sara_toga
17.05.07, 12:32
Witam,
Mam problem. Wczoraj byłam w szpitalu z moim synem, ponieważ złamał rękę i
trzeba było ją składać. Stało się to ok. 2 tygodnie temu. Nie była spuchnięta
ani sina, myślałam, że to skręcony nadgarstek. Killka dni temu pojawiła się
opuchlizna i zasinienie, więc pojechaliśmy na pogotowie. Tam skierowali nas do
Cork University Hospital. Lekarz zawiadomił pracownika socjalnego i zaczeło
się. Wczoraj ja miałam wywiad, za tydzień na wizycie kontrolnej chcą rozmawiać
z moim mężem. Dosłownie pytają o wszystko. I tu jest pytanie: co mi mogą
zrobić? Przecież nie jestem wyrodną matką, opiekuję się synem. Dodam, że on ma
6 lat.
Proszę jeżeli ktoś się orientuje w tym temacie niech odpisze. Mam strasznego doła.