Nigdy wiecej RyanAirem!

20.12.06, 11:52
Opinie na temat tych linii mialam juz dawno wyrobiona: traktuja pasazerow jak
bydlo. Ale ze jako jedyni lataja z Liverpoolu do Wroclawia bez przesiadek i
jeszcze w normalnych godzinach, nie o 6 rano, kupilam od nich bilet na Swieta.

No i wczoraj spedzilam pol dnia na lotnisku. Loty nie odbywaly sie ze wzgeldu
na mgle. Nie bylo to problemem dla innych linii (tez tanich), ktore
podstawionymi autokarami przerzucily pasazerow na lotnisko w Manchesterze i
stamtad wystartowaly. Ryan trzymal pasazerow w niepewnosci jeszcze poltorej
godziny po planowym odlocie. Nikt nic nie wiedzial i nikt nie raczyl oglosic
jakiegos oficjalnego komunikatu. Dla porownania, WizzAir nawet zatrudnil
polskiego spikera, ktory regularnie informowal pasazerow o sytuacji. W koncu
zostalismy poproszeni o przejscie do Gate 1 - nikt nie wiedzial po co. Znowu
czekanie, tlum, kolejka, sprawdzanie kart pokladowych - wszystko po to, zeby
odebrac bagaze. I znowu kilometrowa, prawie nieposuwajaca sie kolejka do
okienka RyanAir. Nikt nie wiedzial, po co stoimy. Krazyly rozmaite pogloski -
oddadza pieniadze, nie oddadza?? Bedzie alternatywny lot?

Po odstaniu godziny pojawil sie personel krazacy wzdluz kolejki. Dopiero
wtedy okazalo sie, ze po zwrot pieniedzy nie trzeba stac, wystarczy podac
nazwisko komus z personelu. Kolejka byla po nowy termin wylotu - miejsca
tylko na po Swietach.

Dziely sie sceny dantejskie, bo dla wielu osob oznaczalo to, ze nie moga
pojechac do domu na Swieta. Ja kupilam bilet na WizzAir na czwartek do
Katowic - 210 funtow w jedna strone.

Tak na marginesie - Ryan kosztowal mnie 200 funtow za powrotny bilet, wiec
odpadaja argumenty typu "placisz grosze, dostajesz to, za co placisz".
    • trelemorele Re: Nigdy wiecej RyanAirem! 20.12.06, 12:01
      ja mam identyczny problem. Tylko oni lataja do Wroclawia z Londynu. Czekam na
      swoja kolejke do odwolanego lotu. jak narazie byly tylko kilkugodzinne
      opoznienia.

      Jakis czas temu alternatywa byl lot do Pragi i dojazd pociagiem do Wroclawia.
      Zabiera to wiecej czasu ale jest ciekawe. Niestety zmiana rozkladu nie pozwala
      na dobra synchronzacje polaczenia.
      Pozostaje wiec lot do Berlina i jazda pociagiem do Wroclawia. Zdaje sie, ze
      bilet nie jest nawet tak drogi.
      • Gość: spacecoyote Re: Nigdy wiecej RyanAirem! IP: *.jmu.ac.uk 20.12.06, 12:04
        Kiedy ostatnio jechalam pociagiem z Berlina do Wwia, byly tylo 2 bezposrednie
        pociagi na dobe i to strasznie drogie...
        • trelemorele Re: Nigdy wiecej RyanAirem! 20.12.06, 12:14
          Gość portalu: spacecoyote napisał(a):

          > Kiedy ostatnio jechalam pociagiem z Berlina do Wwia, byly tylo 2 bezposrednie
          > pociagi na dobe i to strasznie drogie...

          tot przyklad:

          Berlin Ostbahnhof
          Wroclaw Glowny
          Mo, 15.01.07

          36,20 EUR

          niestety wycieczka jest z przeiadkami i trwa 7 godzin ;) Pewnie jedzie sie do
          granicy osobowym DB a potem przesiadamy sie w osobowe PKP (brrrr)
          Najkrotsza jaka tu widze trwa 5h.
    • maja92 Re: Nigdy wiecej RyanAirem! 20.12.06, 12:23
      spacecoyote napisała:

      > Opinie na temat tych linii mialam juz dawno wyrobiona: traktuja pasazerow jak
      > bydlo. Ale ze jako jedyni lataja z Liverpoolu do Wroclawia bez przesiadek i
      > jeszcze w normalnych godzinach, nie o 6 rano, kupilam od nich bilet na Swieta.
      Ryan trzymal pasazerow w niepewnosci jeszcze poltorej
      > godziny po planowym odlocie. Nikt nic nie wiedzial i nikt nie raczyl oglosic
      > jakiegos oficjalnego komunikatu. Dla porownania, WizzAir nawet zatrudnil
      > polskiego spikera, ktory regularnie informowal pasazerow o sytuacji.

      *********

      Pasazerowie Wizzair maja odmienna opinie o tej linii od Ciebie:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3804373.html
      Ciekawe - trawa bardziej zielona po drugiej stronie?
      ;-)))
      • Gość: :-) Re: Nigdy wiecej RyanAirem! IP: 205.223.239.* 20.12.06, 12:48
        No tak, ale to byli niezadowoleni pasazerowi Wizzair w Polsce, a zadowoleni byli
        w UK ;)

        Ja sie nauczylam, ze najbezpieczniej i wbrew pozorom najtaniej jest latac
        resjowymi liniami. Jedna wpadka z Cenralwings upewnila mnie co do tego i
        postanowilam nie eksperymentowac.
        Oczywiscie rozumiem, ze nie wszedzie takie linie lataja i wtedy moze oznaczac to
        przesiadki albo gorsze polaczenia.
        • maja92 Re: Nigdy wiecej RyanAirem! 20.12.06, 13:33
          Gość portalu: :-) napisał(a):

          > No tak, ale to byli niezadowoleni pasazerowi Wizzair w Polsce, a zadowoleni
          byl
          > i
          > w UK ;)
          >
          > Ja sie nauczylam, ze najbezpieczniej i wbrew pozorom najtaniej jest latac
          > resjowymi liniami.
          ***********

          Jak jest dla Ciebie definicja lini rejsowej? Bo chyba mamy male
          nieporozumienie;-))

          Ryanair, Wizzair czy Centralwings sa liniami rejsowymi - maja uzgodniony plan
          lotow, ktorym sie kieruja. Zdecydowanie to nie sa linie czarterowe, ktore
          zabieraja turystow na wakacje do Hiszpanii w ramach wakacji pakietowych.

          Pozdrowienia,
          • Gość: :-) Re: Nigdy wiecej RyanAirem! IP: 205.223.239.* 20.12.06, 14:52
            OK, to jak okreslic linie typu BA czy LOT? Pelnobudzetowe, normalne, standardowe?
            Zwykle na stronach o liniach lotniczych pisza o liniach rejsowych i tanich
            liniach.
            • gonzales.wroclaw Re: Nigdy wiecej RyanAirem! 20.12.06, 15:28
              Gość portalu: :-) napisał(a):

              > OK, to jak okreslic linie typu BA czy LOT? Pelnobudzetowe, normalne, standardow
              > e?
              > Zwykle na stronach o liniach lotniczych pisza o liniach rejsowych i tanich
              > liniach.

              Skoro mówi się o low-cost`ach (chociaż bardzo czesto te low jest mocno naciągane), to może można mówić o high-cost`ach (chociaż i tutaj te high będzie czasami naciągnięte)? ;)
    • Gość: 071979an Re: Nigdy wiecej RyanAirem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 12:48
      To byłaś tam z moim mężem też.Do dziś się trzęsę nie widzieliśmy się 3 miechy.
      Ale udało mu się zabugować na dzis z Doncater to Katowic .Wylot o 13.55 ponoć
      pogoda ok i wyleci.
      Trzymam kciuki za ciebie żebyś we czwartek wyleciała napewno .Tylko ja niedługo
      wyjeżdzam po niego do tych katowic 350km kurka a do wroclawia 56km
      Ale nieważne ważne zeby był z nami na święta.
      Pozdrawiam
      • Gość: 071979an Re: Nigdy wiecej RyanAirem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 12:49
        Doncaster miało być.
    • xiv Re: Nigdy wiecej RyanAirem! 20.12.06, 12:58

      jesli to Cie pocieszy - Centralwings tez tak zrobil - zlikwidowal pare lotów
      przed swietami
      • Gość: hm Re: Nigdy wiecej RyanAirem! IP: 205.223.239.* 20.12.06, 13:04
        Pogoda mu zaszkodzila?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja