suesslein
06.05.07, 18:24
tesc prezentem w formie traktora do koszenia trawy. dzieki czemu trawa
niemalze skoszona, a dziecko takie podniecone, ze biedulek nie mogl wczoraj
usnac. schodzil z 5 razy na dol i wypytywal, czy jutro tez bedzie jezdzil na
traktorze? czy traktor aby na pewno spi w szopie, tak jak go z tata
zaprowadzil? czy on moze tez spac z traktorem w szopie?
a jak sie tylko obudzil, to zaraz przyszedl do nas do pokoju z ubraniem w
reku- normalnie chodzilby w pizamie caly dzien najchetniej- bo on szybko musi
isc obudzic traktor!
mam nadzieje, ze mu to wkrotce nieco przejdzie!
to tyle u nas z weekendowych nowosci.