"wyrownania" zasilkow...o co chodzi???

IP: *.nott.cable.ntl.com 17.04.07, 21:27
wlasnie dzisiaj przypadkiem dowiedzialam sie,ze sporo rodzin tutaj dostalo
duze sumy "wyrownania zasikow"...
chodzi konkretnie o sytuacje,gdzie maz przyjezdza pierwszy,pracuje,
potem na przyklad po roku sprowadza zone z dziecmi...
wiem,ze kilka rodzin dostalo od 3tys do 6tys!!!!
szczerze mowiac bylam w szoku!
nie wiem czy ludzie zmyslaja czy...moj maz zrobil mnie "w balona"...hmmmm
wiem,ze skladal jakies papiery jak dojechalam tutaj z dziecmi(8 mies temu),ale
o zadnym wyrownaniu nic nie wiem...
ja po przyjezdzie wlasciwie zaraz podjelam prace i nie chodzi mi tutaj o
"wyludzanie" od tego panstwa zasilkow itp...
poprostu bardzo prosze o jakies szczegoly dotyczace tych "wyrownan",
komu sie naleza? czy wiek dzieci ma znaczenie?itp
z gory dziekuje za odpowiedzi!

    • Gość: beata Re: "wyrownania" zasilkow...o co chodzi??? IP: *.nott.cable.ntl.com 17.04.07, 22:39
      nikt nic nie wie????
    • Gość: Lonynczyk Re: "wyrownania" zasilkow...o co chodzi??? IP: *.bulldogdsl.com 17.04.07, 22:56
      Witam.
      Mieszkam w Londynie od dwoch lat i teraz bede sciagal rodzine (zona i dwoje
      dzieci). Wlasnie jestem w trakcie aplikowania o "wyrownany zasilek", mam szanse
      na 4321 funtow. A tak poza tym, to czy Twoj maz nie ma przypadkiem na imie
      Ignac i nie pracuje na budowie na Ealingu? Bo znam tam jednego Ignaca i mi sie
      chwalil, ze zrobil zone "w balona" na "wyrownanym zasilku", bo jego angielska
      kochanka sporo go kosztuje...

      Lonynczyk

      P.S. Naprawde uwazasz, ze Rzad Jej Krolewskiej Mosci nie ma nic lepszego do
      roboty tylko rozdawanie tysiecy funtow? Masz duzo szczescia kobieto, ze masz
      meza, ktory przyjechal tu, nie skonczyl na Victorii i stworzyl dla ciebie
      mozliwosc zycia i pracy. Moze masz za malo obowiazkow, za duzo myslisz i
      wietrzysz caly czas oszustwa i podstepy?
      • Gość: beata Re: "wyrownania" zasilkow...o co chodzi??? IP: *.nott.cable.ntl.com 18.04.07, 16:04
        Lonynczyk!
        wiesz co...Twoj PS mnie rozbawil...
        maz mi STWORZYL mozliwosc pracy i zycia w raju?
        taaaaa...
        wyobraz sobie,ze od 4 mies ja utrzymuje caly dom,
        na szczescie mam kwalifikacje,wyksztalcenie a on...no coz...
        mam gdzies te pieniadze,ktore pewnie sobie leza (lub juz nie!)
        na jego koncie...
        wszystko wskazuje na to,ze jednak zrobil mnie w "balona"...
        po tym co on tutaj nawyprawial bedac sam,
        a potem blagajac mnie,zebym "wybaczyla" i przykechala...
        fakt zatajenia tego wyrownania to kropla ,ktora przepelnila "czare goryczy"...
        i to by bylo na tyle!



      • Gość: beata Lonynczyk...jeszcze jedna sprawa! IP: *.nott.cable.ntl.com 18.04.07, 18:18
        jezeli tak bardzo sie troszczysz o Rzad jej Krolewskiej Mosci,
        a wlasciwie o ich pieniadze to mam nadzieje,ze
        bedziesz konsekwentny i zrezygnujesz ze swojego 4321 funtow...taaaaak????
    • Gość: q Re: "wyrownania" zasilkow...o co chodzi??? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.04.07, 22:58
      www.taxcredits.inlandrevenue.gov.uk/HomeNew.aspx
      • Gość: wk Re: "wyrownania" zasilkow...o co chodzi??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 11:29
        mój syn wyjechał 26 marca 2006, ma dziecko i narazie nic nie dostał, nie mial
        ubezpieczenia, teraz po roku ma dostać.
      • Gość: beata dzieki za link!:) IP: *.nott.cable.ntl.com 18.04.07, 16:05
Inne wątki na temat:
Pełna wersja