szukam pracy w uk nie znam zbyt dobrze języka

IP: *.chello.pl 15.12.06, 23:14
czy bedzie problem z dostaniem prostej pracy np w fabryce czy jako kierowca
albo jeszcze nie wiem moze poradzicie
    • Gość: Irl_____ Re: szukam pracy w uk nie znam zbyt dobrze języka IP: 85.134.173.* 15.12.06, 23:19
      Jak nieznasz jezyka i nikt ci nie pomoze to bedzie duzy problem.
    • Gość: rty Re: szukam pracy w uk nie znam zbyt dobrze języka IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 15.12.06, 23:20
      Wyobraz sobie, ze przyjezdzasz do Polski do pracy i nie znasz polskiego. Bedzie
      problem ze znalezieniem pracy?
      • Gość: nieznany troche znam ale nie iwem na ile IP: *.chello.pl 15.12.06, 23:22
        chodzi mi o to gdzie moze pracować gość z polski z minimalnym angielskim zeby
        sie zaczepic podszkololic jezyk przypomnieć sobie i dalej szukać czegoś lepszego
        • Gość: ff Re: troche znam ale nie iwem na ile IP: *.ipt.aol.com 15.12.06, 23:31
          taaa
          w fabryce gdzie robia sami polacy na pewno podszkolisz sobie jezyk

          i jak wrocisz do swojego pokoju dzielonego tez z polakiem to na pewno sie
          nauczysz

          a znajomosc jezyka to wcale nie gwarancja lepszej pracy
          myslisz ze wszyscy angole robia za prezesow?

          dalej szukać czegoś lepszeg
          > o

          jesli nie masz zadnego konkretnego fachu to ta fabryka to bedzie to cos
          lepszego
          • Gość: nieznany myślałem bardziej o pracy kirowcy ale mam tylko IP: *.chello.pl 15.12.06, 23:36
            kategorie b co prawda duze doświadczenie na róznych autach ponad to 10 lat jako
            przdstawiciel handl ale z kipskim językiem to odpada trzeba szukac prostej
            roboty
            • Gość: ff Re: myślałem bardziej o pracy kirowcy ale mam tyl IP: *.ipt.aol.com 15.12.06, 23:40
              no przedstawiciel handlowy odpada

              dorob sobie prawo jazdy na wieksze auta i szukaj w tym kierunku

              chyba kierowcy autobusow ciagle sa poszukiwani
            • Gość: doktore Re: myślałem bardziej o pracy kirowcy ale mam tyl IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.12.06, 19:42
              ostatnio slyszalem w autobusie jak baba chciala sie z polakiem kierowca dogadac
              gdzie ma wysiasc. twardy byl taki ze na to pytanie odpowiuadal non-stop
              'twenty-one' czyli podawal jej numer autobusu. troche mi sie spieszylo wiec
              podszedlem i przekazalem koledze o co chodzi. nawet nie potrafil przeczytac nazw
              przystanków!! czytal tak jak sie pisze. strasznie byl czerwony i spocony i jak
              to stwierdzil 'jeszcze trzy miesiace i do domu'. Wierze, ze niezle zarabiaja tam
              kierowcy ale bez jezyka zameczysz sie albo ludzie cie na taczkach wywioza.
              pozdrawiam wytrwalych.
            • Gość: moniika Re: myślałem bardziej o pracy kirowcy ale mam tyl IP: 193.128.110.* 19.12.06, 16:09
              prosta praca w angli to sprzátanie w hotelach, ze znalezieniem pracy jako
              housekeeper nie powinienes miec wiekszych problemów, w duzych hotelach (100
              pokoi) zawsze kogos potrzebujá ,a jak podszkolisz jezyk to moze awansujesz na
              kelnera
              szukanie pracy jako kierowca , gdy nie znasz jezyka to marnowanie czasu , no bo
              jak sie dogadasz szukajác drogi?
              life is brutal, ale wiekszosc osób zaczyna od sprzatania , to zawsze dobry
              poczátek i dopiero pózniej mozna rozgládac sie za czyms lepszuym
    • Gość: jojo moi 2 znajomi prawie nic nie mówiąc pracują jako IP: *.chello.pl 17.12.06, 21:45
      1. w szpitalu odbiera narzedzie po sterylizacji i robi z nimi porządek
      2. w zakładzie spozywczym przygotowuje półprodukty praca dla małp ale zarabiają
      chłopaki do kraju jeżdżą nie jet im źle
      • Gość: ik Re: moi 2 znajomi prawie nic nie mówiąc pracują j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 01:23
        jeszcze napisz jak znaleść taką pracę i gdzie. będę wdzięczna :) i moge jechac
        już jutro
        • Gość: joozek Re: moi 2 znajomi prawie nic nie mówiąc pracują j IP: 194.176.105.* 19.12.06, 22:51
          moim zdaniem jedna z pielgniarek w szpitau w ktorym pracuje nie zna angielskigo
          ni w zab (chyba filipinka - nie jestem pewien) wiec jest swiatelko w tunelu :)
Pełna wersja