carnivore69
11.05.07, 19:34
Wiem, ze pewnie bylo o tym juz wiele razy ...ostatnio jakos udaje mi sie
czytac watki, gdzie nikt na szczescie nie czepia sie bez sensu zupelnie
nieszkodliwych zachowan innych, ale ostatnio na forum Wielka Brytania i
Irlandia pojawilo sie paru wirtualnych interlokutorow, ktorzy ostatni raz na
wyzyny intelektualne wzniesli sie pewnie w latach 80 tych. Oczywiscie
dopieprzyli sie do pasazerow klaszczacych po wyladowaniu. Jedna moja znajoma
rzucila okiem na ekran w momencie, gdy czytalem ow watek. Ale miala ubaw, o
raaaany, bylo mi wstyd.
Ludzie!!! Blagam... Uswiadomcie kazdego ze swoich znajomych ze zwyczaj
bezmyslnego krytykowania zachowan innych to jakis wyjatkowo, przepraszam za
wyrazenie bez obrazy - "wiesniacki zwyczaj i mega obciach".
Pozdro
Pzdr.