UWAGA, ostrzezenie

IP: *.range81-156.btcentralplus.com 26.04.07, 20:21
nie podniecajcie sie tak ta praca. Ja mialem to samo. Wielkie plany i
marzenia. Co do czego jest harowka na maxa no i nocki wyczerpuja nawet
najwiekszych kozakow. Tu nie ma kokosow wiec zanim rzucicie wszystko w PL
pomyslcie 2-3 razy. ;/
    • Gość: Tomi Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 20:24
      Czemu narzekasz? Za mało zarobiłeś, nie starczyło Ci siły? Nie przerażaj stary
      ludzi którzy będą tam jechali bo takimi tekstami nikomu nie pomożesz. Napisz
      lepiej o dobrych stronach bo na pewno były.
      • Gość: dangersexy Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 26.04.07, 20:42
        jakbys od 1. dnia trafil na frozen i zapieprzal od poczatku do konca tez bys
        nie wyrobil. No i do tego w tej cholernej okolicy nie mozna znalezc mieszkania.
        Fuck.
        • Gość: Tomi Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 20:48
          No ten frozen to po prostu twój pech. Ja wybrałem opcje z mieszkaniem i jest ok.
          a poza tym jedzie sie tam po to żeby właśnie zapieprzać. Opier..... można się w
          Polsce
          • Gość: avokado Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 80.193.98.* 27.04.07, 12:32
            ja tez wpadlem na frozen i w sumie po miesiacu stwierdzam ze nie jest tak zle
            chociaz nie jestem w stanie sie wyrobic z wszystkim i zawsze cos zostaje dla
            dniowki ale mam to w dupie robie swoje czyli ok 6 wozkow i tyle.ale faktycznie
            po 5 dniach jest sie wyczerpanym i te 3 dni wolne musza byc,ja osobiscie na
            razie nie wyobrazam sobie dodatkowej pracy albo nadgodzin.
            • Gość: Tomi Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 13:23
              w jakim Tesco pracujesz? Ja jadę 4.05 do New Milton k. Bournemouth. Dużo wiem na
              temat pracy w T. ale każdą opinię przyjmuję i wyciągam wnioski
              • Gość: ll Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 81.144.199.* 27.04.07, 15:39
                jakie 3 dni wolne do diabla ???!!??? chyba 2 ! no chyba ze tydzien ma 8 dni
                • Gość: sebas Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.lutn.cable.ntl.com 07.05.07, 13:45
                  on chyba ma na mysli dni a nie noce ;D
          • Gość: antidotum Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.broker.com.pl 03.05.07, 11:42
            No jasne ale nie za 132 funty na tydzien!!! Pracowalem 3 m-ce i z 15 razy
            liczylem i nie chcialo inaczej wyjsc. Poza tym traktuja tak ze szkoda gadac. I
            gdy sie zwalnialem musialem im jeszcze doplacic 80 funtow. Spoko nie? Good Luck.
        • Gość: sandy1 Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 23:18
          Hej! Ja też trafiłam 7 tygodni temu na frozen i...jest niźle.Cięzka , fizyczna
          praca, czasem podam na dziób po nocy.6 wózków robie spokojnie do drugiej
          przerwy, potem jeszcze cós niecós (zaleznie od potrzeby)-moja team liderka
          (prawie) robi około 12-15 sztuk i jeszcze sie martwi,że mało...Najważniejsze wg
          mnie jest otoczenie-jeśli jest ok-pracuje sie dobrze; jesli nie-przerąbane i
          już.Pozdrowienia z Urlopku w Polsce.
      • Gość: bylypracownik Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 194.75.238.* 27.04.07, 17:53
        ciesze sie i dziekuje za 2 dni wolnego ktore mialem w tesco dzieki nim zyje
        hmm,a kasa to nie wszystko zeby to byla jeszcze dobra kasa (nie skomentuje)
        pozdrawiam wytrwalych szukajcie czegos lepszego
        • Gość: radekk10 Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 81.144.199.* 28.04.07, 11:09
          hehe fajnie macie 6 wozkow :) ja jestem na sooftdrinks i robie ok.26 wozkow w
          dwie osoby co wypada 13 na lebka no ale czasami jestem sam i robie ok 15 no ale
          to jest wtedy masakra :) a zblioza sie lato czyli 20 wozkow delivery :(
          co do kasy to nie jest tak zle,mam opcje z mieszkaniem i starcza mi na
          piwko,jedzenie i wysylanie ok 450F do PL.
          P.S.
          bbarti pamietam o Tobie musze tylko czas znalezc a 13 maja lece na 3 dni do PL.
          • Gość: 1spag Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 28.04.07, 12:09
            radekk10 a mozesz wyjasnic co znaczy robisz, bo jesli z jednego wozka wezmiesz 1
            tylko jedna rzecz to juz go zaliczasz? bo nie opowiadaj mi ze wsyzstkie 13
            oprozniasz do czysta i nic nie odwozisz, na napojach (puszki, wody, squashe,
            soki w kartonach) akurat dzisiejszej nocy robilem i w 2 osoby przeszlo nam przez
            rece ok 15 wozkow ale doliczajac backstock to i tak odwiezlismy ok 10-12 wiec
            bilans wyszedlby prawie na zero
            • Gość: avokado Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 80.193.98.* 28.04.07, 14:22
              dokladnie,wozek wozkowi nie rowny.ja sie pokazalem z dobrej strony na
              poczatku,pochwalki itp a teraz robie swoim tempem i odkad raz puscila mi sie
              krew z nosa w domu(fakt ze nie za bardzo jadlem i dzien wczesniej testowalem
              whiskacza)stwierdzilem ze nie bede za wszelka cene staral sie robic
              wszystkiego.pytalem kolezanki po fachu i stwierdzila ze jak cos zostanie
              dniowce to nic sie nie stanie a skoro tak to looozik:)ps jak na razie nie
              wyobrazam sobie nie miec wolnego-nie robie nic ciekawego ale czuje ze moj
              organizm tego potrzebuje.
            • Gość: radekk10 Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 81.144.199.* 29.04.07, 11:31
              wiekszosc wozkow(60 %) jest pelna reszta to tak mniej wiecej polowa,nie zdazylo
              mi sie jeszcze zeby tylko jedna rzecz z wozka weszla,polki codzinie sa
              praktycznie puste.a co do zapieprzania na poczatku to ja akurat
              zostalem "ostrzezony" przez Polakow juz pracujacych zebym sie nie spinal i
              robil swoje bo jak sie pokaze ze mozna zasowac jak robot to potem jest to
              wykorzystywane i lata sie po calym sklepie :) wiec lepiej spokojnie robic swoje
              i sie nie spinac :)
              pozdrawiam wszystkich
    • Gość: Bbaarti Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.cmbg.cable.ntl.com 28.04.07, 15:08
      Narzekacie, narzekacie i narzekacie. Ja na overach na lodowkach robie ponad 10
      wozkow a nigdy tam nie robilem, wiec nie wiem co ma byc rewelacyjnego w
      zrobieniu 6 wozkow na 1 lub 2 alejkach lodowek :):):) sorki ale dla mnie to
      porazka - polecam do zrobienia 20 wozkow pierd... swiatecznych ozdobek,
      wielkosci pudelek zadziwiajace a do tego 10 wozkow deliwery innej i backstock.
      Choc jezeli porownujecie sie do anglikow - niektorych - to rzeczywiscie 6
      wozkow to jest az chyba za duzo.

      PS Radekk10
      spoko spoko przed urlopem moze w koncu je wypijemy ;p
      • Gość: Przemo Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.wfd105.dsl.pol.co.uk 29.04.07, 09:30
        naprawde nie pojme nigdy takich ludzi ja TY moj kolego, bo trzemba miec ladnie
        zryta kopare zeby tak zapie..c, przeciez Angole jak widza takie automaty ja
        np.Ty to w glowe sie pukaja ze dziwienia i dlatego nas maja za kompletnych
        idiotow i fizoli, pamietaj wolny czy szybki ta sama kasa- spytaj ich to moze Ci
        to powidza mi to juz powidzieli. a na lekarza wydasz jak nie teraz to za kilka
        lat.
    • Gość: Bbaarti Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.cmbg.cable.ntl.com 28.04.07, 15:09
      aha zapomnialem dodac do waszego stekania ze po 9h nocki dymam 3, 4 h
      na .com'ie czyli zamowieniach internetowych a potem mam czas na jeszcze jakies
      piwko i sen - Pozdrawiam narzekaczy ;p
      • Gość: xor333 Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.range86-141.btcentralplus.com 28.04.07, 16:03
        "pozdrawiam narzekaczy" - tez cos, chyba kazdy moze wyrazic swoja opinie? :)

        ja pracuje praktycznie od poczatku na ready meals'ie - uwazam to za najbardziej
        pracochlonna czesc tesco, angole i polacy nie nawidza tej alejki - male
        pudeleczka, wszystkie podobne do siebie, szczegolnie na poczatku traci sie duzo
        czasu na szukanie, wieczna rotacja wedlug dat, wiec najpierw wyciagamy z polek,
        wsadzamy nowe, pozniej stare z powrotem, ciagle pudelka zachaczaja o siebie,
        wszystko lubi spadac na ziemie, o cholernych zupkach to juz nawet nie bede
        pisac. od czasu do czasu wchodza nowe linie, kody na polkach lubia sie pojawiac
        z opoznieniem, czasami miejsce dla danej rzeczy sie zmienia, labele czasami sa w
        ogole bledne, wiec znowu tracimy czas na szukanie, i tak w kolko codziennie :)
        ogolnie jest tak, ze samemu nie ma raczej szans sie wyrobic z dostawami,
        aprzynajmniej nie codziennie, chociaz sa dni luzniejsze, np. sobota itd. manager
        zazwyczaj przysyla kogos do pomocy, ale to tez roznie. generalnie - staram sie
        robic jak najszybciej, chociaz nie zawsze mi sie chce :) a jak cos zostanie, no
        to trudno. zwolnic mnie nie zwolnia, zapisalem sie do zwiazku :D

        ogolnie praca mi sie bardzo podoba, jedyny powazny problem to problemy ze snem w
        ciagu dnia i wynikajace z tego ataki zmeczenia w nocy.

        co do frozena to nie wiem jak gdzie indziej - ale u nas kolega jest bardzo,
        bardzo zadowolony. ale fakt ze on nie zasuwa do chlodni, tylko mu angole
        spotuja. wiec ma naprawde spoko.

        a kasa tez uwazam ze jest ok. wbrew pozorom tesco najmniej nie placi. i nie
        planuje pracy zmienic. bo zmienic to nie sztuka, ale na lepiej platna to juz nie
        tak latwo.

        pozdrawiam wszystkich narzekaczy i nie-narzekaczy! :)
    • rafalo80 Re: UWAGA, ostrzezenie 29.04.07, 15:02
      Ludzie rozśmieszacie mnie do łez.5,6,10 klatek na frozenie buahaha.1,2 alejki
      kolejne buahaha.Na moim frozenie są 3 alejki.4 chłodnie otwartych kabin i 2
      zamkniętych.W tych gorszych chłodniach są do wykładania same
      rodzynki:ryby,ready mealsy,hambyrgery.Czyli niezawesoło.Średnie dostawy to 20
      klatek.Szczerze to osobiście niepamietam dostawy mniejszczej niż te wspomniane
      20.Na dzisiejszej nocce były 22 klatki.I tak dzień w dzień a pracuje na
      frozenie 1,5 roku.Niech wspomne o 20 klatkach backstoku to sumka do
      przerobienia w nocy zaokrągla sie do 40 klatek.Dodam do tego wszystkiego że
      niepracuje nas więcej niż 3 osoby na nocce a bardzo czesto zdaża się tak że jak
      są 3 osoby to robimy jeszcze frezertopsy(jak ktoś niekuma to u mnie na czterech
      regałach nad otwartymi kabinami znajdują się puszki owocowe i cały ten zarąbany
      staff.Wafle,galaretki tym podobne ciulstwa).Także ludzie skończcie te nażekania
      bo z tego co widze to wasze frozeny to tak połowa mojego a wy się podniecacie
      że robicie hohoho.
      Ps1.Poważanie dla ludzi pracujących na wodach,piwach,warzywach.
      Ps2.Pozdrowienia dla wszystkich leni pracujących na hardlinie.(except
      health&beauty)
      Ps3.Co do zarobków to nie są one tak naprawdę niskie.
      • Gość: mały Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.04.07, 17:57
        czytam , czytam te Wasze problemy i podziwiam.Wasz zapał. Odwaliłem rok dla
        tesco,powiedziałem DOŚĆ!!! , a teraz jestem w zajefajnej miejscowości na płd.uk,
        do plaży mam 10 minut. I mam w dupie tesco, szkoda że nie zrobiłem tego
        wcześniej. Poszukajcie innej pracy i wtedy otworzą Wam się oczy. Może tesco nie
        płaci najmniej ale za taki zajob zdecydowanie za mało.
        pozdrawiam tescowców
      • teskowiczowski Re: UWAGA, ostrzezenie 30.04.07, 11:18
        rafalo80 napisała:


        > Ps2.Pozdrowienia dla wszystkich leni pracujących na hardlinie

        Dziękujemy, jak się was pytalo gdzie chcecie pracować, trzeba było wskazać "non
        food" i tyle.
        • Gość: Bartmw Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 195.188.41.* 30.04.07, 12:06
          Wyglada na to ze jestem cholerny leser. Robimy we 2 alejke z wodami, squashami
          oraz sokami. Ja robie okolo 5-7 wozkow na noc, z czego 2 wracaja pelne do
          magazynu. Moj partner angol jak zrobi 2-3 to jest sukces (jak on dawal rade
          przedemna). Moja zonka jest na takich pie..ch maki, dodatki do ciast, nie
          narzeka i wyrabia sie przed czasem. Moze jest tak dlatego ze to mala miescina.
          Na razie jest spox. Fakt wkurza nas to ze w 4 osoby bulimy £1300 CRMowi za
          lokal. Tu mozna wynajac za max £600 z oplatami.
          • Gość: avokado Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 80.193.98.* 30.04.07, 16:33
            ok,no to podam przykladowa nocke z wczoraj.przypomne ze robie na
            frozenie.zaczynam o 23.59 a ze jeszcze nie przyszla dostawa wzialem sie za
            promocje i 2 pelne wozki z duzymi pudlami czyli groszki chipsy itp.do godz 1
            rozlozylem po pol z kazdego,zlozylem jeden na backstock i przed 1 poszedlem po
            delivery.bylo 6 wozkow.zjechalem z nimi do chlodni,troche posegregowalem
            dolozylem cos tematycznie i o 1.30 wyjechalem z kolejnymi chipsami na sklep
            zeby zamknac ten temat.do 2 jeszcze nie skonczylem i byla przerwa no to po
            przerwie koniec z pudlami i lody oraz reszta promocji-nastepna przerwa.o godz
            4.30 poszlismy na jakies durne comiesieczne szkolenie wiec zaczalem dalej
            walczyc od godz 5-zabralem sie za rybki plus rozne inne wynalazki i ledwo sie
            wyrobilem do 6(ostatnia przerwa)dodam ze w alejce mam syf porozrzucane pudla
            folie tym tez trzeba sie zajac zanim na alejke wyjedzie kubica:)to biore
            ostatni wozek-kurczaczki plus inne(male pudeleczka) i juz mam obawy ze nie
            zdaze,przeciez jeszcze trzeba wyfejsowac 4 rzedy dlugich alejek.jakos daje rade
            skonczyc posprzatac i robie face up-koncze o 8.10w nie wyrabiam sie jak zwykle
            z czyms i zostaje dla dniowki pelen wozek z kolejnymi malymi pudeleczkami-
            chicken w tym beef w tamtym...reasumujac bylem sam i zapieprzalem rowno-ledwo
            zrobilem 7 wozkow z czego promocje szly szybko bo mam wyselekcjonowany temat i
            tylko zapelniam dziury nie lazac tam i spowrotem i dwa wozki z backstocku po
            polowie.dodam ze to byla mala dostawa bo bywa u nas po 9/10.jak jestesmy w
            dwojke to jest luz konczymy delivery i czasem robimy cos z magazynu.jak jestem
            sam to przy dostawie w liczbie 10 za h...a nie jestem w stanie sie
            wyrobic.oczywiscie zaraz ktos sie pochwali ze jestem jednym z leserow albo
            narzekaczy i on robi 15 wozkow.zakladam ze kazdy sklep ma swoja specyfike sa
            rozne dlugosci alejek itp itd.ja widze ze moj limit to ok 6 wozkow i wiecej po
            prostu nie dam rady.np kolo mnie sa jogurty,miesa,margaryny.ilosc alejek ta
            sama a robia tam w 3 osoby codziennie a u nas przez 4 dni w tygodniu robi tylko
            1.bylem kilka razy w dzien i raz dostalem szoku widzac kobiete kolo 60 lat z
            malym wozeczkiem a na nim 2 pudeleczka!nie dwa cage tylko male pudeleczka z
            rybkami i sobie powolutku bez pospiechu upychala ten towar i zaslaniala dziury
            zeby wygladalo ze jest full.pewnie konczy o 18 i jak przychodze do pracy to na
            frozenie jest pustynia:)o innych porach 3 razy nie widzialem nikogo.robie tyle
            ile moge i bardziej sie spuszczal nie bede.mam nadzieje ze komus spodoba sie
            ten essej.pozdrawiam.
            • wawe001 Re: UWAGA, ostrzezenie 30.04.07, 23:54
              Ja robie na jogurtach juz 10 miesiac... bez wiekszegoz appieprzu wyrabiam sie do
              rana. Po takim czasie pracy na nocki i robienia w kolko to samo mozna dostac
              joba...to fakt...jestem juz wykonczona. Ale uwazam, ze lepsze to niz ta sama
              praca w Polsce :P
              Moj standard zycia podniosl sie wystarczajaco, co prawda CRM ciagle kradnie mi
              kase, ale juz niedlugo...wtedy bedzie jeszcze lepiej.

              Generalnie nikt ie mowil ze praca jest latwa, lekka i pezyjemna i pieniadze
              ogromne, ale mozna zarobic. ja nienarzekam i nadal jestem zadowolona ze
              wyjechalam i pracuje w Tesco
          • Gość: Medalik Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 195.188.41.* 04.05.07, 12:58
            Ja tez robie POPSy ( sam ) - dzis sam zrobilem 10,5 klatki ( glownie 2
            litrowki i mineralki wiec luz a tylko pol dziadostwa dla dzieci ), najwiecej
            dostawy do mnie bylo 17 klatek ( na moim offie :D ), raz zrobilem 14 i wtedy
            naprawde jechalem na 100% tylko dlatego ze mnie poprosila moja eMka i team
            liderka ( a to sa spoko babki ) - dzien pozniej dostalem 6 klatek i glowny
            menago przylazil do mnie i dawal mi czas na zrobienie kazdej - im czesciej sie
            pojawial tym wolniej robilem a ostatni raz jak przylazl to mu sie zasmialem
            prosto w twarz. Nie ma sie co przemeczac i pokazywac im ze sie potrafi bo tak
            jak bylo napisane beda cie traktoewac jak robota. Teraz w przeciagu 2 tygodni
            czekam na nowych Polakow no i niestety dla jednego z nim on bedzie robil na
            POPsach a ja uciekam na oleje i przyprawy :) - no coz zbliza sie lato a jak mam
            okazje to przelaze. Pozdro
            • Gość: avokado Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 80.193.98.* 04.05.07, 13:27
              z tym nieprzemeczaniem sie tez trzeba uwazac bo koloes od nas robil na
              ciasteczkach a potem sobie urzadzal spacerki,zawsze usmiechniety i
              zadowolony.no to kazali mu sie wyrabiac ze swoja robota do 4 a jak zobaczyli ze
              daje rade to zrobili z tego standart i juz ma tak robic normalnie.potem jest
              rzucany gdzie popadnie.ja zauwazylem ze moja wspolpracownica dziwnie traci
              humor i wrecz staje sie troszke zlosliwa jak ide lub mowie o wolnym hehe.btw
              zlozylem on line wniosek do usdaw-zwiazki zawodowe i dzis odsylam podpisany
              formularz.nie wiecie kiedy w tesco sie zorientuja o tym fakcie i czy to wplynie
              na plus czy moze na minus dla mnie?
    • Gość: najtlorker Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.cable.ubr02.stav.blueyonder.co.uk 02.05.07, 23:23
      siemka....kazda praca wyczerpuje,nigdzie nie dostaniesz kasy za siedzenie na 4ech literkach,jak sobie u nie radzisz,to w polsce tym bardziej,bo w polsce jest duzo trudniej:))....jezeli jeszcze nikt nie dostrzegl tego,to wyspiarze wcale nie pracuja ciezko i wy tez nie musicie.Sam osobiscie po 8 miesiacach pracy na alkoholach zdalem egzamin na nigh section managera i obecnie jestem na szkoleniu,ale owszem malinowo nie bylo.....wystarczy sobie zadac jakis cel,ale jezeli w polsce zostawilo sie rodzicow,ktorzy wam pomagali i tutaj sobie nie mozecie dac rady to juz nikt na to nic nie poradzi.......obecnie konczy mi sie umowa z CRM,i wynajalem sobie domek o jakies 10 min od sklepu,zreszta tam gdzie mialem mieszkanie z CRMu ,wiec naprawde niezle.ale rozumiem tych zrospaczonych ,ktorzy sobie nie daja rady..... wiec moja rada-jesli jestescie slabi to siedzcie sobie w polsce i narzekajcie na rzad,brak kasy i bog wie co jeszcze ...powodzenia w kraju nad wisla .trzymam za was kciuki......





      • Gość: bungalow bill Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.cable.ubr03.stav.blueyonder.co.uk 03.05.07, 03:48
        Smieszne, hm.
        • Gość: Tomi Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:28
          Najtłorker nareszcie normalna rozumna opinia dla wszystkich księżniczek z
          morskiej pianki! 100% poparcia. Najlepiej siedzieć na d... i swoim gderaniem
          zniechęcać ludzi do pracy w Anglii. Moim zdaniem jak ktoś ma ambicję i chce mu
          się pracować to będzie zap... na nockach i mieszkał nawet w nienajlepszych
          warunkach. Na tym forum jest bardzo dużo "znawców" tematu ktorzy wydaje mi się
          potrafią tylko narzekać. Ludzie!!! nawet jak zostanie wam 150 funtów
          zaoszczędzonych co miesiąc to przeliczając w jakiej pracy w Polsce jesteście w
          stanie odłożyć z pensji ok 800PLN??? Więc nie narzekajcie i do roboty.
          • Gość: antidotum Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.broker.com.pl 03.05.07, 12:03
            No no spokojnie...w Polsce teraz jest mnostwo pracy tylko trzeba poszukac. Bylem
            3 m-ce w obozie tesko i zarabialem 132 funty!! a juz nie wspomne o
            traktowaniu... Jesli dla Ciebie 800pln to szczyt marzen to gratuluje ambicji...
            • Gość: Tomi Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 13:54
              132 funty tygodniowo zostawało ci po zapłaceniu mieszkania jak rozumiem? I z
              tego musiałeś jeszcze wyżyć? 800PLN to nie jest mój szczyt marzeń a o mojej
              ambicji nic nie wiesz więc sie łaskawie na ten temat nie wypowiadaj. Chodzi mi o
              to że raczej nie jest możliwe odłożenie czy zaoszczędzenie takich pieniędzy w
              Polsce z normalnych nawet dwóch wypłat w rodzinie. A jak wytrzymałeś tylko 3
              m-ce i narzekasz na złe traktowanie to znaczy że być może nie umiesz się
              dostosować do zmiany warunków życia na trochę gorsze. I to jest właśnie ambicja:
              zacisnąć zęby i wytrzymać bo może bedzie lepiej!!!
              • Gość: mały do Tomi IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 04.05.07, 18:50
                Masz ciekawe pojęcie słowa ambicja.Według Ciebie dowodem na to , że jesteś
                ambitny jest to ,że pokornie zgadzasz się na "trochę gorsze" warunki życia? I
                trzeba tylko " zacisnąć zęby i wytrzymać , bo może będzie lepiej" ? Oryginalne
                podejście. Czyli za kasę można się dać sponiewierać? Tak swoją drogą to ta kasa
                za taką pracę to bardzo niewiele. A może dowodem ambicji byłaby chęć jakiegoś
                rozwoju , może znalezienie lepszej pracy, która np. mogłaby pomóc w nauce języka
                , bo z cagem raczej nie pogadasz. Powodzenia.
                • Gość: xor333 Re: do Tomi IP: *.range86-141.btcentralplus.com 04.05.07, 19:04
                  nie wiem czy ja jestem jakis dziwny czy stworzony do tej pracy, ale ja z tesco
                  predko nie planuje odchodzic. co do ambicji i zaciskania zebow - w polsce rzady
                  od 1945 albo i wczesniej zawsze mialy jedna spiewke - jest ciezko, trzeba
                  zacisnac zeby ale nasze dzieci, wnuki, prawnuki (niepotrzebne skreclic) beda
                  mialy lepiej. sorry, ale ja wole byc juz w UK, zacisnac zeby (praca na noc -
                  jedyny minus wymagajacy "zaciskania") i zobaczyc wlasne lepiej za mojego zycia.
                  nie mowiac juz o tym, ze ewentualnym dzieciom zagwarantuje troche lepszy start
                  niz sam mialem.

                  a co do nauki jezyka. piszesz, zeby zmienic prace na taka ktora umozliwi nauke
                  jezyka? a jaka to? bo mnie sie wydaje ze praca w ktorej masz kontakt z ludzmi,
                  klientami itd wlasnie wymaga juz nabytej znajomosci. ja tam wole miedzy jednym
                  cage'm a drugim pogadac z anglikami, pouczyc sie nowych slowek, i dopytac sie
                  kilka razy w ciagu nocy czy dane zdanie jest poprawne. wbrew pozorom mozna sie
                  tak duzo nauczyc. kto wie, moze kiedys uda mi sie zlikwidowac twarda, polska
                  wymowe :)
                  • Gość: mały Re: do Tomi IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 04.05.07, 19:30
                    Nie bardzo rozumiem co to za argument w tym temacie ,że : w Polsce rządy od 1945
                    albo wcześniej .... itd. A może sięgniemy do 1410 ? Jeśli ktoś zadowala sie
                    pracą dla tesco to wszystko ok.Naprawdę nie widzisz możliwości innej pracy ,
                    która da Ci więcej satysfakcji? Praca w tesco jest spełnieniem marzeń? Jeśli tak
                    to w porządku , każdy ma do tego prawo. Dla mnie tesco to nieporozumienie ,duża
                    pomyłka i stracony czas.
                    • Gość: do mały Re: do Tomi IP: *.popl.cable.ntl.com 05.05.07, 13:12
                      dlaczego tak piszesz?? dla wielu z tych ludzi to spełnienie marzeń. Napie..li
                      w tesco pl na półki, a teraz podpisali złodziejskie umowy z crm i zapie..ją
                      jak tylko się da - prześcigająC się ze sobą niezwracając uwagi na miejscowych
                      kolegów :P JA RADZE TYLKO JEDNO WYNAJĄĆ MIESZKANIE NA WŁASNĄ RĘKĘ przyjechać
                      jeśli SIĘ DA Z narzeczoną zoną rodzina I używać życia nieprzemęczając sie W
                      PRACY A płacić I TAK zapłacą
                      • Gość: mały Re: do Tomi IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 05.05.07, 16:09
                        Jasne że jak ktoś ma ochotę , to może zapier...w półkach w tesco uk, i cieszyć
                        się że nie robi tego na półkach polskiego tesco.Wolna wola.Co do nieprzemęczania
                        się to całkowicie popieram, wolny polak jest i tak szybszy od przeciętnego
                        angola.Ale w poprzednich postach padło stwierdzenie , że należy zacisnąć zęby i
                        pracować na chwałę tesco, bo "może będzie lepiej".I to właśnie , według autora
                        tej złotej myśli jest przejaw jego ambicji.Więc moją ambicją, myślę że
                        niewygórowaną jest znalezienie lepszej pracy, dającej więcej satysfakcji, takiej
                        która umożliwi lepszą naukę języka i nie będzie polegała na ogłupiającym
                        ładowaniu w póły.I gwarantuję że jest to wykonalne.Pozdrawiam.
                        • Gość: xor333 Re: do Tomi IP: *.range86-141.btcentralplus.com 05.05.07, 16:58
                          sam nie do konca lapie czemu ktos napisal "zacisnac zeby". ja ze swojej strony
                          probowalem dodac, ze naprawde praca w tesco mi odpowiada. nie robilem niczego
                          podobnego w Polsce, i nigdy bym sie nie podjal pracy w zadnym markecie w PL, ale
                          tutaj w Anglii wszystko jest zupelnie inaczej. nie czuje sie wykorzystywany, nie
                          czuje sie oglupiony praca. jak mawia mow kolega "take it easy", podchodz do
                          pracy na luzie, staraj sie miec z tego zabawe. ze codziennie te same polki? no
                          to co? a ty jak idziesz na zakupy to nie ma tych samych polek w sklepie? ktos w
                          koncu ten towar musi tam tak czy siak wylozyc.

                          ze cos ambitniejszego? czyli co niby? ludzie! w zyciu mozna sie spelniac na
                          wiele sposobow, jeden jest dyrektorem banku, drugi robi w tesco. GRUNT TO BYC
                          SZCZESLIWYM. jak komus nie odpowiada praca w tesco - ok. ale nie piszcie ze to
                          ponizajace, ponizej ludzkiem godnosci, ambicji, ze nas wykorzystuja itd. anglicy
                          na tym samym stanowisku zarabiaja nie tak wiele wiecej od nas. a jak ktos
                          skonczyl studia i chce pracowac w jakims tam zawodzie - ok, niesz sobie szuka
                          innej pracy. ale nie wieszajcie psow na tesco, jaka firma umozliwia lepszy start
                          w Anglii???
                          • Gość: bungalow bill Re: IP: *.cable.ubr03.stav.blueyonder.co.uk 05.05.07, 18:10
                            Jack Cohen to sie chyba w grobie przewraca od tych postow. Revolution 9.
                            • Gość: do bungallow Re: IP: *.popl.cable.ntl.com 05.05.07, 18:41
                              a co to ma do rzeczy?? poza tym nikt nie wiesza psów na tesco ja i pewnie kilka
                              podobnych mnie osób, nie może zwyczajnie czytać tych wypocin ludzi, którzy
                              prześcigają się w ilościach zrobionych klatek. Ja jak mam zrobić 10 to robię 1/2
                              albo 1/3. A wy ku.. byście tylko pomagali wszystkim. Wydaje się, że już praca
                              na noc jest wystarczająco męcząca, dlaczego się więc przemęczać!! Ale mów takim
                              z Produce albo Frozen a i tak nie posłuchają IDIOCI P.s jeśli czytacie troszkę
                              polską/polonijną prasę może natknęliście się ostatnio na artykuł
                              londynek.net/londyneknews/article?jdnews_id=2076165 jest tu między innymi
                              cytat z jednego takiego nadgorliwego forumowicza. żenada/vergognia
                              • Gość: avokado Re: IP: 80.193.98.* 08.05.07, 10:24
                                sam jestes zenada.ja jestem obiektywny i jak cos mnie cieszy to o tym pisze a
                                jak cos martwi,zastanawia to tez sie z tym dziele.i wlasnie takie posty sa moim
                                zdaniem najistotniejsze na tym forum.dla mnie zenada to jak czytam jakis temat
                                i udziela sie w nim dziesieciu znawcow tematu ktorzy wiedza najlepiej i nie
                                maja zadnych watpliwosci.oczywiscie niedlugo sa spory i klotnie o to kto znawca
                                wiekszym jest...a ja zanim wyjechalem dlugo sledzilem tematy na tym forum i
                                raptem kilka osob opisywalo rzeczy naturalnie i pomyslalem ze tez sie podziele
                                swoimi wrazeniami po przyjezdzie.bardzo dobrze ze ten cytat sie znalazl w tym
                                artykule bo jest mnostwo osob ktore po pracy po prostu padaja na pysk w
                                domach,jedza nieregularnie,nie istnieje dla nich zycie towarzyskie(wolne np w
                                poniedzialem i wtorek)i wiele innych niedogodnosci.wiec nie pieprzcie ze praca
                                w tesco to nie wiadomo jakie szczescie.od nas po miesiacu dwie osoby wybieraja
                                sie spowrotem do polski bo nie dla wszystkich banknot z podobizna
                                najjasniejszej krolowej jest bogiem.ja mimo wszystko twierdze ze nie jest
                                zle,troszke bylem za bardzo wystraszony na poczatku i na ta chwile jestem
                                zadowolony.organizm sie przyzwyczail,zorganizowalem sobie czas,duzo sprawniej
                                pracuje i na razie nigdzie sie nie wybieram.ps nawet pani od speeda wyluzowala
                                i okazalo sie ze to byla zwykla pokazowka a teraz szukam jej czasem pol godziny
                                i nie wiadomo gdzie lazi.troszke zmieniono kontekst mojej wypowiedzi bo to nie
                                bylo narzekanie tylko pierwszy post z prosba o inne opinie dotyczace tego
                                dzialu a wykorzystano to jako negatywna wypowiedz na temat pracy.niewazne.a jak
                                moja "nadgorliwosc" przynajmniej jedna osobe zaciekawila albo pomogla komus kto
                                sie dopiero wybiera do uk to sie ciesze bo o to w tym chodzilo.chyba ze wolicie
                                czytac posty typu:sam jestes glupi,wracaj do polski albo zenada...
                                • Gość: MARIO Re: IP: *.aster.pl 09.05.07, 16:37
                                  Nie przesadzajcie.Ja pracuje w teso w Warszawie 5 dni w tygodniu po 8h, czasem
                                  rowniez na nocne zmiany i nie narzekam ze padam na pysk po pracy.Dletego uwazam
                                  ze robienie tego samego w Anglii za 5 razy wieksze pieniadze ma sens w przypadku
                                  osob ktore pracy sie nie boja i sa do niej przyzwyczajone, bo niektorzy mysla ze
                                  pojada do UK a kasa sama im bedzie splywac na konto bez zadnego wysilku.
                                  No i potem sie okazuje ze tam trzeba zapiedzielac i niektorym zapal mija...
                                  • Gość: avokado Re: IP: 80.193.98.* 09.05.07, 16:57
                                    oczywiscie ze tak.nikt tu nie przyjechal na wakacje i trzeba sie troche
                                    pomeczyc zeby zarobic.aczkolwiek uwazam ze artykul podany wyzej jest
                                    tendencyjny,od poczatku wychwala tesco jak to niezle prosperuje,daje nam
                                    polakowm prace,wszyscy zaraz awansuja a jakis mgr kaziu nie zastanawial sie ani
                                    sekundy i podjal prace w tesco.a jakis tam avokado mial czelnosc troche
                                    ponarzekac.jeszcze raz postaram sie dac plusy:bardzo dobry start za granica
                                    lacznie z dowozem do domku czyli dach nad glowa i praca od pierwszego dnia
                                    pobytu,niezla stawka porownujac inne oferty za 5.35.spokojnie mozna odlozyc
                                    2500pln miesiecznie co w polsce jest nierealne,czeste przerwy w pracy czego nie
                                    doswiadczylem w polsce,mili ludzie,proste czynnosci do wykonania w
                                    pracy,zadnych walkow czyli pelen urlop placone dni swiateczne.ale sa i
                                    minusy:ten domek zabiera ci ok 100gbp miesiecznie wiecej niz jakbys wynajla
                                    sam,stawka 7 na godz to typowa stwka za noc wiec to nie jest zaden gratis od
                                    tesco,ludzie sa mili ale czesto to sa falszywe usmiechy wyuczone chyba od
                                    dziecka,praca prosta ale jednak ciezka.ciagniesz przeladowane wozki,towar
                                    wymieszany,czesto ciezkie pudla i polowe czesu trzeba kleczec dodajac do tego
                                    nocna pore juz na pierwszej przerwie niektorzy odplywaja,niezadko dalekie
                                    odleglosci od miejsca pracy,dni wolne w tygodniu kiedy nic specjalnego w
                                    niektorch miejscowowsciach sie nie dzieje.sprawa jest prosta jeden sie
                                    zaadoptuje do tych warunkow i bedzie zadowolony a inny nie.I KAZDY MA SWIETE
                                    PRAWO O TYM PISAC NA TYM FORUM najlepiej jakby to byly szczere wypowiedzi bez
                                    oczerniania nikogo bo tak jak rozni sa ludzie tak rozne beda opinie i nie da
                                    sie napisac jednej idealnej dla wszystkich.finished:)
                                    • Gość: buraki Re: IP: *.popl.cable.ntl.com 09.05.07, 22:44
                                      no to zapie..jcie wieśniaki, ja tam wole się nie męczyć i troche jeszcze
                                      pożyć. Klękaj sobie avokado najlepiej przed swoim store menago bo przecież on
                                      jest dla ciebie taki dobry i płaci ci żebyś mógł sobie ponapie..ć na półki.
                                      Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie gdzie można tak się opie..ć. Boże
                                      dzięki ci za tesco Barany
                                      • Gość: horacy Re: IP: *.cable.ubr02.stav.blueyonder.co.uk 10.05.07, 01:19
                                        panie "buraki" az w podziw zachodze i az w pizdz...e trzeszczy taki pan jestes inteligentny.Gdzien pan pracujesz ,i kto panskim managierem jest,chcialbym cie u mnie w sklepie zobaczyc i wtedy wyszloby na jaw co w trawie piszczy i co jest grane.Nie moge patrzec na twa wypowiedz bo mnie sie niedobrze robi....czy ty kiedykolwiek zapieprzales fizycznie? czy stara tobie dawala zawsze pieniadze na waciaki flecie????????....jednym slowe spie..j do polski lezec na KURONIUWCE,bo nie mam slow do takich jak TY leniwy CIECIU!!!!!!!!!!!!!zygac mi sie chce jak czytam.........
                                        • Gość: mmmmmmmmmmmmm Re: IP: *.popl.cable.ntl.com 11.05.07, 14:42
                                          co wy z łukowa?
                                          po ch** sie przemeczac jak na koniec miechca i tak tyle samo dostaniecie
                                          no chyba ze startujecie gdzies wyzej to po 30 latach dostaneicie swoj wymazony
                                          awans na team leadera
                                          wyjazd do tesco byl dobrym pomyslem ale nie az tak dobrym zeby sie zarżnąć
                                          dzis zrobilem 10, 20 czy 40 klatek. a kogo to k... obchodzi???
                                          nawet twojego szefa chyba niebardzo
                                          pozdro
    • Gość: avokado Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 80.193.98.* 10.05.07, 15:27
      wlasnie o czyms takim pisalem wyzej,ktos poswieca swoj czas zeby komus
      odpowiedziec albo napisac swoje doswiadczenia a taki idiota potrafi tylko
      zbesztac,rzucic pare k... i kolejny bezproduktywny post.szkoda nawet odpowiadac
      takim imbecylom.i uwierz mi kolego ze ty stojac mialbys swoj pusty leb na
      wysokosci mojego fiuta wiec wtedy w koncu stanalbys na wysokosci zadania bo
      widze ze w pracy to tylko psujesz opinie swoim rodakom.nara.
      • Gość: ania77 Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.chello.pl 10.05.07, 20:27
        Avokado ja Cię poprostu UWIELBIAM :)Nabardziej konstruktywne informacje na tym
        forum pochodzą właśnie od Ciebie.Ujmujesz mnie chęcią pomocy innym i wysoką
        kulturą osobistą ( mimo iz powyżej Cię nieco poniosło...)
        Dzięki, ze jesteś. Pozdrawiam :)
        • Gość: avokado Re: UWAGA, ostrzezenie IP: 80.193.98.* 11.05.07, 14:12
          dzieki anulka:)jak masz jakies pytania to smialo.tu w uk "tyle" sie dzieje ze
          traktuje siedzenie w bibliotece jako rozrywke.nie chce martwic niektorych ale
          niedlugo stale lacze w pokoju i zastanawiam sie nad pisaniem bloga...nie no
          zartowalem oczywiscie.a wracajac do glw watku tego postu to u mnie zaszla mala
          zmiana i zostalem na dziele sam...moja urocza wspolpracownica wyczula szanse i
          uciekla na chipsy,takze odpowiedzcie sobie sami czy jest tak super jak
          niektorzy pisza skoro anglicy jak widza okazje to spieprzaja z niektorych
          dzialow.widze w tym tez kilka plusow wiec w sumie nie martwie sie tym i bede
          pracowal na tyle na ile mnie stac.a jak cos nie bedzie pasowalo to w koncu od
          czegos sa menagerowie zeby tak dobrac obsade zeby wszystko gralo.pozdrawiam.
          • Gość: ania77 Re: UWAGA, ostrzezenie IP: *.chello.pl 11.05.07, 15:28
            Hej Avokado, mam kilka pytań ale może jeśli pozwolisz wymienimy się numerami gg
            lub skypa bo jakby mi ten "buraki" miał coś odpisać albo jakiś inny hiper
            inteligent, to tylko bym się niepotrzebnie wysilała. Mój skype to : banania771.
            Pozdrawiam :)
            • fiodor1969 Re: UWAGA, ostrzezenie 11.05.07, 16:17
              Nie moge juz dluzej czytac Waszych "licytacji" kto i na jakim dziale
              pracuje,oraz ile dostawy zrobil kolejnej nocy.Zaczynam sie zastanawiac - jak
              dlugo tam pracujecie >? od miesiaca ? ??? Co to za porownania skoro kazdy z
              minimalna iloscia oleju w glowie wie ,ze kazdy sklep jest inny.A juz o pracy na
              lodowkach beda chyba niedlugo mowic w wieczornych "Faktach" - mam "cyfrę" w domu
              to chyba nie przegapię.Do tych wszystkich ktorzy snuja opowiesci co i ile
              zrobili - prosze wystapcie o medal albo przynajmniej o tytul bohatera na obcej
              ziemi.
              Moze zamiast niepotrzebnego "bicia piany" wszyscy ktorzy narzekaja niech pomysla
              o zmianie mieszkania, pracy - na lepsze lub powrocie do kraju.
    • teskowiczowski Moja ocena i rady dla wyjeżdżających. 12.05.07, 17:08
      Na tle innych opisów, mam raczej szczęście, trafiłem na Hardlines, a konkretnie
      na Stationary. Góra 2 klatki ze stationary, a potem pomoc w innych alejkach,
      HB,czasem pomoc na grocery.

      W odróżnieniu od was w Tesco zatrudniłem się tu na miejscu, jak Brytyjczycy, a
      nie poprzez Kraków. Miałem pół roku umowę na czas określony i raczej starałem
      się dobrze pokazac, gdy dostalem umowę, nieco zwolniłem i nikt tego nie ma mi
      za złe.


      Rozdział pracy w markecie jest rzeczywiście niesprawiedliwy, moja praca jest
      lżejsza i w znośniejszych warunkach niz na frozenie lub "cięzkich alejkach",
      typu piwo, napoje, puszki. A płacą tak samo.

      Jeżeli zatem pytają was gdzie chcecie pracowac, bez chwili wachania wskazujcie
      na non food, nigdzie wam lepiej nie będzie.

      Praca ta męczy organizm nie w sensie ciężkiej pracy fizycznej, lecz w sensie
      zakócenia porządku dnia; natury nie oszukamy, do spania jest noc, a do
      aktywnośco dzień. Dlatego nie powinna to być praca na kilka lat, chociaż
      pracuję tutaj z osobami które pracują tak wiele lat.

      Mankamentem tej pracy jest przebywanie w towarzystwie tubylców którzy są często
      zbyt głupi i nierozgarnięci na jakąkolwiek inną pracę, dotyczy to nawet team-
      leaderów i line-managerów. Stąd też uważam, że z czasem wielu Polaków zajdzie
      wysoko, byle się uczyli języka.

      Trzeba bardzo pilnować zapisywania nadgodzin przez nas samych i przez managera,
      bo płacą za owertimy oszukańczo, a trudno potem wydębić te pieniądze; lepiej
      jest wziąść całą nockę overtimu, a nie po godzince dzieniie, bo połowy tych
      godzin wam nie zapłacą.

      Kwestia bank holiday, to takie dni gdy pracodawca nie ma prawa nikogo zmusić do
      pracy, a i tak wam zapłacą za ten dzień, a w związku z tym kusi się wtedy 150%
      stawki, i Polacy na to lecą. Ale miejscowi bardzo tego nie lubią, odpuśccie
      sobie te parę funtów, a zachowajcie przyjacielskie kontakty z tubylcami.

      Jeśli macie możliwośźć, pchajcie się na tzw support do innego sklepu, ja
      pracowałem tak 3 miesiące, tzn 1/3 czasu pracy spędzałem w samochodzie, a i tak
      miałem zapłacone za ful time, odpoczynek w najczystszej postaci.

      Tybylcy-Szkoci są OK, prostoduszny naród, nezbyt pracowity, do kieliszka
      skłonny, do bitki chętny; o Anglikach mało wiem, w Anglii nigdy nie byłem.

      Taruma czeka facetów. Uroda Brytyjek jest urodą krzyżówki hipopotama z
      orangutenem: rude, tłuste i paskudne, jeśli widziecie ładną dziewczynę, to z
      99% prawdopodobieństwem, możecie do niej zagadać po polsku.

      A tak wogóle, to kazdy sklep jest inny, wiele zależy od nocnego managera.
      • Gość: Marze_o_TESCO Re: Moja ocena i rady dla wyjeżdżających. IP: *.chello.pl 12.05.07, 17:28
        A czy takie zatrudnienie na miejscu wciaz jest mozliwe, czy odsylaja do Krakowa
        nawet jezeli Polak juz w Wielkiej Brytanii przebywa?

        Z gory dziekuje za odpowiedz
        • Gość: lolek Re: Moja ocena i rady dla wyjeżdżających. IP: *.popl.cable.ntl.com 12.05.07, 18:01
          mozliwe
        • teskowiczowski Jeśli już tu jesteś, starasz się o pracę jak każdy 12.05.07, 18:11
          inny człowiek tutaj, czytaj jak każdy inny Brytjczyk.

          Takie zatrudnienie jest możliwe gdy sklep się powiększa, lub przed Bożym
          Narodzeniem, gdy mają ogólnie wolne miejsca, trzeba pytać poprostu w sklepach.
          • Gość: Marze_o_TESCO Re: Jeśli już tu jesteś, starasz się o pracę jak IP: *.chello.pl 12.05.07, 18:16
            Dziekuje za odpowiedzi.

            Wbrew pozorom moje pytanie NIE JEST glupie. Jesli wyjedziesz np. do USA i
            moglbys teoretycznie zalatwic "papiery" na dluzszy termin/inna wize lub
            generalnie zorganizowac wszystko BEZPOSREDNIO z pracodawca, odsylaja i tak do
            polskiego posrednika. Balem sie, ze TESCO tez postepuje w ten sposob...

            Dziekuje raz jeszcze
            • Gość: xor333 Re: Jeśli już tu jesteś, starasz się o pracę jak IP: *.range86-140.btcentralplus.com 12.05.07, 18:59
              polacy zatrudnieni na miejscu w UK maja ok £80 miesiecznie nizsza wyplate niz ci
              zatrudnieni przez Krakow. dlatego jezeli to mozliwe najlepiej jednak przez
              Wadowicka zalatwiac rektutacje. ale oczywiscie to nie zawsze jest mozliwe.
              • Gość: mmmmmmmmmmmmm Re: Jeśli już tu jesteś, starasz się o pracę jak IP: *.popl.cable.ntl.com 12.05.07, 19:03
                dlaczego tak jest?
                czyli osoba przyjezdzajaca z Polski ma wieksza wyplate niz osoba ktora sie
                zatrudnia w tym samym czasie na miejscu?
                • Gość: Marze_o_TESCO Re: Jeśli już tu jesteś, starasz się o pracę jak IP: *.chello.pl 12.05.07, 19:54
                  Weird, co nie?
                  • Gość: xor333 Re: Jeśli już tu jesteś, starasz się o pracę jak IP: *.range86-140.btcentralplus.com 12.05.07, 22:44
                    inny kontrakt, brak dodatku lokalizacyjnego. kto wie - anglicy tez maja rozne
                    kontrakty. niektorzy pracuja 4 dni w tygodniu kilka godzin dluzej, krotsza
                    przerwa i tez maja 36,5h tygodniowo.
Pełna wersja