Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaje?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 15:33
Moje dzieci mają 6 i 11 lat. Boję się jak sobie poradzą, wiem, że dzieci
szybko się uczą, szybko się asymilują itd Poradzą sobie pewnie lepiej niz ja,
ale...
Martwi mnie czy poziom nauczania w darmowej szkole jest odpowiedni, czy nie
będą odrzucone przez rówieśników, czy dzieci polskich emigrantów mają szansę
studiować tam. Wiadomo, że są napewno pojedyncze przypadki gdy wszystko super
sie udaje, ale chciałabym wiedzieć jak wygląda to w przeciętnym przypadku, w
większości przypadków etc.
Kiedy zaczyna się rok szkolny. Kiedy musze zacząć starania by dziecko poszło
z rozpoczęciem nowego roku szkolnego już w Anglii?

Małgorzata
    • pyza_uk Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 15:48
      Malgorzata - poczytaj sobie to forum, tam znajdziesz odp na wszystkie
      watpliwosci. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37418
      • xiv Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 16:28

        pyza, zupelnie powaznie - moglabys podac linka do dyskusji w tym temacie? ja
        wiem, ze tam wszystko jest, ale akurat tego tematu nie moge znalezc :(
        • xiv Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 16:29

          chodzi mi o kawalek:
          "Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaje"
          • pyza_uk Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 17:24
            xiv - zupelnie powaznie - nie ma na ten temat jednej dyskusji; to jest tak
            zlozony temat, ze watkow dot. zabierania dzieci do UK, posylania do
            szkol/przedszkoli itp jest mnostwo; dyskusja na temat szkolnictwa (szkola
            podstawowa) jest wyrozniony na czerwono we wprowadzeniu; poza tym jest sporo
            dyskusji typu: "za miesiac jade z dziecmi do meza, na stale - czy nam sie uda"
            itp. Trzeba tam niestety troche ponurkowac, a jak sie komus nie chce to mozna
            zaryzykowac i zadac to pytanie na nowo (bo formu o pracy to takie sobie miejsce
            na tego typu dyskusje). Pozdrowienia
          • pyza_uk Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 17:27
            na przyklad: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=61957118&v=2&s=0
    • aldix Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 20:22
      Gość portalu: zazi napisał(a):

      > Moje dzieci mają 6 i 11 lat. Boję się jak sobie poradzą(...)
      > Martwi mnie czy poziom nauczania w darmowej szkole jest odpowiedni, czy nie
      > będą odrzucone przez rówieśników, czy dzieci polskich emigrantów mają szansę
      > studiować tam. Wiadomo, że są napewno pojedyncze przypadki gdy wszystko super
      > sie udaje, ale chciałabym wiedzieć jak wygląda to w przeciętnym przypadku, w
      > większości przypadków etc.
      > Kiedy zaczyna się rok szkolny. Kiedy musze zacząć starania by dziecko poszło
      > z rozpoczęciem nowego roku szkolnego już w Anglii?


      Moja corka przyjechala tu w czerwcu 2006, bez problemu sie zaadaptowala (mala
      wiejska szkola). Jest jedyna Polka w szkole i jedna z dwoch cudzoziemek (druga
      jest Hiszpanka).

      Oficjalne wakacje zaczynaja sie 23 lipca, wiec do tej daty zloz wypelniony
      formularz (do pobrania w szkole). Rok szkolny zaczyna sie bodajze 4 wrzesnia,
      ale nie jestem calkiem pewna (gdzies mam rozpiske wszystkich school holidays
      etc).
      >
    • Gość: aviel Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.05.07, 20:37
      mam dzieci w wieku 8 i 12 lat. Corka w Sec school, syn w primary school. Szkola
      - jedna z najlepszych w hrabstwie. Sa jedynmi Polakami w szkole. Bardzo szybko
      sie zaklimatyzowaly. Poziom nauczania jak dla mnie ciezko porownac, zakres
      materialu duzy, natomiast wymagania male, to moje osobiste zdanie. Jezeli chodzi
      o jezyk angielski to troche to trwalo zanim zaczely w miare poprawnie rozmawiac.
      Gdy zaczynaly start w Anglii zasiegnelam jezyka u innych. Wiekszosc mowila o 3-4
      miesiacach gdy dziecko opanowalo jezyk. Nie wierz temu, opanowanie na poziomie
      komunikatywnym zabiera wiecej czasu. Wg mnie ok 7-8 miesiecy. Ogolnie dzieci sa
      bardzo zadowolone ze szkoly. Poza malymi zgrzytami, jak to miedzy dzieciakami
      rowniez w Polsce sie zdarzalo, wszystko ok.
      • coverack Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 21:20
        Moj syn rozpoczal nauke w angielskiej szkole majac 15 lat.Bardzo szybko sie
        zaklimatyzowal w szkole,jest jedynym polakiem,ma wielu kolegow,nigdy nie czul
        sie dyskryminowany.Z mojego punktu widzenia,tutejsze szkoly nie stresuja
        dzieciakow,nauczyciele sa przyjazni,caly tutejszy system jest zupelnie inny.Co
        do poziomu,to jest faktycznie troche nizszy,ale jak dziecko chce sie uczyc,to
        ma ku temu warunki,wszyscy traktowani sa jednakowo.
        Moi znajomi ,ktorzy wyjechali z dziecmi 10 i13 lat ,bez znajomosci jezyka sa
        naprawde zadowoleni!Dzieci nie chca wracac ,choc czasami maja problemy jezykowe.
      • aldix Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 25.05.07, 21:30
        Gość portalu: aviel napisał(a):

        > mam dzieci w wieku 8 i 12 lat. Corka w Sec school, syn w primary school.
        Szkola
        > - jedna z najlepszych w hrabstwie. Sa jedynmi Polakami w szkole. Bardzo szybko
        > sie zaklimatyzowaly. Poziom nauczania jak dla mnie ciezko porownac, zakres
        > materialu duzy, natomiast wymagania male, to moje osobiste zdanie. Jezeli
        chodz
        > i
        > o jezyk angielski to troche to trwalo zanim zaczely w miare poprawnie
        rozmawiac
        > .
        >
        (...)Wiekszosc mowila o 3-
        > 4
        > miesiacach gdy dziecko opanowalo jezyk. Nie wierz temu, opanowanie na poziomie
        > komunikatywnym zabiera wiecej czasu. Wg mnie ok 7-8 miesiecy.


        Moja corka miala angielski w szkole (1 podst.) i przedtem w przedszkolu, ale
        umiala moze 5 slow... Wakacje spedzila bawiac sie z synkiem szefostwa (3 lata
        mlodszy), a przed koncem 2006 roku (czyli po 4 mies. w szkole angielskiej)
        porozumiewala sie bez problemu... oczywiscie nadal nie jest alfa i omega, dzis
        zapytala mnie, co to znaczy "brain" :))

        Tu nie ma homework w porownaniu z polska szkola, gdzie bylo az nadto, wiec
        oczywiscie jest pelna uwielbienia dla obecnej szkoly :))
        • Gość: aviel Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.05.07, 23:55
          jak widac rozne opinie. W szkole moich dzieci jest homework na kazdy weekend
          obowiazkowo i oczywiscie w ciagu tygodnia rowniez z roznych przedmiotow w roznej
          czestotliwosci. W porozumiewanie sie bez problemu (oczywiscie wyrazanie w
          zdaniach, nie bezokolicznikach) po 3 miesiacach wybaczcie ale nie uwierze.
          Bardziej w rozumienie wiekszosci wypowiedzi. Dzieci maja o tyle lepiej ze od
          razu ucza sie dobrej wymowy i akcentu. Zreszta ci, ktorzy mieszkaja w Anglii a
          przyjechali bez znajomosci jezyka, mam na mysli doroslych, moga ocenic swoje
          osiagniecia w nauce angielskiego i nie sadze zeby nawet po 5 miesiacach
          porozumiewali sie biegle.
          • vierablu Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj 27.05.07, 00:05
            > Dzieci maja o tyle lepiej ze od
            > razu ucza sie dobrej wymowy i akcentu.

            O ile kolezanki i koledzy z klasy maja ten dobry akcent.
            • Gość: dad Re: Zabrać dzieci do Anglii - jak Wam się to udaj IP: *.ipt.aol.com 27.05.07, 18:10
              tak koleżanki i koledzy w szkole mają akcent szkocki i syn tez już ma.
              trudno go czasem zrozumieć ;))
Pełna wersja