dowcipy o emigracji

IP: 217.70.59.* 31.10.06, 10:22
Znacie jakies?
;-)
www.miecio.pl
    • Gość: ffds Re: dowcipy o emigracji IP: 80.50.29.* 31.10.06, 10:26
      jeden - 'ze Anglicy kochaja emigroli z Polski i traktuja na rowni z soba'. Oraz
      ze wyjezdzaja tylko sami najzdolniejsi i najlepiej wyksztalceni.
      • business3 Nie ma dowcipów - to jest tragedia !!! 31.10.06, 21:58
        Nie ma dowcipów - to jest tragedia !!!
      • Gość: Soup Nazi Re: dowcipy o emigracji IP: *.sdsl.bell.ca 31.10.06, 22:37
        Gość portalu: ffds napisał(a):

        > ze wyjezdzaja tylko sami najzdolniejsi i najlepiej wyksztalceni.

        Ja ten znam w podobnej wersji. Ze zostaja w Bulbonii. Aha, i jeszcze jeden: ze
        tam nikt nie wie co to znaczy Schadenfreude. I gula, monstrualna, skaczaca,
        odwalajaca lby do tylu gula.
      • Gość: hehehhe Re: dowcipy o emigracji IP: *.server.ntli.net 01.11.06, 22:49
        dobrym dowcipem to jestes Ty sam , chyba musiales byc ostro dojezdzany w
        podstawowce , bo teraz sie czepiasz tych co wyjechali. Podaj namiary to
        wpadniemy przypomniec Ci stare dobre (moze akurat nie dla Ciebie , heheh) czasy.
        • Gość: ffds Re: dowcipy o emigracji IP: 80.50.29.* 02.11.06, 11:19
          co Cie interesuje adres czy telefon?
    • cdlxxvi Re: dowcipy o emigracji 31.10.06, 10:27
      Byl jeden ostry w wątku o labędziu :) ordynarny, ale prześmieszny :D
      • Gość: ffds Re: dowcipy o emigracji IP: 80.50.29.* 31.10.06, 10:33
        pewnie ten - ze labedzie w angielskich stawach pozdychaly bo Polacy szybciej
        doplywaja do chleba. :D hehehe *cos w tym jest
        • korkix78 Re: dowcipy o emigracji 31.10.06, 11:25
          > ze labedzie w angielskich stawach pozdychaly bo Polacy szybciej
          > doplywaja do chleba. :D hehehe
          > *cos w tym jest

          O, a co takiego ?
    • Gość: Rudeboy Re: dowcipy o emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 11:37
      Z tymi labedziami to chyba jakaś lipa bo każdy zarabia ponoc netto 2 tys f i
      żywi się w restauracjach tak wynika z tego forum.
      • Gość: 123 Re: dowcipy o emigracji IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 31.10.06, 12:26
        Tak, ale zauważ że takie pierdoły piszą w większości ludzie z polskimi IP... A juz "odkładanie 1000 na miesiąc " "własny dom" obrosły w prawdziwą legendę.
    • Gość: magda Re: dowcipy o emigracji IP: *.proxy.aol.com 31.10.06, 11:53
      Catherine Tate comedy show w tv, ubiegly tydzien Channel4 chyba, bylo cos o
      polish workers pracujacych "in car wash" etc.....hmm niezle,
      ogladal ktos?

      • zobrien Re: dowcipy o emigracji 02.11.06, 11:54
        Bylo, owszem: "Polish workers in car wash, for 1.50 per hour..." :-) Traf
        chcial ze nastepnego dnia pojechalam umyc wozek, a tam sami swoi... Nie pytalam
        ile biora za godzine :-)
    • elajna7 Re: dowcipy o emigracji 31.10.06, 22:03
      Ciezarna blondynka NA EMIGRACJI patrzy na swoj brzuch i zastanawia sie "czy to
      napewno moje?"...
      • lechjaroslaw Re: dowcipy o emigracji 31.10.06, 22:34
        Ja wam powiem dowcip:Zaczynam nowa prace za 8£/h :-)
    • Gość: pluton Re: dowcipy o emigracji IP: *.server.ntli.net 01.11.06, 22:41
      Przyjechal Polak do Anglii, poszedl do agencjii pracy, powiedzial ze szuka
      roboty wiec pani dala mu formularz i dlugopis.
      Nasz rodak zaczyna wiec go wypelniac.
      Name, adress, date of birth itd.
      W rubryce "Sex" wpisal: Twice a week.
      Pani to zauwazyla i mowi:
      - No, no! "Sex" means: male or female!
      Na to Polak:
      - Doesn`t matter.
      • trelemorele Re: dowcipy o emigracji 02.11.06, 11:28
        dokladnie to samo Australijczycy pisza o Nowozelandczykach i vice versa.
        :)
    • korklx78 Re: dowcipy o emigracji 02.11.06, 11:32
      Przychodzi korkix78 do GP i mu batki spadaja
    • Gość: wasabi Re: dowcipy o emigracji IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.11.06, 14:50
      czym rózni sie IV RP od PRL?


      W PRL to rzad byl na emigracji...
      • Gość: tark Re: dowcipy o emigracji IP: *.aster.pl 03.11.06, 16:50
        To było trochę inaczej:

        Czym się różni IV RP od PRL?
        W PRL'u to naród był w kraju, a rząd w Londynie.
        • Gość: MI5 Re: dowcipy o emigracji IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.11.06, 16:53
          To było trochę inaczej:
          >
          > Czym się różni IV RP od PRL?
          > W PRL'u to naród był w kraju, a rząd w Londynie.


          HA HA. To taka inteligencja i tacy specjalisci wyjechali, tak? Moze i
          specjalisci, po zawodowce wieczorowej przeciez mozna byc specjalista.
          Ten kawal brzmial jeszcze inaczej i nie byl smieszny.
    • Gość: obywatel Re: dowcipy o emigracji IP: 89.101.214.* 03.11.06, 17:16
      Na szybkiego z pamieci:

      W pociagu jada w jednym przedziale: Kubanczyk, Szkot, Irlandczyk i Polak.
      Kubanczyk zapala bardzo drogie cygaro, pociagnal pare razy - i wyrzuca przez okno.
      - Co ty robisz? - dziwia sie wspolpasazerowie - wyrzucasz takie cygaro?
      - E tam, u nas w kraju mamy ich mnostwo - odpowiada Kubanczyk
      Po chwili Szkot wyciaga z torby bardzo droga whisky, nadpija nieco - i wyrzuca
      przez okno.
      - Co robisz? - dziwia sie wspolpasazerowie - wyrzucasz taka whisky?
      - E tam, u nas w kraju mamy ich mnostwo - odpowiada Szkot

      Po nastepnej chwili Irlandczyk wyrzuca przez okno... Polaka
      - Cos ty zrobil? - oburzaja sie wspolpasazerowie - wyrzuciles Polaka?
      - U nas w kraju mamy ich mnostwo - odpowiada Irlandczyk...
      ------------------
      Czym sie rozni Polak w Irlandii od ET? (ET to byl taki ufoludek z filmu Spielberg'a)
      ET mowi po angielsku i ET chce wracac...
      ------------------
      Pod Dublinem zginelo 8 Polakow...
      Przyczyna: w wynajmowanym przez nich pokoju zawalilo sie lozko pietrowe...
      --------------------
      Zagadka: ilu Polakow zmiesci sie w 1-osobowym pokoju?
      ----------------------

      Itp, itd...

      Smiech to zdrowie :-)

      Piotr Slotwinski
      www.obywatel.blog.onet.pl <-
Inne wątki na temat:
Pełna wersja