Dodaj do ulubionych

ważne dla nowych i pracujących w Tesco

07.09.06, 09:59
Dotyczy surrealistycznego zakazu mówienia po Polsku.
Jezeli gdziekolwiek, cos takiego ma miejsce, dajcie mi znac na mojego maila:
ipswich1@gazeta.pl Prosze o wszystkie dane: gdzie, kto, o ktorej godzinie
wygaduje takie bzdury. Nie bojcie sie. Sprawa bedzie zalatwiona szybko i
zdecydowanie w Zwiazkach, bez Waszych danych. Gwarantuje. Ten gosciu sie nie
wylize z tego.
Tak na marginesie: ja czesto dla jaj z jednym Murzynem z zalogi albo ze
sprzataczem (Chorwat) rozmawiamy na srodku sklepu po niemiecku, na cale
gardlo, niechby mi jakis palant podszedl i powiedzial ze mi nie wolno, Slowak
nabija sie z Albanca po wlosku, to sa dopiero jaja.

A swoja droga jestem ciekaw czy ten palant zabrania mówić Czarnym np. z
Namibii w ich ojczystym języku ocherero? Dopiero by mu pokazali miejsce w
szeregu.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka