czy ktoś przewoził psa samolotem?

IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.02.07, 23:02
jak w temacie. Jak zwierzak to zniósł? Przygotowuje sie do eskapady mojego
sznaucerka z kraków-warszawa-londyn (ok. 6 godz.), poleci sam. Jeżeli macie
jakieś doświadczenia prosze o wpisy :)
    • Gość: ni3zapominajka Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.stalowa.pilickanet.pl 09.02.07, 10:38
      tez przyłączam się do prośby, ja lece z psem 9 marca do Dublina, jeśli jest na
      forum ktoś kto ma jakieś doświadczenie proszę o wpis
      • edavenpo Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? 09.02.07, 11:16

        uzyjcie wyszukiwarki - temat byl doglebnie walkowany kilka razy - jest watek
        nizej na ten sam temat gdzie linkowalam jeden z watkow z informacja
        • Gość: a Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.02.07, 11:49
          tak, rzeczywiście przeoczyłam ale w tej szerokiej dyskusji jest tylko jeden
          malutki wpis odpowiadający na moje pytanie (chodzi mi o psa, nie o koty i o to
          jak zniósł podróż, nie o formalności), zdarza sie :)
      • Gość: Roman Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.ampionet.pl 09.02.07, 11:18
        Psa to se mozecie autem w bagazniku wozic a nie samolotem, wiele ludzi jest
        uczulonych na siersc i nie zyczy sobie kundli na pokladzie samolotu, w
        przedziale pociagu lub w kajucie promu, przepisy zreszta to jasno precyzuja.
        • Gość: a Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.02.07, 11:39
          znawca tematu buahaha....
          • Gość: Roman Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.ampionet.pl 09.02.07, 12:02
            ohhh, jak on zniesie podroz buahahahaha, nie zapomnij ubrac go w kubraczek
            czerwony bo sie przeziebi:) No i koniecznie torbe papierowa na pyszczek.
        • edavenpo Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? 09.02.07, 12:27
          Gość portalu: Roman napisał(a):

          > Psa to se mozecie autem w bagazniku wozic a nie samolotem, wiele ludzi jest
          > uczulonych na siersc i nie zyczy sobie kundli na pokladzie samolotu, w
          > przedziale pociagu lub w kajucie promu, przepisy zreszta to jasno precyzuja.
          __

          Zwierzeta leca w luku w specjalnych klatkach a nie z pasazerami tak gwoli informacji
          • korkix78 Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? 09.02.07, 13:41
            > Zwierzeta leca w luku w specjalnych klatkach a nie z pasazerami tak gwoli
            infor
            > macji

            ..aczkolwiek moja siostra niedawno miala pieska na rekach ; panowie bagazowi
            prosili SkyEurope ku jej przerazeniu poinformowali bowiem, ze wlasciwie nie ma
            wydzielonego miejsca w luku bagazowym, i choc jest to niby osobno, jak sa
            wieksze turbulencje, klatki z zwierzetami moga zostac zaatakowane przez walizy
            (!!!) ,
            ALE:

            1. to NIE byl lot na Wyspy, tylko na Teneryfe,
            2. to byl York Shire-Terrier - piesek ktorego waga wacha sie od 2,5kg do 3kg
            zaleznie od stanu zoladka :P
            3. Yorki nie maja sierci - nie 'gubia' jej ; byc moze jest to jakos w
            wewnetrznych przepisach linii ujete w ramach wyjatku/wyjatkow; ale tego nie
            wiem.
            • korkix78 Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? 09.02.07, 13:44
              korkix78 napisał:

              > > Zwierzeta leca w luku w specjalnych klatkach a nie z pasazerami tak gwoli
              >
              > infor

              Eh .. piatek..
              Poprawiam rozbabrane zdanie w bardziej zrozumiale :


              ..aczkolwiek moja siostra niedawno miala pieska na rekach gdy leciala
              SkyEurope ; panowie bagazowi ja o to poporsili- bowiem Ku jej przerazeniu
              poinformowali ja, ze wlasciwie nie ma wydzielonego miejsca w luku bagazowym, i
              choc jest to niby osobno, jak sa wieksze turbulencje, klatki z zwierzetami moga
              zostac zaatakowane przez walizy (!!!)
              • edavenpo Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? 09.02.07, 14:07

                Ale gdzie to bylo? Chyba nie z lub do UK?

                W Europie sa luzniejsze zasady co do transportu zwierzat przez co tez linie
                lotnicze nie sa tak dobrze przygotowane na przewoz zwierzat vide brak
                specjalnego miejsca na klatki.

                No i oczywiscie psy przewodniki niewidomych moga leciec w kabinie. A taki
                labrador czy rertiever gubi siersc garsciami ze by naszego Romana szlak trafil ;-)))
        • Gość: y Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.l2.c3.dsl.pol.co.uk 09.02.07, 23:44
          takim ludziom jak ty powinni zabronic zyc na naszej planecie. Ciebie bede wozil
          w bagazniku uczulencu na siersc bez wiedzy. Jestes taki zalosny. Precyzja ta
          dla ciebie powinna byc jasna.
          • Gość: Roman Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: *.ampionet.pl 10.02.07, 11:55
            Przykro mi, ale pies nie moze byc wazniejszy od Czlowieka. Zwierzeta powinny
            byc przechowywane w izolatkach podczas transportu srodkami komunikacji
            publicznej. Place za bilet i mam prawo wymagac na pokladzie czystosci i ciszy,
            bo niedlugo ktos z niedziwedziem mi wsiadzie do samolotu i dopiero porobi....
            Kiedys dostalem kajute na promie w ktorym ktos wczesniej przemycal kota,w
            konsekwencji atak uczulenia i popsuty wieczor....
    • Gość: rover Re: czy ktoś przewoził psa samolotem? IP: 86.41.167.* 10.02.07, 19:40
      Z CENTRALWINGS nie uda sie to.
      www2.centralwings.com/pl/130/tabelaoplat.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja