Gość: ex magazynier
IP: *.range86-144.btcentralplus.com
16.01.07, 04:40
Uwaga wszyscy przyszli magazynierzy!!!
Piszac tego posta wcale nie chce odgrywac sie na tesco, ani tymbardziej pisac
jakas zmyslona prowokacje. Postaram sie opisac maksymalnie obietkywna notatke
na ten temat.
Chcialbym zaczac od tego, ze jesli ktos aplikuje na magazyniera,a ma do
zostawienia rodzine niech sie dwa razy zastanowi nad wlasnym wyborem.
W Krakowie musicie zwrocic uwage na bardzo istotna rzecz:
To co jest napisane w umowie i na to co MOWIA Wam panie.
Przyjezdzajac tutaj zostalem mile zaskoczony: Mieszkania sa naprawde wysokiej
klasy, na samym magazynie super opieka socjalna w postaci stolowki za male
pieniazki i darmowej kawy i herbaty.
Stawka naprawde wysoka bo z mniejszym podatkiem szlo wyciagnac srednio kolo
250 funtow tygodniowo po odliczeniu mieszkania (60).
Tylko tutaj juz zaczynaja sie schody:
Okazalo sie, ze dojazd do pracy w 40 min jest tylko imaginacja ludzi z
Krakowa.
Wszystkich pracownikow porozmieszczali bez ladu i skladu po calym miescie. Na
magazynie sa dwie zmiany: 6-14 i 14-22
Chcac dojechac na ranna zmiane nie ma innej mozliwosci jak taksowka, co wiaze
sie z kosztem kolo 10 funtow w zaleznosci od miejsca zamieszkania za
jednorazowy dojazd. Wiec jesli ludzie mieszkajacy z Wami maja na inna zmiane
to macie pecha.
Natomiast chcac dojechac autobusem na popoludniowa zmiane, trzeba przeznaczyc
na to ok 2 h na jeden dojazd!
Skandalu ciag dalszym tak wiec:
Podpisujac umowe w Krakowie nie ma tam mowy o wyrabianiu normy gdzie bedac na
miejscu poczulem sie jak w jednej z opowiesci fantastycznych Stanislawa Lema.
Pomijajac fakt,ze nie ma tutaj weekendow tylko sa dwa dni wolnego w tygodniu
na reke dostaje sie komputer ktory co do sekundy liczy czas zaladunku.
Doslownie nie ma takiej mozliwosci zeby isc do toalety wiec wiedzy menagera,
bo automatycznie widac to na komputerze.
Czysto TEORETYCZNIE trzeba wyrabiac tam norme, pozniewaz menagerstwo zacznie
grozic, ze nie dostaniecie kontraktu.
Teraz najlepsze
Tak naprawde norme tam robia tylko Polacy. Anglicy maja to w d... a murzyni
doslownie siedza sobie popijajac kawe bo wiedza ze nie moga ich wyrzucic bo
zaraz zostana posadzeni o rasizm.
Osobiscie znam Polakow, ktorych chciano wyrzucic stamtad powolujac sie na ich
niewydajnosc w pracy, jednak zostali oni jedynie dlatego ze zwiazki zawodowe
wygraly proces w sadach.
Od poczatku przyjazdu wpajano nam, ze aby dostac kontrakt na stale trzeba w
13 tyg pracy spelnic norme, co oz biegem czasu okazalo sie Basnia Alladyna,
pozniewaz jakis czas pozniej odwidzialo im sie i zaczeli mowic nam ze norme
trzeba wyrabiac w ciagu ostatnich 3 tygodni.
Jak juz wczesniej pisalem osobiscie widzialem w papierach, ze norme wyrabiaja
tylko Polacy i moze ze 3 murzynow ( na 150 osob na jednej zmianie ).
Pod koniec okresu probnego w ostatnim tygodniu wszyscy wyrabialismy norme...
jednak zwoloniono mnie i kilku kolegow powolujac sie na niewydajnosc i
niespalenianie normy...To wszystko brzmi calkiem logicznie, ale...w takim
razie co z reszta ????
Nie sklamalbym ani troche gdybym powiedzial, ze razem z nami prace powinno
stracic 3/4 magazynu. Jednak wyrzucono tylko nas...
Prosty wniosek...
Magazyn Dystrybucyjny Tesco jest poteznym magazynem obslugujacym sklepy tesco
w anglii..
Jak wszedzie ma swoje przestoje i okres gdzie doba jest za krotka.
Kiedy zblizaja sie okresy natezonej wydajnosci, taki magazyn musialby
zaplacic ogromne pieniadze przecietnemu anglikowi za nadgodziny...
Moral tak wiec jet prosty:
Kiedy zbliza sie taki okres, na potege zatrudnia sie "murzynow z polski" za
zwykla stawke, aby wraz z koncem tego okresu zwolnic ich pod byle pretekstem.
Dlatego nabory na magazyniera sa tak rzadko.
Ja tak jak kilku moich kolegow z pracy zostalismy wyrzuceni i wlasnie
dostalem tydzien na wyniesienie sie z mieszkania. Nie zamierzam sie tym
przejmowac bo jestem mlody i znajde inna prace, ale co maja powiedziec
zywiciele swoich rodzin, ktorzy zostawili dotychczasowa prace w pogodni za
lepszym zyciem ?
Chociarz generalnie nie powinno mnie to juz obchodzic, niech to bedzie
przestroga dla wszystkich wybierajacych sie tam.
A osobiscie nie zamierzam tego tak zostawic, i napewno wytocze im
proces...Jeszcze przeczytacie o tym w gazetach :=)
Pozdrawiam serdecznie