Sama z dziećmi :-(

30.05.07, 22:24
Marcina to nie liczę, bo i tak późno wraca a po weekendzie szkołę jeszcze
zaczyna to już w ogóle do domu tylko spać przyjdzie. Dobre i to :-)

Odwiozłam dzisiaj Mamę na lotnisko. Buuu... Na szczęście Mama wraca najpóźniej
za 3 tygodnie ale przez te 3 tygodnie będę musiała sama walczyć z dwoma
maluchami. Wojtuś przy cycu a Agatka chce siku. Już to dzisiaj przerobiłam.
Jakoś poszło :-) Na szczęście Mama zostawiła pełna lodówkę ruskich pierogów i
pyz z truskawkami :-) Przynajmniej z głodu nie padniemy :-)
    • annie_pl Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 00:17
      Iwonka dasz rade dziewczyno!!!

      Bedzie dobrze, sciskam wirtualnie :))
    • ann2 Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 10:17
      Dasz rade! Trzymam kciuki!
      A najwazniejsze ruskie pierogi:) Zanm to moglybysmy je jesc bez przerwy! Az sie
      boje jak ja bez nich przezyje, jak wyjade:(

      pozdrawiam goraco!

      ps. sliczne dzieciaczki!!
      • imszulc Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 10:55
        Na razie jakoś sobie radzę, chyba nawet całkiem nieźle :-) Agatka jakaś
        grzeczniejsza się zrobiła w dodatku spała dzisiaj do 8.30 a zazwyczaj budzi sie
        o 7.00. Czeka mnie dzisiaj kolejna próba. Musze pojechać z dwójka dzieci do
        przychodni, żeby zważyć Wojtusia. Jutro też będziemy mieć wycieczkę ale tym
        razem na szczepienie. W przychodni jeszcze jakoś to będzie za to trudno mi sobie
        wyobrazić robienie zakupów. No, ale nie ja pierwsza i nie ostatnia :-)
        • suesslein Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 13:02
          Hej Iwona,


          uszy do gory. ja mam to na codzien. Roznica wieku miedzy dzieciaczkami niecale
          2 lata. Moim zdaniem to najwazniejsze jest pozytywne nastawienie. Wiem, moze
          Cie rozsmieszylam, ale naprawde tak jest. Jak z gory zalozysz, ze to bedzie
          moszmar, to bedzie:)
          POza tym z dnia na dzien bedzie coraz latiwj, jak tylko Wojtus bedzie mial jako
          tako ustabilizowana rutyne dnia. U mnie trwalo to ok 4 miesiacy, zanim
          poczulam , ze moge opuscic dom z nimi dwoma bez strachu, ze jeden bedzie chcial
          kupe, a drugi bedzie glodny.

          Powodzenia:)
          • imszulc Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 14:15
            pozytywnie nastawiona jestem od dnia porodu albo jeszcze wcześniej i chyba o
            dziwo to działa :-) myślałam, że nie będę wiedziała w co ręce włożyć a ja mam
            nawet czas, żeby usiąść do kompa :-)
            • suesslein Re: Sama z dziećmi :-( 01.06.07, 13:38
              nie posadzalam Cie absolutnie o brak optymizmu. Ciesze sie, ze Tobie tez
              pomogl:)
              Milego dnia
    • zabelka24 Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 11:01
      Dobrze berdzie na pewno :-)))
    • dzoaann Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 17:18
      i jak tam?:)
      • imszulc Re: Sama z dziećmi :-( 31.05.07, 21:51
        jakoś sie kula :-) nie jest źle, na razie
        zmęczona jestem ale Marcin już jest w domku to się zajmuje Gówniarzykami, gorzej
        będzie w przyszłym tygodniu, bo po pracy będzie szedł do szkoły i w domu będzie
        koło 23.00...
        • dzoaann Re: Sama z dziećmi :-( 01.06.07, 11:12
          trzymam kciuki:)
          a jak wyprawy z dwójką maluchów???
          A może masz blisko jakąs koleżankę, która czasem wpadnie i pomoże???Np weżmie
          Agatke na spacer???
    • imszulc Mam dzieci Anioły!!! 01.06.07, 16:48
      Zero problemów w domu i poza domem. Jakaś straszna szczęściara chyba jestem.
      Nawet sobie po sklepach dzisiaj połaziłam. Czego ja sie bałam? A może się
      dopiero zacznie? Teraz oboje sobie śpią i ja też chyba się zdrzemnę.
Pełna wersja