Dodaj do ulubionych

Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy

06.11.06, 14:24

"Tak naprawde to Wielka Brytania/Irlandia to wcale nie jest raj!" - to zdanie
lub jego mutacje razily juz nieraz chyba wszystkich ponadjednorazowych
bywalcow tego i innych forow.
Tymczasem co ciekawe, jakos wczesniej nie uslyszalem, zeby ktokowliek
uroczyscie rzekl "Wielka Brytania to prawdziwy raj.", "Tu jest raj!"
(wypowiedziane w GB) "Tam jest prawdziwy raj!" (wypowiedziane poza GB).

Jednym slowem - naduzywanie slowa 'raj', ktory przeciez oznacza z zalozenia
swiat idealny.
Przeciez nawet najbardziej optymistycznie nastawieni nie twierdza bez
pardonu, ze w GB jest idealnie pod KAZDYM wzgledem.

I tak sie zaczalem zastanawiac, gdyby jutro rano podczas rutynowej porannej
toalety wyskoczyla Ci z kraju przyslowiowa zlota rybka, i nieco parafrazujac
bajke, zaoferowala by Ci mozliwosc 3 zyczen, ale tylko i wylacznie
dotyczacych Wielkiej Brytanii..(ew. Irlandii)

Stad pytanie: gdybys mogl(a) zmienic 3 rzeczy / aspekty / elementy na
Wyspach, co bys zmienil(a) ?
Obserwuj wątek
    • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 14:32
      Here goes:
      1. Pogoda - klimat srodziemnomorski.
      2. Zeby wszyscy potencjalni terrorysci (czyli jak dla mnnie wszyscy 'ciapaci')
      znalezli sie w swoich krajach, i zeby nawet do glowy im nie przyszlo ruszyc sie
      stamtad.
      3. Poziom sluzb medycznych. Niech bedzie chociaz tak jak w Pl.

      A teraz slucham slow krytyki, ale zdania i tak nie zmienie.
      • peeracik Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 17:39
        > 2. Zeby wszyscy potencjalni terrorysci (czyli jak dla mnnie wszyscy 'ciapaci')
        > znalezli sie w swoich krajach, i zeby nawet do glowy im nie przyszlo ruszyc sie

        Słowo krytyki będzie takie - takie słowa, jak twoje sprawiają, że miliony
        niewinnych cierpią z winy kilku ekstremistów. Chciałabyś, aby ktoś napisał o
        tobie pijaczka, złodziejka lub prostytutka? Stosując twoje kryteria byłoby to
        całkowicie uzasadnione, bo zdaje się, że odsetek takich pań wśród polskiej
        imigracji jest wyższy niż odsetek zamachowców wśród imigracji z krajów
        muzułmańskich. Pomyśl.

        > 3. Poziom sluzb medycznych. Niech bedzie chociaz tak jak w Pl.

        W WB poziom służb medycznych jest zdecydowanie lepszy niż w Polsce, przynajmniej
        jeżeli mowa o Warszawie.
        • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 11:22

          > Słowo krytyki będzie takie - takie słowa, jak twoje sprawiają, że miliony
          > niewinnych cierpią z winy kilku ekstremistów. Chciałabyś, aby ktoś napisał o
          > tobie pijaczka, złodziejka lub prostytutka? Stosując twoje kryteria byłoby to
          > całkowicie uzasadnione, bo zdaje się, że odsetek takich pań wśród polskiej
          > imigracji jest wyższy niż odsetek zamachowców wśród imigracji z krajów
          > muzułmańskich. Pomyśl.


          Widzisz, (teraz to dopiero mie sie dostanie ;) ) - ja Pl nienawidze. Nienawidze
          odp na pytanie 'skad jestes' - z pl. Zawsze potem zmieniam temat. Naprawde nie
          jestem zainteresowana zawieraniem jakis blizszych znajomosci z Polakami. Mam
          polskich sasiadow, spokojna rodzina, i czasami porozmawiamy, ale to wszystko.
          Wole swoje angielsko szkockie kolezanki.
          I dalej uwazam tak jak napisalam - SKAD ja mam wiedziec, czy ten spokojny ahmed
          ibn mohamed za sciana, nauczyciel z zawodu, nie konstruuje bomby po nocach?!
          Przeciez ci wszyscy mordercy 'byli takimi spokojnymi ludzmi...' (!!!!). To Ty
          pomysl zanim cos napiszesz.

          > > 3. Poziom sluzb medycznych. Niech bedzie chociaz tak jak w Pl.
          >
          > W WB poziom służb medycznych jest zdecydowanie lepszy niż w Polsce,
          przynajmnie
          > j
          > jeżeli mowa o Warszawie.

          Kolego, jak miales isc potrzebe do dermatologa - poszedles? Bo ja ni moglam
          dostac sie do niego, ani do ginekologa. Moj hinduski (znowu!) GP mo3wil, ze nie
          ma takiej potrzeby! A potrzeba byla i to ogromna. Ale na szczescie niedlugo
          potem bylam w Pl i zalatwilam wszystko. A byl to juz ostatni gwizdek.
          • korkix78 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 11:31
            > Widzisz, (teraz to dopiero mie sie dostanie ;) ) - ja Pl nienawidze.

            Oj dostanie.
            Powtorze to co kiedys pisalem:

            Gdy Twoja ukochana babcie toczy zaawansowany rak i ja wyniszcza od srodka, to
            nienawidzisz babci, czy paskudnej choroby ?

            > Nienawidze
            >
            > odp na pytanie 'skad jestes' - z pl.

            Nie ogarniam czemu.
            Reakcje moga byc nieraz hm... malo entuzjastyczne - ale to chyba raczej
            powinnas kierowc nienawisc do tych reakcji. Do tego oceniania z gory. I tego
            nienawidzisz, if that's the case.

            > Zawsze potem zmieniam temat. Naprawde nie
            > jestem zainteresowana zawieraniem jakis blizszych znajomosci z Polakami. Mam
            > polskich sasiadow, spokojna rodzina, i czasami porozmawiamy, ale to wszystko.
            > Wole swoje angielsko szkockie kolezanki.

            Wiele tracisz.
            Ja jestem osobiscie zywotnie zainteresowany znajomosciami i blizszymi i mniej
            bliskimi z Polakami, jak i z innymi ludzmi zreszta.
            Tylko co niezmiernie wazne - z ODPOWIEDNIMI Polakami.

            Nie, ze o Polak, wiec lubie go za to ze jest jaki jest, bo to moj patriotyczny
            obowiazek (szyderczy smiech na sali), tylko lubiec / oceniac kogos za to jakim
            jest, a nie skad pochodzi.

            Dawaj riposte.

            Moze sie obudze w tej robocie :P
            • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 13:41

              > Gdy Twoja ukochana babcie toczy zaawansowany rak i ja wyniszcza od srodka, to
              > nienawidzisz babci, czy paskudnej choroby ?

              Nie widze zwiazku. Mnie nie interesuje jak to sie stalo, ze tak w tym kraju
              jest. Szkoda mi czasu czekac 'bo bedzie lepiej'. Nie, nie bedzie. A jesli
              bedzie tak jak ja bym chciala - to mnie juz i tak na tym swiecie nie bedzie.
              Wiec patrzac na ten zlodziejski kraj rzadzony przez zlodzieji - powiem jeszcze
              raz: nienawidze.

              > Nie ogarniam czemu.
              > Reakcje moga byc nieraz hm... malo entuzjastyczne - ale to chyba raczej
              > powinnas kierowc nienawisc do tych reakcji. Do tego oceniania z gory. I tego
              > nienawidzisz, if that's the case.

              Ale ja ich za te reakcje nie potepiam! Tak samo denerwowali mnie Rumuni
              zebrzacy na ulicach tam gdzie wczesniej mieszkalam (ok - pamietam ten temat
              Rumun, a Cygan. Nie wiem czy byli to Cyganie czy Rumuni - mowilo sie, ze
              Rumuni). Dlaczego mam Anglikow potepiac za to, ze nie podoba im sie, ze wszyscy
              zjezdzaja sie do nich? Jest mi przykro. Ale nie dlatego, ze tez
              musialam/chcialam wyemigrowac, ale dlatego, ze pochodze z takiego, a nie innego
              kraju (nawet ciezko mi to napisac :) ).

              > Wiele tracisz.
              > Ja jestem osobiscie zywotnie zainteresowany znajomosciami i blizszymi i mniej
              > bliskimi z Polakami, jak i z innymi ludzmi zreszta.
              > Tylko co niezmiernie wazne - z ODPOWIEDNIMI Polakami.

              No nie sadze. Ale przyznam sie, ze mam jedna polska kolezanke, ktora poznalam
              niedawno na uniwerku. I codziennie sie kontaktujemy, bylysmy nawet na wycieczce
              z moim i jej chlopakiem - bylo super. Ale Paulinka mowila caly czas po ang. Tak
              jest fair, nie sadzisz? Denerwuje mnie jak ciagle musze tlumaczyc Mattowi co
              on/a powiedzial/a. Wiec najlepiej miec znajomych anglojezycznych.
              I to polskie podejscie... Nie kupie Levis'ow za £70, tylko jeansy w Primarku,
              bo tanie, a na jedno wychodzi. Nie kupie pizzy, bo to £7, a za to mam jedzenia
              na 2 dn conajmniej. Nie wypozycze filmu, bo to £5. I tego typu rzeczy.

              lubiec / oceniac kogos za to jakim
              > jest, a nie skad pochodzi.
              >

              Hm. Dla mnie Arab (tak dla odmiany) zawsze bedzie potencjalnym terrorysta...

              • Gość: zdenka55 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 07.11.06, 14:39
                aniajawo napisała:
                > Hm. Dla mnie Arab (tak dla odmiany) zawsze bedzie potencjalnym terrorysta...

                Wiec pewnie nie przeszkadza ci ze dla przecietnego Anglika bedziesz sprzataczka
                pochodzaca z biednego kraju na wchodzie, mieszkajaca w slusach. No bo przeciez
                nalezysz do grupy 'Polakow' - czyli jestes taka sama jak przecietny Polak i
                zawsze bedziesz potencjalnym zlodziejem, prostytutka, itp. Jak sie czujesz jako
                czesc takiego uogolnienia? Rozumiem ze dobrze skoro tak latwo uogolniasz
                spoleczenstwo 'ciapatych' - nienawidze tego slowa, ale znize sie do Twojego
                poziomu slownictwa.
              • Gość: ffds Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: 80.50.29.* 07.11.06, 14:58
                ojjj pusta, tepa, zyjaca steretypami i przy tym strasznie zakompleksiona osobka
                z Ciebie skoro wstydzisz sie swojego kraju, rodziny ktora zapewne w tym kraju
                jeszcze mieszka, jezyka polskiego, itd.
                gdybys byla amerykanka i powiedziala ze nienawidzisz swojego kraju, wstydzisz
                sie mowic w jezyku polskim to by ci przecietny amerykanin 'przypie*dolil w ryja'
              • korkix78 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 16:15

                > Nie widze zwiazku. Mnie nie interesuje jak to sie stalo, ze tak w tym kraju
                > jest. Szkoda mi czasu czekac 'bo bedzie lepiej'. Nie, nie bedzie.

                Ani mi. To nie gierka komputerowa gdzie mamy kilka zyc albo mozemy sobie walnac
                save'a , poeksperymentowac i jakby co wrocic do punktu wyjscia, od ktorego
                zycie zaczelo sie sypac.

                Tyle ze to sa dwie rozne rzeczy Anka.


                > Wiec patrzac na ten zlodziejski kraj rzadzony przez zlodzieji - powiem
                jeszcze
                > raz: nienawidze.

                A ja powtarzam - dlaczego kierujesz swoja nienawisc do kraju a nie do tychze
                zlodziei ?
                I to jest wlasnie ta analogia, o ktorej pisalem.

                W Polsce nie brakuje przeciez rowniez ludzi dobrej woli, inteligentnych,
                swietnych, ladnych miejsc, owszem, sasiad jest zawistny gdy drugi sasiad walnie
                sobie nowy kalier w samochodzie, ale jednoczesnie inny sasiad zawsze pomoze
                drugiemu sasiadowi.
                I ja nienawidze tego i tych, ktorzy doprowadzili do sytuacji ze na dobra sprawe
                uczciwosc, obywatelska postawa, entuzjazm, dobre pomysly sa po prostu tepione,
                to po prostu nie poplaca i w rozrachunku jest frajerstwem a nagradzane jest
                skrajne kombinatorstwo, cwaniactwo, obluda itp.

                > Tak samo denerwowali mnie Rumuni
                > zebrzacy na ulicach tam gdzie wczesniej mieszkalam (ok - pamietam ten temat
                > Rumun, a Cygan. Nie wiem czy byli to Cyganie czy Rumuni - mowilo sie, ze
                > Rumuni).

                100 do jednego, ze to Cyganie (z obywatelstwem rumuskim co niewiele zmienia -
                obywatelstwo polskie tez nieraz maja)

                > Jest mi przykro. Ale nie dlatego, ze tez
                > musialam/chcialam wyemigrowac

                Tego nie ma sie zupelnie co wstydzic - wrecz odwrotnie - i zupelnie nie o to mi
                tu chodzilo.

                >Ale przyznam sie, ze mam jedna polska kolezanke, ktora poznalam
                > niedawno na uniwerku. I codziennie sie kontaktujemy, bylysmy nawet na
                wycieczce
                >
                > z moim i jej chlopakiem - bylo super

                No i coz tu dodawac.
                Sama widzisz.


                Pozdro i wiecej pozytywnego podejscia, mniej uprzedzen
                • werrka Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.12.06, 22:25
                  korkix78 napisał, na stwierdzenie irtenautki.ty, że ona/on - "Pl nienawidzi", że tak nie można i porownał to do sytuacji:

                  "Gdy Twoja ukochana babcie toczy zaawansowany rak i ja wyniszcza od srodka, to
                  nienawidzisz babci, czy paskudnej choroby ?"

                  No, no korkix78 ten argument jest demagogiczny i nieuczciwy. A dlaczego nie użyłeś innego porównania? Na przykład takiego: Gdy twój kolega znany ci od urodzenia stał się nałogowym pijakiem, kłamcą i złodziejem, i nieraz cię wykorzystał w imie dawnej znajomości, to czy żywisz niechęć do niego czy do jego alkoholizmu, toż przecież choroba, żywisz niechęć do niego czy do jego spaczonego charakteru?
                  Ja zupełnie dobrze rozumiem tych, którzy już nie mają żadnych ciepłych uczuć dla kraju, a przez kraj rozumiem nie terytorium tylko społeczeństwo, bo jakie społeczeństwo takie elity wszelakie.

            • comrade Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 08.11.06, 12:12
              > > Widzisz, (teraz to dopiero mie sie dostanie ;) ) - ja Pl nienawidze.
              >
              > Oj dostanie.
              > Powtorze to co kiedys pisalem:
              >
              > Gdy Twoja ukochana babcie toczy zaawansowany rak i ja wyniszcza od srodka, to
              > nienawidzisz babci, czy paskudnej choroby ?

              Nienawidzenie Polski to histeria, twierdzenia ze kraj toczy jakas choroba to
              przesada. Za 10 lat nikt juz tak nie powie a za 20 lat nie bedzie istotniejszych
              roznic w poziomie zycia PL-UK. Tu macie zrodlo:

              www.imf.org/external/pubs/ft/weo/2006/02/data/weorept.aspx?pr.x=52&pr.y=9&sy=1992&ey=2007&scsm=1&ssd=1&sort=country&ds=.&br=1&c=964%2C112&s=NGDP_RPCH&grp=0&a=
              Od czasu upadku PRL i wyjscia z szoku 1990-1991, tylko w 2 latach UK rozwijala
              sie szybciej od Polski. Srednio PL w ciagu ostatnich 16 lat gospodarka Polski
              rosła 4,4%, Wielkiej Brytanii 2,7 :) Przy utrzymaniu takiego trendu za ok 20 lat
              nie bedzie w ogole oplacalne wyjezdzanie do UK za robota.
                • comrade Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 08.11.06, 13:39
                  > Za 20 lat wnuki tych co zostana jedynie spytaja sie : Grandpa, why do you have
                  > this funny weird accent ?
                  >
                  > Nie beda musieli nigdzie wyjezdzac, bo to za granica bedzie ich i ich rodzicow
                  > dom od zawsze.

                  Wlasnie to nazywam histerycznymi stwierdzeniami. Polska przechodzi droge taka
                  jaka przechodzilo wiele krajow, ktore teraz sa rozwiniete. Wez Hiszpanie - czy
                  dla przecietnego Hiszpana wyjazd do niewykwalifikowanej pracy w UK jest
                  oplacalny? Bo jeszcze 20 lat temu byl. Ja nie jestem sympatykiem PiSu, uwazam ze
                  rozwoj 5-5,5% to malo, mogloby byc 7%, ale nie zmienia to faktu ze dystans
                  miedzy PL a starą unią sie pomniejsza i za 20 lat nie bedzie go prawie wcale.
                  • korkix78 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 08.11.06, 13:57
                    > Ja nie jestem sympatykiem PiSu, uwazam z
                    > e
                    > rozwoj 5-5,5% to malo, mogloby byc 7%, ale nie zmienia to faktu ze dystans
                    > miedzy PL a starą unią sie pomniejsza i za 20 lat nie bedzie go prawie wcale.

                    Jestem zdecydowana odwrotnoscia sympatyka PiS, ale nie w tym rzecz.
                    Rozwoj 5-6% to i malo i duzo - to by bylo duzo, gdyby swiat toczyla recesja i
                    rozwijal sie w tempie np 0,5%.
                    Jednak obecnie mamy zasadniczo bardzo dobra koniunkture na swiecie pomimo m.in.
                    przeciez wysokich cen ropy (wzgledem lat 80-tych i 90-tych i poczatku wieku) i
                    to jest po prostu malo - wzrost powinien byc znacznie wyzszy - i gdyby byl
                    nieskrepowany bylby wyzszy.
                    A jak wiadomo dobra koniuntura nigdy nie trwa wiecznie i nikt rozsadny nie
                    powie ze powazne spowolnienie nigdy nie nadejdzie - to juz kwestia cykli.

                    Gdyby to nastapilo w najblizszych 2-3 latach (calkiem mozliwe) to zauwaz, ze
                    stopa bezroboica nadal bedzie dwucyfrowa.
                    I pytanie - jak wtedy Polska sobie z tym poradzi ?

                    Dlatego wyjazdy tak szybko nie ustana.

                    Te 20 lat to domyslam sie ze pijesz do poziomu rzedu najmniej zamoznych krajow
                    starej 15-tki bo osiagniecie w tak krotkim czasie sredniej unijnej to kosmos.


                    Pozdr
                    • comrade Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 08.11.06, 14:55
                      > Jestem zdecydowana odwrotnoscia sympatyka PiS, ale nie w tym rzecz.

                      No ja tez, jak napisalem heh.

                      > Rozwoj 5-6% to i malo i duzo - to by bylo duzo, gdyby swiat toczyla recesja i
                      > rozwijal sie w tempie np 0,5%.
                      > Jednak obecnie mamy zasadniczo bardzo dobra koniunkture na swiecie pomimo m.in.
                      >
                      > przeciez wysokich cen ropy (wzgledem lat 80-tych i 90-tych i poczatku wieku) i
                      > to jest po prostu malo - wzrost powinien byc znacznie wyzszy - i gdyby byl
                      > nieskrepowany bylby wyzszy.
                      > A jak wiadomo dobra koniuntura nigdy nie trwa wiecznie i nikt rozsadny nie
                      > powie ze powazne spowolnienie nigdy nie nadejdzie - to juz kwestia cykli.
                      >
                      > Gdyby to nastapilo w najblizszych 2-3 latach (calkiem mozliwe) to zauwaz, ze
                      > stopa bezroboica nadal bedzie dwucyfrowa.
                      > I pytanie - jak wtedy Polska sobie z tym poradzi ?
                      > Dlatego wyjazdy tak szybko nie ustana.

                      Wszystko sie zgadza, nie mowilem ze wyjazdy ustana juz, mowilem ze tak za 20 lat
                      przestanie sie to oplacac finansowo. Prawda jest ze Polsce trzeba pewnych
                      odwaznych pociagniec i reform. Obnizki podatkow, stworzenia lepszego klimatu dla
                      biznesu. Ale nawet jesli nikt nie bedzie sie tym przejmowal (jak teraz PiS) to i
                      tak rozwoj jest szybszy niz krajow starej unii.

                      > Te 20 lat to domyslam sie ze pijesz do poziomu rzedu najmniej zamoznych krajow
                      > starej 15-tki bo osiagniecie w tak krotkim czasie sredniej unijnej to kosmos.

                      Tak. Wystarczymy ze przez te 20 lat osiagniemy poziom 75-80% sredniej starej UE
                      (czyli cos a'la dzisiejsza Hiszpania). To wystarczy, by Polska stała sie krajem
                      o dodatniej migracji netto.
    • jula.b Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 14:53
      1. nauczenie Brytyjczyków porządku w domu plus nauczenie ich pewnej
      praktyczności, nieobcej Polakom. Przyklady: wszędobylski brak wieszaków na
      okrycia wierzchnie w ichnich przedpokojach - efekt: Twój płaszcz ląduje na
      poręczy schodów.Brak często skromnego choćby ręcznika w toalecie/łazience gdzie
      Ty jako gość lądujesz na siusiu - efekt : ręce wycierasz toilet rollem.
      Wieszanie mokrych ręczników po kąpieli ( a jakże porannej, nie wieczornej - do
      łózka z brudnymi kopytkami się chodzi)na drzwiach sypialni.Itd, itp.

      2. nauczenie nastolatek jak ładnie i sensownie się ubrać, nie eksploatowawszy
      wzorca: złote kolczyki, goły brzuch, dresowopodobne kurteczki, butki typu
      ballerinki plus zabojczo brzydki makijaż. Dodatkowo: powyrywać facetom złote
      kolczyki z uszu - co u diabła oni w nich widzą?

      3. Poubierać panie i panów oraz ich latorośle nieco cieplej w chłodne dni:
      znacie to połaczenie flip - flops na stópkach ale na głowie zawadiacka
      czapeczka a la czerwonoarmista?
    • vierablu Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 15:33
      No tak, ucieklismy z wlasnego kraju, w ktorm nie bylismy w stanie nic zmienic,
      to teraz probujemy zmieniac nasza nowa ojczyzne? :)

      1. Obnizylabym ceny nieruchomosci
      2. Zaprowadzilabym pewne zmiany w lazienkach - wyrzucila wykladzine dywanowa z
      toalet i zamontowala jeden kran, zamiast dwoch
      3. Przelewy bankowe, czeki - skrocenie procesu o 3 dni.

      Co do NHS - moje doswiadczenia mowia, ze jest lepiej, niz w Polsce, nie wiem, z
      czym macie problem? Ze nie da sie wreczyc lapowki w celu ominiecia kolejki?

      Mam jeszcze pare zyczen dodatkowych - ocieplane okna no i nasz konsulat!
      • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 15:41
        > Co do NHS - moje doswiadczenia mowia, ze jest lepiej, niz w Polsce, nie wiem,
        z
        >
        > czym macie problem? Ze nie da sie wreczyc lapowki w celu ominiecia kolejki?

        Ze po prostu nie maja lekarzy, ktorzy chca i potrafia leczyc, pomagac, wyslac
        do specjalisty kiedy jest taka potrzeba. Ostatecznie wysylaja do pielegniarki.
        A zreszta - moje doswiadczenia mowia, ze koszt pogrzebu jest w tym kraju nizszy
        niz koszt leczenia.
            • jawlondynie :: Korzystalem z NHS; daje 5+ 06.11.06, 17:31
              ...na pogotowiu (jestem astmatykiem).
              Duze brawa za obsluge (trafilem do Whitechappel Royal Hospital) i nie moge sie doczepic doslownie do NICZEGO. Przyjeli mnie, podlaczyli do aparatury, ktorej w Polsce nie widzialem na oczy, wyleczyli z dusznosci i na droge dali (kurcze za darmo) lek na dusznosci, ktory powinienem miec przy sobie. DUZY PLUS.


              Piotrek
              ----==============----
              Bez pracy nie ma kolaczy
              www.jawlondynie.pl
              • edavenpo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 18:01

                Ja rowniez ;-) Doswiadczylam samego dobrego od tutejszej sluzby zdrowia a byl
                czas ze musialam bywac czesto wiec mam sporo doswiadczenia w temacie.

                Mysle ze to niezadowolenie czesci Polakow z tutejszej sluzby zdrowia to problem
                po czesci kulturowy. Polacy lubia sie leczyc, najlepiej sami;-) Tutaj stosuje
                sie tzw. evidence-based medicine czyli wiec nie zaleca stosowania
                niesprawdzonych metod ktore maja watpliwa lub nie do konca udowodniona
                skutecznosc. Najczesciej chyba komentowana rzecza jest niechec do przepisywania
                tutaj antybiotykow podczas gdy w Polsce latwo je dostac.

                POrownac tez mozna ile jest reklam wszelkich lekarstw/witamin/dodatkow typu
                lecytyna/cudownych plynow na wszystko typu amol w polskich mediach a ile tutaj.
                Pacjent w POlsce jest wymagajacy i bierze sprawe we wlasne rece - od chodzenia
                prywatnie do specjalistach po zadanie tego a nie innego leku/badania u lekarza
                czy tez rezpowszechnionego w Polsce procederu sprzedazy lekow na recepte bez
                recepty przez apteki. Wydaje mi sie ze sytuacja spowodowana jest miedzy innymi
                nagminna korupcja w polskiej sluzbie zdrowia gdzie pacjent czuje ze musi sam sie
                o siebie zatroszczyc bo inaczej bedzie pozostawiony sam sobie.

                Do dzis pamietam jak mnie lekarz rodzinny w POlsce pytal czy chce antybiotyk w
                stezeniu 500mg. czy 1000mg ? ;)))
                • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 11:29
                  Coz u mojego chlopaka 3lata temu GP nie rozpoznal choroby tropikalnej, przez 2
                  miesiace leczyl na grype. M. schudl do 52kg, a ci dalej -grypa! M. przestal
                  chodzic do pracy, wychodzic z domu, jesc... A GP - grypa! Polecial na Malte
                  (stamtad pochodzi), tam od razu zrobili wszystkie badania, skierowali do
                  szpitala, i powiedzieli, ze jeszcze 2 tyg w Uk i by umarl. Wyleczyli w miesiac.

              • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 15:34
                Nie tweirdze, ze tak nie jest. Mnie nie stac (nawet nie znam dokladnych cen) na
                prywatne lecznictwo tutaj. W Pl wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi moze sobie
                pozwolic na prywatnego lekarza, tutaj juz nie bardzo.
                Ale mnie chodzi tez o cos innego - o dostep do specjalistow. Dlaczego nie moge
                pojsc do ginekologa, jesli wiem, ze jest mi potrzebny? Dlaczego moj GP probowal
                dobrac mi tabletki 'na oko' posilkujac sie ksiega lekow z 1997 roku??? W
                Warszawie chodzilam do poradni studenckiej, w Katowicach prywatnie. W obu
                przypadkach bylam zadowolona. Popytaj kolezanki w pracy (mam na mysli
                dziewczyny w wieku 20-25lat) jak dostac sie do ginekologa. Jak ja probowalam
                sie czegos dowiedziec - to robily wielkie oczy. Bo w zyciu u takiego lekarza
                nie byly!
                • Gość: zdenka55 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 07.11.06, 16:27
                  Skierowania do specjalisty sa wystawiane szczodra reka w Polsce - na glupoty
                  czesto.Nastepnie konczy sie limit pieniedzy na badania i ludzie naprawde
                  potrzebujacy czekaja do nastepnego roku na specjaliste.
                  Ginekolog w Polsce jest czczony jak zloty bozek - w Anglii wymaz zrobi GP -
                  jesli jest cos nie w porzadku to nie mam watpliwosci ze dostaniesz skierowanie.
                  Pigulki - testy krwi to chyba tylko to jest potrzebne do okreslenia czy mozesz
                  brac pigulki. To moze zrobic GP.

                  Powiedz mi do czego potrzeby jest ginekolog jesli masz regularne wymazy u GP i
                  zadnych powaznych dolegliwosci. wizyta u ginekologa w Polsce to czesto
                  wypisanie recepty.

                  Jakos w Anglii nie ma zatraszajacej liczby powiklan ginekologicznych,
                  powiklanych ciazy czy umieralnosci przy porodach i daja sobie rade bez biegania
                  do ginekologa z byle czym.
                  • aniajawo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 16:59
                    Za to jest bardzo wysoki odsetek nastolatek zachodzacych w ciaze.

                    Wymaz robi tu pielegniarka, i jakos ciezko mi sie do niej wybrac, a dostalam w
                    zeszlym roku wezwanie. Ale bede musiala isc, choc w zeszlym tygodniu zrobilam
                    sobie cytologie w Pl. Niestety GP za kazdym razem pyta dlaczego jeszcze nie
                    poszlam na to.

                    Zdenka55, glupio mi tu pisac, ale co tam. Po pierwsze jak GP smial zaproponowac
                    tabletki po konsultacje z google i ksiega lekow z 97 roku? Po drugie jak on
                    chcial wyleczyc zakazenie bakteryjne patrzac na mnie? Po trzecie jak mogl nie
                    rozpoznac silnego zapalenia jajnikow u P., ktora 2 razy w odstepie 2-
                    tygodniowym prosila o skierowanie do ginekologa?
                    • Gość: zdenka55 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 07.11.06, 17:46
                      Zgadzam sie, ze Twoj lekarz to jakis tlumok bo wczytywanie sie w stare ksiegi
                      zeby znalez pigulke to zenada. Moze zmien lekarza? Mowie serio, bo mnie tez
                      przydzielili kogos kto mi nie odpowiada i planuje zmienic.

                      Pisalam o braku powaznych dolegliwosci - bez watpienia powinnas dostac
                      skierowanie przy takich problemach.

                      co do nieplanowanych ciaz nastolatek - to chyba nie efekt braku kontaktu z
                      ginekologiem tylko braku wychowania przez rodzicow. Nastolatki w Anglii maja
                      szalony wybor metod planowania rodziny (np.darmowe pigulki)- problem w tym ze
                      nie chce im sie ich stosowac :)
          • comrade Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 08.11.06, 14:48
            > W Polsce niskie zarobki + relatywnie nieskie ceny uslug + srednie ceny ziemi i
            > bardzo wysokie relatywne ceny nieruchomosci.

            Relatywne do czego? W Polsce ceny nieruchomosci sa wciaz niziutkie porownujac z
            cenami w UK (nominalnie). Jesli chodzi ci o to ze ceny sa wysokie w stosunku do
            zarobkow Polakow no to nic odkrywczego to nie jest - wiadomo ze sila nabywcza
            przecietnego Polaka jest nizsza niz przecietnego brytyjczyka.
    • peeracik Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 17:29
      Komunikację miejską w Liverpoolu, bo to skandal.
      Więcej scieżek rowerowych bez zaparkowanych na nich samochodów.
      Więcej terenów zielonych - lasów i łąk.

      Tak na marginesie, to fajnie byłoby też, gdyby anglicy bardziej przykładali się
      do kwestii czystości. Przeprowadzam się właśnie do trzeciego z kolei mieszkania
      i znowu czeka mnie tydzień sprzątania.
      • edavenpo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 17:44

        1. Wywalic dywany z miejsc publicznych! Dlaczego Heathrow jest pokryte
        wykladzina? Za kazdym razem jak lece z dajmy na to Amsterdamu (Schiphol jest
        piekne) to po prostu wierzyc sie nie chce jak fatalnie terminal 3 wypada w
        porownaniu.

        2. Za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki wyremontowac wszelkie sink estates,
        posadzic drzewa zamiast wylewek betonowych. Wierze w cywilizujaca sile otoczenia
        a trudno o to w niektorych estates gdzie od 20 lat nie bylo remontu i ktore
        wygladaja jak wiezienia z czerwonej cegly z siatka metalowa. Do tego
        zapewnilabym dzieciakom jakies kluby i zajecia pozaszkolne (wg. dzieceiecej
        organizacji charytatywnej kluczowe sa godziny od 15:00 do 19:00 kiedys rodzicow
        nie ma jeszcze w domu) aby mieli cos wiecej do roboty wieczorami niz wandalizm

        3. Zakazac greyhound racing raz na zawsze
      • trelemorele Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 17:47
        3 rzeczy... chyba nie bede oryginalny ;)

        1. ceny nieruchomosci
        2. wziecie w karby agresywnych mniejszosci ( glownie muzulmanskiej). Nie mam na
        mysli wypedzania nikogo ale postawienie jasnego warunku - albo akceptujesz
        europejski styl zycia w kwestii swobod obywatelskich i praw czlowieka albo won.
        Nie isnteresuja mnie zaslonki, brody, turbany czy religia. Ale jakiekolwiek
        kontakry z ekstrema powinny sie konczyc automatyczna deportacja lub wiezieniem.
        3. a trzecie sobie zachowam na potem ;)
    • profes79 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 19:46
      1. Pogoda, a raczej wszechobecna wilgoc. Troche bardziej sucho, nie mowie od
      razu ze klimat srodziemnomorski
      2. Wyrzucic extreme - to popieram w 100%
      3. Lekarzy sie nie czepiam, bo nie korzystam, komunikacji miejskiej nie bo tez
      nie korzystam :) Co by tu jeszcze zmienic...A niech tam - zostaie na pozniej :)
    • qvintesencja Przyziemniacy jestescie 06.11.06, 19:52

      1. Po czorta komu monarchia i caly dworski cyrk?
      2. Dozywotni lordowie won
      3. Kosciol panstwowy sprywatyzowac

      Ale wam to wszystko nie przeszkadza. Nie ma potrzeby patrzec
      wyzej niz poziom wykladzin i kranow.
      • nhs1 Re: Przyziemniacy jestescie 06.11.06, 20:19
        qvintesencja napisał:

        > 1. Po czorta komu monarchia i caly dworski cyrk?

        No i jaką piosenkę będziemy wtedy śpiewać zamiast "God save the Queen" ???
        "We are the champions" ???
        Nieeee - monarchię zostawić w spokoju (przynajmniej dopóki król/królowa są
        biali).
        • noteb Re: Przyziemniacy jestescie 08.11.06, 10:18
          nhs1 napisał:

          > qvintesencja napisał:
          >
          > > 1. Po czorta komu monarchia i caly dworski cyrk?
          >
          > No i jaką piosenkę będziemy wtedy śpiewać zamiast "God save the Queen" ???


          tę samą;

          www.lyricsfreak.com/s/sex+pistols/god+save+the+queen_20123626.html
      • profes79 Re: Przyziemniacy jestescie 06.11.06, 23:48
        1. MOnarchia jakos specjalnie mi nie przeszkadza (moze by zaczela gdyby krolem
        mial zostac Karol, ale to nam na szczescie nie grozi).
        2.Dozywotni lordowie w Izbie Lordow maja na ogol wyjatkowo zdroworozsadkowe
        podejscie do zycia i spraw ktorymi sie zajmuja. Blair w kierunku proponowanym
        juz pierwsze kroki zrobil na poczatku swojej kadencji, bo mu izba wyzsza tak
        przeszkadzala jak Kaczynskim TK ( to znaczy za rzadko mu przytakiwala).
        3. Kosciol mnie ani ziebi ani parzy. Jest bo jest, ale kosciolow co druga
        przecznice nie widze, a jak juz widze to przewaznie kilku (nastu) roznych
        wyznan a nie tylko Jedynie Nam Slusznie Obowiazujacego w Swieckim Kraju (jakim
        niewatpliwie jest RP - przynajmniej zgodnie z konstytucja).

        Zmieniamy najpierw to, co nam przeszkadza i na co mozemy miec wplyw.
      • aznar33 Re: Przyziemniacy jestescie 07.11.06, 21:25
        > Ale wam to wszystko nie przeszkadza. Nie ma potrzeby patrzec
        > wyzej niz poziom wykladzin i kranow.

        Wiesz... kran, czy wykładzinę to łatwo zmienić. Jeśli jednak przeszkadza Ci
        monarchia, izba lordów, czy też kościół, to nasuwa się pytanie:
        Czy aby na pewno nie pomyliły Ci się kierunki emigracji?

        BTW Twój post + tłumaczenie posłałem do Home Office
        ;)
    • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 19:52
      Złota Rybko, uprzejmie proszę o rozpatrzenie moich poniższych próśb ( z krótkim
      uzasadnieniem):

      1. Kolorowi, a właściwie wystarczy, że muzułmanie - out. Niestety nie bawiłbym
      się w żadne półśrodki. Nie wszyscy muzułmanie to terroryści, ale każdy
      terrorysta to muzułmanim ! Jeżeli nawet muzułmańscy lekarze, których widzę na
      codzień to lenie i chodzaca niekompetentencja, to idąc "niżej" może być tylko
      gorzej - brak wartości dodanej dla społeczeństwa. Żrą i uczą się na koszt tego
      państwa, biorą socjale na gromady dzieci i jeszcze mają czelność narzekać jak
      to im źle w UK. Złota rybko ! Mam nadzeję, że podałem dość argumentów. Wyp...
      ich wszystkich z powrotem do namiotów na pustynię, tam będą wreszcie u
      siebie !!!

      2. Złota Rybko! Naucz Angoli budować budować i funkcjonalnie i ładnie.
      Począwszy od instalacji wod.-kan. wyglądających jak metalowe choinki na
      ścianach frontowych niektórych budynków, skończywszy na podwójnych kranach
      (można zrobić przecież jeden, z podzieloną wylewką i wodą mieszająca się
      bezpośrednio przy wypływie). No i te cholerne wykładziny w mieszkaniach - potem
      się dziwią, że mają największy odsetek alergików w Europie.

      3. Niech najbliższe wybory wygrają najbardziej konserwatywni konserwatyści (to
      akurat pewnie "załatwisz" bez mojego życzenia) i radykalnie zreformują politykę
      socjalną tego kraju. Mniej benefitów, dodatków itp.
      Pochodzę z kraju misiów, które do wielu spraw mają podejście ("mi sie należy").
      W towarzystwie misiów nigdy nie było mi dobrze, więc zrób to dla mnie i
      przestań je trzymać tutaj pod ochroną, nawet jeżeli brytejskie misie nie są
      takie agresywne jak polskie - np. miś górniczy, który w Angli już bezpowrotnie
      został wytępiony.
      Poza tym, jak nie uda Ci się załatwić mojego życzenia nr 1, załatwienie
      życzenia numer 3 spowoduje automatycznie eliminację stada muzułmańskich (i nie
      tylko) nierobów, które wyginą.

      No i jak złota rybko - da się załatwić. Jak załatwisz choć jeden punkt z
      powyższej listy, obiecuję, że przez rok nie będę jadł fish & chips !
    • kris_as777 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 22:11
      1. Wylac na zbity pysk zasilkowiczow, nie mowie o samotnych matkach,ale o
      cwaniakach (w tym Polakow z tzw.,,nowej fali'')ktorzy zapładniaja, a pozniej
      maja problem zeby gromadke utrzymac!!!
      2. Nauczyc malolatow szacunku do innych, wprowadzic dla nich obowiazkowe
      wojsko, moze jakby dostali w d... to odechcialoby im sie bandytyzmu.
      3.Przetlumaczyc Angielkiom, ze jak mowi sie ,,nie'', to znaczy wlasnie ,,nie'',
      a nie droczenie sie i udawanie niedostepnego, szczegolnie jak w poblizu kreci
      sie moja kobieta;)
    • Gość: Tomek Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 23:08
      Odwalcie się od muzułmanow, rasistami jesteście?? Wam wszedzie mają otwierac
      granice a inni co gorsi?? Sami uciekacie z krjau aby już nie klepać biedy i być
      na dnie w Polsce a zabraniacie osiągnac szczeście innym nacjom z całego świata??
      Nie życzcie nikomu tego wystarczy, że angielscy nacjonaliści wezma się za
      Polaków czytając często strony o skrajnej prawicy angielskiej można zauwazyc
      spora nienawiść do każdej emigracji i coraz większej z Polski. Tylko 10% obecnje
      emigrajci to ludzie na poziomie reszta to słabo wykształceni ludzie z wiosek i
      miasteczek powiatowych tzw. plebs.
      • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 23:30
        > Odwalcie się od muzułmanow,
        Never !!!

        > rasistami jesteście??
        Chyba już tak

        > ... a inni co gorsi??
        Tak - oni są dużo gorsi.
        Polacy przyjeżdżają tutaj (przynajmniej jak na razie i w zdecydowanej
        większości) aby solidnie i uczciwie pracować, a nie wyciągać rękę po socjal.

        Polacy nie stawiają sobie za cel przekształcenie tego kraju w kolonię Polską,
        albo kolejne województwo "Wielkobrytańskie", a więcej niż połowa muzułmanów
        chciałoby przekształcenia UK w państwo wyznaniowe.
        Poza tym jakoś nie słyszałem jeszcze o Polaku, czy w ogóle człowieku z kręgów
        tzw. kultury chrześcijańskiej, który wysadza siebie i innych w imię Allaha albo
        jakiegoś innego bóstwa.

        Ech mógłym jeszcze sporo na ten temat, ale obawiam się, że tak do końca, to
        naprawdę Tomeczku nie masz pojęcia o czym mówimy i być może nigdy w życiu nawet
        tutaj nie byłeś.
        • edavenpo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 06.11.06, 23:42
          nhs1 napisał:

          > Poza tym jakoś nie słyszałem jeszcze o Polaku, czy w ogóle człowieku z kręgów
          > tzw. kultury chrześcijańskiej, który wysadza siebie i innych w imię Allaha albo
          >
          > jakiegoś innego bóstwa
          ___

          A o IRA slyszales? Siebie nie wysadzali ale innych jak najbardziej...

          Juz ktos kiedys stosowal odpowiedzialnosc zbiorowa - z wiadomymi skutkami.
          • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 00:35
            Koleżanko? edavenpo !
            O IRA słyszałem, ale nie wiem czy ty się orientujesz w genezie całego
            konfliktu, jeżeli starasz się podawać to jako kontrprzykład.

            Gdybyś mi podała angielskiego króla Ryszarda III Lwie Serce i jego udział w
            wyprawach krzyżowych, to byłoby to znacznie bliższe temu, co obecnie próbują
            robić muzułmanie tylko, że w drugą stronę.
            Nie zmienia to faktu, że Rysio III żył i działał ponad 800 lat temu i tyle
            mniej więcej dzisiaj dzieli w rozwoju cywilizacyjnym (światopoglądowo) islam od
            tzw. kręgu kultuty chrześcijańskiej.
            A to strasznie dużo czasu i zamiast czekać aż się sami "wyprostują" trzeba
            muslimom w tym pomóc. I to mocno pomóc. Najlepiej przy pomocy duuużej "miotły",
            która ich wymiecie z Europy zanim będzie za późno.

            A co do odpowiedzialności zbiorowej - w tym przypadku to i tak mniejsze zło.
            Zresztą oni tak naprawdę do niczego się nie nadają - sfanatyzowane,
            roszczeniowe leniuchy.
            • edavenpo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 08:16
              Oczywiscie ze sie orientuje. Religia w przypadku muzulmanskich terrorystow jest
              tylko narzedziem radykalizujacym i motywujacym tak samo jak w przypadku postania
              IRA - cel jest jak najbardziej polityczny w obu przypadkach.

              Hezbollah, Hamas i IRA maja ze soba duzo wsoplnego - wszystkioe powstaly jako
              organizacje wyzwolencze, z bardzo silnymi korzeniami w spolecznosci, wszystkie
              uzywaly/ja terroryzmu jako narzedzia walki wyzwolenczem w konfrontacji ze
              znacznie silnieszym przeciwnikiem, wszystkie zaczely szukac wladzy politcznej i
              ja uzyskaly. Moi tesciowie (teoretycznie katolicy) mieszkali w Irlandii
              polnocnej w latach 70-tych - jak sie cos stalo to sie szlo nie na policje ale do
              'local IRA man' w ten sam sposob jak w Palestynie czy Libanie Hamas czy
              Hezbollah pelni funkcje nieformalnej polsicji wsrod swoich poplecznikow.

              No chyba ze uwazasz ze terroryzm IRA jest latwiejszy do zaakceptowania - o dziwo
              a moze i nie - poglad czasami spotykany u POlakow.

              Idac za Twoim tropem myslenia na temat Ryszarda Lwie Serce i krusad warto tez
              przypomniec co niektorym ze nie czasy Pana Wolodyjowskiego i Ogniem i Mieczem
              tez dawno minely i ze nie musza eksportowac tej specyficznej chrzescijanskiej
              tolerancji rodem znad Wisly, do tego kraju. Co wiecej, najlepiej jakby zostawili
              ja w kraju razem z Giertychem i reszta od ktorej podobno uciekaja.

              Co do odpowiedzialnosci zbiorowej to bardzo krotkowzroczne. Mozesz sie czuc
              bezpiecznie dopoki ta zasada n ie bedzie uzyta przeciwko Tobie. No bo wiadomo,
              cyujac Bareje, kazdy Polak to pijak a kazdy pijak to zlodziej. Nie trzeba
              argumentow, wystarcza slogany.

              Bycie kompletnym realista w takich sytuacjach pomaga bardziej niz
              niekonstruktywne bicie piany. Ci ludzie z powietrza sie nie wzieli. Dzialalam w
              Outrage kilka lat temu i bralam udzial w demo w Hyde Park przeciwko Omarowi
              Bakri ktory teraz ma zakaz wjazdu do tego kraju. Bakri byl kompletnym idiota i
              mial niezle pole dzialania podczas gdy wladze przymykaly oko na jego
              dzialalnosc. Jest jednak ogromna roznica pomiedzy Omarem Bakri a wiekszoscia
              muzulmanow w tym kraju ktorzy sa normalnymi ludzmi ktorych typy jak Hamza czy
              Bakri irytuja tak samo jak nie-muzulmanow. POlityka kompletnego odciecia sie od
              muzulmanow jest nierealna i faktycznie moze byc tylko zyczeniem do zlotej rybki.
              W prawdziwym swiecie trzeba myslec i dzialac aby poprawic stuacje nim nie jest
              za pozno.
              • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 12:01
                Raczej trudno zgodzić się z treścią tego, co piszesz, więc pozwolę sobie
                kontynuować.
                Nie sądzę, że Cię przekonam, bo odczuwam, że jesteś jakoś subtelnie
                spolaryzowana ku muzułmanom (podobnie jak jak, tylko w zupełnie przeciwnym
                kierunku).

                Szukanie wspólnego marginesu dla IRA oraz Hamasu czy Hezbollahu jest w
                najlepszym przypadku ogromnym naciąganiem tematu. Gdzie ty wydzisz u Irishów
                fanatyzm religijny ? Czy im też ktoś lub coś obiecuje, że jak się wysadzą razem
                z autobusem "niewiernych" protestantów, to pójdą do jakiegoś irlandzkiego raju,
                gdzie będzie im usługiwać tuzin czerwonowłosych dziewic z Dublina?

                > No chyba ze uwazasz ze terroryzm IRA jest latwiejszy do zaakceptowania
                > o dziwo - a moze i nie - poglad czasami spotykany u POlakow.

                Tak, tak uważam. A ty zanim palniesz coś podobnego, z dodatkowym komentarzem
                ukierunkowanym na poglądy Polaków najpierw podciągnij się trochę w faktach.

                Pięć lat temu, przy okazji "głośnej" eksplozji na Ealing Broadway (West
                London), było tylko kilka osób rannych. A ostatni atak bombowy - 8 sierpień
                2006 w Newry (NI) - pożar i kilka zburzonych domów, ale nikt nie został zabity
                i ranny. Dlaczego - bo bombę odpalono o 2.15 rano, na terenach gdzie nie
                mieszkali ludzie! Widzisz subtelną różnicę między London 7/7/2005 ???
                Jeżeli nie, to nie jestem w stanie Ci pomóc.

                Jeżeli chodzi o Twój dalszy ciąg wywodów "historycznych" (Wołodyjowski itp.),
                to rzucając hasłami bez znajomości podstaw historycznych w/w wydarzeń może
                skompromitować Cię jeszcze bardziej. Daruj sobie również komentarze dot.
                poglądów Giertycha itp. - trafiasz tutaj kulą w płot, zwłaszcza w moim
                przypadku, gdzie wybrałem sobie kraj do życia dla siebie i swojej rodziny, bez
                konieczności dorabiania ideologii.

                > Co do odpowiedzialnosci zbiorowej to bardzo krotkowzroczne.

                Ale skuteczne !!! A Brytyjczyczy mają bardzo dobre przykłady historyczne -
                patrz Wojny Burskie, które wygrali dopiero wtedy, gdy spacyfikowali zaplecze
                Burów.

                > Mozesz sie czuc bezpiecznie dopoki ta zasada n ie bedzie uzyta przeciwko
                > Tobie. No bo wiadomo,cyujac Bareje, kazdy Polak to pijak a kazdy pijak to
                > zlodziej

                Tak, to prawda, istnieje takie ryzyko i trzeba przyjąć, że "straty muszą być".
                Ale póki co pijak i/albo złodziej to jednak duuużo lepiej niż terorysta. I
                jestem pewien, że w tym kraju zdają sobie z tego sprawę, więc pozostanę przy
                swojej opcji.

                Wspominasz o różnych ektremach typu Bakri czy Hamza. Jeżeli było im w UK tak
                źle, to dlaczego po prostu sami się stąd nie wynieśli, tylko jeszcze namawiali
                swoich współwyznawców do świętej wojny, której celem ma być przekształcenie UK
                w republikę islamską. A co jeżeli są oni tylko wyjątkami, to dlaczego znajdują
                tutaj tylu słuchaczy i powodują, że nastroje muslimów się radykalizują,
                bynajmniej nie w kierunku integracji z resztą społeczeństwa.

                > POlityka kompletnego odciecia sie od muzulmanow jest nierealna i faktycznie
                > moze byc tylko zyczeniem do zlotej rybki

                Niestety to prawda, ale tym bardziej, trzeba nazywać ludzi i problemy po
                imieniu, bo bagatelizowanie albo ślepy "corectness" może sprawić, że już
                niedługo jedyną słuszna lekturą będzie tutaj Koran. Na szczęście Zachód zaczyna
                się budzić - wcześniej Holandia, ostatnio Niemcy.

                > W prawdziwym swiecie trzeba myslec i dzialac aby poprawic stuacje nim nie jest
                > za pozno.
                I tutaj, na samym końcu zgadzamy się w 100 %, natomiast zupełnie inaczej
                pojmujemy słowo działanie, bo w tym, o czym Ty piszesz brak mi właśnie
                jakiegokolwiek działania ukierunkowanego na efekt, podobnie jak w obecnej
                polityce Labour Party.

                Aby dać Ci jeszcze temat do przemyślen - poniżej link do programiku. Nadane
                stosunkowo niedawno przez telewizję Al-Jazeera (?!) i co ciekawe mówi to
                Arabka - może to cię przekona i otworzy oczka:
                switch3.castup.net/cunet/gm.asp?ai=214&ar=1050wmv&ak=null
                Pozdrawiam, mając na uwadzę formę tego co piszesz, chociaż, jak wspomniełem na
                wstępie, zupełnie nie zgadzam się z treścią.
                  • aniajawo Re: do NHS 07.11.06, 14:43
                    Ja rowniez!
                    A po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi edavenpo, dalej nie widze zwiazku
                    miedzy IRA czy ETA, a fanatyzmem islamskim...
                    • Gość: ffds Re: do NHS IP: 80.50.29.* 07.11.06, 15:17
                      masz pierwszy z brzegu zwiazek:

                      IRA, ETA, Hezbollah, Hamas - wszystkie te ugrupowania laczy jedno, kazde jest
                      zbrojna organizacja uwazana za terrorystyczna. IRA walczyla o zjednoczenie
                      Irlandii Polnocnej z Republiką Irlandii, ETA o niepodległosc Kraju Baskow, a
                      Hezbollah i Hamas o niepodleglosc Palestyny. Do reszty wspolnych mianownikow
                      dla tych organizacji dojdz sama...
                        • edavenpo Re: do NHS 07.11.06, 15:50
                          aniajawo napisała:

                          > A Ty nie doszedles, ze nie chcesz sie podzielic? Bo ja nie jestem w stanie...
                          ___
                          Aniu - wydaje mi sie ze dosc jasno to przedstawilam w obu moich wypowiedziach.
                          Ktorego fragmentu nie rozumiesz lub inaczej, z ktorym sie nie zgadzasz?

                          Chcialabym poznac Twoja argumentacje dlaczego IRA wysadzajaca niewinnych cywili
                          w powietrze w Londynie czy Belfascie jest w jakos sposob lepsza/moralnie
                          sluszniejsza niz muzulmanin wysadzajacy niewinnych cywili w powietrze - nich to
                          bedzie w Londynie, Bagdadzie czy Jerozolimie.
                          • aniajawo Re: do NHS 07.11.06, 17:06
                            Edavenpo, przepraszam - bedzie krotko i bez przemyslenia, bo zaraz wychodze do
                            domu. Nie popieram terroryzmu, nie bronie IRY czy ETY. Ale oni sa u siebie.
                            Muzulmanie probuje wprowadzic nam swoje porzadki. I to jest pierwsza rzecz,
                            ktora mi sie nie podoba. Jesli chca wysadzac w powietrze - niech wysadzaja, ale
                            u siebie. Tu NIE MAJA PRAWA. Albo zaakceptuja nasze porzadki, albo - niestety,
                            nie ma tu dla nich miejsca. Nie wiem gdzie w UK mieszkasz, ja mieszkam w
                            srednim/malym miescie i czuje sie tu bezpiecznie (poza miejscem pracy, ktore
                            jest potencjalnym celem atakow terrorystycznych). Ale jak tylko jestem w
                            Londynie, bardzo podejrzliwie patrze sie na niektorych wspolpasazerow w metrze
                            czy autobusie. Nic na to nie poradze, ale dlaczego ma tak byc???
                            • Gość: firestar2077 Re: do NHS IP: *.server.ntli.net 07.11.06, 22:30
                              oj droga Aniu.
                              Czy Brytole przypadkiem nie zbudowali swojego bogactwa na morderstwach i
                              niszczeniu grabieniu wielu wielu krajow tego swiata?
                              Co TEZ BYLI U SIEBIE???
                              MOZE NALEZALO IM SIE?
                              Napomkne tylko iz do tej pory czerpia z tego korzysci ekonomieczne.

                              Muzulmanie, zolci, ciapaci, tredowaci, trzynodzy, polacy, amerykanie,
                              szczurojady i malpoludy maja takie samo prawo zyc ZWLASZCZA w UK jak
                              gdziekolwiek indziej.
                              Ziemia jest jedna i nalezy do wszystkich.

                              To tylko wina ludzi rowniez takich jak ty co staraja sie segregowac na lepszych
                              i gorszych i pozbyc sie tego co nie trzeba.
                              Przemysl to sobie.

                              Reszta z was tez powinna sie zastanowic zanim wypisze te rasistowskie uwagi.
                              Ale to niestety knenofobia i bulbonizm...
                              Wspolczuc tylko
                            • edavenpo Re: do NHS 08.11.06, 19:22

                              Aniu - pokretna logika niestety – IRA podkladala bomby w Londynie – jakies
                              kilkaset mil od ‘siebie’. Idac jednak tym tropem mozna byloby pomyslec ze nie
                              preszkadzala by ci zagrozenie ataku terrorystycznego IRA bo oni sa ‘u siebie’?

                              Znajdz roznice w tych dwoch obrazkach:
                              newsimg.bbc.co.uk/media/images/40713000/jpg/_40713325_busbomb238.jpg
                              images.icnetwork.co.uk/upl/m2/jul2005/3/6/0003E654-261D-12CE-A3A80C01AC1BF814.jpg
                              Pierwszy jest z zamach IRA w 1996 drugi z 7/7 – zapewniam cie ze efekt bomby
                              jest taki sam bez wzgledu na kolor skory zamachowca.

                              Mieszkam w Londynie - terrorystow sie nie boje, codziennie jezdze metrem do
                              pracy ze stacji King’s X ktorej uzyli terrorysci 7/7 (notabene na szczescie
                              bylam wtedy na wakacjach wiec uniknelam zamachow) a autobus numer 30 widze
                              codziennie po drodze na stacje. Statystycznie wieksza szanse zginac w wypadku
                              drogowym w Londynie jako pieszy, niz w ataku terrorystycznym wiec naprawde
                              terroryzm to najmniejsze z moich zmartwien w zyciu codziennym. Do glowy mi tez
                              nie przychodzi aby z podejrzliwoscia wpatrywac sie w kazda osobe o odmiennym
                              kolorze skory. Moze wynika to z faktu ze jestem bardzo pragmatyczna i stad nie
                              poddaje sie irracjonalnym paranojom typu ‘kazdy Azjata to terrorysta’ bo dzis
                              bylam na spotkaniu z jednym z dyrektorow finansowych ktory jest z pochodzenia
                              Pakistanczykiem i zapewniam cie ze przez mysl mi nie przeszlo ze w torbie od
                              laptopa przyniosl bombe tylko ze wzgledu na jego kolor skory.

                              Szczerze mowiac nie mam pojecia jak mozna zyc w tak paranoicznym strachu –
                              rownie dobrze moglabym nie wychodzic z domu bo moze wpadne pod autobus.
                          • nhs1 do edavenpo 07.11.06, 18:05
                            Droga edavenpo!
                            Dziękuję, że zechciałaś kontynuować naszą polemikę, ale obawiam się, że na
                            dłuższą metę to nie ma sensu. Przyznałem już wcześniej, że jestem spolaryzowany
                            w swojej niechęci do muzułmanów, ale zakończenie Twojego wątku:
                            "nie oglądałam, ale ..." pokazuje, że Twoje "okopanie się na zajmowanej
                            pozycji" jest chyba jeszcze solidniejsze niż moje!

                            Z szacunku jednak do rozmówcy oraz chęci uniknięcia posądzenia, że nie ma się
                            nic do powiedzenia, tylko pokrótce na racjonalne wątki dyskusji:

                            1. Listę ataków bombowych IRA znam, natomiast w polemice świadomie
                            wykorzystałem tylko wydarzenia z ostatnich kilku lat. Jeżeli dla porównania
                            chcesz wziąć pod uwagę ataki bombowe terrorystów islamskich z tego samego
                            okresu, znajdziesz je w codziennej prasie - dużo łatwiej i szybciej.
                            Popatrz na ostatnią datę na "Twojej" liście i podsumuj sobie kolumnę ofiar.
                            A teraz wybierz sobie jakiś OSTATNI okres (lata) i popatrz na podobne
                            statystystyki. Wnioski?

                            Co jest historią (na szczęście), a co rzeczywistością (niestety). Czy przy
                            okazji ostatniego lotu samolotem nie musiałaś przypadkiem wyjąć wszystkich
                            płynów z bagażu podręcznego i zdjąć butów do kontroli.
                            Myślę, że wiesz dlaczego ?

                            2.Historię Wojen Burskich znam. Statystyki przytoczone przez Ciebie również, a
                            Twoje protekcjonalne przekonywanie mnie o tym, że Brytyjczycy nie uważają tej
                            swojej karty historii za chwalebną jest zbędne. Mówiłem o metodzie
                            rozwiązywania pewnych problemów, jakkolwiek rzeczywiście, historycznie rzecz
                            biorąc, było to ludobójstwo.
                            Nota bene: książki pana Andrew N. Wilsona, który urodził się dobre pół wieku,
                            po powyższych wydarzeniach nie są najwyżej cenione (przynajmniej w kategoriach
                            faktu historycznego) przez samych Anglików. Chociażby ze względu na
                            różne "żarciki" i "przekręciki", które robił sobie on ze znanych osób i
                            wydarzeń.

                            Zarzucasz mi protekcjonalność - być może dryfuję czasem w tym kierunku, chcąc
                            uniknąć gorszych skrajności w dyskusji, zwłaszcza wtedy, gdy odczuwam, że
                            rozmówca nie jest specjalnie przekonujący w swej argumentacji.

                            Natomiast czy ty przypadkowo, czy też świadomie artykułujesz różne
                            braki "właściwych" poglądów albo przytaczasz "typowe" poglądy Polaków,
                            przebywających krócej od Ciebie w UK?
                            Jesteś pewna, że biorąc pod uwagę czas pobytu tutaj czy też genezę przyjazdu
                            masz racjonalne podstawy do tego? Sugeruję ostrożność, bo mogłabyś się bardzo
                            zdziwić jeżeli doszłoby do hipotetycznej licytacji, kto więcej wnosi do tego
                            systemu i choćby dlatego ma prawo wypowiadać swoje poglądy.

                            Pozostaję z wyrazami szacunku. W kilku innych miejscach Twoje poglądy były
                            zdecydowanie mniej odbiegające od moich, więc ... może do innej, lepszej okazji.
                              • edavenpo Re: do edavenpo 08.11.06, 19:08
                                nhs1 napisał:
                                Droga edavenpo Dziękuję, że zechciałaś kontynuować naszą polemikę, ale obawiam
                                się, że nadłuższą metę to nie ma sensu.
                                +++Podejrzewam ze masz racje ale mimo wszystko pozwole sobie odpowiedziec na
                                twoj punkty.

                                Przyznałem już wcześniej, że jestem spolaryzowanyw swojej niechęci do
                                muzułmanów, ale zakończenie Twojego wątku: nie oglądałam, ale ..." pokazuje, że
                                Twoje "okopanie się na zajmowanej pozycji" jest chyba jeszcze solidniejsze niż moje.
                                +++ Filmu nie obejrzalam wczoraj z braku czasu gdyz odpisywalam Ci pomiedzy
                                spotkaniami w pracy – dopiero teraz zlapalam chwile czasu na obejrzenie i
                                odpisuje. W slowach tej kobiety jest sporo racji ktora mozna wyluskac ze
                                starannie zredagowanej tyrady (warto byloby zobaczyc calosc tego wywiadu, jesli
                                masz dostep to poprosze o link). Nie widze jednak jak sie ma on do naszej
                                dyskusji (nigdzie nie pochwalalam ekstremizmu muzulmanskiego wrecz odwrotnie)
                                poniewaz dotyczyla ona glownie dwoch kwestii – terroryzmu (IRA v. muzulmanskie
                                ekstremistyczne grupy terrorystyczne)i zasady odpowiedzialnosci zbiorowej i
                                wolalabym do tego wrocic.


                                Z szacunku jednak do rozmówcy oraz chęci uniknięcia posądzenia, że nie ma się
                                nic do powiedzenia, tylko pokrótce na racjonalne wątki dyskusji.
                                +++Odpowiem ci na twoje punkty z tego samego powodu.

                                1. Listę ataków bombowych IRA znam, natomiast w polemice świadomie wykorzystałem
                                tylko wydarzenia z ostatnich kilku lat. Jeżeli dla porównania chcesz wziąć pod
                                uwagę ataki bombowe terrorystów islamskich z tego samego okresu, znajdziesz je w
                                codziennej prasie - dużo łatwiej i szybciej. Popatrz na ostatnią datę na
                                "Twojej" liście i podsumuj sobie kolumnę ofiar A teraz wybierz sobie jakiś
                                OSTATNI okres (lata) i popatrz na podobne

                                ++++Chwileczke... Czegos tu nie rozumiem. Nasza dyskusja zaczela sie od tego ze
                                powiedziales, cytuje: " Poza tym jakoś nie słyszałem jeszcze o Polaku, czy w
                                ogóle człowieku z kręgów zw. kultury chrześcijańskiej, który wysadza siebie i
                                innych" Podalam ci przyklad IRA. Pasuje jak ulal a ty teraz mowisz o tym ze Ci
                                chodzi o ostatnie kilka lat. No to nigdy czy ostatnio? Wykorzystales fakt ktory
                                pasowal do twojego argumentu ignorujac lata terroryzmu i dziesiatki ofiar
                                smiertelnych. Podales JEDEN przyklad zamachu IRA w ktorym nie bylo ofiar
                                smiertelnych i przeciwstawiles to do 7/7. Gdzie tu logika? Raczej manipulacja
                                faktami. Slysze miauczenie kota odwracanego ogonem.

                                Co jest historią (na szczęście), a co rzeczywistością (niestety). Czy przy
                                okazji ostatniego lotu samolotem nie musiałaś przypadkiem wyjąć wszystkich
                                płynów z bagażu podręcznego i zdjąć butów do kontroli? Myślę, że wiesz dlaczego
                                +++Czyzby z tego samego powodu dla ktorego jeszcze kilka lat temu nie bylo w
                                Londynie koszy na smieci lub przechowalni bagazu na stacjach kolejowych bo IRA
                                lubila tam podkladac bomby?
                                +++A tak w temacie pogladow na temat IRA:. Napisalam: "No chyba ze uwazasz ze
                                terroryzm IRA jest latwiejszy do zaakceptowania." Ty odpowiadasz: 'Tak uwazam'
                                Do teraz tego nie uzasadniles i szczerze mowiac chcialabym poznac argumentacje
                                wspierajaca ten poglad.



                                2.Historię Wojen Burskich znam. Statystyki przytoczone przez Ciebie również,
                                Twoje protekcjonalne przekonywanie mnie o tym, że Brytyjczycy nie uważają tej
                                swojej karty historii za chwalebną jest zbędne. Mówiłem o metodzie rozwiązywania
                                pewnych problemów, jakkolwiek rzeczywiście, historycznie rzeczbiorąc, było to
                                ludobójstwo

                                +++Cytuje co powiedziales na moj komentarz ze odpowiedzialnosc zbiorowa jest
                                krotkowzroczna: “Ale skuteczne !!! A Brytyjczycy mają bardzo dobre przykłady
                                historyczne patrz Wojny Burskie, które wygrali dopiero wtedy, gdy spacyfikowali
                                zaplecze”
                                Przytoczyles wiec to ludobojstwo jako ‘dobry’ przyklad uzycia zasady
                                odpowiedzialnosci zbiorowej – Twoje slowa nie moje. Czyli sugerowales takie
                                rozwiazanie, znajac historie i wiedzac ze bylo to ludobojstwo, czyz nie?
                                Statystyki podalam aby wyjasnic ci dlaczego uwazam ze byl to nie ‘dobry’ a wrecz
                                ‘fatalny przyklad.

                                Nota bene: książki pana Andrew N. Wilsona, który urodził się dobre pół wieku po
                                powyższych wydarzeniach nie są najwyżej cenione (przynajmniej w kategoriach
                                faktu historycznego) przez samych Anglików. Chociażby ze względu na""żarciki" i
                                "przekręciki", które robił sobie on ze znanych osób i
                                +++Zapewniam cie ze ksiazke kupilam ja na podstawie kilku znakomitych recenzji a
                                ze sprawa listu Betjemana nie ma ona nic wspolnego jesli o tym mowisz. Jego
                                wersja nie rozni sie niczym od tej ogolnie przyjetej.
                                A tak na marginesie to co ma do rzeczy kiedy urodzil sie Wilson? Sugerujesz ze
                                pisarz nie moze dobrze pisac o wydarzeniach ktorych nie byl swiadkiem? LOL!
                                Chocby David Starkey czy Antonia Fraser zdziwili by sie niemalo.

                                Zarzucasz mi protekcjonalność - być może dryfuję czasem w tym kierunku, chcąc
                                uniknąć gorszych skrajności w dyskusji, zwłaszcza wtedy, gdy odczuwam, że
                                rozmówca nie jest specjalnie przekonujący w swej argumentacji.
                                ++Zarzuciles mi kilkakrotnie (i bezpodstawnie) brak znajomosci historii podczas
                                gdy swoje przyklady historyczne potraktowales bardzo wybiorczo aby je dopasowac
                                do argumentu.

                                Natomiast czy ty przypadkowo, czy też świadomie artykułujesz różne braki
                                "właściwych" poglądów albo przytaczasz "typowe" poglądy Polaków.
                                +++Chodzi ci o zarzut rasizmu i nietolerancji wsrod czesci naszych rodakow?
                                Wystarczy poczytac fora imigracyjne - ten watek jest tego znakomitym przykladem.
                                Nastepny obesesyjnie walkowanym tematem jest ten o polskich kobietach ktore
                                rzekomo ‘puszczaja sie z kolorowymi’co polskim mezczyznom jest bardzo nie w
                                smak. Dyskusji na ten temat bylo tu od groma – kazda okraszona tonami
                                rasistowskich epitetow. Nie tylko ja to widze. Polskie gazety w UK probowaly
                                kilkakrotnie poruszyc ten problem (pamietam artykul uzywajacy przykladow rasizmu
                                z forow gazety i londynka.net). Trevor Philips z CRE ostatnio o tym mowil
                                calkiem otwarcie – sa ludzie wsrod imigrantow imigranci z Europy Wschodniej
                                ktorzy, oprocz znakomitej etyki pracy przywoza ze soba rasistowskie poglady
                                rodem z sprzed paru dekad.


                                Jestes pewna, że biorąc pod uwagę czas pobytu tutaj czy też genezę przyjazdu,
                                masz racjonalne podstawy do tego? Sugeruję ostrożność, bo mogłabyś się bardzo
                                zdziwić jeżeli doszłoby do hipotetycznej licytacji, kto więcej wnosi do tego
                                systemu i choćby dlatego ma prawo wypowiadać swoje poglądy
                                +++Nigdzie nie wspomnialam dlugosci mego pobytu czy tego co kto wnosi do systemu
                                jako sposobu na wartosciowanie czyichs pogladow. Nie wiem skad ten wniosek.
                                Prawo do pogladow ma kazdy tak samo jak ja mam prawo je kwestionowac co
                                ninejszym czynie kwestionujac na przyklad Twoje. Nie odczuwam potrzeby
                                licytowania sie osiagnieciami i stazem pobytu - wystarcza mi tylko rzeczowe
                                argumenty. Dziwia mnie natomiast czeste narzekania na zascianek, nietolerancje
                                i brak mozliwosci w Polsce polaczone z ksenofobicznymi atakami na ludzi o
                                odmiennej religii czy kolorze skory w kraju ktory slynie z tolerancji i z tego
                                wlasnie powodu jest tak dla nas (i innych) atrakcyjny i nie zaakceptuje tego w
                                taki sam sposob jak nie akceptuje ekstremizmu muzulmanskiego (Bakri, Hamza,
                                Al-Mujaharoun), chrzescijanskiego (Stephen Green i Christian Voice) czy Sikhow
                                demolujacych teatr przy probie pokazania sztuki Behzti. Troche jak biblijna
                                belka i slomka...


                                Pozostaję z wyrazami szacunku. W kilku innych miejscach Twoje poglądy były
                                zdecydowanie mniej odbiegające od moich, więc ... może do innej, lepszej okazji.
                                +++Doceniam ze odpowiedziales na moj post z szacunkiem aczkolwiek im bardziej
                                czytam twoje wypowiedzi tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze twoje
                                poglady sa rownie skrajne jak te ktore potepiasz u muzulmanow– vide teorie
                                odpowiedzilanosci zbiorowej i jakies moralnie rozmyte oceny terroryzmu w
                                zaleznosci kto jest terrorysta plus malo wyszukane slogany typu ‘
                                • edavenpo Re: do edavenpo 08.11.06, 19:24

                                  Niech to - znowu ucielo mi kawal postu - dokonczenie ponizej

                                  Pozostaję z wyrazami szacunku. W kilku innych miejscach Twoje poglądy były
                                  zdecydowanie mniej odbiegające od moich, więc ... może do innej, lepszej okazji.
                                  +++Doceniam ze odpowiedziales na moj post z szacunkiem aczkolwiek im bardziej
                                  czytam twoje wypowiedzi tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze twoje
                                  poglady sa rownie skrajne jak te ktore potepiasz u muzulmanow– vide teorie
                                  odpowiedzilanosci zbiorowej i jakies moralnie rozmyte oceny terroryzmu w
                                  zaleznosci kto jest terrorysta plus malo wyszukane slogany typu ‘Wyp...
                                  ich wszystkich z powrotem do namiotów na pustynię, tam będą wreszcie u
                                  siebie !!!’ . Jak dla mnie jest to kompletnie nie do zaakceptowania, szczegolnie
                                  biorac od uwage okrucienstwa i ludobojstwo popelnione w imie zbiorowej
                                  odpowiedzialnosci – przez armie czy terrorystow.

                                  Wyszla mi dluga epistola no ale coz – temat jet zlozony.
                      • Gość: Alex Re: do NHS IP: *.gotadsl.co.uk 09.11.06, 11:25
                        Mysle, ze glowna roznica, niezaleznie od ohydnych metod ktorymi posluguje sie
                        IRA, jest to, ze organizacja ta prowadzi jednak mimo wszystko walke
                        wyzwolencza, defensywna, walczac z wieloletnim okupantem o odzyskanie
                        niepodleglosci.......ponadto jej akcje sa lokalne, skierowane bezposrednio
                        przeciwko okupantowi. Metody sa barbarzynskie i niehumanitarne, natomiast sam
                        cel moralnie jak najbardziej sluszny. Terrorysci islamscy natomiast, dzialajac
                        globalnie, prowadza wojne ofensywna o dominacje nad swiatem i narzucenie mu
                        swojej skali wartosci i jedynie slusznego modelu zycia (tak jak jeszcze calkiem
                        niedawno komunisci). Tak wiec traktowanie tych dwoch zagrozen jednakowo jest
                        nie tylko duzym uproszczeniem, ale przede wszystkim zaprzeczaniem
                        rzeczywistosci.
                        • Gość: Rotamistrz Re: do NHS IP: 83.71.142.* 14.01.07, 04:17
                          Gość portalu: Alex napisał(a):

                          > Mysle, ze glowna roznica, niezaleznie od ohydnych metod ktorymi posluguje sie
                          > IRA, jest to, ze organizacja ta prowadzi jednak mimo wszystko walke
                          > wyzwolencza, defensywna, walczac z wieloletnim okupantem o odzyskanie
                          > niepodleglosci.......ponadto jej akcje sa lokalne, skierowane bezposrednio
                          > przeciwko okupantowi. Metody sa barbarzynskie i niehumanitarne, natomiast sam
                          > cel moralnie jak najbardziej sluszny. Terrorysci islamscy natomiast,
                          dzialajac
                          > globalnie, prowadza wojne ofensywna o dominacje nad swiatem i narzucenie mu
                          > swojej skali wartosci i jedynie slusznego modelu zycia (tak jak jeszcze
                          calkiem
                          >
                          > niedawno komunisci). Tak wiec traktowanie tych dwoch zagrozen jednakowo jest
                          > nie tylko duzym uproszczeniem, ale przede wszystkim zaprzeczaniem
                          > rzeczywistosci.

                          A nie dales sie przypadkiem opetac antyislamskiej propagandzie? Wiesz, Zydzi
                          swego czasu tez rzekomo dazyli do przejecia konroli nad swiatem i dlatego
                          zagrozony dumny narod niemiecki postanowil zetrzec ich z powierzchni ziemi.
                          Ziemi. Ziemi. ZIEMI. ZIEMI. Bo tu sie o ziemie wszystko rozchodzi, o ziemie i
                          prawo do uprawiania jej na swoja modle. No i jeszcze o czarne, plynne i palne
                          tej ziemi owoce. Przyjrzyj sie dobrze zrodlom XX-wiecznego terroryzmu
                          islamskiego i moze zrozumiesz.

                          Czynienie z muzulmanow jakis krwawych nawracaczy w kazdym zakatku swiata nic
                          tylko bomby podkladajacych ku chwale Allaha dokonywane przez, chcial nie
                          chcial, wyznawcow najbardziej ekspansjonistycznej z wielkich swiatowych religii
                          (o chrzescijanstwie teraz mowie), to juz dla mnie nadmierna nadmiernosc.
                  • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 15:01
                    Tak - też mi sie spodobał.
                    A w ogóle to uważam, ze to wielka rzecz, zwłaszcza ze względu na to, kto to
                    mówi.
                    Poza tym fajnie wygląda ten islamski duchowny, który tak naprawdę nie jest w
                    stanie nic rozsądnego odpowiedzieć i najchętniej to chwyciłby jakiś kamień w
                    wiadomym celu.
                • edavenpo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 15:07

                  Raczej trudno zgodzić się z treścią tego, co piszesz, więc pozwolę sobie
                  kontynuować.
                  Nie sądzę, że Cię przekonam, bo odczuwam, że jesteś jakoś subtelnie
                  spolaryzowana ku muzułmanom (podobnie jak jak, tylko w zupełnie przeciwnym
                  kierunku).
                  +++
                  Jestem na pewno spolaryzowana przeciwko rasizmowi i ekstremizmowi – czy to w
                  wykonaniu muzulmanow, katolikow czy buddystow stad moj wtret dyskusje. Religijna
                  nie jestem w zadna z tych stron.

                  Szukanie wspólnego marginesu dla IRA oraz Hamasu czy Hezbollahu jest w
                  najlepszym przypadku ogromnym naciąganiem tematu. Gdzie ty wydzisz u Irishów
                  fanatyzm religijny ? Czy im też ktoś lub coś obiecuje, że jak się wysadzą razem
                  z autobusem "niewiernych" protestantów, to pójdą do jakiegoś irlandzkiego raju,
                  gdzie będzie im usługiwać tuzin czerwonowłosych dziewic z Dublina?
                  +++
                  Ciagle nie rozumiesz choc wyjasnilam to w moim poprzednim poscie dosc jasno –
                  IRA, Hezbollah I Hamas maja mnostwo wspolnych cech – wymienionych powyzej dosc
                  logicznie wiec nie bede sie powtarzac.
                  Naiwnym jest stwierdzenie ze samobojczy terrorysci dzialaja tylko i wylacznie w
                  celu pojscia do raju. Dla samobojczych atakow CELEM jest zmiana polityczna a
                  MOTYWACJA po czesci religia. Dwie rozne rzeczy.



                  > No chyba ze uwazasz ze terroryzm IRA jest latwiejszy do zaakceptowania
                  > o dziwo - a moze i nie - poglad czasami spotykany u POlakow.

                  Tak, tak uważam. A ty zanim palniesz coś podobnego, z dodatkowym komentarzem
                  ukierunkowanym na poglądy Polaków najpierw podciągnij się trochę w faktach.
                  +++
                  Biorac pod uwage Twoje poglady na temat muzumlmanskich terrorystow jest ti
                  bardzo dziwny argument. Hipokryzja raczej - Kali moze ale Kalemu juz nie.. Ale
                  mnie to nie zaskakuje – spotkalam sie nieraz z naiwnym pogladem wsrod Polakow (i
                  Amerykanow, ktorzy jeszcze pare late temu otwarcie urzadzali zbiorki na IRA
                  wsrod irlandzkiej spolecznosci w USA dopoki siostry Mac Cartney nie spotkaly sie
                  z Bushem) ze IRA to organizacja troche jak Solidarnosc tylko ze z bombami i
                  karabinami. O podciagnieciu sie z historii – patrz ponizej.

                  Pięć lat temu, przy okazji "głośnej" eksplozji na Ealing Broadway (West
                  London), było tylko kilka osób rannych. A ostatni atak bombowy - 8 sierpień
                  2006 w Newry (NI) - pożar i kilka zburzonych domów, ale nikt nie został zabity
                  i ranny. Dlaczego - bo bombę odpalono o 2.15 rano, na terenach gdzie nie
                  mieszkali ludzie! Widzisz subtelną różnicę między London 7/7/2005 ???
                  Jeżeli nie, to nie jestem w stanie Ci pomóc.
                  +++
                  Podajesz jako przyklad jeden z wielu zamachow IRA.
                  Zapomniales wspominec o Omagh 29 cywili (w tym dwoje dzieci), Shankill Road 10
                  cywili, Enskillen 10. lord Mountbatten (plus dwojka dzieci ktora z nim byla)
                  itd moglabym wymieniac dalej. Tu masz link:
                  www.wesleyjohnston.com/users/ireland/past/troubles/major_killings.html
                  Zastanawia mnie jedno przy Twoich prztykach do mojej rzekomo slabej znajomosci
                  historii – czy naprawde nie wiedziales o powyzszych czy po prostu je ominales
                  celowo bo nie pasowaly do twojego argumentu?


                  Jeżeli chodzi o Twój dalszy ciąg wywodów "historycznych" (Wołodyjowski itp.),
                  to rzucając hasłami bez znajomości podstaw historycznych w/w wydarzeń może
                  skompromitować Cię jeszcze bardziej.
                  +++
                  Kompromitacja na temat nieznajomosci faktow – patrz powyzej.
                  Wolodyjowski i Ogniem i Mieczem przytoczylam raczej jako rodzaj postawy gdzie
                  Polscy ciagle czuja sie jakby byli przedmurzem chrzescijanskiej Europy i walcza
                  z wyimaginowanym, ‘Turkiem’, Kozakiem i Tatarem na dodatek nie u siebie.


                  Daruj sobie również komentarze dot.
                  poglądów Giertycha itp. - trafiasz tutaj kulą w płot, zwłaszcza w moim
                  przypadku, gdzie wybrałem sobie kraj do życia dla siebie i swojej rodziny, bez
                  konieczności dorabiania ideologii.
                  +++
                  Byl to raczej ogolny komentarz – niekoniecznie dotyczacy twojej sytuacji czy
                  motywacji do emigracji. Ten argument czesto jest podawany przez Polakow na tym i
                  innych forach imigracyjnych ale jest dosc mocno przemieszany z przejawami
                  razacego rasizmu i nietolerancji przejawianych czesto przez tych samych narzekaczy.
                  Tak na margineie 0 Giertych czy Rydzyk sad la mnie ekstremistami tego samego
                  typu co Bakri czy hamza – tylko z innego kregu kulturowego stad I przejawia sie
                  to inaczej. Co gorsza – oni jak na razie dzialaja legalnie.

                  > Co do odpowiedzialnosci zbiorowej to bardzo krotkowzroczne.

                  Ale skuteczne !!! A Brytyjczycy mają bardzo dobre przykłady historyczne -
                  patrz Wojny Burskie, które wygrali dopiero wtedy, gdy spacyfikowali zaplecze
                  Burów.
                  +++
                  Szczytny przyklad – plama na brytyjskim honorze. Blisko 27,000 Burow zginelo z
                  glodu i wycienczenia w brytyjskich obozach koncentracyjnych – glownie kobiety i
                  dzieci. Polecam wspolczesna literature na temat tych czasow (AN Wilson ma
                  znakomita ksiazke na ten temat ‘The Victorians’) – zapewniam cie ze nikt tutaj
                  nie jest z tego dumny, wrecz odwrotnie. Rownie dobrze moglbys cytowac Holocaust,
                  Sudan czy Rwande jako przyklad do nasladowania. Moglaby wrzucic kilka naprawde
                  drastycznych zdjec z obozow tak przez ciebie zachwalanych ale sobie daruje...


                  > Mozesz sie czuc bezpiecznie dopoki ta zasada n ie bedzie uzyta przeciwko
                  > Tobie. No bo wiadomo,cyujac Bareje, kazdy Polak to pijak a kazdy pijak to
                  > zlodziej

                  Tak, to prawda, istnieje takie ryzyko i trzeba przyjąć, że "straty muszą być".
                  Ale póki co pijak i/albo złodziej to jednak duuużo lepiej niż terorysta. I
                  jestem pewien, że w tym kraju zdają sobie z tego sprawę, więc pozostanę przy
                  swojej opcji.
                  +++
                  To byl przyklad. Chcialabym jednak zobaczyc Twoja reakcje gdyby twoja rodzina
                  byla w jaki kolwiek sposob dyskrymnowana badz ponizana z tego powodu ze komus
                  zachcialo sie uzywac odpowiedzialnosci zbiorowej za tych czesc tych Polakow co
                  rzeczywiscie pija i kradna.

                  z o różnych ektremach typu Bakri czy Hamza. Jeżeli było im w UK tak
                  źle, to dlaczego po prostu sami się stąd nie wynieśli, tylko jeszcze namawiali
                  swoich współwyznawców do świętej wojny, której celem ma być przekształcenie UK
                  w republikę islamską. A co jeżeli są oni tylko wyjątkami, to dlaczego znajdują
                  tutaj tylu słuchaczy i powodują, że nastroje muslimów się radykalizują,
                  bynajmniej nie w kierunku integracji z resztą społeczeństwa.
                  +++
                  O Bakri i Hamzie wypowiedzialam sie w poprzednim poscie. Ekstremistow nie znosze.
                  Nastroje sie radykaluzuja z wielu bardzo zlozonych przyczyn – pisalam kiedys na
                  ten temat na sasiednim forum, jak znajde to wkleje.

                  > POlityka kompletnego odciecia sie od muzulmanow jest nierealna i faktycznie
                  > moze byc tylko zyczeniem do zlotej rybki

                  Niestety to prawda, ale tym bardziej, trzeba nazywać ludzi i problemy po
                  imieniu, bo bagatelizowanie albo ślepy "corectness" może sprawić, że już
                  niedługo jedyną słuszna lekturą będzie tutaj Koran. Na szczęście Zachód zaczyna
                  się budzić - wcześniej Holandia, ostatnio Niemcy.
                  ++
                  Zgadzam sie co do powyzszego – napewno bedziemy sie roznic w metodach dazenia do
                  celu ale to juz inny temat.

                  > W prawdziwym swiecie trzeba myslec i dzialac aby poprawic stuacje nim nie jest
                  > za pozno.
                  I tutaj, na samym końcu zgadzamy się w 100 %, natomiast zupełnie inaczej
                  pojmujemy słowo działanie, bo w tym, o czym Ty piszesz brak mi właśnie
                  jakiegokolwiek działania ukierunkowanego na efekt, podobnie jak w obecnej
                  polityce Labour Party.

                  Aby dać Ci jeszcze temat do przemyślen - poniżej link do programiku. Nadane
                  stosunkowo niedawno przez telewizję Al-Jazeera (?!) i co ciekawe mówi to
                  Arabka - może to cię przekona i otworzy oczka:
                  switch3.castup.net/cunet/gm.asp?ai=214&ar=1050wmv&ak=null
                  +++
                  Nie mam czasu ogladac tego filmu – jestem w pracy i odpisuje ci na sybko
                  pomiedzy spotkaniam
                  • edavenpo Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 15:08

                    PS - bo ucielo mi kawalek posta:

                    Nie mam czasu ogladac tego filmu – jestem w pracy i odpisuje ci na sybko
                    pomiedzy spotkaniami. Moge sie domyslic ze to jakas ekstrema muzulmanska.
                    Nigdzie nie napisalam ze sie z tym zgadzam, pochwalam takie zachowania, wrecz
                    odwrotnie.

                    Reasumujac - terroryzm, ekstremizm i rasizm jest godny potepienia pod
                    jakokolwiek flaga czy religia.

                    Pozdrawiam, mając na uwadzę formę tego co piszesz, chociaż, jak wspomniełem na
                    wstępie, zupełnie nie zgadzam się z treścią.
                    +++
                    Rowniez pozdrawiam, choc wolalabym mniej protecjonalny ton i wiecej solidnych
                    argumentow nastepnym razem.
                    __
                      • Gość: eno Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 17:17
                        i możecie tak do usranej śmierci dyskutować

                        1. oczywiście, że porównywanie IRA czy ETA do Hamasu czy Hezbollahu jest zasadne

                        2. niemniej, w kontekście o którym mówicie nie ma sensu zajmowanie się Hamasem i
                        Hezbollahem, jako że to nie palestyńskie organizacje są największym zagrożeniem
                        w GB. Trzeba też widzieć różnice między terroryzmem palestyńskim a resztą
                        terroryzmu arabskiego. Trzeba mieć świadomość, że większość świata arabskiego
                        szczerze nienawidzi palestyńczyków, a wsparcie "moralne" udzielane im od czasu
                        do czasu przez takiego Osamę czy innych liderów służy doraźnym celom ugrupowań
                        wspierających.
                • aznar33 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 21:39
                  > switch3.castup.net/cunet/gm.asp?ai=214&ar=1050wmv&ak=null

                  Dzięki za link.

                  W sumie nie rozumiem, jak to ma ilustrować Twoją wypowiedź, ale mniejsza o to.
                  Trochę też przesadziła mówiąc o tym jak to Żydzi nie stosowali terroryzmu.

                  Mimo wszystko jednak bardzo ciekawa forma wypowiedzi. Z treści wygląda na
                  poglądy umiarkowane, ale ekspresja tak jakby fanatyczna.
                  • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 21:59
                    > W sumie nie rozumiem, jak to ma ilustrować Twoją wypowiedź, ale mniejsza o to.
                    Jak od razu wspominałem w swoim poście, było to "na deser", co w rodzaju
                    materiału do przemyśleń ilustrującego światopogląd muzułmanów i ich "zadania",
                    bo w zasadzie od od tego zaczęła się cała wymiana poglądów.

                    > Trochę też przesadziła mówiąc o tym jak to Żydzi nie stosowali terroryzmu.
                    Zgadza się w 100 % - może też do końca nie znała faktów historycznych ?:)

                    > Mimo wszystko jednak bardzo ciekawa forma wypowiedzi.
                    Też tak uważałem, zwłaszcza ze względu na pochodzenie autorki.

                    > poglądy umiarkowane, ale ekspresja tak jakby fanatyczna.
                    No tak - to chyba już taka rasa ...

                    Pozdr.
          • nhs1 Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy 07.11.06, 12:15
            I tu się niestety mylisz. I to tak bardzo, że obawiam się, że nie miałeś okazji
            tak naprawdę poznać UK.
            Biorąc pod uwagę to co muslimy tutaj robią i jak robią, w najlepszym przypadku
            mogę Twoją wypowiedź przekształcić zmianiając:
            > w zdecydowanej wiekszosci
            na
            > w zdecydowanej w mniejszosci
            W zdecydowanej większości, to tylko wyciągają swoje ciapciate łapki po socjal.
            A nawet jeżeli ta "pracowita" mniejszość miała takie chęci i zamiary, to
            niespecjalnie im to wychodzi.
            I możesz wierzyć mi, że wiem co mówię, obserwując na codziennie, teoretycznie
            elitę intelektualną tego narodu czyli lekarzy.
    • Gość: ffds Re: Ulepszamy Wielka Brytanie - zmien 3 rzeczy IP: 80.50.29.* 07.11.06, 11:04
      1. przede wszystkim wyj*bac emigroli z wysp, szczegolnie Polakow, afrykanczykow
      i islamistow, ogolnie wszystkich tych co sie nie urodzili w WB. Dlatego ze
      zabieraja prace miejscowym, zanizaja stawki placowe, sa zrodlami konfliktow,
      pija, awanturuja sie, slabo znaja miejscowy jezyk/kulture, nadwyrezaja system
      opieki spolecznej, itd. -mozna bezkonca wymieniac.
      2. wprowadzic w zycie haslo 'Wielka Brytania dla Brytyjczykow'. Poprzez
      wprowadzenie min. zakazu pracy i mieszkania dla plebsu z innych krajow.
      3. nieliczna garstke emigrantow zostawic tylko (pod stala kontrola) do
      wykonywania najbardziej niebezpiecznej i slabo platnej pracy ktorej nie
      podejmuja obywatele GB -zreszta taki stan rzeczy jest teraz i nalezy go
      utrzymac.

      tzw. brytyjska odmiana "Mein Kampf", ang. "My Struggle" or "My Battle".