Gość: Zelazna Dama
IP: 86.156.250.*
23.05.07, 08:06
Senior manager ostatnio zakazal nam mowic po polsku na sklepie, bo stwierdzil,
ze czuje sie z tym niekomfortowo. Kolega zarzucil mu, ze to jest nielegalne i
powolal sie na odpowiednie przepisy prawne. Ten zas niby znalazl jakies
przepisy, ktore zezwalaja na zastosowanie English only rule. Czy w Tesco, w
ktorych wy jestescie tez cos takiego obowiazuje? Czy komukolwiek to
przeszkadza? A co wasi managerowie na to? Dla mnie jest to niezgodne z
przepisami prawa, tym bardziej, ze rozmawiamy po angielsku z klientami,
managerami i cala angielska zalaga, a praca, ktora wykonujemy, nie wymaga
plynnej znajomosci jezyka, co w wielu przypadkach uniemozliwia jakakolwiek
konwersacje w jezyku angielskim.