Gość: figuś
IP: 83.168.96.*
24.10.06, 14:39
Mam doktorat z IT. Zjeździłem już pół Polski w poszukiwaniu pracy i nie
znalazłem nic... Poszedłem na pierwszą rozmowę z irlandzkim pracodawcą i z
miejsca dostałem pracę. Pensja na razie marna, ambicje też mam większe, ale z
czegoś muszę żyć. Mam nadzieję, że mi się powiedzie. Nie liczę na wielką
karierę, ale na normalne życie.