perspektywy dla licencjata

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 18:43
jakie perspektywy stoja przed licencjatem filologii angielskiej wyjezdzajacym do Anglii...??....jaka najlepsza praca moze na niego tam czekac ?

    • korkix78 Re: perspektywy dla licencjata 20.09.06, 18:48
      Mniej wiecej takie, jak perspektywy kogos, kogo najwiekszym atutem jest to, ze
      niezle mowi po polsku w Polsce.

      Zastanow sie co jeszcze robiles, co potrafisz, jakie sa Twoje atuty w sensie
      umiejetnosci unikalnych w konkretnych pracach.
      • mike-great Zmywak !!! 20.09.06, 23:29
        Zmywak !!!
    • Gość: marcin Re: perspektywy dla licencjata IP: *.range81-153.btcentralplus.com 20.09.06, 20:47
      no nie wiem wydawało mi się, że super mówię po angielsku. o.k. mówię super, ale
      mówię super tylko tak zwanym proper english. jestem tu w Londynie tydzień
      dopiero, jeżdżę autobusem lub pociągiem i często nie rozumiem o czym mówią ludzie.

      inna sprawa, że spokojnie się z każdym dogadam, pracę właściwie znalazłem od
      razu, no na drugi dzień

      w każdym razie wiele się o sobie dowiaduję. dodam tylko, że w kolegium języków ,
      bo pewnie to skończyłeś skoro mówisz o licencjacie- miałem zajęcia z nativ
      speakerami - anglikami z róźnych regionów.angielski na poziomie akademickim.
      tyle, że to byli wykształceni ludzie właśnie super hiper proper English.

      ale prawdziwe życie to jednak to co innego. dziś na przykład dzwonił do mnie
      taki wyluzowany koleś - czarny brytjczyk- żeby być poprawnym politycznie i kurde
      miałem kłopot żeby zrozumieć o co mu chodzi.

      a jak przypomnę sobie jak uczyłem moich uczniów, to trochę mi ich szkoda,
      powinienem ich wysłać w teren, żeby zobaczyli prawdziwy język.

      a teraz proszę o powtórzenie

      też chciałem wziąć swój dyplom. ok , mogę zostać tu teaching assistant, ale na
      razie chyba pokornie trochę poczekam, bo było by mi głupio.

      ale ogólnie chyba jako polacy nie mamy się czego wstydzić, tych których tu
      spotykam mówią dobrze po angielsku, i nie ma się co wstydzić, że ma się polski
      akcent, tego się nie da ukryć. konkludując trochę ten rozjechany post ja bym
      przyjął bardziej pokorną strategię podbijania świata.
      • Gość: Bosanova Re: perspektywy dla licencjata IP: 89.241.44.* 20.09.06, 22:57
        Malutkie sprostowanie. Z polskim tytulem licencjata i uprawnieniami
        pedagogicznymi otrzymuje nawet QTS (status nauczyciela kwalifikowanego), a nie
        tylko teaching assistant. Polecam QTS - lepej platne, aczkolwiek moga byc
        problemy ze znalezieniem pracy. (Pisze na podstawie doswiadczen mojej kolezanki.)
        • Gość: mackane Re: perspektywy dla licencjata IP: 193.164.126.* 21.09.06, 13:10
          ja z licencjatem ucze angielskiego w publicznej szkole.

          ps. korkix przemysl co piszesz bo widze ze pie..sz
          • korkix78 Re: perspektywy dla licencjata 21.09.06, 13:14

            To co napisane jest z grubsza przemyslane.

            Byles swiezo upieczonym absolwentem i nigdy wczesniej nie uczyles ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja