korkix78
07.09.06, 12:18
Sie wlasnie napatoczylem ..
www.ciekawostki.net/kobieta.php
"Glasgow: Studentki pochwalają bicie mężów Ponad połowa studentek szkockiego
uniwersytetu w Glasgow pochwala postępowanie kobiet, które biją swoich mężów.
W badaniach postaw wobec przemocy domowej wzięło udział około 6500 kobiet z
36 wyższych uczelni na całym świecie. Na Glasgow Caledonian University aż 60%
ankietowanych stwierdziło, że dopuszczalne jest, aby kobiety biły swoich
mężów, podczas gdy 35% przyznało się do bicia własnych partnerów."
A jednoczesnie:
"W Wielkiej Brytanii odsetek
otyłych jest niemal trzy razy wyższy, niż był jeszcze 20 lat temu. To
najszybciej rosnący wskaźnik otyłości w Europie Zachodniej. Upodobanie
do "fish
and chips", fasolki i jaj na szynce spowodowało, że dziś już około 21 proc.
Brytyjczyków i ponad 23 proc. Angielek ma znaczną nadwagę. "
kobieta.interia.pl/zdrowie/diety/news?inf=762764
To taka refleksja po tym, jak czytalem zdaje sie wczoraj czy przedwczoraj,
ze "Poalcy to ofiary losu " - poniewaz nie kwapia sie do wiazania sie z
Brytyjkami.
A moze wlasnie wbrew obiegowej opinii faceci uzywaja nierzadko takze tego
glownego mozgu ?
Pozdro