Polacy w samolocie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:13
2 tygodnie temu lecialam z UK do Gdańska. To co sie dzialo na pokładzie
przechodzi ludzkie pojecie. Ponad dwie godziny słuchałam k...., ch.., i inne.
Wino sie lało niekoniecznie do gardeł, ale tez po podłodze, bo zalana młodzież
tak fajnie sie bawiła ze az rozlewała alkohol po pokładzie.CZeg9oś takiego
jeszcze nie widziałam. Stewardessa powiedziała mi, ze takie zachowanie bywa
bardzo czesto. Dlaczego ci ludzie nie zaplaca raz czy drugi mandatu??? moze to
by ich oduczyło bydlecego zachowania (wybaczcie ale inaczej tego nazwac nie moge).
    • Gość: asd Re: Polacy w samolocie IP: *.ipt.aol.com 06.05.07, 23:10
      A jakie linie? i skąd? Ja latam do Gdanska z Edynburga i nic takiego nie
      zauwazylem. Ludzie zwyczajni, tylko pchaja sie za bardzo...
      • Gość: Justyna Re: Polacy w samolocie IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 06.05.07, 23:29
        Jestem za:
        całkowitym zakazem wnoszenia alkoholu na pokład
        zakazem sprzedaży alkoholu na pokładzie (mało realne ze względów ekonomicznych,
        ale co tam, pomarzyć sobie można)
        karaniem pijanych pasażerów
        Leciałam kiedyś samolotem o 6rano i w Dublinie (8:30 bodajże) siedzący obok mnie
        pasażer ledwo wyszedł o własnych siłach z samolotu. Jak się ma klaustrofobię
        albo boi się latać, i "zalewa" się lęki, to niech jeżdżą pociągami.
        Ps. Chyba dałoby się przy odrobinie chęci zaliczyć mnie do "młodzieży", ale mam
        ochotę takich "drinkujących" na pokładzie wywalić za kołnierz przez wyjście awaryjne
      • Gość: Turysta Re: Polacy w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:52
        wizzair na trasie liverpool gdansk. latalam juz kilka razy tymi liniami do wawy
        i zawsze bylo spokojnie,ale to co sie dzialo 25 kwietnia naprawde przechodzi
        ludzkie pojecie.
    • comrade Widzialem podobna sytuacje ze dwa razy 07.05.07, 00:19
      Ale bohaterami byli Anglicy lecący na stag party. W wiekszosci przypadkow nie ma
      zadnych takich incydentow i lot jes nudny jak flaki z olejem. Takze bez
      uogólniania bitte.
    • Gość: Gerda Re: Polacy w samolocie IP: 82.153.103.* 07.05.07, 00:21
      Zaiste dziwny tytul watku: 'Polacy w samolocie' - a ty to kto? Niemiec?
      Francuz? Piszesz chyba w takim razie rowniez o sobie ublizajac tym samym sobie
      nazywajac sie bydleciem.

      Bydleta zdarzaja sie w kazdym narodzie, Polacy idealami nie sa - Anglicy w tym
      wypadku im nie tylko dorownuja stopniem zbydlecenia ale nawet ich przewyzszaja
      (pijanstwo na pokladzie samolotu) - oczywiscie nie swiadczy to o tym, ze kazdy
      Anglik to bydle - swiadczy jedynie o tym, ze jednostki nienormalne zdarzaja sie
      wszedzie. Zapytaj Hiszpanow o kulture bycia Niemcow tez ci co nieco opowiedza i
      nie beda to mile opowiastki - tez oczywiscie bedzie to tyczylo tylko jakiejs
      czesci populacji, ktora chowana byla w lesie.
      • Gość: Turysta Re: Polacy w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:57
        Pisze o Polakach bo ich zachowanie akurat widzialam. Oczywiście ze wiem, ze inni
        tez sie tak zachowuja, no ale chyba nie Anglicy, Hiszpanie czy Niemcy czytaja to
        forum, a Polacy i chyba mozemy sie od nich odróżniac, zachowujac sie
        kulturalnie, prawda? Nie mow ze skoro Anglik i Niemiec pije i bluzni to czemu
        my nie mozemy. A bydleciem jest kazdy kto sie zachowuje jak bydle, nie obrazajac
        zwierzat, i nie czuje sie ze obrazilam kazdego człowieka w tym siebie.
        • xiv Re: Polacy w samolocie 07.05.07, 11:25

          > Pisze o Polakach bo ich zachowanie akurat widzialam. Oczywiście ze wiem,
          > ze inni
          > tez sie tak zachowuja, no ale chyba nie Anglicy, Hiszpanie czy Niemcy
          > czytaja to
          > forum, a Polacy i chyba mozemy sie od nich odróżniac, zachowujac sie
          > kulturalnie, prawda?

          Jestem gotów zalozyc sie o naprawde duuuze pieniadze, ze Twoi wspolpasazerowie
          tego forum nie czytaja... po za tym - jesli to tak Ci przeszkadzalo, trzeba bylo
          zwrocic uwage im - nas to naprawde nie dotyczy (a nawet potrafie stwierdzic, ze
          nas to nie obchodzi)
          • Gość: michust Re: Polacy w samolocie IP: *.dub2.alter.net 07.05.07, 13:55
            tak wlasnie ciebie to nie dotyczy to po co w ogole sie wypowiadasz na ten temat zajmij sie swoimi sprawami

            a co do wspolpasazerow z polski to juz o tym bylo niejednokrotnie a to ze zachowujemy sie ja bydlo to juz norma :)
            polecam
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=58148835&v=2&s=0
          • Gość: Turysta Re: Polacy w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 00:48
            oczywiście ze uwage zwrocilam. zrobilam to bardzo grzecznie. usłyszłam za to"
            cicho bo pani to przeszkadza..." z ironia w glosie...

            spoko ze Ciebie to nie dotyczy i malo obchodzi,ale tak sobie pisze,bo po to jest
            forum.
          • soup.nazi Re: Polacy w samolocie 15.05.07, 21:35
            xiv napisał:

            - nas to naprawde nie dotyczy (a nawet potrafie stwierdzic, ze
            > nas to nie obchodzi)

            Racja, nas obchodzi nasze gorejace slonce w doopie, bo my jestesmy bulbonscy
            patrioci-idioci.
        • Gość: Gerda Re: Polacy w samolocie IP: 82.153.107.* 07.05.07, 11:34
          Niewiele zrozumialas z tego co napisalam. W zadnym wypadku niczego nie mam
          zamiaru usprawiedliwiac - nie lubie uogolnien i tyle.
      • soup.nazi Re: Polacy w samolocie 15.05.07, 21:37
        Gość portalu: Gerda napisał(a):

        > tez oczywiscie bedzie to tyczylo tylko jakiejs
        > czesci populacji, ktora chowana byla w lesie.

        Problem polega na tym, ze znakomita czesc populacji bulbonskiej zachowuje sie
        jak by byla chowana na kartoflisku pod Kutnem, moja dobra Upierdo.
        • Gość: Gerda Re: Polacy w samolocie IP: 82.152.179.* 16.05.07, 00:45
          > Problem polega na tym, ze znakomita czesc populacji bulbonskiej zachowuje sie
          > jak by byla chowana na kartoflisku pod Kutnem,

          ktorej ty jestes doskonalym przedstawicielem moj zacny ziz nazi
    • jaleo Re: Polacy w samolocie 07.05.07, 11:46
      Ja po wejsciu Polski do Unii lecialam z samolotem pelnym Polakow tylko dwa
      razy, wiec raczej statystycznie sie to nie liczy, ale nie zauwazylam nikogo
      pijanego. Jedno, co sie rzuca w oczy w porowaniu do innych nacji "latajacych",
      to ze sie ludzie bardzo tlocza i pchaja - jak to sie mowi, "not caring for man
      or beast" :-)).
      • Gość: siedzacy z tylu do turysta IP: *.nott.cable.ntl.com 07.05.07, 13:13
        Jezeli mowisz o locie z 25 kwietnia to cos mi sie zdaje ,ze po srodku samoloty
        siedzialo trzech wspanialych( tak im sie przynajmniej pewnie zdawalo)
        gwiazdorow.Jeden lysy (dres) a reszta a`la skate.Slyszalem tylko poszczegolne
        krzyki i ich paradowanie (na pokaz) w samolocie-szczerze mowiac nic nie
        slyszalem co mowili lecz widzialem jak sie zachowywali ponadto obsluga samolotu
        komentowala ich zachowanie w bardzo niepochlebnie.WSTYD
        • Gość: Turysta od turysta do dziedzacy z tylu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 00:55
          ja siedzialam akurat obok nich. masz racje jeden w dresie obwieszony lancuchami,
          bylo jeszcze kilku kolegow.
          mowisz,ze obsluga komentowala zachowanie? moj znajomy Anglik zapytal obsluge pod
          koniec lotu czemu nie zwrocili im uwagi, to odpowiedzieli ze rzekomo nie
          slyszeli zadnego niemilego zachowania i zapytali czemu nie zawolalismy nikogo...

          Swoja droga mam nadzieje ze to byl 1 i ostatni tak niemily lot.
      • Gość: gosc Re: Polacy w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 13:51
        Parokrotnie leciałem z Birmingham do Berlina (bo tak mi wygodniej i blizej),
        lecz ostatnio z racji ogromnych różnic w cenach biletów skusilem się na lot
        WizzAir-em z Luton do Pozania. I co? Szok. Po 1. samolot spóźniony o ponad 1h.
        Żadnego wyjasnienia ze strony linii. Po 2. zachowanie naszych rodaków. Pchanie
        się, przekleństwa, głośne gadanie tak zeby cały samolot słyszał. W dodatku
        miejsca w samolocie nie ponumerowane, więc każdy sie pchał, żeby usiąść tak jak
        mu najwygodniej.Po 3. lądowanie i obsługa naziemna. Na bagaże trza czekać 45
        min., celnik to nawet Dzień Dobry nie odpowie. I do tego to klaskanie po
        wylądowaniu.

        Żałosne
        • carnivore69 Re: Polacy w samolocie 07.05.07, 14:17
          > I do tego to klaskanie po wylądowaniu.

          A co w tym zlego?

          (Podpowiedz: wynalazek znany znacznie szerzej niz w kraju nad Wisla.)

          Pzdr.
          • Gość: uk Kiedys samolotami latali bogaci................... IP: *.range86-150.btcentralplus.com 07.05.07, 14:26
            dzisiaj lata tylko bydlo. Bogaci tez lataja ale swoimi wlasnymi samolotami.
            • aznar33 Re: Kiedys samolotami latali bogaci.............. 07.05.07, 15:42
              > dzisiaj lata tylko bydlo.

              Wypraszam sobie.

              > Bogaci tez lataja ale swoimi wlasnymi samolotami.

              Masz własny samolot?
              • Gość: maecki Re: Kiedys samolotami latali bogaci.............. IP: 89.243.92.* 07.05.07, 16:37
                > > dzisiaj lata tylko bydlo.
                >
                > Wypraszam sobie.
                >
                > > Bogaci tez lataja ale swoimi wlasnymi samolotami.
                >
                > Masz własny samolot?


                Eee, wg mnie dojrzaly samokrytycyzm.
              • Gość: uk Re: Kiedys samolotami latali bogaci.............. IP: *.range86-150.btcentralplus.com 07.05.07, 18:49

                > Masz własny samolot?

                jezdze pociagiem
                • corgan1 Re: Kiedys samolotami latali bogaci.............. 08.05.07, 01:36
                  > > Masz własny samolot?
                  >
                  > jezdze pociagiem

                  tzn. masz własny pociąg? Dasz się kiedyś przejechac? :)
            • jaleo Re: Kiedys samolotami latali bogaci.............. 07.05.07, 19:19
              Gość portalu: uk napisał(a):

              > dzisiaj lata tylko bydlo.

              Z ekologicznego punktu widzenia masz racje, ale nie zawsze sie uda droga
              naziemna.
              • carnivore69 Re: Kiedys samolotami latali bogaci.............. 08.05.07, 11:37
                Przez analogie do duzej emisji CO2 przez zwierzeta hodowlane?

                Pzdr.
    • zegna Re: Polacy w samolocie 15.05.07, 18:50
      No, coz tanie linie lotnicze - 'tani' pasazerowie... Tak sie sklada, ze z racji
      pracy w UK, mam do czynienia na co dzien z pasazerami Ryanaira. Moze jestem
      bardzo wymagajaca w stosunku do 'swoich', ale czasem mi wstyd za Polakow.
      Angielscy koledzy z pracy nie znosza odprawiac poslkich lotow, a ja nie zlicze
      ile razy rodach mi zional spirolem o 4 rano na check-in'ie, iel razy wzywany
      byl ktos z Polakow, pracujacych na stanstee, zeby wytlumaczyc ziomalowi
      nawalonemu jak Messerschmidt, ze nie poleci... Czasem wstyd az boli...
      Stad czesc moich znajomych Polakow odprawia po angielsku... Karygodne, ale to
      historia na inna oakzje...
      Ale i tak bardziej nie znosze lotow wlsokich... :-)
      • Gość: Gerda Re: Polacy w samolocie IP: 82.152.179.* 16.05.07, 00:43
        A co? Wlosi dla odmiany pawie puszczaja przy check-in i w drodze z lotniska na
        poklad samolotu? :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja