Dodaj do ulubionych

Praca dla eletronika / informatyka, jakie szanse?

08.10.06, 20:10
Witam,
Chciałbym zorientować sie na jaka prace ma szanse taka
osoba jak ja:-)
czyli w wieku 37l, wykszt. technikum i doświadczenie 4l jako
elektronik-automatyk (naprawy i modernizacje - układów
automatyki przemysłowej, urządzeń elektroniki cyfrowej i
analogowej) i ostatnie 6l jako informatyk (help desk i
dodatkowo wdrażanie oprogramowania bankowego,
księgowego) jedna i druga praca w tej samej dużej firmie
znanej doskonale na całym świecie (popularna marka sprzętu
rtv i nie tylko, kilka tys. pracownikow w naszym kraju i prawie kazdym w
europie). Wcześniejszych prac nie wymieniam ponieważ
były na gorszych stanowiskach tyle ze tez w dużych firmach.
dodatkowo od 2 lat jako wolny strzelec zajmuje sie stronami
WWW (jako programista/samouk) znam coraz lepiej PHP,
MySQL, JavaScript, potrafię stworzyć mniejszy serwis, bazy
danych, itp. nie zajmuje sie grafika którą zajmuje sie moja
zona.

Pragniemy razem wyemigrować na stale. Mamy małe dziecko 3l i zona szanse na
prace wieksze i z racji zawodu i znajomosci jezyka lepszej)

Niestety Moj angielski jest kiepski, o ile jeszcze nieźle
rozumiem słowo pisane (zwłaszcza techniczne) to z
mówieniem jest b.słabo, uczyłem sie kilka lat języka niestety
na codzien go nie używałem i wszystko poszło w
zapomnienie:-(

Myślę ze gdybym poćwiczył intensywnie przed wyjazdem (do
wiosny) to byłby to poziom pre-intermidiate...nadal pewnie jednak słaby w
mowieniu.

Czy w związku z tym mam szanse na prace w zawodzie,
nawet na najprostszym stanowisku? czy jako elektronik
(oprócz tego co robiłem w pracy potrafię sam projektować
niewielkie układy, również alarmy) czy jako informatyk? tyle ze
help desk odpada za slaby język jeszcze długo, a na
programowaniu znam sie na razie za słabo:-( chociaż portfolio
mamy juz całkiem spore.

Czy szukać pracy w zawodzie czy dać sobie spokój i
popracować na początek fizycznie i uczyć sie języka na
miejscu?
Tyle ze fizycznie niestety nie mogę dźwigać ze względu na
kręgosłup.
Jesli w zawodzie to czy przez agencje? czy mam jakies szanse?
od jakiego poziomu jezyka mialbym?

Ciągle sie zastanawiam,absolutnie nie chce jechać w ciemno,
najchętniej zacząłbym od najprostszych prac ale w
zawodzie żeby mieć czas na naukę języka bo w swoim
zawodzie myślę ze jestem dobry albo bardzo dobry :-) i chciał bym się rozwijac

Zostać w Polsce tez juz nie chce na 100%..
Obserwuj wątek
    • wrodarczyk.witold Re: Praca dla eletronika / informatyka, jakie sza 08.10.06, 23:53
      Z pewnością z dobrą znajomością języka znalazłby Pan dosyć szybko pracę. Jak
      Pan się pewnie orientuje najlepiej, w tym zawodzie konieczna jest znajomość
      języka, aby móc komunikować się z innymi osobami na temat wykonywanej pracy.
      Nie tylko helpdesk. Naprawa sieci, zaprojektowanie strony, układu... wszystko
      wymaga komumikacji.

      To, co mogę polecić w pierwszej kolejności, to nauka języka! Brzmi banalnie,
      ale tak to niestety wygląda.

      Warto zgłosić swoje CV do agencji, również polskich. Nasza firma ma klientów w
      tej branży i od czasu do czasu prowadzimy rekrutację. Niedawno rekrutowaliśmy
      dla producenta systemów alarmowych (Zachęcam do rejestracji w
      www.jobland.pl). Polecam również przeszukanie Internetu, również
      brytyjskiego i irlandzkiego. www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=158

      Wracając do Pana sytuacji, nie wiem jaki Pana żona ma zawód, ale może to żona
      znajdzie pracę jako pierwsza? W UK może utrzymać rodzinę jedna pracująca osoba -
      choć wtedy jest to raczej skromne życie.

      W ciemno oczywiście nie ma co jechać, zwłaszcza z całą rodziną... Jestem
      przekonany, że po kilku miesiącach, góra roku pobytu w UK lub Irlandii będzie
      Pan swobodnie się komunikował po angielsku i znajdzie Pan bardzo dobrze płatną
      pracę. Do tego czasu będzie Pan mógł pracować w restauracji, w barze, na
      budowie (nie wszytskie prace budowlane związane są z obciążeniem fizycznym -
      myślę że z elektryką nie miałby Pan problemu).

      Widzę, że decyzję Pan już podjął... W takim razie nie ma na co czekać. Jak
      napisałem, na początku może być trochę ciężej, ale z pewnością znajdzie Pan
      dobrą pracę (sądzę, że zarobki 20-35 tys funtów rocznie są w Pana zasięgu).
      Jeszcze jedno - w UK dostępne są, równiez bezpłatne, kursy angielskiego dla
      cudzoziemców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka