Gość: radek
IP: *.dsl.eclipse.net.uk
31.05.07, 17:18
Witam,
Po przeczytaniu poprzedniego wątku "Jak tam polaczki" pomyślałem sobie, że
może warto byłoby opisać sposoby jaie wykorzystują tak zwani "życzliwi"
rodacy za granicą. Osobiście nigdy nie spotkałem się z tego typu praktykami
bom raczej samodzielny, nie słyszałem też żadnej konkretnej hisorii. Nie
mniej jednak uważam, że przedstawienie tych trudnych i przykrych doświadczeń
może mieć pozytywny wpływ na zdroworozsądkowe podejście wielu szukających
pracy, a zmniejszając podaż naiwnych zwiększy popyt na uczciwość.