Dodaj do ulubionych

Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę.

10.11.06, 14:47
Polowanie na białego

Kriss zginął dwa lata temu. Oprawcy porwali go w biały dzień z ruchliwej ulicy Glasgow. - Mam tylko piętnaście lat! Co wam zrobiłem?! - krzyczał, gdy trzech pakistańskich imigrantów wciągało go do skradzionego mercedesa. Mordercy nawet go nie znali, po prostu "polowali na białego".

Przez cztery godziny wozili go po Szkocji. Potem wrócili do Glasgow i tam, w ciemnej uliczce, postanowili go zamordować. Zadali mu 13 ciosów nożem, oblali benzyną i jeszcze żywego podpalili. Konał w męczarniach.

Wyjątkowe bestialstwo morderców spowodowało, że sprawa trafiła na pierwsze strony gazet w całej Wielkiej Brytanii. Sędzia, który skazał w czwartek zabójców na długoletnie więzienie, nie miał najmniejszych wątpliwości: przyczyną zabójstwa był rasizm. - Wasze sadystyczne skłonności nie pasują do cywilizowanego społeczeństwa. To była zaplanowana z zimną krwią przerażająca egzekucja. Dzika i barbarzyńska natura tej zbrodni jest szokująca. Nie będziemy w Szkocji tolerować nienawiści rasowej - powiedział sędzia Lord Uist, odczytując wyrok.

To wyjątkowy werdykt. Dotąd - ze względu na polityczną poprawność - w Wielkiej Brytanii jak ognia unikano tematu rasizmu wymierzonego w białych obywateli. Zjawisko to tymczasem narasta, nie tylko na Wyspach, ale i w innych krajach Europy, w których znajdują się duże skupiska kolorowych.

Z policyjnych statystyk wynika, że w 2004 roku ofiarą przemocy na tle rasowym padło 49 tys. kolorowych imigrantów (4 tys. zostało rannych) i aż 77 tys. białych Brytyjczyków (20 tys. rannych).

Liczby te wywołały szok u wielu lewicowych komentatorów. Do niedawna jakakolwiek krytyka pod adresem imigrantów - a zwłaszcza muzułmanów - była surowo piętnowana jako oszołomstwo czy chrześcijański fundamentalizm. -Okazało się, że kolorowi także mogą być rasistami, a nie tylko ofiarami. Że rasizm działa w obie strony. W każdej grupie etnicznej znajdują się źli ludzie, którzy nienawidzą kogoś tylko dlatego, że jest inny - powiedział " Rz" Jatin Haria, dyrektor organizacji Glasgow Anti Racist Alliance. Sytuacja zmieniła się po zamachach z 7lipca zeszłego roku, gdy kilku wychowanych w Leeds Pakistańczyków wysadziło się w londyńskim metrze.

Zabójstwo Krissa nie było pierwszą tego typu zbrodnią. W 2001 roku w miejscowości Peterborough grupa kolorowych zakatowała na śmierć białego 17-latka Rossa Parkera. Chłopak był bity młotkiem, pryskany gazem i dźgany myśliwskim nożem. Do podobnej zbrodni doszło w styczniu tego roku we Francji. Ofiarą padł młody Żyd Ilan Halimi. Oprawcy więzili go i torturowali przez trzy tygodnie, a następnie zamordowali. Szefem szajki był "nienawidzący Żydów" muzułmanin Youssouf Fofana, pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej.

PIOTR ZYCHOWICZ


Źródło: www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_061110/druga_strona_a_1.html
Obserwuj wątek
      • gonzales.wroclaw Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. 10.11.06, 15:16
        peeracik napisał:

        > Politycznie poprawnym lewakom serwujesz informację o morderstwie dokonanym prze
        > z
        > jakiś faszystów na przestrogę? I

        Nie na przestrogę a ku rozwadza, na przyszłość, gdyby chcieli użalać się nad losem prześladowanych kolorowych i obrzucających obelgami tych, którzy uważają, że bardzo często są o wiele gorsi od białych.

        I co sugerujesz jako rozwiązanie więcej rasizmu
        > w
        > języku publicznym? Więcej nienawiści rasowej jako remedium na rasizm?

        Gratuluję nadinterpretacji.
          • gonzales.wroclaw Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. 10.11.06, 15:32
            peeracik napisał:

            > to nie nadinterpretacja. Skoro krytykujesz lewicowych zwolenników koegzystencji

            Nie krytykuję lewicowych zwolenników koegzystencji, tylko ludzi, którzy w swojej lewicowości i poprawności politycznej zapędzili się dawno poza granice zdrowego rozsądku oraz - co uwypukla cytowany tekst - poza granice statystyki.

            Nie do końca rozumiem czemu
            > przeszkadzają ci ludzie nawołujący do pokojowego współżycia ludzi?

            Czym innym jest nawoływanie się do wzajemnego szacunku, poszanowania obcej kultury etc. (aczkolwiek też w granicach rozsądku), a czym innym prowadzenie obłędnej propagandy obarczania winą białych za wszelkie zło.

            Przecież to
            > nie oni mordują?

            Owszem, mordują. Narzucając kaganiec politycznej poprawności mordują wolność słowa i wolność debat, a to niekiedy jest gorsze od fizycznego zabójstwa. O mordowaniu tradycji chrześcijańskiej litościwie już nie wspomnę, aczkolwiek i tutaj dochodzi do licznych idiotyzmów.
      • Gość: nie lubię Islamu Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. IP: *.brnt.cable.ntl.com 10.11.06, 15:15
        Słusznie autor wątku dedykuje to wszelkiej maści lewakom, bo oni w swojej
        tępocie usiłuja nas przekonać ,że wszystkiemu sa winni biali, którzy w żaden
        sposób nie chcą się zgodzić z tym, że Islam to religia pokoju, którą każdy z
        "niewiernych" ma przyjać, wyznawać i wielbić. Przypomnę tylko, że o
        niebiezpieczeństwie Islamu pisała już od dawna sp. Oriana Fallaci. Może wreszcie
        Europa zaczyna sie budzić...
          • Gość: nie lubie Islamu Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. IP: *.brnt.cable.ntl.com 10.11.06, 16:09
            Ty właśnie jesteś doskonałym przykładem takiego lewactwa. Jak wszelkiej maści
            islamscy przywódcy, którzy po lipcowych zamachach w Londynie, wprawdzie
            potepiali islamskich morderców ale zawsze było jakieś "ale". "Oni zabili ale
            zmusił ich do tego zachodni konsumpcjonizm, nakaz wyznawanej religii..." itp, itd.
            Jesli według Ciebie lekarstwem sa kolejne ustępstwa na rzecz Islamu to
            pogratulowac pomysłu.
                • edavenpo Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. 10.11.06, 16:42

                  Hola hola...

                  Pan z Rzeczypospolitej niezle sie zagalopowal albo nie zna jezyka na tylko aby
                  wychwycic niuans a mianowice liczby ktore podaje i zrodlo.

                  “Z policyjnych statystyk wynika, że w 2004 roku ofiarą przemocy na tle rasowym
                  padło 49 tys. kolorowych imigrantów (4 tys.
                  zostało rannych) i aż 77 tys. białych Brytyjczyków (20 tys. rannych).”

                  1. To przy populacji 90% bialej i 10% mniejszosci etnicznej czego oczywiscie
                  nie wspomina.

                  Troche podliczen:
                  Populacja UK – ok 60 mln
                  90% - 54 mln ludzi bialych – 77 tysiecy przestepstw na tle rasowym
                  10% - 6 mln mniejszosci etnicznych – 49 tysiecy przestepstw na tle rasowym.

                  Co oznacza ze statystycznie nie-biali ponosza znacznie wieksze ryzyko ataku na
                  tle rasowym

                  2. To nie sa statystyki policyjne ale British Crime Survey czyli ankieta opinii
                  publicznej oparta na samooocenie stad na przyklad przypadki opisywania kradziezy
                  samochodu jako ‘racially motivated crime’ ???

                  Wyglada troche inaczej prawda?

                  Co nie zmienia faktu ze rasizm jest niezalezny od koloru skory.

                  Don’t mind me – ja jestem politycznie poprawnym lewakiem lubiacym statystyki ;-)))

                  A tutaj artykul z BBC na ktorym chyba nieudolnie wzorowal sie pan z
                  Rzeczpospolitej. Tak na marginesie to chyba im wysle kopie tego postu...

                  news.bbc.co.uk/1/hi/uk/6128466.stm
                  • trelemorele Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. 10.11.06, 16:51
                    edavenpo napisała:

                    >
                    > A tutaj artykul z BBC na ktorym chyba nieudolnie wzorowal sie pan z
                    > Rzeczpospolitej. Tak na marginesie to chyba im wysle kopie tego postu...
                    >
                    > news.bbc.co.uk/1/hi/uk/6128466.stm

                    juz wstawilem ten link pare postow wyzej. Wczoraj to czytalem w domu.
                    zauwaz, ze w PL jest teraz moda na sensacje z UK.
                    Pare dni temu stronniczy artykul z DM, dzis to... No normalnie jak zle w tej
                    Brytfanii, jak zle. Przypomina mi sie text z Samych Swoich:
                    "dzis czwartek, dzis gwalca i morduja"
                    jaki Pawlak wyglasza w Chicago :)
                    • jeanie_mccake Fanom statystyki pod rozwagę. 11.11.06, 15:17
                      Gość portalu: eno napisał(a):

                      > Te liczby znaczą również tyle, że pośród 54 milionowej białej populacji
                      znalazł
                      > a
                      > się pewna liczba rasistów zdolna popełnić 49 tysięcy przestępstw na tle
                      rasowym
                      > ;
                      > a pośród 6 milionowej mniejszości etnicznej znalazła się pewna liczba rasistów
                      > zdolnych popełnić 77 tys. przestępstw na tle rasowym.

                      Teoretycznie tak mogloby byc, ale oczywiscie nie bylo.
                      Ostatnio bylo glosno o tym ze 48% ofiar atakow na tle rasowych stanowia biali.
                      Bylo rowniez glosno o tym ze sama ta statystyka nic nie znaczy.
                      Biala ofiara to nie tylko ten biedny chlopiec, ale zarowno Zyd pobity przez
                      bialego faszyste, Polak kopniety w dupe przez protestanta lub Anglik
                      zasztyletowany przez Szkota.
                      Nie-biala ofiara moze byc zarowno Azjata pobity przez bialego faszyste jak i
                      Somalijczyk pobity przez Azjate.
                        • jeanie_mccake Re: Fanom statystyki pod rozwagę. 13.11.06, 01:15
                          Gość portalu: nie lubie Islamu napisał(a):

                          > Mam wrazenie, ze mylisz pojecia. Bialy przez bialego moze zostac zaatakowany
                          > najwyzej na tle nacjonalistycznym ale napewno nie rasowym.

                          If a white Scot attacks a Jew, Pole, Jamaican or Englishman because of their
                          pochodzenie it counts in the statistics as a racially motivated attack, whether
                          the Jew, Pole, Jamaican or Englishman is black or white. If a 3rd generation
                          Pakistani gets attacked in Glasgow is it an assault na tle rasowym, bo moze byc
                          na nacjonalistycznym if he's got an English accent. If someone gets bottled for
                          being a black English catholic, is that one crime or three?
                          The police could keep separate statistics for racial, nationalist and ethnic
                          hatred, but why bother? It's not Poland, son, it's the real world and the cops
                          are busy.
                  • gonzales.wroclaw Re: Politycznie poprawnym lewakom pod rozwagę. 10.11.06, 18:54
                    edavenpo napisała:

                    > 1. To przy populacji 90% bialej i 10% mniejszosci etnicznej czego oczywiscie
                    > nie wspomina.
                    >
                    > Troche podliczen:
                    > Populacja UK ? ok 60 mln
                    > 90% - 54 mln ludzi bialych ? 77 tysiecy przestepstw na tle rasowym
                    > 10% - 6 mln mniejszosci etnicznych ? 49 tysiecy przestepstw na tle rasowy
                    > m.
                    >
                    > Co oznacza ze statystycznie nie-biali ponosza znacznie wieksze ryzyko ataku na
                    > tle rasowym

                    Ależ oczywiście - nikt i nic nie zmieni faktu, że to biali odpowiadają za narodziny rasizmu jako takiego. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie kolorowi coraz częściej odpowiadają za rasistowskie wybryki, a nie na odwrót - jeżeli na kilka milionów ludzi przypada 49 tysięcy rasistów ), zaś na kilkadziesiąt milionów tych rasistów jest raptem dwadzieścia tysięcy więcej, no to o czym to świadczy?

                    2. To nie sa statystyki policyjne ale British Crime Survey czyli ankieta opinii
                    > publicznej oparta na samooocenie stad na przyklad przypadki opisywania kradziez
                    > y
                    > samochodu jako ?racially motivated crime? ???

                    Ciekawe, czy zwrócenie Murzynowi uwagi w pracy, żeby przestał się opie..ć też zostało potraktowane jako rasistowski napad przez kolorowych ankietowanych?

                    > Don?t mind me ? ja jestem politycznie poprawnym lewakiem lubiacym s
                    > tatystyki ;-)))

                    No, jest pewna różnica pomiędzy poglądami lewicowymi, a lewicową ekstremą. No, chyba że do jednego wora wrzucimy Marka Borowskiego i terrorystów z grupy Baader-Meinhoff.
    • jeanie_mccake Re: Politycznie niekumatym polakom pod rozwagę. 10.11.06, 23:35
      Jako zrodlo podajesz Rzeczpospolita?
      Tak, to byla tragedia, przezylismy wszyscy, a teraz trwa ogolnokrajowa debata
      medialna (lepiej blabla niz milczenie) o gangach, o rasismie, o szkockim prawie
      i wieziennictwie, o brutalizacji ludzi w biednych dzielnicach. Ale tak naprawde
      ten biedny chlopak zginal tylko dlatego ze byl mniejszy i bielszy od jakiegos
      gowniarza co szukal odwetu na bialych. Gnoja zlapano bo zidentyfikowali go
      miejscowi Azjaci (wszyscy miejscowi go znienawidzili, ale szczegolnie wku..al
      swoje wlasne spoleczenstwo), miejscowy MP ma kontakty w Pakistanie (dokad
      uciekli) co pomoglo, i nie doszlo do rasowych zamieszek z powodow znanych
      kazdemu kto spedzil wiecej niz 7 godzin w Glasgow.
      A ty pieprzysz o politycznej poprawnosci bo taki z ciebie pretensjonalny niby-
      obywatel swiata mimo ze najwyraznej poza swoja wsia nigdy w zyciu nie byles.
      Ale czytasz Rzeczpospolita. Wyborcza. Co wedlug nich dzieje sie na Marsie? Bo
      chcialabym sie wiedziec...
      • Gość: taki ten A czemu nie? IP: *.c9.msk.pl 11.11.06, 14:28
        Podał Rz jako źródło, co z tego?
        Jak nie zna angielskiego, nigdy nie był we Szkocji i nie wie, jak działa
        wyszukiwarka, to niech poda linka do prasy wschodnio-europejskiej. Kogo to
        obchodzi?
        Ja przecież wydarzenia w Polsce zawsze komentuję cytatami z wietnamskich
        gazet :)
      • gonzales.wroclaw Re: Politycznie niekumatym polakom pod rozwagę. 11.11.06, 22:02
        jeanie_mccake napisała:

        > Jako zrodlo podajesz Rzeczpospolita?

        Jeżeli wklejam artykuł z gazety (w dodatku bez jednego słowa komentarza ode mnie) to podanie źródła jest nie tylko kwestią dobrych obyczajów, ale i obowiązującego prawa. Poza tym Rzeczpospolita to jedno z najlepszych źródeł informacji w Polsce, nawet jeżeli dotyczą one innych państw i żadne zaklęcia tego nie zmienią.

        > A ty pieprzysz o politycznej poprawnosci bo taki z ciebie pretensjonalny niby-
        > obywatel swiata mimo ze najwyraznej poza swoja wsia nigdy w zyciu nie byles.

        Nie podniecaj się tak, bo Ci żyłka w tyłku pęknie. Masz rację, nigdy w życiu nie byłem poza swoją wsią; Ty za to wyrwałaś się ze swojej wiochy, porobiłaś na zmywaku, polatałaś z tacą i uważasz się za jaśnie oświeconą.

        > Ale czytasz Rzeczpospolita. Wyborcza.

        I za dwadzieścia innych tytułów.

        Co wedlug nich dzieje sie na Marsie? Bo
        > chcialabym sie wiedziec...

        To rusz dupę i się dowiedz. Pozdrawiam.
        • jeanie_mccake Re: Politycznie niekumatym polakom pod rozwagę. 13.11.06, 00:54
          gonzales.wroclaw napisał:

          > Jeżeli wklejam artykuł z gazety (w dodatku bez jednego słowa komentarza ode
          mni
          > e)
          to podanie źródła jest nie tylko kwestią dobrych obyczajów, ale i obowiązują
          > cego prawa. Poza tym Rzeczpospolita to jedno z najlepszych źródeł informacji
          w
          > Polsce

          Nie mowie ze Rzeczpospolita jest gorszym zrodlym informacji o Szkocji niz The
          Prague Post, Diena, Pravda, Nepszabadsag, Nasz Dziennik czy jakiekolwiek inne
          pismo ktore wychodzi w waszej czesci Europy.
          Mowie tylko ze jakis rasista ktory swoja wiedze o moim kraju czerpi wylacznie z
          zagranicznej prasy powinien sie w debacie o szkockich sprawach zamknac.

          > Nie podniecaj się tak, bo Ci żyłka w tyłku pęknie. Masz rację, nigdy w życiu
          ni
          > e byłem poza swoją wsią; Ty za to wyrwałaś się ze swojej wiochy, porobiłaś na
          z
          > mywaku, polatałaś z tacą i uważasz się za jaśnie oświeconą.

          No rzeczywiscie bylam gastarbeiterka i tego sie nie wstydze.
          Uczylam angielskiego w Polsce.

          > > Ale czytasz Rzeczpospolita. Wyborcza.
          >
          > I za dwadzieścia innych tytułów.

          Jezeli tylko tytuly czytasz to moze dlatego masz taka powierzchniowa wiedze o
          swiecie.
          • gonzales.wroclaw Re: Politycznie niekumatym polakom pod rozwagę. 13.11.06, 08:11
            jeanie_mccake napisała:


            > Nie mowie ze Rzeczpospolita jest gorszym zrodlym informacji o Szkocji niz The
            > Prague Post, Diena, Pravda, Nepszabadsag, Nasz Dziennik czy jakiekolwiek inne
            > pismo ktore wychodzi w waszej czesci Europy.

            Hehe, porównanie Rzeczpospolitej i Naszego Dziennika. Już teraz wiadomo, dlaczego dzieci brytyjskie nie wiedzą, gdzie leży ich kraj, skoro mają takie tępe nauczycielki.

            > Mowie tylko ze jakis rasista ktory swoja wiedze o moim kraju czerpi wylacznie z
            >
            > zagranicznej prasy powinien sie w debacie o szkockich sprawach zamknac.

            I to jest właśnie poetyka politycznej poprawności - nie zgadzasz się z nim, to pojedź po nim - od rasistów, homofobów, ciemniaków, mizoginistów etc. etc. A niech ma i się nauczy siedzieć ze swoimi poglądami pod miotłą.
            Poza tym, jeśli się już udzielasz na polskojęzycznych forach, to naucz się czytać ze zrozumieniem. W dupie mam sprawy Szkocji, post dotyczył zasadniczo czego innego. Jak nie rozumiesz czego, to sama się zamknij i nie wpieprzaj tam,gdzie Cię nie zapraszają.

            > No rzeczywiscie bylam gastarbeiterka i tego sie nie wstydze.
            > Uczylam angielskiego w Polsce.

            Nie neguję. Szkoda, że nie poduczyłaś się przy okazji polskiego.

            >
            > Jezeli tylko tytuly czytasz to moze dlatego masz taka powierzchniowa wiedze o
            > swiecie.

            Jak już, to "powierzchowną". Poza tym, jak akapit wyżej.
      • Gość: azyl do jeanie_mccake IP: *.adsl.xs4all.nl 12.11.06, 13:22
        To co piszesz, jest nie tylko niepowazne, ale tez niebezpieczne.......to przez
        ludzi myslacych tak jak Ty cywilizacji europejskiej moze grozic juz calkiem
        niedlugo zerwanie ciaglosci kulturowej i niechlubny koniec. Prosze Cie,
        poczytaj troche, pozwiedzaj troche swiata a dopiero potem wyglaszaj o czyms
        kategoryczne opinie.....mam nadzieje, ze Twoje wypowiedzi stana sie wtedy choc
        troche rozsadniejsze, a moze nawet zejdziesz na ziemie i przestaniesz bujac w
        politycznie poprawnych oblokach. Czesc
        • edavenpo Re: do jeanie_mccake 12.11.06, 21:52

          Jeanie ma swieta racje - minus epitety i wycieczki osobiste oczywiscie.

          Wiecej statystyk tak dla zabawy:

          - ludnosc UK ca. 60 mln ludzi
          - sprawdzilam dokladnie statystyki i wyglada na to ze 7.9% mniejszosci
          etniczne, 93% populacja biala co daje nam odpowiednio 4.74 mln i 55.26 mln

          Wedlug British Crime Survey (nie statystyk policyjnych!!!), 77,000 bialych
          twierdzi ze padlo ofiara rasistowskego ataku, 49,000 nie-bialych twierdzi to samo.

          Po kilku kalkulacjach:

          1.39 przestepstwa na tle rasowym na 1000 osob w bialej spolecznosci

          10.3 przestepstwa na tle rasowym na 1000 osob w nie-bialej populacji

          Czyli nie-bialy ma plus minus 7.5-krotnie wieksza szanse pasc ofiara
          rasistowskiego ataku niz bialy.

          Kalkulacje te sa tak samo nieprecyzyjne jak BCS, ktora traktowana jest raczej
          jako dodatek do statystyk policyjnych i badanie nastrojow wsrod spoleczenstwa,
          niz zrodlo na ktorym mozna polegac.

          Do Gonzalesa:
          Na pytanie:
          "Ciekawe, czy zwrócenie Murzynowi uwagi w pracy, żeby przestał się opie..ć też
          zostało potraktowane jako rasistowski napad przez kolorowych ankietowanych?"
          nie mam pojecia co ci odpowiedziec bo gdybac to sobie mozemy do woli - ja tam
          wole nie gdybac tylko oprzec sie na konkretnych statystykach jak powyzej.

          Poza tym Twoje stwierdzenie z gory zaklada ze a. osoba czarnoskora bedzie
          pracowac gorzej/mniej wydajnie niz osobnik o skorze bialej b. i nawet jesli
          bedzie pracowal gorzej czy mniej wydajnie to jest to polaczone z jego kolorem
          skory a nie z osobowoscia czyli jako takie jest rasistowskie. A ja z uporem
          maniaka powtarzam ze rasizm jako idea jest irracjonalny wiec takiego argumentu
          przyjac nie moge.


          Ta statystyka o kradziezy samochodu byla tak na marginesie o Azjatach
          twierdzacych ze ukradli im auto ze wzgledu na kolor skory. Oczywistym jest ze
          poczucie wiktymizacji wsrod ludzi o odmiennym kolorze skory jest wyzsze. Jesli
          jakies 30 lat temu w tym kraju byly wywieszki na domach do wynajecia 'no
          coloureds, no dogs, no Irish' to chyba nie dziwne ze ludzie z tego pokolenia
          ciagle pamietaja te czasy i dopatruje sie rasizmu tam gdzie go nie ma.

          Pojecie rasizmu uzywane w tym kraju wlacza w to uprzedzenia do narodow wiec
          Jeanie ma absolutna racje mowiac o tym ze statystyka ta nie odnosi sie tylko i
          wylacznie do atakow osob bialych na nie-biale vide ostatnie zamieszki miedzy
          mlodymi azjatami a czarnoskorymi pochodzenia afro-karaibskiego w Birmingham.


          A tak na marginesie - w piatek napisalam emaila do pana Zychowicza ktory dzis
          do mnie odpisal (chwali mu sie to!) w piersi bijac sie na temat niescislosci w
          artykule - a mianowicie ze byly to statystyki policyjne i ze sprawcy nie byli
          imigrantami tylko obywatelami UK. Co do tonu i kontekstu sie ze mna nie zgodzil
          twierdzac ze byloby to obraza dla inteligencji czytelnika aby te statystyki
          wrzucic w kontekst proporcji spoleczenstwa (92% vs.8%). Niby tak ale czytajac to
          forum i widzac kwiatki w stylu 'jade do angli (sic!), do znajomych w edynburgu'
          lub 'angielska szkola w irlandii' i wiecznych narzekaniach na 'niszczenie
          chrzescijanskiej cywilizacji przez muzulmanow' gdy tych muzulmanow jest jakies
          3% czyli 1.8 mln w 60 milionowym spoleczenstwie to mam co do tego powazne
          watpliwosci. Poza tym rzetelny dziennikarz powinien pokazac kontekst i tlo,
          ktore znakomicie opisala Jeanie, ktora chyba mieszka w Glasgow. No ale mniejsza
          o to - wazne ze odpisal i mam nadzieje ze zmienia wytkniete przezemnie bzdury -
          (nie moge sprawdzic niestety bo artykul jest zarchiwizowany).

          Czy jestem politycznie oprawnym lewakiem? Nie wiem. Wiem jednak ze nie znosze
          bicia piany czy to bedzie muzulmanski kleryk czy BNP, upodobania do rzucania
          sloganami zamiast rzeczowych argumentow, uzywania rasistowskich stereotypow,
          demagogii, marnego dzienikarstwa i tym podobnych zjawisk.
          No ale to osobny temat ;-)
          • jasiubleep Do sporu o 'denominator', jeszcze dodam... 12.11.06, 22:41
            www.timesonline.co.uk/article/0,,2-2443561_1,00.html
            Wersja on-line the times (w przeciwienstwie do drukowanej) nie pisze, ze HMT
            Gov poczatkowo odmowil wystapienia o ekstradycje. A po drugie, Shahid byl
            doskonale znany policji z serii przestepstw, ale jakos nikt tym sie nie przejal.

            Poza tym zgadzam sie z powyzszym komentarzem dot. manipulowaniem przez media.
          • profes79 Re: do jeanie_mccake 12.11.06, 22:46
            "i wiecznych narzekaniach na 'niszczenie
            chrzescijanskiej cywilizacji przez muzulmanow' gdy tych muzulmanow jest jakies
            3% czyli 1.8 mln w 60 milionowym spoleczenstwie"
            Tyle tylko ze te 1.8 mln drze sie o swoich prawach jak by ich bylo ze 180mln.
            Nie dla konsumcjonizmu, nie dla zachodniegho stylu zycia, nie dla zachodnich
            kobiet, nie dla zachodniego prawa (bo chetniej widzieliby szariat). Sluchaj -
            ja pracuje z kilkoma muzulmanami - pakistanczykami. MIli, sympatyczni goscie.
            Tylko zawsze gdzies na krawedzi umyslu przewija mi sie pytanie: czy i kiedy cos
            im walnie na tle religijnym i np sproboja wysazic jakis pociag w najblizszej
            okolicy w imie Allaha"? Glupie? Moze i tak, ale wydarzenia z NY, Madrytu,
            Londynu a i te ostatnie z angielskich lotnisk sa ciagle zywe i nie daja o sobie
            zapomniec. Wypowiedzi muzulmanskich imamow takze nie daja o sobie zapomniec. I
            uslyszana jakis czas temu w BBC wypowiedz zwyklego 18, czy 20 latka (na
            oko) "nigdy nie zaadoptujemy sie do waszego stylu zycia, bo jestesmy
            przedstawicielami innego stylu zycia - lepszego (superior) niz wasz". Jakies
            komentarze?
            Zadaje sobie tylko jedno pytanie. Tak im tu zle? - i nie mowie tu akurat o GB a
            o calej Europie - to wracac do domu. Im sie bedzie zylo lepiej, bo nie beda na
            ten odrazajacy zachodni styl zycia patrzec (co najwyzej na zagrode z kozami) a
            nam sie bedzie zylo lepiej bo nie bedzie sie trzeba zastanawiac, czy wychodzac
            z domu do pracy czy leca do kraju na wakacje jeszcze sie do tego domu wroci.
            • gonzales.wroclaw Re: do jeanie_mccake 14.11.06, 12:36
              profes79 napisał:

              > "i wiecznych narzekaniach na 'niszczenie
              > chrzescijanskiej cywilizacji przez muzulmanow' gdy tych muzulmanow jest jakies
              > 3% czyli 1.8 mln w 60 milionowym spoleczenstwie"
              > Tyle tylko ze te 1.8 mln drze sie o swoich prawach jak by ich bylo ze 180mln.
              > Nie dla konsumcjonizmu, nie dla zachodniegho stylu zycia, nie dla zachodnich
              > kobiet, nie dla zachodniego prawa (bo chetniej widzieliby szariat). Sluchaj -
              > ja pracuje z kilkoma muzulmanami - pakistanczykami. MIli, sympatyczni goscie.
              > Tylko zawsze gdzies na krawedzi umyslu przewija mi sie pytanie: czy i kiedy cos
              >
              > im walnie na tle religijnym i np sproboja wysazic jakis pociag w najblizszej
              > okolicy w imie Allaha"? Glupie? Moze i tak, ale wydarzenia z NY, Madrytu,
              > Londynu a i te ostatnie z angielskich lotnisk sa ciagle zywe i nie daja o sobie
              >
              > zapomniec. Wypowiedzi muzulmanskich imamow takze nie daja o sobie zapomniec. I
              > uslyszana jakis czas temu w BBC wypowiedz zwyklego 18, czy 20 latka (na
              > oko) "nigdy nie zaadoptujemy sie do waszego stylu zycia, bo jestesmy
              > przedstawicielami innego stylu zycia - lepszego (superior) niz wasz". Jakies
              > komentarze?
              > Zadaje sobie tylko jedno pytanie. Tak im tu zle? - i nie mowie tu akurat o GB a
              >
              > o calej Europie - to wracac do domu. Im sie bedzie zylo lepiej, bo nie beda na
              > ten odrazajacy zachodni styl zycia patrzec (co najwyzej na zagrode z kozami) a
              > nam sie bedzie zylo lepiej bo nie bedzie sie trzeba zastanawiac, czy wychodzac
              > z domu do pracy czy leca do kraju na wakacje jeszcze sie do tego domu wroci.

              Dorzucę od siebie opinię Richard Dawkinsa (fragment artykułu) na temat podejścia muzułmanów do karykatur Mahometa w duńskiej gazecie (aczkolwiek tekst dotyczył zasadniczo ateizmu):

              "We wrześniu poprzedniego roku duńska gazeta "Jyllands-Posten" opublikowała dwanaście karykatur przedstawiających proroka Mahometa. Przez następne trzy miesiące garstka duńskich muzułmanów pod przywództwem dwóch imamów, którym kraj ten udzielił azylu, pieczołowicie i systematycznie podburzała opinię całego świata islamskiego.

              Pod koniec roku 2005 ci wykazujący złą wolę azylanci udali się do Egiptu z teczką, której zawartość powielono i rozpowszechniono we wszystkich krajach muzułmańskich aż po Indonezję. W teczce znajdowały się fałszywe informacje o rzekomych prześladowaniach muzułmanów w Danii, a także kłamstwo, że "Jyllands-Posten" to gazeta rządowa. Było również dwanaście wspomnianych karykatur, do których, rzecz ważna, imamowie dodali jeszcze trzy obrazki - nie wiadomo, skąd je wzięli, ale z całą pewnością nie miały one nic wspólnego z Danią. W przeciwieństwie do tamtych dwunastu były naprawdę obelżywe - a raczej byłyby, gdyby rzeczywiście przedstawiały Mahometa, jak to twierdzili trzej propagandyści. Najostrzejszy z nich nie był rysunkiem, lecz przefaksowaną fotografią; widniał na niej brodaty mężczyzna w świńskiej masce. Później okazało się, że pochodziła ona z agencji Associated Press i przedstawiała Francuza, który występował w konkursie kwiczenia na wiejskim jarmarku gdzieś we Francji. Fotografia nie miała więc absolutnie nic wspólnego ani z prorokiem Mahometem, ani z islamem, ani z Danią. Muzułmańscy działacze podczas swojej prowokatorskiej wycieczki do Kairu twierdzili co innego.

              Starannie pielęgnowane uczucie "zranienia" i "obrazy" eksplodowało pięć miesięcy po opublikowaniu dwunastu karykatur. W Pakistanie i Indonezji demonstranci palili duńskie flagi (ciekawe, skąd je wzięli) i histerycznie żądali przeprosin od duńskiego rządu. (Za co niby miałby przepraszać? Przecież nie rząd rysował karykatury i nie rząd je publikował. Po prostu w Danii istnieje wolna prasa, a zdaje się, że w wielu krajach islamskich ludziom trudno to zrozumieć). Niszczono ambasady i konsulaty, bojkotowano duńskie towary, a obywatele Danii - czy raczej w ogóle przybysze z Zachodu - spotykali się z fizyczną przemocą. W Pakistanie palono kościoły, które nie miały nic wspólnego z Danią ani z Europą. Dziewięć osób zginęło, kiedy demonstranci libijscy zaatakowali i podpalili konsulat włoski w Benghazi. Jak to ujęła Germaine Greer [australijska pisarka, działaczka ruchów feministycznych] - główna specjalność i ulubiona zabawa tych ludzi to urządzanie pandemonium, sądnego dnia.

              Pewien imam z Pakistanu wyznaczył milion dolarów nagrody za głowę "duńskiego karykaturzysty" - najwyraźniej nie wiedział, że duńskich karykaturzystów było dwunastu, i prawie na pewno nie miał pojęcia, że trzy najbardziej obraźliwe rysunki w ogóle nie ukazały się w Danii (swoją drogą ciekawe, skąd zamierzał wziąć ów milion). W Nigerii protestujący przeciw duńskim karykaturom muzułmanie spalili kilka kościołów i rzucali się z maczetami na chrześcijańskich przechodniów (czarnych Nigeryjczyków) - niektórych pozabijali. Pewnemu chrześcijaninowi włożyli na szyję oponę, oblali benzyną i podpalili. W Wielkiej Brytanii sfotografowano demonstrantów trzymających transparenty z napisami: "Wyrżnąć tych, którzy obrażają islam", "Posiekać tych, co drwią z islamu", "Europo, zapłacisz za wszystko / Twój upadek jest już blisko", a także - najwyraźniej bez ironii - "Ściąć każdego, kto powie, że islam to religia przemocy".

              W odpowiedzi na całe to obłąkańcze pandemonium przyzwoite gazety liberalne potępiły przemoc i wygłosiły stosowne formułki o wolności słowa. Równocześnie jednak wyraziły "szacunek" i "współczucie" wobec "bólu" muzułmanów, których uczucia tak głęboko "zraniono" i "urażono". Pamiętajmy, że ów "ból" nie miał nic wspólnego z czyimkolwiek rzeczywistym cierpieniem ani z zadaną komukolwiek przemocą: chodziło wyłącznie o parę maźnięć tuszem w gazecie, o której nie usłyszałby nikt poza Danią, gdyby nie świadomie prowadzona kampania nienawiści."

              Żródło: www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3727779.html?as=2&ias=2&startsz=x
          • gonzales.wroclaw Re: do jeanie_mccake 13.11.06, 08:38
            edavenpo napisała:

            Po kilku kalkulacjach:
            >
            > 1.39 przestepstwa na tle rasowym na 1000 osob w bialej spolecznosci
            >
            > 10.3 przestepstwa na tle rasowym na 1000 osob w nie-bialej populacji
            >
            > Czyli nie-bialy ma plus minus 7.5-krotnie wieksza szanse pasc ofiara
            > rasistowskiego ataku niz bialy.

            Przecież spór zasadniczo nie dotyczy tego, w jakim dokładnie stopniu biali padają ofiarą rasistowskich ataków, zwłaszcza na tle ilości ofiar po stronie kolorowych. Chodzi głównie o sam fakt, że padają i to w niemałym stopniu, co zadaje kłam propagandzie sianej przez miłośników poprawności politycznej, zabraniającym nawet sugerować, że kolorowi mogą być sprawcami przestępst na tle rasowym.

            > Do Gonzalesa:
            > Na pytanie:
            > "Ciekawe, czy zwrócenie Murzynowi uwagi w pracy, żeby przestał się opie..ć też
            > zostało potraktowane jako rasistowski napad przez kolorowych ankietowanych?"
            > nie mam pojecia co ci odpowiedziec bo gdybac to sobie mozemy do woli - ja tam
            > wole nie gdybac tylko oprzec sie na konkretnych statystykach jak powyzej.
            >

            To akurat było nawiązaniem do jednego z postów na forum Polki w Anglii, gdzie jedna z userek pod wątkiem o tym co ją mierzi w UK przytoczyła historię, jak zirytowana tym, że Murzyni zrobili sobie trzygodzinną przerwę zwróciła im uwagę, po czym ci zrobili niesamowity dym, jaką to ona jest rasistką.

            > Poza tym Twoje stwierdzenie z gory zaklada ze a. osoba czarnoskora bedzie
            > pracowac gorzej/mniej wydajnie niz osobnik o skorze bialej b. i nawet jesli
            > bedzie pracowal gorzej czy mniej wydajnie to jest to polaczone z jego kolorem
            > skory a nie z osobowoscia czyli jako takie jest rasistowskie. A ja z uporem
            > maniaka powtarzam ze rasizm jako idea jest irracjonalny wiec takiego argumentu
            > przyjac nie moge.

            Niczego takiego nie zakłada i proszę mi rasizmu nawet nie sugerować. W pracy opie..ją się przedstawiciele wszystkich nacji, tyle tylko, że to przeważnie kolorowi traktują zwracanie uwagi na ten fakt jako przejaw rasistowskiej agresji.

            Niby tak ale czytajac t
            > o
            > forum i widzac kwiatki w stylu 'jade do angli (sic!), do znajomych w edynburgu'
            > lub 'angielska szkola w irlandii'

            No wiesz, my też czytamy ciągle o "polskich obozach koncentracyjnych". Jeżeli na Zachodzie nawet poważni dziennikarze tak cienko znają historię II WŚ, to czemu się dziwić, że Polacy mają wątłe pojęcie o niuansach kulturowych i narodowościowych w UK??

            i wiecznych narzekaniach na 'niszczenie
            > chrzescijanskiej cywilizacji przez muzulmanow' gdy tych muzulmanow jest jakies
            > 3% czyli 1.8 mln w 60 milionowym spoleczenstwie to mam co do tego powazne
            > watpliwosci.

            Chociaż uważam fundamentalizm religijny za poważne zagrożenie, to akurat jest taka kwestia, w której nie chciałbym mieć racji, naprawdę.

            Poza tym rzetelny dziennikarz powinien pokazac kontekst i tlo,
            > ktore znakomicie opisala Jeanie, ktora chyba mieszka w Glasgow. No ale mniejsza
            > o to - wazne ze odpisal i mam nadzieje ze zmienia wytkniete przezemnie bzdury -
            > (nie moge sprawdzic niestety bo artykul jest zarchiwizowany).

            Najwyżej zamieści sprostowanie. W Rzepie podstawowe znaczenie ma wydanie papierowe.

            > Czy jestem politycznie oprawnym lewakiem?

            Odnoszę wrażenie, że właśnie te trzy słowa wywołały burzę i pianę na ustach co poniektórych, a nie sama treść postu. W każdym razie należy rozróżniać poglądy lewicowe i lewicową ekstremę.

            Nie wiem. Wiem jednak ze nie znosze
            > bicia piany czy to bedzie muzulmanski kleryk czy BNP, upodobania do rzucania
            > sloganami zamiast rzeczowych argumentow, uzywania rasistowskich stereotypow,
            > demagogii, marnego dzienikarstwa i tym podobnych zjawisk.

            Ja też. Pozdrawiam.
          • Gość: Realista Re: do jeanie_mccake IP: *.gotadsl.co.uk 13.11.06, 16:56
            Wnioski wynikajace z liczb podanych w cytowanym artykule sa takie, ze osoby
            niebiale sa duzo bardziej sklonne do popelnienia przestepstwa na tle
            rasistowskim niz biale. Miejmy nadzieje, ze w Europie zacznie sie wreszcie
            prawdziwa debata na temat stosunkow miedzyrasowych, gdyz do tej pory kaganiec
            politycznej poprawnosci skutecznie blokowal znalezienie wlasciwego sposobu na
            skuteczna integracje zwlaszcza spolecznosci muzulmanskiej i murzynskiej. Byc
            moze bedzie nam kiedys dane mieszkac w Europie w ktorej tolerancji bedzie sie
            zadac od wszystkich a nie tylko i wylacznie od Europejczykow.
            • prawy.polak Re: do jeanie_mccake 14.11.06, 02:08
              Gość portalu: Realista napisał(a):

              > Wnioski wynikajace z liczb podanych w cytowanym artykule sa takie, ze osoby
              > niebiale sa duzo bardziej sklonne do popelnienia przestepstwa na tle
              > rasistowskim niz biale.

              Już ustalono, że cytowany artykuł napisał jakiś amatorski pismak w warszawce, i
              że te liczby nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

              > Miejmy nadzieje, ze w Europie zacznie sie wreszcie
              > prawdziwa debata na temat stosunkow miedzyrasowych

              Debata ta trwa już od dawna, niektórzy jednak o tym nie wiedzą (bo skąd oni
              mają wiedzieć?) i wolą siedzieć przy kompie klikając sobie bzdury
              o 'politycznej poprawności' reszty świata.

              , gdyz do tej pory kaganiec
              > politycznej poprawnosci skutecznie blokowal znalezienie wlasciwego sposobu na
              > skuteczna integracje zwlaszcza spolecznosci muzulmanskiej i murzynskiej. Byc
              > moze bedzie nam kiedys dane mieszkac w Europie w ktorej tolerancji bedzie sie
              > zadac od wszystkich a nie tylko i wylacznie od Europejczykow.

              Ups, i mamy kolejnego.
              A czy wiesz cokolwiek o tej 'społeczności muzulmańskiej i murzyńskiej'? Poza
              tym, że nie chce im się pracować, i to tylko ze złości zwyczajnej, iż kradną
              pracę bezdomnym Polakom?
        • jeanie_mccake Re: od jeanie_mccake 13.11.06, 01:29
          Gość portalu: azyl napisał(a):

          > To co piszesz, jest nie tylko niepowazne, ale tez niebezpieczne.......to
          przez
          > ludzi myslacych tak jak Ty cywilizacji europejskiej moze grozic juz calkiem
          > niedlugo zerwanie ciaglosci kulturowej i niechlubny koniec.

          Ah'm jist a wee lassie fae Greenock, but. Ah'm no threatenin nuhin.

          Prosze Cie,
          > poczytaj troche, pozwiedzaj troche swiata a dopiero potem wyglaszaj o czyms
          > kategoryczne opinie.....

          Ah've bin aroon a bittie, an ah've read hunners.

          mam nadzieje, ze Twoje wypowiedzi stana sie wtedy choc
          > troche rozsadniejsze, a moze nawet zejdziesz na ziemie i przestaniesz bujac w
          > politycznie poprawnych oblokach.

          Aye, ah'll gaun stey in Poland an staurt gabbin glaikit pish aboot 'political
          correctness' insteid o hivvin ma ain opinions.
          • Gość: Realista do jeanie_mccake IP: *.gotadsl.co.uk 13.11.06, 12:22
            Czy Tobie sie juz calkowicie w glowie pokrecilo? Nie dosc, ze wypisujesz
            bzdury, to jeszcze w niezrozumialym przez nikogo na tym forum jezyku? Czy
            przypadkiem znajomoscia holenderskiego (o ile to jest holenderski) nie
            zamierzasz tu podbudowac swojego poczucia wartosci? Tylko dlaczego robisz to na
            tym forum?
          • Gość: Realista do jeanie_mccake IP: *.gotadsl.co.uk 13.11.06, 12:22
            Czy Tobie sie juz calkowicie w glowie pokrecilo? Nie dosc, ze wypisujesz
            bzdury, to jeszcze w niezrozumialym przez nikogo na tym forum jezyku? Czy
            przypadkiem znajomoscia holenderskiego (o ile to jest holenderski) nie
            zamierzasz tu podbudowac swojego poczucia wartosci? Tylko dlaczego robisz to na
            tym forum?
            • jeanie_mccake Re: ??? 13.11.06, 14:34
              Gość portalu: Realista napisał(a):

              > Nie dosc, ze wypisujesz
              > bzdury, to jeszcze w niezrozumialym przez nikogo na tym forum jezyku?

              Jesli to niezrozmialy to skad wiesz ze sa bzdury?
              I dlaczego Szkotka by pisala po holendersku?
              'Realista'? Raczej Surrealista...
              • Gość: Realista Re: ??? IP: *.gotadsl.co.uk 13.11.06, 15:00
                > Jesli to niezrozmialy to skad wiesz ze sa bzdury?
                > I dlaczego Szkotka by pisala po holendersku?
                > 'Realista'? Raczej Surrealista...



                Poniewaz nie znam ani szkockiego ani holenderskiego (podobnie jak chinskiego,
                eskimoskiego i wielu innych jezykow swiata) probowalem sie jedynie domyslic
                jakiego jezyka uzywasz komunikujac sie z Polakami na polskim forum. Oczywiscie
                slowo "bzdury", ktorego uzylem w poprzednim poscie dotyczylo Twoich poprzednich
                wypowiedzi.
                • jeanie_mccake Zmien sobie nicka zanim umre ze smiechu :-) 14.11.06, 11:22
                  Gość portalu: Realista napisał(a):

                  > Poniewaz nie znam ani szkockiego ani holenderskiego (podobnie jak chinskiego,
                  > eskimoskiego i wielu innych jezykow swiata) probowalem sie jedynie domyslic
                  > jakiego jezyka uzywasz

                  Kiedy na forum 'Wielka Brytania i Irlandia' Szkotka pisze w
                  jezyku 'niezrozumialym przez nikogo' (tzn przez Ciebie) o sobie i o Szkocji to
                  trzeba byc wyjatkowo tepy aby dojsc do wniosku ze to holenderski, nieprawdaz?

                  > slowo "bzdury", ktorego uzylem w poprzednim poscie dotyczylo Twoich
                  poprzednich
                  >
                  > wypowiedzi.

                  Pisalam o naszej szkockiej rzeczywistosci i czym sie rozni od bzdur
                  przeczytanych we wschodnio-europejskich gazetach.
                  A Ty w Szkocji nigdy nawet nie byles wiec nie udawaj ze lepiej wiesz.
                  • Gość: Realista Re: Zmien sobie nicka zanim umre ze smiechu :-) IP: *.gotadsl.co.uk 14.11.06, 13:59
                    jeanie_mccake napisała:

                    > Gość portalu: Realista napisał(a):
                    >
                    > > Poniewaz nie znam ani szkockiego ani holenderskiego (podobnie jak chinski
                    > ego,
                    > > eskimoskiego i wielu innych jezykow swiata) probowalem sie jedynie domysl
                    > ic
                    > > jakiego jezyka uzywasz
                    >
                    > Kiedy na forum 'Wielka Brytania i Irlandia' Szkotka pisze w
                    > jezyku 'niezrozumialym przez nikogo' (tzn przez Ciebie) o sobie i o Szkocji
                    to
                    > trzeba byc wyjatkowo tepy aby dojsc do wniosku ze to holenderski, nieprawdaz?
                    >
                    > > slowo "bzdury", ktorego uzylem w poprzednim poscie dotyczylo Twoich
                    > poprzednich
                    > >
                    > > wypowiedzi.
                    >
                    > Pisalam o naszej szkockiej rzeczywistosci i czym sie rozni od bzdur
                    > przeczytanych we wschodnio-europejskich gazetach.
                    > A Ty w Szkocji nigdy nawet nie byles wiec nie udawaj ze lepiej wiesz.


                    W tej dyskusji nie chodzi nikomu o szkocka rzeczywistosc. Tematem dyzurnym jest
                    (tlumacze to specjalnie Tobie jak dziecku poniewaz widze ze jeszcze do tej pory
                    nie zdazylas sie zorientowac)zagrozenie jakie niesie ze soba polityczna
                    poprawnosc w dalszym rozwoju Europy i pokojowej koegzystencji roznych
                    zamieszkujacych ja ras. Radze tez odswiezyc sobie geografie aby w przyszlosci
                    nie pisac za brytyjskimi tabloidami ze Rzeczpospolita jest gazeta wychodzaca we
                    wschodniej Europie.
    • Gość: Soup Nazi To paskudnie smierdzi chrystusem narodow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.11.06, 06:13
      przedmurzem chrzescijanstwa i tym podobnymi bzdetami. Powiedz mi co to za
      choroba, polegajaca na tym, ze gdzie sie Polacy nie zjawia - a najczesciej
      zjawiaja sie z dziadowska torba - jak juz w te torbe troche napakuja dutkow i
      dobra, natychmiast, ale to natychmiast zabieraja sie energicznie do urzadzania
      danego kraju na swoja
      chrystusowo-narodowo-nawiedzono-rasistowsko-madrzejsza-od-radia-sloncem-z-doopy-
      swiecaca modle. Oczywiscie robia to tylko werbalnie (w skrytosci), bo inaczej
      nie moga. Na szczescie.
      • Gość: PIt Nie odrobiłeś Lekcji sympatyczny kolego... IP: *.range86-135.btcentralplus.com 14.11.06, 05:12
        " policyjnych statystyk wynika, że w 2004 roku ofiarą przemocy na tle rasowym
        padło 49 tys. kolorowych imigrantów (4 tys.
        zostało rannych) i aż 77 tys. białych Brytyjczyków (20 tys. rannych). "

        Zapomniałeś jedynie dodać, że 80% (wg statystyk- aczkolwiek trudno w to uwierzy
        ć) to BIALI

        "Hał ewer" - Polacy GÓWNO widzą nt rasizmu...

        I jestem głęboko przekonany (znając swoich rodaków), że gdy TEN problem NAS
        dotknie znowu znajdziemy się na czołówkach europejskich gazet (tym razem jako
        zatwardziali RASIŚCI)




Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka