Gość: jasiu
IP: *.cable.ubr04.perr.blueyonder.co.uk
19.05.07, 10:28
W Birmingham sie juz pojawili. Widzialem jak żebrzą z dziecmi pod centrami
handlowymi, chodzą po ulicach kobity w grupach i rozwalaja worki na smieci
szukając jedzenia lub ciuchów. Gliniarza slyszalem jak mowil do
kolesia "terrible people" ale reakcji zadnej. Znowu sobie Anglicy strzelili
samobója.