Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą?

IP: 80.54.236.* 28.08.06, 12:19
Cześc. Wybieram się do KIllarney pod koniec wrzesnia. Wpierw lecę do Cork
dalej jakims autobusem. Może ktoś tam jest, albo wie cos na temat pracy w tej
miejscowowsci. Czy w tym okresie bedzie latwiej, czy jest to wlasciwie bez
roznicy. Na poczatek wystaczylaby mi jakakolwiek praca na zaczepke. Czy z
taka w miare latwo. Mysle ze po angielsku dogadam sie bez wiekszych
problemow. Jezeli ktos wie cokolwiek na ten temat to proszę o odpowiedz.
Czy są tam jakies fabryki, zaklady produkcyjne?
Pozdrawiam
ps:Wszelkie porady mile widziane :)))
    • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 28.08.06, 14:36
      jesli umiesz spawac :) , dostaniesz od reki robote w fabryce Liebherra. Jesli
      znasz sie na stolarce okiennej - tez bez problemu w innej fabryce cos
      znajdziesz. killarney to jednak miejscowosc w 75% zwiazana z turystyka, wiec
      wiekszosc pracy na "zaczepke" to hotele, fastfoody, kanapkarnie, restauracje
      itd. ale na okres zimowy sporo biznesow sie zamyka, reszta nie zatrudnia zbyt
      wielu osob. jak sie postarasz to cos na pewno znajdziesz, ale nie nastawialbym
      sie na wielki szal.
      jesli szukasz pracy na stale, w pracy powiedzmy biurowej - lepsze zdecydowanie
      bedzie tralee.
      • Gość: Agggggga Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? IP: 80.54.236.* 28.08.06, 23:11
        Hej, dzieki za odpowiedz. Czy ty teraz jestes w Killarney? Pracujesz? Czy wiesz
        cos o agencjach, ktore tam sa, mozesz cos polecic? Albo ogolnie poradzic w
        kwestii agencji w killarney. ps: Przeciez nei daleko jest Keery. Moze tam jest
        troszke lepsza sytuacja, jezeli chodzi pracę. Czy wiesz cos na ten temat? :)))
        • Gość: Agggggga Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? IP: 80.54.236.* 28.08.06, 23:32
          zapomnialam sie zapytac. W Killarney tylko te dwie fabryki sa? A w Kerry?
          • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 29.08.06, 11:05
            kerry to nazwa regionu, jesli ci chodzi o jego stolice - tralee to na pewno jest
            wiecej najrozniejszej pracy i to calorocznej, bo killarney opiera sie glownie na
            turystyce.
        • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 29.08.06, 11:07
          teraz jestem w killarney ale o agencjach nie mam pojecia.
          • Gość: Agggggga Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? IP: 80.54.236.* 30.08.06, 00:14
            Hejka. Dzięki za rozjaśnienie pewnych spraw związanych z KERRY. Twoje rady są
            mi bardzo pomocne, bo tak właściwie jesteś pierwszą osobą, która coś odpisała w
            sprawie KILLARNEY (pisałam też na innym forum). Jak długo będziesz jeszcze w
            Killarney? I co tam robisz? Apropos tego spawania, to wystarczą tam referencje
            czy też prawdziwe umiejętności. Pozdrówka :)))
            • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 30.08.06, 12:28
              w killarney dlugo nie zabawie. otworzylismy nowa branch w castleisland i tam
              teraz bede sciemniac.
              co do spawania - nigdy nie bylem w liebherze ale wiem ze ciagle szukaja
              wykwalifikowanej kadry. nie tylko spawaczy, ogolnie do wszystkiego. podejrzewam
              ze bez sprawdzenia umiejetnosci to nie pozwalaja nikomu specjalnie pospawac.
              oni nie robia stojakow do plaszczy tylko powazne konstrukcje - np dzwigi.
              • maja92 Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 30.08.06, 16:19
                O rany!! Kerryman - jak ja Ci zazdroszcze;-))) takie widoki i okolice miec tuz
                za rogiem-))))
                My co roku na pare dni do Kenmare i Ring of Beara jezdzimy - uwielbiam okolice
                Kerry i West Cork - jak dziecko musze pobuszowac w rododendronach w parku kolo
                Mucross House....

                Oj!! Ty to masz klawe zycie;-)))))
                • chickenbaby Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 30.08.06, 16:34
                  Hej
                  Co to sa owe rododendrony jesli mozna?
                • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 30.08.06, 16:42
                  nio ladnie tutaj ale wiocha jak nigdzie. na ulicach killarney pelno konskiego
                  lajna - dorozkaze nigdy nie sprzatna po sobie. a poza miastem krowy maluja drogi
                  dla odmiany. musze sobie chlapacze sprawic szersze bo mi samochod z bialego w
                  zielony sie zamienia :)
                  • maja92 Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 30.08.06, 17:16
                    Rhododendrons tutaj do podpatrzenia:
                    www.deerpark-hotel.ie/deerpark/rhododendrons.html
                    Kerryman - nie nazekaj;-)))
                    W Dublinie musialbys uwazac na psie kupy;-)))) lub zawartosci zeladkow
                    balowiczow nocnych;-))))

                    Tak zle, tak niedobrze;-)))))

                    Jestes w pieknym zakatku swiata i juz;-))))

                    A na jaka cholerke Ci potrzebny bialy samochod??? Zielony wtapia sie w tlo;-)))
                    Moj wisniowy w Dublinie robi sie szary po dwoch dniach - tez niedobrze;-))))))))

                    Pozdrowienia,
                    • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 30.08.06, 19:07
                      > A na jaka cholerke Ci potrzebny bialy samochod???

                      taki juz zboczony jestem ze go myje ciagle. nastepny chyba bedzie szary, zeby
                      szajs mniej widac bylo na nim :)
    • michust Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 02.09.06, 04:21
      spawacz z papierami a bez umiejętności
      bo zsraz się zerzygam
      irlandia to nie komunistyczna polska :)
    • kerryman Re: Killatney- Irlandia - Jak tam z pracą? 05.10.06, 13:32
      no i jak tam? dojechalas juz do kerry?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja