"are you ok"?

IP: *.cable.ubr01.wolv.blueyonder.co.uk 18.09.06, 22:28
ilez mozna... i to ich "I'm sorry" wypowiadane co 15 sekund, az dziw ze narod
z takim poczuciem winy tak daleko zaszedl...

ciekawe, czy tych ktorzy nie interesuja sie tak zapamietale sampopoczuciem
innych i nie przepraszaja rownie czesto, uwazaja za niegrzecznych

Zanim sie oburzysz na moj post, przymroz oko ;-)


www.blog.miecio.pl
    • deadeasy Re: "are you ok"? 18.09.06, 22:44
      Poczucie winy? Dla mnie to raczej grzecznosc. Wole "I'm sorry" co 15 sekund niz
      przepychanki i walenie lokciami sparowane z warkotem i burknieciem jak to w
      Polsce (zbyt) czesto sie spotyka. Tylko gbury nie przepraszaja bo mysla, ze
      nie ma takiej potrzeby (to tak ogolnie - do nikogo specjalnie - zeby nie
      bylo...).
    • korkix78 Re: "are you ok"? 18.09.06, 22:46
      Hmm. Chris Moyles nie zwykl przepraszac i byc pozornie grzecznym.

      Ale to przecietny Brytol nie jest :P
    • elajna7 Re: "are you ok"? 18.09.06, 22:57
      Yes, thank you.
      I'm fine:)
      • Gość: dziewczyna Re: "are you ok"? IP: *.cable.ubr01.wolv.blueyonder.co.uk 18.09.06, 23:01
        Good! Good! Good!

        www.blog.miecio.pl
        • elajna7 Re: "are you ok"? 18.09.06, 23:03
          widzisz, jak Ci dobrze idzie! ;)
Pełna wersja