Dodaj do ulubionych

Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 15:24
Ehhh. Nawet nie wiem jak to sie tam nazywa :/ W każdym badz razie jakie
papiery trzeba złożyć i gdzie by dostać kase na dziecko i jak to sie nazywa?
Czy z Polski trzeba jakieś zaświadczenie, że nie bierze sie rodzinnego?
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
      • nadave Bezczelnosc!! 23.06.07, 21:19
        Sorki, ale niektorzy sa zwyklymi chamami!! dlaczego nie brac pieniedzy, jesli
        Ci sie one naleza. I po co wypowiada sie ktos, kogo to nie dotyczy!!
        Wkurzaja mnie tacy nierozgarnieci i chamscy ludzie! Juz uwierze, ze
        przyjwechaliscie tu dla rozrywki. I ja i Wy jestesmy na zebrach, tak czy
        inaczej!Zwal jak zwal.
        I kobito bierz ta kase i to jak najwiecej!ja tez zaczynam sie tym interesowac.I
        tez bede "zebrac".!!
            • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 10:00
              Ja nie wyciągam ręki. To państwo umożliwia rodzicom którzy nie zarabiają kroci
              daje pomoc w utrzymaniu tudzież wykształceniu dzieci. Masz z resztą dzieci?
              Gdybyś miał inaczej byś ćwierkał. A jeśli nie podoba Ci sie że państwo z
              podatków finansuje pomoc min. właśnie rodzicom to zmień kraj na taki gdzie tego
              nie ma. Nikt Cię nie zmusza żebyś tu był. A może pracuj na czarno wtedy żaden
              "darmozjad" żadnego pensa Ci nie zabierze. Na razie siedzisz tu i tylko innym do
              portfela zaglądasz.
              • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 13:48
                Interesuje mnie po prostu na co idą pieniądze z moich podatków. Już pomijam
                takie sytuacje że samotnie wychowująca dziecko Angielka nie ma świadczeń a
                rodzina imigrantów zarabiająca więcej od niej (która to rodzina ściągnęła dzieci
                z Polski) takie świadczenia ma. Co do posiadania dziecka - jeśli je będę miał -
                nie wyciągnę i tak ręki po żaden zasiłek mimo że będzie mi się "należał". Już
                nieraz mogłem skorzystać z pomocy państwa (polskiego) a nawet powinienem - jakoś
                nie mogłem się do tego przekonać.
                • Gość: 124 Re: Bezczelnosc!! IP: *.ipt.aol.com 25.06.07, 08:06
                  Już pomijam
                  > takie sytuacje że samotnie wychowująca dziecko Angielka nie ma świadczeń

                  co ty za bzdury pierniczysz???
                  toż to właśnie anglizy znani sa z nadużywania systemu pomocy socjalnej.
                  był nawet atykuł w internecie. jak ja żałuję,że go nie skopiowałam.
                  bo by ci wiele dał do myślenia.
                  a każda kobieta co tu urodziła, już w szpitalu dostaje wnioski na CHB, a tax-
                  ach kreditach są reklamy, gdzie mówią sprawdź czy ci się należy i złoż
                  wniosek!!!
                  o czym ty do cholery ciągle piszesz i co tak cie boli że państwo tu pomaga.
                  napisz formalny list do rządu i wtedy tu opisz co ci na to odpowiedzieli, panie
                  mądraliński!!!
                • Gość: gargamel Re: Bezczelnosc!! IP: 192.250.157.* 25.06.07, 16:33
                  Wyobraz sobie kiciorze, ze w UK 9 na 10 rodzin pobiera child benefit. Teraz juz
                  wiesz gdzie ida "twoje" pieniazki z podatkow.

                  A tak w ogole, fakt ze jestes singlem i wypowiadasz sie w ten sposob swiadczy
                  tylko o twoim egoizmie i... lenistwie. Podejmij ciezar utrzymywania rodziny,
                  dzieci ktore w przyszlosc byc moze bede podcierac ci tylek jak juz nie bedziesz
                  w stanie odroznic palca od swojego stolca.

                  Btw. tygodniowy koszt przedszkola w UK to zwykle min. £150 - 170, child benefit
                  to cos ok £70 na miesiac.
                  • ghrom Re: Bezczelnosc!! 27.06.07, 17:15
                    > dzieci ktore w przyszlosc byc moze bede podcierac ci tylek jak juz nie bedziesz
                    > w stanie odroznic palca od swojego stolca.

                    Za darmo mi nie beda podcierac, wiec wara ci od tego co ja bede robil na emeryturze.

                    > Btw. tygodniowy koszt przedszkola w UK to zwykle min. £150 - 170, child b
                    > enefit to cos ok £70 na miesiac.

                    So what?
                      • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 09:55
                        > chodzi, ze te oslawione zasilki nie pokryja nawet kosztow utrzymania dziecka,

                        Ale co to ma do rzeczy? Jeśli ukradnę 5 albo ukradnę 500 to jestem tak samo złodziejem - tylko kwota
                        się różni. Jeśli wyżebram 5 albo 500, tak samo jestem żebrakiem. Kwota nie ma nic do rzeczy, pod
                        warunkiem stosowania normalnej logiki :P
                        • Gość: asa Re: Bezczelnosc!! IP: *.winn.cable.ntl.com 14.08.07, 16:48
                          ale to nie kradziez ani zebranie. panstwo chce ludziom z dziecmi
                          pomagac by w ogole one sie rodzily i mial kto w przyszlosci twoja
                          emeryture placic. jakby panstwo nie chcialo, to by nie dawalo. wiec
                          pretensje zglaszaj do rzadzacych. zreszta ty nie wiesz o czym nawet
                          mowisz. przy dwoch pensjach grubo ponizej sredniej juz sie nie ma
                          prawa do working tax credit. jakies wieksze sumy dostaje sie jak
                          JEDNA osoba pracuje na cala rodzine a to nie starczy na luksusy. i
                          czego tu zazdroscisz?
                          • ghrom Re: Bezczelnosc!! 16.08.07, 13:18
                            > ale to nie kradziez ani zebranie.

                            Kradzież i żebranie jak najbardziej. Państwo kradnie jednym by dać
                            drugim, tym którzy o to żebrają. Wydawało mi się oczywiste, że to
                            rozumiesz?

                            > panstwo chce ludziom z dziecmi
                            > pomagac by w ogole one sie rodzily i mial kto w przyszlosci twoja
                            > emeryture placic.

                            Wara wam od mojej sypialni. Będę się rozmnażał wtedy, kiedy uznam za
                            stosowne, a nie wtedy kiedy państwo mi za to zapłaci. Rozumiem, że
                            wolisz być krową, do której przychodzi kiedy trzeba Dobry Pan z
                            bykiem i jest fajnie, i są małe krówki.

                            A o moją emeryturę, jak tu już wielokrotnie pisałem, martwię się ja
                            sam, odkładając na nią co miesiąc. Cudze krówki mi nie porzebne.

                            > jakby panstwo nie chcialo, to by nie dawalo. wiec

                            Państwo daje, i owszem. To czego ty usilnie starasz się nie
                            zauważać, to to, że skoro daje to musi też odebrać. Państwo niczego
                            nie ma, ma tylko to, co komuś odbierze. Przy okazji redystrybucji
                            dóbr pobiera jeszcze haracz na utrzymanie bandy urzędników, oceniany
                            na około 40%.

                            Państwo zatem bardziej zabiera niż daje.

                            > pretensje zglaszaj do rzadzacych. zreszta ty nie wiesz o czym
                            nawet
                            > mowisz.

                            O, ja wiem doskonale, co zresztą daję po sobie poznać oferując
                            sensowne argumenty.

                            > przy dwoch pensjach grubo ponizej sredniej juz sie nie ma
                            > prawa do working tax credit. jakies wieksze sumy dostaje sie jak
                            > JEDNA osoba pracuje na cala rodzine a to nie starczy na luksusy.

                            A co to ma do rzeczy? Jak już wspominałem, moralność nie ma nic
                            wspólnego z liczbami. Jeśli okradnę 42 osoby to jestem złodziejem,
                            tak samo jak ktoś, kto okradł 'tylko' dwie.

                            > i czego tu zazdroscisz?

                            Skąd ci przyszło do głowy, że ja mógłbym komuś zazdrościć tego, że
                            dostaje zasiłki?
              • Gość: Norek Re: Bezczelnosc!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.06.07, 23:13
                A ten co brzydzi się pomocą dla dzieci, niech zapyta rodziców czy nie
                wychowywali go i karmili za zasiłek rodzinny dawany przez komunę, a może
                szmuglowali habaninką na czarno i nie musieli kartkowego mięska tylko od
                kułaczków do gara wsadzali?
                Nie ma się potomstwa, a na stare lata emeryturkę by się chciało i by ci co
                dziś żyją z zasiłku rodzinnego , na takiego egoistę haracz z pensji płaciły te
                dzieciaki zasiłkowe. Czyż nie tak mądralo samowystarczalny co tylko sex
                uprawiał dla sportu albo z kolegą czy lalką dmuchaną? Bieda dziecka rodzi
                niezaspokojenie potrzeb i psychopatów co nie otrzymując nie potrafią w życiu
                dorosłym innym dać.
                Zawiść czy zazdrość przez egoisę cowidzi zło w zasiłkach przemawia?
                Społeczeństwo które nie dba o dzieci czy bezbronnych dąży do zagłady. Jezus
                kochał dzieci......
                • ghrom Re: Bezczelnosc!! 27.06.07, 17:13
                  > Społeczeństwo które nie dba o dzieci czy bezbronnych dąży do zagłady. Jezus
                  > kochał dzieci......

                  ROTFL! A Zydzi z nich wypijali krew :D

                  Pajacu, od dbania o dzieci sa rodziny, spoleczenstwo w ktorym 'wszytkie dzieci nasze sa' (nasze czyli
                  panstwowe. niewolnicy tacy jak ty) dazy do zaglady.

                  Nie spodziewam sie, ze jestes w stanie to pojac i prawde mowiac niezbyt mnie to obchodzi.
                  • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 27.06.07, 17:40
                    > Pajacu, od dbania o dzieci sa rodziny, spoleczenstwo w ktorym 'wszytkie dzieci
                    > nasze sa' (nasze czyli
                    > panstwowe. niewolnicy tacy jak ty) dazy do zaglady.
                    > Nie spodziewam sie, ze jestes w stanie to pojac i prawde mowiac niezbyt mnie to
                    > obchodzi.

                    A co Cię obchodzi? Ja się np. nie zgadzam żeby w przyszłości moje dzieci
                    pracowały na Twoja emeryturę. Ale chyba nie jesteś tego w stanie pojąć.

                    • ghrom Re: Bezczelnosc!! 27.06.07, 17:48
                      > A co Cię obchodzi? Ja się np. nie zgadzam żeby w przyszłości moje dzieci
                      > pracowały na Twoja emeryturę. Ale chyba nie jesteś tego w stanie pojąć.

                      Nie potrzebuje twoich dzieci, dziekuje bardzo. Na moja emeryture nikt nie bedzie pracowal - oprocz
                      mnie. To ja teraz place NIC i placilem ZUS, nie twoje dzieci, dziekuje bardzo. To ja sie ubezpieczam i
                      inwestuje, nie twoje dzieci.

                      Za to twoje dzieci przyjda na gotowe. Na gotowe drogi, infrastrukture, technologie i cywilizacje, ktore
                      byly budowane z podatkow, ktore ja place. Pieniedzy, ktore ja zarabiam i wydaje.

                      Jesli ktokolwiek mialby tu komukolwiek dziekowac albo placic, to twoje dzieci mi.

                      Łudzę się, że jesteś to w stanie pojąć, ale jeśli nie to płakał nie będę.
                      • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 27.06.07, 18:12
                        > Jesli ktokolwiek mialby tu komukolwiek dziekowac albo placic, to twoje dzieci mi

                        A za co niby?

                        > Nie potrzebuje twoich dzieci, dziekuje bardzo. Na moja emeryture nikt nie bedzi
                        > e pracowal - oprocz
                        > mnie. To ja teraz place NIC i placilem ZUS, nie twoje dzieci, dziekuje bardzo.
                        > To ja sie ubezpieczam i
                        > inwestuje, nie twoje dzieci.

                        Moje dzieci mają swojego tatę który tez płaci podatki, ubezpieczenia i inwestuje.

                        > Za to twoje dzieci przyjda na gotowe. Na gotowe drogi, infrastrukture, technolo
                        > gie i cywilizacje, ktore
                        > byly budowane z podatkow, ktore ja place. Pieniedzy, ktore ja zarabiam i wydaje

                        Nie zaprzątaj sobie tym swojej pięknej główki bo nie przyjadą. Mam nadzieje
                        tylko że przed wyjazdem zwróciłeś koszty publicznej edukacji. Bo jeszcze komuś
                        sie to czkawka odbiję i zacznie Ci do portfela zaglądać.

                        I na koniec. Z takimi hasłami to najlepiej byś się chyba czuł na Księżycu. Tam
                        socjalu na pewno nie ma.
                        • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 10:54
                          > I na koniec. Z takimi hasłami to najlepiej byś się chyba czuł na Księżycu. Tam
                          > socjalu na pewno nie ma.

                          Poczytaj wiecej Goebbelsa, bo na razie ci z demagogią marnie idzie.
                          • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 11:01
                            > Poczytaj wiecej Goebbelsa, bo na razie ci z demagogią marnie idzie.

                            Za to Ty jesteś świetnym demagogiem. Chyba sie już dość naczytałeś. Na razie
                            siedzisz na wyspach i płacisz podatki i wspierasz ten niedobry system. Gadaj zdrów.
                        • Gość: Do Kropki Re: Bezczelnosc!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.06.07, 16:44
                          Masz słuszną rację, ale za edukację ghrom to pewnie żadnego rachunku nie miał
                          do uregulowania- bo jego wypowiedzi świadczą o tym , że do szkół to on nie
                          chodził.
                          Drogi to niech on nie buduje twoim i moim dzieciom, a sobą użyźni glebę, łajno
                          jest świetnym nawozem dla potomnych.
                          Jego drogi to zmyje deszcz jak złudę o swojej samowystarczalności.
                          Panie ghrom zrzeknij się pan obywatelstwa, rodziny, panu nie potrzeba nikogo,
                          sam sobie wystarczysz i dzieci nie musisz w swoim świecie obwiniać za biedę
                          społeczną i raktować jak zagrożenie swojego bytu, to jakiś chory pański uraz z
                          dzieciństwa, egoizm i psychoza. Żyjesz pan w urojonym swiecie
                      • Gość: asa ghrom - sponsor krolestwa IP: *.winn.cable.ntl.com 28.06.07, 03:03
                        cywilizacje budowane z twoich podatkow.... dobre sobie. tego raczej na
                        pieniadze przeliczyc nie mozna. a co do reszty, to ile milionow miesiecznie
                        podaktow placisz? sam ten kraj budowales? bylabym wdzieczna, gdybys podal na
                        forum ile podatkow zaplaciles lacznie w uk. ciekawa jest na ile child benefitow
                        to by wystarczylo...
                        • ghrom Re: ghrom - sponsor krolestwa 28.06.07, 10:15
                          > cywilizacje budowane z twoich podatkow.... dobre sobie. tego raczej na
                          > pieniadze przeliczyc nie mozna.

                          To, że ty nie rozumiesz o czym piszę, nie znaczy że nie można tego przeliczać lub brać pod uwagę.

                          > a co do reszty, to ile milionow miesiecznie
                          > podaktow placisz? sam ten kraj budowales? bylabym wdzieczna, gdybys podal na
                          > forum ile podatkow zaplaciles lacznie w uk. ciekawa jest na ile child benefitow
                          > to by wystarczylo...

                          Co to ma do rzeczy? Moralność nie jest relatywna, nie zależy od 'ile', to raz. Dwa, mogłbym być
                          nierobem na zasiłku mieszkającym w council flacie, a i tak nie ma to ŻADNEGO wpływu na to czy mam
                          rację czy jej nie mam.
            • algaj12 Re: Bezczelnosc!! 24.07.07, 12:53
              W sumie to masz rację.Szkoda tylko , że gdy urodziłam kalekie dziecko nie
              podawali pavulonu. Wtedy nikt nie musiałby się martwic.Wiem, że to publikacja z
              czerwca , ale jestem wstrząśnięta takim egoizmem. Zasługuje na wpis do księgi
              Ginesa.Mam nadzieję na odpowiedz.Omoje dziecko właśnie się martwię, ale to chyba
              nie dotyczyło Twoich rodziców
          • Gość: csc Re: Bezczelnosc!! IP: *.dsl.zen.co.uk 03.07.07, 22:17
            typowe meskie szowinistyczne swinie!! jak sie nalezy to sie nalezy! child
            benefit, chyba w tej samj instytucji co tax credit. warto sie o to ubiegac, w
            koncu nakrecamy im gospodark. Angole zawsze jechali na czyims garbie wiec bierz
            co sie nalezy
        • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 23.06.07, 21:37
          nadave napisała:

          > Sorki, ale niektorzy sa zwyklymi chamami!! dlaczego nie brac pieniedzy, jesli
          > Ci sie one naleza.

          Co to znaczy: należą?
          > Ci sie one należą. I po co wypowiada sie ktoś, kogo to nie dotyczy!!

          Owszem, dotyczy bo to z moich podatków.

          > Wkurzaja mnie tacy nierozgarnieci i chamscy ludzie! Juz uwierze, ze
          > przyjwechaliscie tu dla rozrywki

          Nioe, przyjechaliśmy tu aby żyć z zarobionych przez siebie peiniędzy.

          > Sorki, ale niektorzy sa zwyklymi chamami!!
          Nie wiem co jest gorsze - chamstwo czy cwaniactwo i żebractwo.

          > tez bede "zebrac".!!]
          Nie zdziwsiłaś mnie ani troche. Po to przecież przyjechałaś, prawda? Nie stac
          cię aby zarobić na siebie?
          • Gość: adam Re: Bezczelnosc!! IP: *.bytel.net.uk 23.06.07, 22:03
            no wlasnie...takiej i innej wszystko sie NALEZY..... to samo jest w
            Polsce....tyle ze ktos musi na to pracowac, a wiecie kto.... MY

            nawet nie wie jak sie to cos nazywa, najwazniejsze ze od razu skacze z buzia bo
            jej sie przeciez NALEZY ! ZENADA
              • nadave kicior 24.06.07, 17:16
                Sory, ale zal mi Was wszystkich. Racja, pracuj na czarno, nie bede brala Twoich
                ciezko zarobionych pieniaZKOW!Nie bexde dyskutowala z takimi ludzmi jak Ty.
                Ciemnogrod. Ciekawe skoro jestes tak uczciwy i honorowy, to placisz podatki w
                Polsce??:))
            • Gość: asa Re: Bezczelnosc!! IP: *.winn.cable.ntl.com 28.06.07, 02:58
              sa tez matki, kt.maja dzieci i pracuja i placa podatki i NI. jestescie tacy
              zacietrzewieni, jakby osoby biorace tax credits albo child benefit na was
              zerowaly. zastanowcie sie lepiej, czy kwoty podatkow przez was placonych sa w
              stanie pokryc koszty tych autostard i calej infrakstruktury. nie wiem dokladnie
              jak to jest w uk, ale np. w niemczech skladki emerytalne sa przejadane na
              biezaco. jesli tak jest w uk to jak ty i tobie podobni bedziecie na emeryturze,
              to wlasnie moje dziecko bedzie na was harowac (idac twoim tokiem myslenia).
              ciekawa jestem co bys powiedzial, gdybys nagle stal sie kaleka i nie byl w
              stanie pracowac i ja pracujaca matka placilabym na ciebie skladki? nadal
              chcialbys, zeby wszystkie rodziny z dziecmi spadaly z UK? troche by sie pusto
              zrobilo... i caly system by walnal. nie mowiac o tym, ze dzieci nakrecaja
              gospodarke. pomyslcie ile jest miejsc pracy przy produkcji, sprzedazy artykulow
              dla dzieci, produktow zywnosciowych, filmow, potem prasy, komorek!
              nie rozumiem tez jednej z wypowiedzi godzacej sie na swiadzcenia dla angielki,
              ale zalujacej ich dla rodziny emigrantow. typowy kompleks nizszosci. jesli
              prawo mowi, ze emigrant ma prawo do jakis tam zasilkow przy spelnieniu pewnych
              kryteriow, to chyba stworzono je w oparciu o jakies wyliczenia, czy to sie
              panstwu oplaca i jest konieczne
              • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 11:04
                > zastanowcie sie lepiej, czy kwoty podatkow przez was placonych sa w
                > stanie pokryc koszty tych autostard i calej infrakstruktury

                ROTFL. No zastanow się. Jak już się zastanowisz, to powiedz skąd jeśli nie z podatków przez nas
                płaconych biorą się autostrady i cała ta infrastruktura? Kosmici w nocy rozwijają :P

                I przyjdzie takie i będzie dyskutować o ekonomii, ech.
                • aznar33 Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 11:23
                  > skąd jeśli nie z po datków przez nas płaconych biorą się autostrady i cała ta
                  > infrastruktura?

                  Ano z podatków biorą się autostrady Panie Dzieju, z podatków. Zarówno z tych
                  płaconych przez poprzednie pokolenia, jak i z tych płaconych obecnie.
                  Jeśli jedna osoba zechce stawać okoniem i twierdzić, że nie da kasy na child
                  benefit, to w ramach odwetu pracujące matki, które płacą również podatki mogą
                  sobie nie życzyć, żebyś korzystał z autostrad wybudowanych za ich pieniądze.
                  Jeśli do tego dołączą się i ojcowie, wyliczą Ci jaki odcinek autostrady
                  wybudowałeś do tej pory ze swoich podatków, to się nawet resorakiem po nim nie
                  przejedziesz.
                  • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 11:31
                    > Jeśli jedna osoba zechce stawać okoniem i twierdzić, że nie da kasy na child
                    > benefit, to w ramach odwetu pracujące matki, które płacą również podatki mogą
                    > sobie nie życzyć, żebyś korzystał z autostrad wybudowanych za ich pieniądze.
                    > Jeśli do tego dołączą się i ojcowie, wyliczą Ci jaki odcinek autostrady
                    > wybudowałeś do tej pory ze swoich podatków, to się nawet resorakiem po nim nie
                    > przejedziesz.

                    Jak już tu pisałem, to jaki ja odcinek autostrady wybudowałem nie ma najmniejszego znaczenia dla
                    tego, czy mam rację czy nie.

                    Zrozumcie wreszcie, to nie chodzi o to, że ktoś staje okoniem. Chodzi o to, że system jest zły i należy
                    zlikwidować zasiłki jako takie. Nie dla mnie. Dla WSZYSTKICH.
                    • aznar33 Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 11:48
                      > Chodzi o to, że system jest zły i należy zlikwidować zasiłki jako takie.

                      To, że system nie stawia na maksymalny wzrost ekonomiczny, to sprawa oczywista i
                      nikt nie będzie z tym dyskutował. Tak samo to, że system socjalny osłabia wzrost
                      gospodarczy.
                      Z tym że... wzrost gospodarczy nie jest w UK celem samym w sobie.

                      Słuchałeś przemówienia budżetowego królowej? Cytat z pamięci: " Celem mojego
                      rządu będzie w dalszym ciągu wspieranie najsłabszych członków społeczeństwa..."

                      > Jak już tu pisałem, to jaki ja odcinek autostrady wybudowałem nie ma
                      > najmniejszego znaczenia dla tego, czy mam rację czy nie.

                      Ale tak właściwe to o co Ci chodzi? Żeby znieść wszystkie zasiłki, zastąpić je
                      Oxfamem i kościołem? A co z opieką medyczną? Zabieramy głodujących na oiom jak
                      Kiciora, czy odłączamy od kroplówki?
                      • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 12:07
                        > Z tym że... wzrost gospodarczy nie jest w UK celem samym w sobie.

                        Jest ściśle związany z jakością życia. Na długą metę dużo ściślej, niż zasiłki. Porównaj jakość życia
                        robola z końca PRL z robolem za rządów Reagana. Porównaj jakość życia roboli z obu Korei, Chinczyka
                        z kontynentu i Tajwanu.

                        > Słuchałeś przemówienia budżetowego królowej? Cytat z pamięci: " Celem mojego
                        > rządu będzie w dalszym ciągu wspieranie najsłabszych członków społeczeństwa..."

                        Od kiedy Gordon został królową? ;] A powaznie, to czego się po nim spodziewałeś?

                        > Ale tak właściwe to o co Ci chodzi? Żeby znieść wszystkie zasiłki, zastąpić je
                        > Oxfamem i kościołem?

                        Tak jest! Oxfam i kościoły potrafią to robić o wiele lepiej. Zaoszczędzone miliardy oddać ludziom w
                        postaci obniżki podatków.

                        > A co z opieką medyczną? Zabieramy głodujących na oiom jak
                        > Kiciora, czy odłączamy od kroplówki?

                        Sprywatyzować. Zaoszczędzone miliardy oddać ludziom w postaci obniżki podatków. Uzyskane z
                        prywatyzacji miliardy przeznaczyć na utrzymanie okresu przejściowego, w którym powstaną szpitale
                        darmowe prowadzone przez Oxfam i kościoły. Dobrzy ludzie tacy jak ty i ja będą je utrzymywać z
                        podatków im oddanych.

                        Obniżka podatków i likwidacja socjalu zaowocuje zwiększonym rozwojem gospodarczym, który
                        zaowocuje poprawą jakości życia i przy okazji zwiększonymi wpływami z podatków... Co pozwoli na
                        ich kolejną obniżkę, i tak w koło Wojtek.

                        It IS that simple.
                        • aznar33 Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 12:32
                          > > Z tym że... wzrost gospodarczy nie jest w UK celem samym w sobie.
                          >
                          > Jest ściśle związany z jakością życia.

                          No wszystko się zgadza, ale Ty ciągle patrzysz na sprawę z perspektywy globalnej
                          i całych dziesięcioleci. Dla uczestników tego forum jest to sprawa bardzo mało
                          istotna. Osoby takie jak Kropkacom żyją dniem dzisiejszym, tym co włożyć do
                          garnka i w co ubrać dziecko. W imię jakich ideałów mają dobrowolnie zrezygnować
                          z przysługujących im zgodnie z prawem i wszystkimi kryteriami powiedzmy... 53
                          funtów i 50 pensów tygodniowo? W imię podniesienia PKB UK o milionową część
                          procenta?

                          > > Słuchałeś przemówienia budżetowego królowej? Cytat z pamięci: " Celem moj
                          > > ego rządu będzie w dalszym ciągu wspieranie najsłabszych członków połeczeńst
                          > > wa..."
                          > Od kiedy Gordon został królową?

                          To było przemówienie królowej. Mnie też odrobinę zaskoczyło sformułowanie
                          "mojego rządu", ale słuchałem go kilkukrotnie, więc nie ma mowy o pomyłce.

                          > Zaoszczędzone miliardy oddać ludziom w postaci obniżki podatków.

                          Jakbym Korwina Mikke słyszał. Dobry brydżysta był.
                          Tylko, że w ten sposób jedna osoba dostanie zwrot podatku w wysokości miliarda
                          funtów, a druga 100. 100 funtów może nie wystarczyć na opłacenie funduszu
                          emerytalnego, przedszkola dla dziecka, opieki medycznej itd.
                          Napiszesz zapewne, że to powinno zachęcić takie osoby do pracy. Zapewne by tak
                          było, tylko że większość z tych osób już pracuje. To co, jakie rozwiązanie?
                          Podnieść tydzień pracy z 40 do 80 godzin?

                          Piszesz, że nie myślisz tylko o sobie, że postulujesz zniesienie dla wszystkich.
                          Nie zauważyłeś jednak, że dziwnym zbiegiem okoliczności postulujesz zniesienie
                          systemu socjalnego z którego TY nie korzystasz?
                          Tak się składa, że ja nie korzystam prawie w ogóle z autostrad. U lekarza byłem
                          dwa razy i więcej nie pójdę, bo już z góry wiem co mi przepisze. W szafce mam
                          dwie paczki paracetamolu i z NHSu się wypisuję. Równie dobrze mógłbym postulować
                          zniesienie tego wszystkiego.


                          PS a mój odcinek autostrady omijaj szerokim łukiem.
                          • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 13:03
                            > > > Z tym że... wzrost gospodarczy nie jest w UK celem samym w sobie.
                            > >
                            > > Jest ściśle związany z jakością życia.
                            >
                            > No wszystko się zgadza, ale Ty ciągle patrzysz na sprawę z perspektywy globalnej
                            > i całych dziesięcioleci.

                            Na miłość Boską, i to jest złe? Że ja myślę strategicznie, dalej niż następny tydzień? For fuck's sake!
                            Czy wy macie zamiar jutro wpaść pod tramwaj?!?

                            Ja postuluję zniesienie zasiłków, a nie zniesienie zasiłku dla kogośtam :P

                            > To było przemówienie królowej. Mnie też odrobinę zaskoczyło sformułowanie
                            > "mojego rządu", ale słuchałem go kilkukrotnie, więc nie ma mowy o pomyłce.

                            Miejmy nadzięję, że Królowa miała na myśli wspieranie w takim sensie, że będzie chciała stworzyć taki
                            kraj, w którym słabym się żyje lepiej. Czyli kraj bez zasiłków.

                            Obawiam się jednak, że to płonne nadzieje.

                            > Jakbym Korwina Mikke słyszał. Dobry brydżysta był.

                            A co, umarł?

                            > Tylko, że w ten sposób jedna osoba dostanie zwrot podatku w wysokości miliarda
                            > funtów, a druga 100.

                            O, naiwny. Bogaci nie płacą podatków. Płacą je biedni i klasa średnia. Bogaci mają spółki na
                            Kajmanach i w Luxemburgu i jeśli któryś z nich czyta naszą dyskusję, to setnie go ubawiłeś.

                            > 100 funtów może nie wystarczyć na opłacenie funduszu
                            > emerytalnego, przedszkola dla dziecka, opieki medycznej itd.
                            > Napiszesz zapewne, że to powinno zachęcić takie osoby do pracy. Zapewne by tak
                            > było, tylko że większość z tych osób już pracuje. To co, jakie rozwiązanie?
                            > Podnieść tydzień pracy z 40 do 80 godzin?

                            Nie ma systemu, w którym wszyscy są szczęśliwi. Im wcześniej przyjmiesz to do wiadomości, tym
                            lepiej dla ciebie. Jeśli zlikwidujesz samochody, ocalisz dziesiątki, setki tysięcy ludzi od śmierci i
                            kalectwa. Tak, to prawda. Ale jednocześnie drastycznie obniżysz jakość życia miliardom. Świat nie jest
                            czarno bialy, tak jak to sie tutaj niektórym wydaje. Drzewa nie powinny wam przesłaniać lasu.

                            > Piszesz, że nie myślisz tylko o sobie, że postulujesz zniesienie dla wszystkich.
                            > Nie zauważyłeś jednak, że dziwnym zbiegiem okoliczności postulujesz zniesienie
                            > systemu socjalnego z którego TY nie korzystasz?

                            Wal się na ryj, że tak powiem ;] Albo moje argumenty mają sens, albo go nie mają. Albo mówię
                            prawdę, albo nie. To co lubię robić z żoną po ciemku nie ma nic do rzeczy. Czy ja wypominam
                            komukolwiek, że broni zasiłków, bo sam z nich korzysta? Chyba ja mam większe prawo do
                            wypominania innym takich rzeczy :P

                            > Tak się składa, że ja nie korzystam prawie w ogóle z autostrad.

                            Ty nie, ale poczta do ciebe przyjedzie autostradą, paczka z eBay tak samo. Ogórki które kupujesz w
                            Tesco przyjadą autostradą, twój fryzjer przyjedzie autostradą, itd, itp.

                            > U lekarza byłem
                            > dwa razy i więcej nie pójdę, bo już z góry wiem co mi przepisze. W szafce mam
                            > dwie paczki paracetamolu i z NHSu się wypisuję. Równie dobrze mógłbym postulować
                            > zniesienie tego wszystkiego.

                            Nie mógłbym się zgodzić bardziej - NHS należy sprywatyzować. Ubezpieczysz się prywatnie za ułamek
                            tego, co teraz płacisz na NIC - dostaniesz ogromny no-caim bonus. Będziesz bardziej dbał o siebie,
                            żeby go nie stracić. Autostrady, nie widzę przeszkód, sprywatyzować. Tesco sobie wrzuci w cenę
                            ogórka, a ty zapłacisz tylko ułamek tego, co płacisz teraz. Tak jest przecież dużo uczciwiej?

                            > PS a mój odcinek autostrady omijaj szerokim łukiem.

                            Nie ma czegoś takiego jak twój odcinek autostrady. Zasiłki natomiast jest bardzo łatwo wyodrębnić,
                            dlatego twoje porównanie jest od czapy.
                            • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 13:26
                              > Miejmy nadzięję, że Królowa miała na myśli wspieranie w takim sensie, że będzie
                              > chciała stworzyć taki
                              > kraj, w którym słabym się żyje lepiej. Czyli kraj bez zasiłków.

                              Nadzieje każdy ma prawo mieć. Dziwna ta Twoja interpretacja. Bo mi sie narzuca
                              jednak inna i chyba nie jestem w tym osamotniona.

                              > Na miłość Boską, i to jest złe? Że ja myślę strategicznie, dalej niż następny
                              > tydzień? For fuck's sake!
                              > Czy wy macie zamiar jutro wpaść pod tramwaj?!?

                              Po pierwsze, benefity są na takim poziomie że raczej nie da sie z nich żyć. Za
                              to mogą pomóc w samorealizacji. Nie chodzi o to żeby państwo brało na utrzymanie
                              Twoje dziecko. Bo tak nie ma. Ma pomóc Ci w sytuacji trudnej odbić sie od dna.
                              Przedszkole, kursy czy małe inwestycje mające na celu rozpoczęcie własnej
                              działalności. Czy to nie przyszłościowe myślenie?

                              > Ja postuluję zniesienie zasiłków, a nie zniesienie zasiłku dla kogośtam :P

                              Ty myślisz ze jak się zniesie wszystkie zasiłki to z marszu będzie pięknie i
                              bogato? Państwo będzie Cię "doić" na inny sposób.

                              • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 14:09
                                > > Miejmy nadzięję, że Królowa miała na myśli wspieranie w takim sensie, że będzie
                                > > chciała stworzyć taki kraj, w którym słabym się żyje lepiej. Czyli kraj bez zasiłków.
                                >
                                > Nadzieje każdy ma prawo mieć. Dziwna ta Twoja interpretacja. Bo mi sie narzuca
                                > jednak inna i chyba nie jestem w tym osamotniona.

                                Gdybyś nie wycinała zdań z kontekstu jakość naszej dyskusji znacząco by się poprawiła, ale i tak
                                należy ci się szacunek, nasz kolega odpowiadajac na ten sam post co ty pobił wszelkie rekordy
                                hipokryzji.

                                > > Obawiam się jednak, że to płonne nadzieje.

                                > Po pierwsze, benefity są na takim poziomie że raczej nie da sie z nich żyć. Za
                                > to mogą pomóc w samorealizacji. Nie chodzi o to żeby państwo brało na utrzymanie
                                > Twoje dziecko. Bo tak nie ma. Ma pomóc Ci w sytuacji trudnej odbić sie od dna.
                                > Przedszkole, kursy czy małe inwestycje mające na celu rozpoczęcie własnej
                                > działalności. Czy to nie przyszłościowe myślenie?

                                To są teorie. W praktyce zasiłki są wyłudzane, wydawane na wódę zamiast na dzieci, demoralizują
                                urzędników (łapówki, poczucie władzy nad maluczkimi), zasiłkobiorców (lenistwo, postawa
                                roszczeniowa) i zasiłkodawców (karanie za sukces w życiu, odebranie im poczucia odpowiedzialności
                                za słabszych). To jest prawdziwy obraz socjalu, a nie bajki ktróre probujecie wciskać. Zasiłki to wielkie
                                zło, które przynosi i owszem trochę pożytku, ale bardzo mało w porównaniu do strat.

                                > Ty myślisz ze jak się zniesie wszystkie zasiłki to z marszu będzie pięknie i
                                > bogato? Państwo będzie Cię "doić" na inny sposób

                                I to ma być merytoryczny argument? 'I tak będą złodzieje, wiec zlikwidujmy sądy i wiezienia'?

                                Z całym szacunkiem, czy ja rozmawiam z dorosłą osobą czy z dzieciakiem z jeszcze niewykształconą
                                umiejętnością logicznego myślenia?!?
                                • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 14:25
                                  > To są teorie. W praktyce zasiłki są wyłudzane, wydawane na wódę zamiast na dzie
                                  > ci, demoralizują

                                  Nie czuje się zdemoralizowana. Twoja teoria padła ja dofinansowuje przeszkolę
                                  dzieci moich:) Ale nie bój nic. Nie w Twoim kraju.

                                  > I to ma być merytoryczny argument? 'I tak będą złodzieje, wiec zlikwidujmy sądy
                                  > i wiezienia'?
                                  > Z całym szacunkiem, czy ja rozmawiam z dorosłą osobą czy z dzieciakiem z jeszc
                                  > ze niewykształconą
                                  > umiejętnością logicznego myślenia?!?

                                  Ubliżaj! Ubliżaj! Mnie to nie boli. Twoje odpowiedzi tez o Tobie świadczą. Ale
                                  tak średnio. To napisz mi co Ci da ze zabiorą zasiłki?
                                  • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 16:19
                                    > Nie czuje się zdemoralizowana. Twoja teoria padła ja dofinansowuje przeszkolę
                                    > dzieci moich:) Ale nie bój nic. Nie w Twoim kraju.

                                    Teorie socjologiczne nie padają po jednym wyjątku od reguły.
                                • aznar33 List otwarty do Królowej 28.06.07, 16:13
                                  Szanowna i miłościwie nam panująca Dobrodziejko.

                                  Mieszkam już w Pani Królestwie kilka lat. Niestety z bólem serca muszę odnotować
                                  panujący w nim niesprawiedliwy system redystrybucji dóbr. W celu poprawienia
                                  sytuacji makroekonomicznej kraju postuluję zniesienie obecnie panującego systemu
                                  socjalnego i zastąpienie go już wielokrotnie sprawdzonymi w średniowieczu
                                  instytucjami o charakterze religijnym i charytatywnym.
                                  Poziom podatków w tym kraju jest nie do zaakceptowania i powoduje moją
                                  frustrację za każdym razem, gdy spojrzę na payslip, na którym w sadystyczny
                                  sposób jest wyszczególniona kwota pobierana przez Urząd Skarbowy Waszej
                                  Wysokości na podatki i składkę ubezpieczeniową. Zniesienie podatków podniesie
                                  poziom mojej zamożności, dzięki czemu w każdą niedzielę będę mógł wspierać
                                  żebraków przed kościołem oraz dawać hojne datki na tacę.
                                  W przypadku pozytywnego rozpatrzenia mojej prośby zobowiązuję również się do
                                  przekazywania moich starych mebli na rzecz Oxfamu.

                                  Łączę wyrazy szacunku i ukłony
                                  Ja niżej i wyżej podpisany
                                  Aznar33@nospam.gazeta.pl
                                  • kropkacom Re: List otwarty do Królowej 28.06.07, 16:39
                                    > Szanowna i miłościwie nam panująca Dobrodziejko.
                                    > Mieszkam już w Pani Królestwie kilka lat. Niestety z bólem serca muszę odnotować
                                    > panujący w nim niesprawiedliwy system redystrybucji dóbr. W celu poprawienia
                                    > sytuacji makroekonomicznej kraju postuluję zniesienie obecnie panującego system
                                    > u......

                                    Urzekło mnie to :)
                      • ghrom Re: Bezczelnosc!! 16.08.07, 12:57
                        > ale jestes naiwny. wyobraz sobie, ze masz wypadek i stajesz sie
                        > niezdolny do pracy... i co,

                        Ale ty jesteś naiwna. Wyobraź sobie, że jesteś krową i nie musisz
                        myśleć, Dobry Pan wszystko za ciebie zrobi. Sypnie troche papu,
                        szlauchem podmyje, za cycuchy pociągnie... Fajne takie życie, co?

                        To jest trochę trudniej sobie wyobrazić, bo wymaga umiejętności
                        abstrakcyjnego myślenia. Wyobrazić sobie wypadek jest o wiele
                        prościej i ogromna większość populacji to potrafi.

                        I co?

                        I ty i tobie podobni wolicie traktować ich jak krowy, które same o
                        siebie nie potrafią zadbać.

                        > ah zapomnialam, na to sie tez prywatnie
                        > ubezpieczyles...

                        Mógłbym to zrobić bez najmniejszego problemu, gdyby Dobry Pan oddał
                        mi pieniądze zabrane na rozdawanie zasiłków krówkom.
                  • ghrom Re: Bezczelnosc!! 16.08.07, 13:23
                    > a rodzice tych dzieci to podatkow nie placa? przeciez tax credits
                    sa
                    > dla rodzin pracujacych.

                    Płacą, część ich podatku jest przeznaczona na zasiłki. I bardzo źle,
                    nie powinni tego płacić. Nie jest sprawiedliwe to, żeby wszyscy
                    płacili na niektórych. Ten system jest zły i należy ludziom
                    tłumaczyć, dlaczego. I zwalczać go przy każdej możliwej okazji.

                    > jak ci sie ta idea nie podoba to zloz
                    > petycje do parlamentu o zlikwidowanie ich. mowisz jakbys sam UK
                    > zbudowal.

                    Przez całe życie głosuję na ludzi, którzy obiecują ich
                    zlikwidowanie. Mówię tak, bo wierzę w to co mówię i chciałbym,
                    żebyście ZROZUMIELI co mówię.
          • eeela Re: Bezczelnosc!! 23.06.07, 22:59
            > Nie zdziwsiłaś mnie ani troche. Po to przecież przyjechałaś, prawda? Nie stac
            > cię aby zarobić na siebie?

            Nie do konca rozumiem, dlaczego tak siedliscie na kobiecine. Ja tu studiuje za
            wasze podatki, tez mam sie wstydzic? Pracuje rowniez. I podatki rowniez place. I
            jak dzieci sie dorobie, tez bede child benefit pobierac. Nie pojmuje, w imie
            czego mialabym z niego rezygnowac, skoro w swietle prawa mi sie nalezy.
              • eeela Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 00:16
                Alez skad. Ow straszny europejski socjalizm wlasnie na tym polega, ze
                inwestujemy w przyszle pokolenia, aby mial kto po nas pracowac i zeby rynek
                pracy byl w miare stabilny, no i zeby bylo na emerytury i znizki na leki dla
                nas, staruszkow. Dlatego spoleczenstwo jako ogol wspomaga rodzicow w kosztach,
                ktore ci ponosza wychowujac dzieci, a takze wspomaga studentow w kosztach, jakie
                ponosza edukujac sie. Ci, ktorzy dzieci nie maja, rowniez korzystaja z roznych
                korzysci wyplywajacych z egzystowania w danym spoleczenstwie, dlatego rowniez i
                oni powinni wspolfinansowac owe zapomogi w wychowywaniu przyszlego pokolenia
                pracownikow.
                • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 00:35
                  ale widzisz, trafiłaś na fana edukacji wyższej który rozróżnia dopłatę do
                  bachorów przywiezionych z Polski od kogoś kto chce poszerzyć swą wiedzę.
                  • Gość: ja Re: Bezczelnosc!! IP: *.kalisz.mm.pl 24.06.07, 12:26
                    Palant - to za delikatne słowo dla ciebie! Jak śmiesz nazywać dzieci
                    przywiezione z Polski "bachorami"? Ile lat płacisz podatki w tym kraju żeby
                    czuć się lepszym od matek które wychowują tam dzieci darmozjadzie?! To że
                    potrafisz się tam utrzymać to o niczym nie świadczy! Co zrobiłeś dla tego kraju
                    oprócz przejadania swojej pensji?! Ona wychowa swoje dziecko być może na
                    przykładnego obywatela a ty?! Jedyną twoją zasługą jest to że się potrafisz
                    utrzymać? Wstydziłbyś się wogóle zabierać głos w sprawach, które cię nie
                    dotyczą. Pokolenie które nie rozumie że należy pomagać ludziom którzy sobie nie
                    radzą będzie naszym ostatnim pokoleniem, może zrozumiesz to jak będziesz stary
                    i zgrzybiały - podobno na starość ludzie mądrzeją choć nie wszyscy.
                    Przepraszam za ostre ale nie mogłam się pohamować...
                    • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 13:43
                      1. Wiedząc że nie stać mnie na dziecko - nie mam potomstwa. Proste... Nie żyje
                      się ponad stan. Wiesz co to jest odpowiedzialne rodzicielstwo?
                      2. z tego co zrobiłem dla jakiegokolwiek kraju nie ty będziesz mnie rozliczać.
                      3. Dopóki odbywa się to kosztem moich podatków - mam żywotne prawo się tym
                      interesować.
                      4. Po to płacę składki aby mieć emeryturę a moją starością się nie martw.
                      5. Prezentujesz lewicowe podejście i masz do tego prawo. Ja mam trochę inne
                      poglądy. Pomagać tak - ale nie cwaniakom.
                      • Gość: ja Re: Bezczelnosc!! IP: *.kalisz.mm.pl 24.06.07, 15:52
                        Na innym temacie "Forum Żebractwo" przyznajesz się że kiedyś państwo odmówiło
                        ci pomocy - wklejam "Ale ja nie cierpię zasiłkowiczów po tym jak w \Polsce
                        zdychałem z głodu i żaden urząd nie chciał mi pomóc aż trafiłem na IOM z głodu.
                        Później wyjechałem do UK i okazało się że w rozwiniętym kraju potrzeba kogoś kto
                        zna 6 języków obcych... - więc czemu czujesz się lepszy od nas? Wyciągałeś łapę
                        tak samo jak inni tylko wtedy tego nie dostaleś. Dlatego wpieniają mnie takie
                        wypowiedzi jak twoja, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - typowy
                        przyklad.
                        • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 17:18
                          nie rozumiemy się. Właśnie odmówiłem przyjęcia "pomocy" którą mi wtedy
                          zaproponowano. Chciałem tylko normalnej pracy a nie pieniędzy z łaski.
                          • Gość: ja Re: Bezczelnosc!! IP: *.kalisz.mm.pl 24.06.07, 17:53
                            W takim razie cię nie rozumiem, myślisz że te zasiłki to kto pobiera? Ktoś kto
                            ma normalną pracę? No chyba ten komu właśnie brakuje bo nie ma normalnej
                            pracy... Myślisz że 5,35 za godzinę pracy to uczciwa propozycja pracodawcy w
                            Anglii? Niby jak z takiej kwoty ma ktoś utrzymać rodzinę? I nie wyjeżdżaj mi tu
                            że mogli się uczyć to mieliby lepszą pracę, bo za takie stawki pracują również
                            ludzie dobrze wykształceni. I nie wyjeżdżaj mi tu, że jak im się nie podoba to
                            mogą wracać do Polski, bo doskonale wiesz że w Polsce też się nie utrzymają.
                            Niektórzy z tych ludzi, znam takich, mają dwójkę dzieci bo 15 lat temu było ich
                            na to stać, potem warunki się zmieniły, stracili pracę i wyjechali do UK -
                            uważasz że źle robią, że posyłają tam swoje dzieci do państwowej szkoły i
                            pobierają benefity? Właśnie ich dzieci nazywasz bachorami? Aż się nie chce
                            komentować Twoich wypowiedzi...
                            • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 18:05
                              1. W ani jednym miejscu nie pisałem aby wracać do Polski. Nie wmawiaj mi tego
                              czego nie napisałem.
                              2. Właśnie. Pobiera masa dzieci pracujących obojga rodziców i nie za 5.20, bo
                              pensja kierowcy wynosi sporo powyżej 10.
                              3. Skoro ludzie dobrze wykształceni pracują za 5.20 - to jest to ich wina w
                              większości - przynajmniej ja tak to widzę. Może się mylę. Znam różne przypadki,
                              czasem "dobre wykształcenie" okazało się lipą na papierze co szybko wyszło,
                              czasem ludzie nie poszukiwali lepszej pracy z inercji, a najczęściej - dobre
                              wykształcenie nie szło w parze ze znajomością języka lub to był nie ten język
                              (np. francuski).
                              • Gość: ja Re: Bezczelnosc!! IP: *.kalisz.mm.pl 24.06.07, 18:29
                                Co do pkt. 1 - to chciałam tylko uprzedzić twoje następne wypowiedzi,
                                Co do pkt 2 - Widocznie państwo uznało że 10 na godzinę to również głodowa
                                stawka... Ale ty pewnie wiesz lepiej.... Przecież jesteś mądrzejszym Polakiem
                                powinieneś oświecić tych niemyślących Anglików:) Żenada Panie Kicior i nic
                                więcej
                                Co do pkt. 3 - i to ich dyskwalifikuje w twoich oczach? Jak nauczą się języka
                                to wygryzą cię z ciepłej posadki i też będziesz psioczył... Ja nie rozumiem
                                takich ludzi jak ty, naprawdę staram się ale nie rozumiem... Mam wrażenie że
                                gadam z facetem koło 50-tki, niespełnionym życiowo i życzącym wszem i w koło
                                żeby im się tylko noga podwinęła: a to że języka nie znają, a to że bachorów
                                napłodzili, a to że ich wykształcenie pewnie gó.. warte itp. Lepiej się
                                czujesz jak innych mieszasz z błtem?
                                • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 18:35
                                  ad 2. ma prawo mi się to nie podobać. Nie będę opisywał z detalami tych
                                  przypadków, ale czasem naprawdę skacze ciśnienie.
                                  ad 3. Nie będę :) Ja tylko stwierdziłem pewien fakt, interpretację dołożyłaś Ty.
                                  Żałosną.
                                  Ad 3. cont. Znów zakładasz że będę psioczył czyli uprzedzasz moje ewentualne
                                  odpowiedzi - może zamiast typowo szachowego kombinowania zaczęłabyś w końcu myśleć?
                                  Przypominam tylko że nie toczymy argumentów ad personam - Twoje pożałowania
                                  godne dociekania na temat mojej osoby pominę milczeniem - nie dyskutuje się w
                                  szambie.
                                    • kicior99 Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 19:08
                                      fajnie ze oboje to dostrzegamy. Pozdrawiam Cię i mam nadzieje ze nigdy nie będę
                                      musiał korzystać z państwowej kasy. A co do zmiany zdania = ta dyskusja trochę
                                      zmieniła moje poglądy.
                                      • Gość: gargamel Re: Bezczelnosc!! IP: 192.250.157.* 25.06.07, 16:45
                                        o rany kicior, gdyby wszyscy takie poglady mieli jak ty, to byc moze ciebie w
                                        ogole by nie bylo swiecie...

                                        a tak z drugiej strony patrzac, to byc moze nie masz dzieci gdyz jestes gejem
                                        (chociaz z drugiej strony wiekszosc gejow i lesbijek, ktore znam bardzo lubia
                                        dzieci) lub sfrustrowanym impotentem wyladowujacym sie tutaj na forum.

                                        sorki, ale tlumaczenie w stylu nie mam dzieci bo mnie nie stac, przypomina mi
                                        gadke dziecka: nie zuje gumy bo mi mama mi zabronila
                                • kropkacom Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 19:40
                                  Gość portalu: ja napisał(a):
                                  > Co do pkt 2 - Widocznie państwo uznało że 10 na godzinę to również głodowa
                                  > stawka... Ale ty pewnie wiesz lepiej.... Przecież jesteś mądrzejszym Polakiem
                                  > powinieneś oświecić tych niemyślących Anglików:) Żenada Panie Kicior i nic
                                  > więcej

                                  Może na jedna osobę to nie jest zła pensja. Nie wiem. Jednak jeśli to ma być
                                  stawka jedynego żywiciela rodziny to chyba nie ma wątpliwości ze to mało.
                                  • ghrom Re: Bezczelnosc!! 28.06.07, 12:29
                                    > Może na jedna osobę to nie jest zła pensja. Nie wiem. Jednak jeśli to ma być
                                    > stawka jedynego żywiciela rodziny to chyba nie ma wątpliwości ze to mało.

                                    To niech zmieni pracę, weźmie nadgodziny, niech żona pójdzie do roboty. Niech otworzy w domu
                                    nursery, jeśli żona nie ma innych kwalifikacji. Niech otworzy biznes. Da się, na milion sposobów
                                    można zwiększyć swoje dochody i nie trzeba być w tym celu geniuszem.

                                    Tylko po co, skoro łatwiej wyciągnąć łapę po zasiłek.

                                    Demoralizacja społeczeństwa to jeden z głównych powodów, dla których zasiłki powinny być
                                    zlikwidowane.
                      • nadave Re: Bezczelnosc!! 24.06.07, 17:18
                        3. Dopóki odbywa się to kosztem moich podatków - mam żywotne prawo się tym
                        > interesować.
                        Zakaz nam pobierania benefitow!Prosze, albo jak sie nie podoba to jazda do
                        Polski!!
                      • Gość: wer Re: Bezczelnosc!! IP: *.ipt.aol.com 25.06.07, 08:18
                        Wiedząc że nie stać mnie na dziecko - nie mam potomstwa.

                        nie piernicz. w pl byłeś nieudacznikiem, który nie portafił zarobić na chleb,
                        to która matka dziecko by sobie z takim zrobiła.(ratowanie w szpitalu od
                        śmierci głodowej)
                        .. a teraz jesteś już zmanierowanym starym grzybem( i nie chodzi tu o twój
                        ponad 40 letni wiek), więc kto chce ryzykować pobranie genów>
                      • Gość: asa Re: Bezczelnosc!! IP: *.winn.cable.ntl.com 28.06.07, 03:16
                        idac twoim tokiem myslenia, w czasie wojny i po (wiadomo - komuna - gospodarka
                        etc.) nie powinny sie rodzic dzieci - odpowiedzialne rodzicielstwo - Polska juz
                        by wymarla.
                        aha, czyli przyznales, sie, ze nie za wiele zarabiasz (bo cie nie stac na
                        dziecko) czyli ergo: podatkow tez za wiele nie placisz, ale w calosci sa one
                        przejadane przez rodziny emigrantow z dziecmi, tak? przynajmniej council tax
                        nie ejst, o ile go placisz...
                        komu bylbys gotow pomoc? chyba sobie w razie niezdolnosci do pracy, albo braku
                        jej...
          • Gość: 124 Re: Bezczelnosc!! IP: *.ipt.aol.com 25.06.07, 08:11
            > Ci sie one należą. I po co wypowiada sie ktoś, kogo to nie dotyczy!!
            >
            > Owszem, dotyczy bo to z moich podatków.

            masz jakieś popieprzone poczucie własności.!!!
            i to nie jest śmieszne po świadczy o twoim ograniczeniu umysłowym.
            na forum się takich żalów nie wylewa. jeśli czujesz siłę to działaj , próbuj
            ulepszać, a nie tylko pierniczysz w zapewniającym anonimowość internecie
      • kropkacom Re: tutaj masz strone o tym...... 24.06.07, 09:39
        Tu gdzie mieszkam korzystam z każdej pomocy która daje państwo "na dzieci".
        Poczynając od comiesięcznego obniżenia podatków a kończąc na tzw. rodzinnym. Z
        obniżki podatku mogę opłacić przedszkole a z reszty dofinansować ubranka dla
        małych. I wiecie co, nawet do głowy by mi nie przyszło żeby się z tego komuś
        tłumaczyć albo czuć się moralnie niekomfortowo. Utrzymanie dzieci nie jest tanie
        a tym którzy spełniają kryteria do otrzymania pomocy, zdaniem państwa tej pomocy
        potrzebują. Nie oszukuje, nie kradnę, nie wyłudzam. Podatki opłacam regularnie.
        A z tych wszystkich benefitów korzystam od samego początku czyli od naszego
        przyjazdu do tego kraju.

        Boli Was że ktoś dostaje pomoc od państwa?
        • ghrom Re: tutaj masz strone o tym...... 28.06.07, 11:23
          > Boli Was że ktoś dostaje pomoc od państwa?

          Boli nas, że państwo zajmuje się redystrybucją dóbr i hamuje postęp. Gdyby nie socjalizm, bylibyśmy
          już na Marsie albo dalej, a średnia życia być może przekroczyła by 100 lat. Istnieje multum
          przykładów krajów, w ktrórych postęp został zahamowany przez socjalizm i mnóstwo przykładów
          krajów liberalnych gospodarczo rozwijających się w tempie grubo powyżej średniej. To są fakty.

          Jakość życia w ogromnej mierze zależy od technologii i infrastruktury. Im niżej znajdujesz się na
          drabinie społecznej, tym bardziej to zdanie jest dla ciebie prawdziwe.
    • pyza_uk Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 24.06.07, 11:51
      Anna - zajrzyj na to forum, tylko juz nie zadawaj tego pytania (bo dziala jak
      plachta na byka ze wzgledu na czestotliwosc z jaka pada) - zamiast tego wrzuc w
      wyszukiwarkie child benefit; we wprowadzeniu do forum sa na czerwono wyroznione
      popularne tematy, m.in. o zasilkach socjalnych - przeczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37418
      • Gość: Anna Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 15:50
        Dziękuje za wasze przychylne wypowiedzi. Ciesze się ze sa ludzie dla ktorych to
        jest normalne. Wiem, ze moze pytanie zle postawione, ale co tam...

        Również sądzę ze skoro dane Panstwo daje takie a nie inne mozliwośći to
        dlaczego nie korzystać.
        A do tych, ktorych to tak bardzo boli to informacja: moj maz tez tam pracuje i
        placi podatki, i to niemale. Dlaczego te pieniadze maja isc na obce dzieci
        skoro na tych samych prawach moje moze skorzystac? No wyjasnijcie mi dlaczego?

        Niedlugo wyjezdzamy z Polski- mam nadzieje- na stałe i dlatego wszelkie papiery
        ktore mogą przydac sie w przyszlosci chcialabym zabrac ze sobą, by pozniej nie
        obciazac rodzicow czy znajomych zalatwianiem ich. Stad moje pytanie...
                    • Gość: 124 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery IP: *.ipt.aol.com 25.06.07, 08:35
                      Aniu, wiesz co jeszcze jest drażniące w twoim poście??
                      Napisałaś - na dziecko w cudzysłowie. Co bardziej oznacza, że nie chodzi ci o
                      dziecko, ale o pieniądze. Uważaj jak piszesz i co piszesz. Jeśli szukasz
                      informacji to pisz to z większą pokorą, a nie wywołasz agresji.

                      Jeśli chodzi o akt urodzenia to warto wyrobić i sobie i dzieciom międzynarodowy
                      akt urodzenia. Nie jest to duży koszt, a z tyłu jest tłumaczenie na kilka
                      języków. W kilku sytuacjach, gdzie był potrzebny akt urodzenia np. zapisanie
                      dziecka do szkoły, bardzo ucieszyli się, że jest tam tłumaczenie na j.
                      angielski.
                      Akt wydają na miejscu. Załatwia się go, jak dobrze pamiętam, w urzędzie
                      miasta ?!( sprawdz!!)
                        • robcio63 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 26.06.07, 16:35
                          To ja Ci jeszcze podpowiem, że składając o skrócony akt urodzenia w Urzędzie poproś własnie o druk unijny, a jak zapytają do czego Tobie potrzebny
                          zreszta i tak trza wpisac jesli powiesz ze do Anglii potrzebujesz, aby sie starac o status rezydenta co pewnie i tak po okreslonym czasie zrobisz otrzymasz go nie po 2-3 tyg. ale 2-3 dniach roboczych, a co najważniesze
                          nie zapłacisz 22 zł bodajze tylko zero co przy wydatkach zwiazanych z przeprowadzka szczególnie jak masz dzieci suma zwielokrotniona ma juz jakieś znaczenie i przyda sie chocby na zakup prowiantu na drogę.( Nie jestem cwaniaczka za swoje i 4 synów płaciłam - ale mąż gdy brał teraz w kwietniu podczas pobytu musiał powiedzieć po co mu stąd wiem)dla formalnosci.

                          Życze powodzenia .

                          A co do komentarzy odnosnie benefitów to po lekturze tego rozwinietego postu
                          i dotyczacego żebractwa załozonego przez Kicior99 szkoda mi słow choc chetnie bym odpisała tylko chyba muszę ochłonąć.

                          Poza tym Panie kicior99 chwalę Pana blog nadal uważam go za wspaniały
                          a z reszta Pana pogladów musze sie chyba oswoić bo trudno mi zebrac mysli - mama 4 synów pobierająca benefity, ale też wychowująca tu 4 wspaniałych mężczyzn których kiedys jak mnie Św. Piotr wezwie zostawie i którzy to bedą pracować na podatki, z których oby to Pan nie musiał korzystać.
                          Choć w Pańskim wieku bym uważała bo to wiek zawałowy a Pańskie
                          emocje wysokie i to w temacie , o którym nie ma Pan zupełnie zielonego pojęcia.


                          Drazni mnie Pana podejscie, zawiść a może to niespełnienie tak bardzo boli.
                          Kobiety , które dzieci mieć nie moga też żle patrza po pewnym czasie na inne spełnione matki.
                          Moze to tchórzostwo i własnie brak wziecia odpowiedzialności nie tylko za siebie.

                          A swoja drogą Pana pycha co do swojej osoby, co Pan zostawi po sobie na tym padole bez wzgledu na to czy to Anglia czy Polska. Nic i nikogo?
                          Moze blog ale to chyba mało, co?Choć go juz chwaliłam.

                          Trudno to przełknąć, zostało Panu posadzic drzewo, i zbudować dom.

                          W końcu dla wiekszości ludzi dzieci gdy sie pojawiaja staja sie całym
                          swiatem bez wzgledu czy chciane czy nie czy chowane tu czy tam.
                          A kazdy odpowiedzialny rodzic zrobi wszystko by ich zycie było lepsze
                          bez wzgledu gdzie bedzie je wychowywał i czy Państwo bedzie mu w tym pomagać czy nie.
                          A jeśli mozna tu życ tak by mieć co do garnka włożyć i czym nakarmić dzieci to
                          warto ruszyc za chlebem i zmienic kraj. I tylko smutek zostanie że nie dało sie tak zyc tam gdzie nasza ojczyzna.

                          I prosze po mnie nie jeździc, ze narobiłam bękartów i takie tam, kazdy ma
                          ( lub nie) tyle dzieci na ile Bóg mu pozwoli i jak mu sie życie ułozy nie mieszając w to juz religi.

                          Dlatego ja bym mogła zyc godnie czego nie udało sie przy dwóch pensjach
                          i bardzo ciężkiej pracy nas obojga i 2 synach ( wtedy jeszcze) w Polsce
                          podjęłam decyzje o wyjeździe nie po benefity bo mąż bardzo ciężko pracuje po 12 i wiecej godz. a dodatki które dostajemy sa niewielkie. Ale pomagają życ lepiej.
                          Za dwa lata gdy maluch dorosnie ja podejmę prace i dodatki nam przysługiwać nie beda więc dołącze do tych osób które będa płacic podatki na inne matki wychowujace w tym czasie dzieci w domu i pobierajace dodatki.

                          Jednym słowem weź facet na wstrzymanie, kiedyś Twoja role na tych forach wypełniała Pani Natalia Brzeska o ile dobrze pamietam też bezdzietna a wszystko wiedzaca

                          I jeszcze jedno forum jest po to aby pisać o wszystkich problemach jakie nas dotyczą i aby sobie pomagac to chyba głowny cel ich zakładania, a nie uprzykrzania i obrazania ludzi ot tak w przypływie złego humoru i to nie po raz pierwszy w tym temacie i w nie jednym poście.

                          Poza tym wiem ze jest nieocenione dla tych w kraju , tych z zamiarem przyjazdu , każdy szczegół jest ważny i mam nadzieje, ze takie opinie jak Pana ich nie zrażą.

                          Bardzo przepraszam, ale chyba mnie poniosło a moze lekko ochłonełam.


                          Kicio99 Na blogu pisz czytac bede dalej . Tam nie wypisujesz takich bzdur ,
                          po prostu.

                          Pozdrawiam Ania
                            • robcio63 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 26.06.07, 17:10
                              Szybki jesteś,

                              wiem o złym dniu ale to zabolało mnie jako matkę,
                              po prostu przykro sie zrobiło, gdy ktoś tak coś walnie
                              choc do końca nie jestem pewna i do końca nie rozgrzeszam
                              bo juz podobne poglady moze delikatniejsze w formie głosiłeś.

                              Mozna wyszukać .

                              Ale nie o to chodzi.

                              Wielu z nas przyjeżdza tu własnie dlatego ze ten socjal tu działa,
                              gdy los spłata figla mozna liczyć na pomoc.
                              Albo przynajmniej pomoze na poczatku odetchnąć i zacząć działać,
                              szukac lepszej pracy np. a wiadomo wieksze zarobki benefity zero
                              i pracujemy na innych, którzy maja gorzej i tak sie kółko zamyka.

                              Pamietasz wierszyk

                              Wszyscy dla wszystkich


                              Murarz domy buduje,
                              Krawiec szyje ubrania,
                              Ale gdzieżby co uszył,
                              Gdyby nie miał mieszkania?

                              A i murarz by przecie
                              Na robotę nie ruszył,
                              Gdyby krawiec mu spodni
                              I fartucha nie uszył.

                              Piekarz musi mieć buty,
                              Więc do szewca iść trzeba,
                              No, a gdyby nie piekarz,
                              Toby szewc nie miał chleba.

                              Tak dla wspólnej korzyści
                              I dla dobra wspólnego
                              Wszyscy muszą pracować,
                              Mój maleńki kolego.


                              Praca w domu nad wychowywaniem dzieci to nie sielanka
                              ani wylegiwanie sie z piwem na kanapie, uwierz mi wiem coś o tym,
                              i z całego serca zycze Tobie abys też tego doświadczył a Twój wiek nie zartuj
                              jeszcze wiele mozesz dac z siebie innym a i to zgorzknienie pójdzie wont. Radość , która daja dzieci nie zastapisz zadną pasją.

                              Niestety w Polsce nie doceniaja matek, te becikowe i inne smiechu warte.

                              A to jest wielka odpowiedzialna robota i cięzka, dlatego byc moze nie wiesz,
                              że tu w Angli ją szanuja i tego nie wiesz napewno, ale kobiecie
                              opiekujacej sie dzieckiem i jednoczesnie pobierajacej własnie Child Benefit
                              ,lata te liczą sie do emerytury jako okres składkowy.
                              ( Poprawcie jesli sie myle? - być moze inaczej sie to nazywa )

                              Czy to tez uważasz za bezsens. Państwo ją wynagradza za to,
                              a kiedyś to dziecko swoją pracą i tak to zwróci, nieprawdaż?

                              No cóż w Polsce to juz tylko za darmo można chyba " w ryj" dostać.
                              I nie chodzi o darmo w sensie dosłownym.

                              Rzadko biore udział w dyskusji ale ten temat mnie dotyczył osobiście.
                              Pozdrawiam Ania
                              • kicior99 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 26.06.07, 17:25
                                Ładnie napisane. Moze faktycznie mam trochę za ostre spojrzenie - po prostu z
                                moich doświadczen wynika że często z ochrony korzystają nie ci co powinni. I
                                pozwól że nie zgodze się z koncepcją przyjazdu do Anglii - czy gdziekowiek
                                indziej -0 tylko dlatego że socjal tu działa lepiej niz w Polsce. Mamy dwie ręce
                                do pracy. Czasem i głowę, tak jesteśmy pomyślani. Zgadzam się że nie wszyscy
                                mamy równy start i każdy z nas ma prawo znaleźć się w sytuacji kryzysowej. Aby
                                ochronić ludzi przed przykrymi niespodziankami w życiu - po to właśnie wymyślono
                                socjal. Jednak generalnie każdy powinien sobie radzić sam. Nie do końca zgodzę
                                się że zarobki w UK są zbyt niskie, aby z dwóch pensji utrzymać dziecko - ale
                                każdy ma prawo do indywidualnej oceny. jednak będę zawsze buntował sie przeciw
                                postawie, która mówi że socjal jest naturalnym elementem naszego życia.
                                Wbrew temu co tu napisano (fajnie jest pisać o kimś nic o nim nie wiedząc) - też
                                pomagam. M.in. utrzymuję w Polsce osobę niepełnosprawną umysłowo, której
                                cofnięto 2. grupę inwalidzką - i uważam ze to tylko moja sprawa. Taki mam
                                kaprys, również dlatego że dostrzegam niedostatki systemu opieki socjalnej. Ale
                                zawsze będe się burzył przeciw socjalowi jako sposobowi na życie - a niestety,
                                znam takie przypadki, i to - niestety sporo :(
                                • robcio63 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 26.06.07, 17:37
                                  Te 2 tys to polskie złotówki na 6 osobowa rodzine w Polsce a nie w Angli.
                                  Co do przyjazdu ze wzgledu na socjal oczywiście sie zgadzam,
                                  to nie cel i nie podstawa bytu ale swiadomość że ktoś czuwa dodaje ducha choc wiem ze nie wszystkim i niektórzy spoczywaja na laurach.

                                  2 ręce do pracy wiadomo , zgadzam, sie , mnie tez tęskno za pracą bo mimo wszystko dzieci to też nie wszystko w czym spełnic sie mozna, wiec wrócę chetnie tylko nie w tej chwili jeszcze moment.

                                  Za to co robisz wiadomo Twoja sprawa ale chyle czoła, ja tez marze o tym bym wreszcie mogła pomóc komus na kogo do tej pory to ja zawsze mogłam liczyc, mojej Kochanej Mamie i wierzę że ten dzień nadejdzie.

                                  Pozdrawiam Ania


                                • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 26.06.07, 17:53
                                  > pozwól że nie zgodze się z koncepcją przyjazdu do Anglii - czy gdziekowiek
                                  > indziej -0 tylko dlatego że socjal tu działa lepiej niz w Polsce

                                  A dlaczego nie? Sprawnie działający socjal(nie tylko benefity) to duża doza
                                  spokoju zwłaszcza dla rodzin.

                                  > Mamy dwie ręce
                                  > do pracy. Czasem i głowę, tak jesteśmy pomyślani. Zgadzam się że nie wszyscy
                                  > mamy równy start i każdy z nas ma prawo znaleźć się w sytuacji kryzysowej

                                  Rodzina zaczynająca na emigracji życie od nowa ma bardzo utrudniony start w
                                  porównaniu z singlem.

                                  > M.in. utrzymuję w Polsce osobę niepełnosprawną umysłowo, której
                                  > cofnięto 2. grupę inwalidzką - i uważam ze to tylko moja sprawa.

                                  To źle uważasz. Od tego miedzy innymi jest państwo żeby takim ludziom pomagać.
                                  Inna sprawa ze w Polsce system nie działa tak jak w GB i pomoc nie jest
                                  odpowiednia. Nie korzystając z szansy pomocy być może zabierasz szanse tej
                                  osobie na lepsze życie(chociaż w Polsce to tylko teoria).
                                      • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 27.06.07, 17:42
                                        > No i właśnie dlatego ludzie wybierają GB. Bo tam to często nie jest teoria. I
                                        > niech to będzie puenta tej rozmowy. Spokojnej pracy. Pozdrawiam.

                                        Może jednak niech to nie będzie puenta. Socjal to zło, i trzeba je piętnować. Demoralizuje
                                        społeczeństwo i niszczy postęp. Obowiązkiem państwa nie powinna byc troska o 'słabych' obywateli.
                                        To jest obowiazek moralny obywateli, ktorzy sobie radzą dobrze. Niestety w państwie socjalnym
                                        dobrze sobie radzacy sa karani wysokimi podatkami i demoralizowani redystrybucja dobr (zabiera sie
                                        im i oddaje 'potrzebujacym' i leniwym) - dlatego w socjalistycznym panstwie silni nie chca pomagac
                                        slabszym. Z kolei slabsi sa demoralizowani darmowymi daninami i nie chce im sie bardziej starac, tak
                                        by mogli dolaczyc do silnych. W zdrowym panstwie slabymi opiekuja sie silni, poprzez organizacje
                                        charytatywne i koscioly. W zdrowym panstwie postep cywilizacyjny i technologiczny nie jest hamowany
                                        przez nienaturalna redystrybucje dobr i kulawienie wolnego rynku.

                                        Dlatego z zasilkami nalezy walczyc, nalezy je zlikwidowac. W ogolnym rozrachunku zasilki przynosza
                                        zacznie wiecej szkody niz pozytku. Odwrotnie do np. samochodow, ktore zabijaja kilkadziesiat tysiecy
                                        ludzi rocznie - ale w ogolnym rozrachunku przynosza ludzkosci ogromne korzysci. Zasilki ratuja
                                        tysiace naprawde potrzebujacych (ktory w normalnycm zdrowym systemie i tak byli by uratowani przez
                                        organizacje charytatywne, wiec watpliwa to zasluga zasilkow), ale demoralizuja miliony.

                                        Smierć zasiłkom!

                                        I niech _to_ bedzie puenta tej rozmowy.
                                        • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 27.06.07, 18:23
                                          > Może jednak niech to nie będzie puenta. Socjal to zło, i trzeba je piętnować. D
                                          > emoralizuje
                                          > społeczeństwo i niszczy postęp. Obowiązkiem państwa nie powinna byc troska o 's
                                          > łabych' obywateli.
                                          > To jest obowiazek .....

                                          Już właściwie nie mama ochoty dyskutować w taki sposób. Pisać to Ty sobie możesz
                                          wszystko. Zwłaszcza w przerwie w pracy. To tylko hasła za którymi nic nie stoi.
                                          Na prawdę liberalny populizm czystej wody. Czyli zero. Nic.
                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 11:51
                                                    > Od samego początku stosujesz bardzo agresywną retorykę.
                                                    > "Wieprze", "złodzieje", "żebracy" - takie określenia nie pomagają w prowadzeniu
                                                    > merytorycznej dyskusji.

                                                    Chyba mnie z kimś pomyliłeś. Albo początek z końcem. W każdym razie, to nie ja zacząłem wyjeżdżać z
                                                    argumentami ad personam, w stylu 'ciekawe ile ty płacisz podatków'.
                                                  • aznar33 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 11:59
                                                    > > Od samego początku stosujesz bardzo agresywną retorykę.
                                                    > > "Wieprze", "złodzieje", "żebracy" - takie określenia nie pomagają
                                                    > Chyba mnie z kimś pomyliłeś.

                                                    Pozwól, ze zacytuję:
                                                    "Jeśli ukradnę 5 albo ukradnę 500 to jestem tak samo złodziejem - tylko kwota
                                                    się różni. Jeśli wyżebram 5 albo 500, tak samo jestem żebrakiem."
                                                    "Wieprze też pereł nie widzą"

                                                    > W każdym razie, to nie ja zacząłem

                                                    To żadne usprawiedliwienie.
                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 12:18
                                                    > Pozwól, ze zacytuję:
                                                    > "Jeśli ukradnę 5 albo ukradnę 500 to jestem tak samo złodziejem - tylko kwota
                                                    > się różni. Jeśli wyżebram 5 albo 500, tak samo jestem żebrakiem."
                                                    > "Wieprze też pereł nie widzą"

                                                    Jeśli obrażają cię moje malownicze porównania i przykłady, to poniekąd twój problem. Nie bardzo
                                                    widzę gdzie ja kogokolwiek nazywam wieprzem, złodziejem albo żebrakiem.

                                                    > > W każdym razie, to nie ja zacząłem
                                                    >
                                                    > To żadne usprawiedliwienie.

                                                    To nie Wersal, to forum internetowe. A poważnie, to jeśli ktoś mnie atakuje ad personam to niech sie
                                                    spodziewa adekwatnej reakcji. Ja tu jestem dla przyjemności, flamewars to moje hobby.

                                                    Oczywiście głęboko wierzę też w to co wam próbuję przekazać.
                                                  • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 12:37
                                                    > Jeśli obrażają cię moje malownicze porównania i przykłady, to poniekąd twój pr
                                                    > oblem. Nie bardzo
                                                    > widzę gdzie ja kogokolwiek nazywam wieprzem, złodziejem albo żebrakiem.

                                                    Mnie nie tak łatwo obrazić. Nawet przyjemnie sie czyta że kogoś aż tak porusza
                                                    to co napisano że musi się uciekać do takich porównań. Odnośnie ataków
                                                    personalnych, nie ja zaczęłam te rozmowę i nie ja nadałam jej taki tor.

                                                    > To niech zmieni pracę, weźmie nadgodziny, niech żona pójdzie do roboty. Niech
                                                    > otworzy w domu
                                                    > nursery, jeśli żona nie ma innych kwalifikacji. Niech otworzy biznes. Da się,
                                                    > na milion sposobów
                                                    > można zwiększyć swoje dochody i nie trzeba być w tym celu geniuszem.

                                                    Jeszcze raz to powiem, singel człowieka który ma rodzinę i zaczyna wszystko od
                                                    początku nigdy nie rozumnie. Pensja w rodzinie nawet dobra rozkłada sie na
                                                    wszystkich jej członków. Te benefity są między innymi po to żeby dofinansować
                                                    przedszkole lub dokształcanie żeby matka mogła pójść do pracy.
                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 13:12
                                                    > Jeszcze raz to powiem, singel człowieka który ma rodzinę i zaczyna wszystko od
                                                    > początku nigdy nie rozumnie.

                                                    Tak ci się tylko wydaje. Trafiłaś jak kulą w płot bo mam żonę z trójką dzieci na utrzymaniu. I co z
                                                    tego?

                                                    > Te benefity są między innymi po to żeby dofinansować
                                                    > przedszkole lub dokształcanie żeby matka mogła pójść do pracy.

                                                    Teorię to ja znam, praktykę też. Zupełnie się nie pokrywają, i o to właśnie chodzi.

                                                    Socjalizm i komunizm to piękne utopie, na papierze. W rzeczywistości ludzie jacy są, tacy są, dlatego
                                                    potrzeba systemu, który się opiera na praktyce, jak liberalny kapitalizm, a nie na nieprawdziwych,
                                                    wielokrotnie obalonych przez eksperymenty teoriach Marksa.
                                                  • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 13:36
                                                    > > Te benefity są między innymi po to żeby dofinansować
                                                    > > przedszkole lub dokształcanie żeby matka mogła pójść do pracy.
                                                    >
                                                    > Teorię to ja znam, praktykę też. Zupełnie się nie pokrywają, i o to właśnie cho
                                                    > dzi.

                                                    To tylko świadczy o tym że trzeba system udoskonalić. Myślisz ze fundacje,
                                                    kościół i inne tego typu instytucje wspomagające są odporne na kombinatorów? I
                                                    co tez zlikwidować? Moze w ogóle przestańmy pomagać.

                                                    > Tak ci się tylko wydaje. Trafiłaś jak kulą w płot bo mam żonę z trójką dzieci
                                                    > na utrzymaniu. I co z
                                                    > tego?

                                                    A myślisz ze jak zlikwidują zasiłki to będziesz miał lepiej? A Twoje dzieci
                                                    lepszy start?

                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 13:56
                                                    > To tylko świadczy o tym że trzeba system udoskonalić.

                                                    Przez ostatnie 150 lat probowano, nikomu sie nie udało. Dajcie sobie wreszcie z tym spokój,
                                                    kwadratowego koła się nie da udoskonalić, trzeba je zamienić na okrągłe.

                                                    > Myślisz ze fundacje,
                                                    > kościół i inne tego typu instytucje wspomagające są odporne na kombinatorów? I
                                                    > co tez zlikwidować? Moze w ogóle przestańmy pomagać.

                                                    Gdzie tak napisałem? Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Jedyne co można wywnioskować z moich
                                                    wypowiedzi to to, że fundacje i kościoły są dużo bardziej odporne na kombinatorów. Oraz, że jestem
                                                    ich zagorzałym zwolennikiem.

                                                    > A myślisz ze jak zlikwidują zasiłki to będziesz miał lepiej? A Twoje dzieci
                                                    > lepszy start?

                                                    Będę miał lepiej a moje dzieci będą miały lepsze życie.
                                                  • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 14:20
                                                    > Będę miał lepiej a moje dzieci będą miały lepsze życie.

                                                    Hmmm...Czyli jak na razie jesteś w kraju gdzie Twoim zdaniem zabiera Ci sie
                                                    szanse dobre życie. To musi boleć.

                                                    A tak poważnie. To nadal mnie nie przekonałeś. Bo to że zabierze się słabszym
                                                    nie oznacza że Ty będziesz miał lepiej. Wierzysz ze Ci podatki zmniejszą?
                                                    Państwo inaczej zagospodaruje Twoje pieniądze i niekoniecznie będą to
                                                    autostrady. Co myślisz?
                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 15:40
                                                    > Hmmm...Czyli jak na razie jesteś w kraju gdzie Twoim zdaniem zabiera Ci sie
                                                    > szanse dobre życie. To musi boleć.

                                                    Zauważ, że w Polsce było znacznie gorzej, zatem ból zelżał ;]

                                                    > A tak poważnie. To nadal mnie nie przekonałeś. Bo to że zabierze się słabszym
                                                    > nie oznacza że Ty będziesz miał lepiej.

                                                    Nie 'zabierze się' tylko 'nie da się'. Mała różnica, ale dla mnie znacząca.

                                                    Nie ja będę miał lepiej - wszyscy będą mieli lepiej. Nawet ci słabsi. Może nie od razu, ale za kilka,
                                                    kilkanaście lat na pewno.

                                                    > Wierzysz ze Ci podatki zmniejszą?
                                                    > Państwo inaczej zagospodaruje Twoje pieniądze i niekoniecznie będą to
                                                    > autostrady. Co myślisz?

                                                    Ja tutaj nie przewiduję przyszłości. Ja się staram was przekonać do wizji świata, w którym panuje
                                                    sprawiedliwość nie 'społeczna' a normalna, sprawiedliwa. Gdzie silni nie są zmuszani do dotowania
                                                    słabych, leniwych i złodziei, tylko mogą to robić dobrowolnie. Ja nie piszę o tym, że należy przestać
                                                    dawać zasiłki i kropka, ja piszę, że należy przestać dawać zasiłki i przestać pobierać na nie podatki -
                                                    jednocześnie. Zatem państwo nie ma gospodarować tymi pieniędzmi, redystrybuować, tylko je oddać
                                                    podatnikom. Jak pisałem wcześniej, głownie biednym i klasie średniej, bogaci i tak nie płacą
                                                    podatków.
                                                  • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 16:29
                                                    > Ja tutaj nie przewiduję przyszłości. Ja się staram was przekonać do wizji świat
                                                    > a, w którym panuje
                                                    > sprawiedliwość nie 'społeczna' a normalna, sprawiedliwa. Gdzie silni nie są zmu
                                                    > szani do dotowania
                                                    > słabych, leniwych i złodziei, tylko mogą to robić dobrowolnie.

                                                    Wizja kto silniejszy niech przetrwa? Gdzieś to już było...... A tak na serio, to
                                                    chyba przeceniasz instytucje dobroczynne i ogólnie dobroczynność ludzi.
                                                    Podrąbywałeś chociaż temat czy tylko tak chlapnąłeś? Już dziś potrzeby są
                                                    wielkie. Wiesz ile i czy jest szansa dostać pomoc? Chociażby dofinansowanie na
                                                    naukę, dokształcanie się? A może Twoja wizja to tylko puste slogany?

                                                    > Ja nie piszę o tym,
                                                    > że należy przestać
                                                    > dawać zasiłki i kropka, ja piszę, że należy przestać dawać zasiłki i przestać
                                                    > pobierać na nie podatki -
                                                    > jednocześnie

                                                    Taki mądrala jesteś :) A to już pewnie szybko policzyłeś ile byś zyskał. Podziel
                                                    sie ta wiadomością. I koniecznie powiedz ile przeznaczysz na stypendia dla
                                                    słabszych.

                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 16:57
                                                    > Wizja kto silniejszy niech przetrwa? Gdzieś to już było......

                                                    Znów kłopoty z rozumieniem słowa pisanego? Gdzieś już to widziałem w tym wątku :P

                                                    > A tak na serio, to
                                                    > chyba przeceniasz instytucje dobroczynne i ogólnie dobroczynność ludzi.

                                                    Ależ skąd, na każdym kroku tacy jak ty upewniają mnie, że ludzie chcą się dzielić i pomagać słabszym
                                                    :P Skoro tak ci na słabszych zależy, spodziewam się że będziesz dzielnie wspierać instytucje
                                                    charytatywne wszelkiego rodzaju. Bo chyba nie jesteś dobrodziejką - hipokrytką, która lubi wspierać
                                                    słabych za pieniądze obcych ludzi, wbrew ich woli?

                                                    > Podrąbywałeś chociaż temat czy tylko tak chlapnąłeś? Już dziś potrzeby są
                                                    > wielkie. Wiesz ile i czy jest szansa dostać pomoc? Chociażby dofinansowanie na
                                                    > naukę, dokształcanie się? A może Twoja wizja to tylko puste slogany?

                                                    Puste slogany... Heh. Bluff ci nie wyszedł - dokształć się co do historii oddolnych instytucji
                                                    charytatywnych a poźniej wpadaj w takie patronizujące tony. Sprawdź też sobie jakimi pieniędzmi
                                                    obracają rocznie te instytucje w tej chwili. To są uczciwe pieniądze, nikomu nie odebrane siłą. Wstyd,
                                                    naprawdę, komentować to w taki sposób jak to zrobiłaś.

                                                    > Taki mądrala jesteś :) A to już pewnie szybko policzyłeś ile byś zyskał. Podziel
                                                    > sie ta wiadomością.

                                                    Niezbyt to kulturalne pytać obcych ludzi o ich dochody. Jeśli cię to tak bardzo interesuję mogę ci
                                                    powiedzieć na priv :P

                                                    > I koniecznie powiedz ile przeznaczysz na stypendia dla słabszych.

                                                    Może lepiej ty powiedz. Zapewnie trudniej ci będzie dotować słabszych ze swojej kieszeni. Z cudzych
                                                    idzie ci bez oporów.
                                                  • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 17:11
                                                    > :P Skoro tak ci na słabszych zależy, spodziewam się że będziesz dzielnie wspier
                                                    > ać instytucje
                                                    > charytatywne wszelkiego rodzaju. Bo chyba nie jesteś dobrodziejką - hipokrytką,
                                                    > która lubi wspierać
                                                    > słabych za pieniądze obcych ludzi, wbrew ich woli?

                                                    Chyba masz kłopoty z czytaniem słowa pisanego. Gdzie ja trąbie o dobroczynności.
                                                    Ja w ogóle w nią nie wierze. To chyba Ty o niej piszesz. Ja zgadzam sie na to
                                                    żeby z moich pieniędzy państwo i jej instytucje wspierały słabych. Żeby nie
                                                    trzeba zdawać sie na jakiegoś Kovalskiego, czy wrzuci dziś do puszki czy nie?
                                                    Kumasz?

                                                    > Bo chyba nie jesteś dobrodziejką - hipokrytką,
                                                    > która lubi wspierać
                                                    > słabych za pieniądze obcych ludzi, wbrew ich woli?

                                                    Odpowiedz jak powyżej.

                                                    > Niezbyt to kulturalne pytać obcych ludzi o ich dochody. Jeśli cię to tak
                                                    > bardzo
                                                    > interesuję mogę ci
                                                    > powiedzieć na priv :P

                                                    Bardzo niegrzecznie! Be! Tylko ze ja cię nie pytam o dochody. Ja pytam czy już
                                                    sobie policzyłeś ile ci zejdzie z podatku jak przestaniesz wspierać czyjeś
                                                    "bachory" i czy już wypisałeś czek dla jakieś organizacji charytatywnej? No
                                                    chyba nie jesteś hipokrytą?
                                                  • ghrom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 18:05
                                                    > Gdzie ja trąbie o dobroczynności.
                                                    > Ja w ogóle w nią nie wierze. To chyba Ty o niej piszesz.
                                                    > Ja zgadzam sie na to
                                                    > żeby z moich pieniędzy państwo i jej instytucje wspierały słabych. Żeby nie
                                                    > trzeba zdawać sie na jakiegoś Kovalskiego, czy wrzuci dziś do puszki czy nie?
                                                    > Kumasz?

                                                    Tak, teraz kumam. Jesteś hipokrytką, która głosuje za socjalem w imię swoich prywatnych korzyści.
                                                    Nie chcesz się dzielić swoim, chcesz zabierać i dzielić cudze.
                                                    Trzeba było tak od razu, zamiast mydlić ludziom oczy bajkami o 'pożyteczności' zasiłków.
                                                  • kropkacom Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 19:04
                                                    > Trzeba było tak od razu, zamiast mydlić ludziom oczy bajkami o 'pożyteczności'
                                                    > zasiłków.

                                                    Płace podatki i pobieram dodatek na dzieci. Zgadzam się z jednym i drugim. Za to
                                                    Ty trąbisz o dobroczynności ale nie słyszę żebyś chwalił się że ufundowałeś
                                                    komuś stypendium. Nie popierasz dystrybucji pieniędzy z podatków ale je płacisz.
                                                    Kto jest hipokrytom?
                                                  • aznar33 Re: Anglia. Pieniądze "na dziecko". Jakie papiery 28.06.07, 12:42
                                                    > Jeśli obrażają cię moje malownicze porównania i przykłady, to poniekąd twój
                                                    > problem.

                                                    Nie pobieram zasiłków, więc nie poczułem się osobiście dotknięty. Pozwoliłem
                                                    sobie zwrócić uwagę, ponieważ piszesz w ten sposób do osoby, którą szanuję.

                                                    > Nie bardzo widzę gdzie ja kogokolwiek nazywam wieprzem, złodziejem albo
                                                    > żebrakiem.

                                                    Nigdy nie powiedziałem, że zrobiłeś to w sposób bezpośredni. Zdecydowałeś sie na
                                                    odrobinę bardziej wysublimowaną formę. Tylko odrobinę.

                                                    > Ja tu jestem dla przyjemności, flamewars to moje hobby.

                                                    A czy mógłbyś zrobić mi przysługę i na flame wars chadzać na inne fora?
                                                    Czytać hadko"... że sparafrazuję Longinusa Podbipiętę.
Inne wątki na temat: