ze jestem zajebistym kolesiem :D
    • sunflowerfield Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 30.08.06, 15:08
      Ja polecam MORRISONA!

      Za podobna cene mozna kupic dobrej jakosci wyroby serii Morrison niz jakies
      ochlapy z Lidla. Do Lindla chodza jedynie Polacy i jakis angielski margines
      spoleczny bo tylko oni sa gotowi wydac kase na kupno rzeczy zwanych "jedzeniem".

      A w Morrisonie sprzedaja bardzo dobre wedzone kurczaki:))) nawet w Polsce
      takich nie ma, zwlaszcza tych z przyprawami
      • kicior99 Re: To co Lidl'a na zakupy biegniecie biegniecie 30.08.06, 16:10
        u naqs w Morrisonie nie ma wedzonych kurczakow. Ja kupuje glownie w Somerfiels
        i nie narzekam. Co prawda mam tam znizke wynikajaca z pracy, ale poza tym
        jestem najzwyczajniej przekonany do tej sieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja