dell cdn...

27.06.07, 15:48
" laptopowi temu brakuje choćby portu FireWire, jak również cyfrowych wyjść
audio i wideo. Nie znajdziemy w nim również modułu Bluetooth ani portu
podczerwieni"
czyli na chlopski rozum jak do debila w czym mnie to ograniczy...?:-)
podepne aparat cyfrowy do niego :-)?i telefon voip?
    • Gość: trelemorele Re: dell cdn... IP: 62.189.241.* 27.06.07, 15:55
      magdax78 napisała:

      > " laptopowi temu brakuje choćby portu FireWire,
      jesli ie zamierzasz sie laczyc z Applami sprzed wprowadzenia do nich USB to nic
      to nie zmieni

      > jak również cyfrowych wyjść audio i wideo.
      jesli masz dvd normalne i nie zamierzasz na przyklad robic muzyki, obrabiac
      video lub podlanczac do lapka projektora za jakies £600 to tez nie robi ci to
      roznicy

      > Nie znajdziemy w nim również modułu Bluetooth ani portu podczerwieni"
      jesli masz kabel do komorki to mozesz ja podlaczyc do lapka bez bluetooth czy
      IR, dla niebiznesowego urzytkownika to gadzety. Nie zrobi ci to roznicy

      > czyli na chlopski rozum jak do debila w czym mnie to ograniczy...?:-)
      > podepne aparat cyfrowy do niego :-)?i telefon voip?

      aparat podepniesz przez USB 2.0. Jak sadze telefon tez.
      • aznar33 Re: dell cdn... 27.06.07, 15:58
        Jedna mała uwaga do Magdy:

        O takie rzeczy lepiej pytać PRZED zakupem.
        ;)
    • kerryman Re: dell cdn... 27.06.07, 16:09
      zacznijmy od tego, ze laptopa nie kupuje sie przez internet. chyba ze ci
      wszystko jedno jaki szajs dostaniesz, w takim wypadku mozesz kupic della. albo
      powiedzmy - twoja znajoma ma konkretny model ktory ci sie podoba, wtedy
      ostatecznie tez mozna zaufac sklepom internetowym - choc wpadki zdarzaja sie zawsze.

      laptopa trzeba pomacac, otworzyc klape pare razy, zobaczyc czy nie ma luzow, czy
      plyta na ktorej zamocowany jest monitor nie wygina sie. trzeba takiego lapka
      posluchac i to nie przy pasjansie tylko przy jakims bardziej wymagajacym
      zadaniu, fujitsu siemens np maja jedne z najglosniejszych wiatrakow, ale - i to
      chyba najwazniejsze - nie da sie za ch.olere do nich przyzwyczaic bo wlaczaja
      sie nieregularnie, na kilka - kilkanascie sekund. taki maly odkurzacz. gdyby
      chodzily non-stop sila rzeczy trzeba by sie do tego przyzwyczaic, ale nie jak
      wlaczaja sie zupelnie nieregularnie. poza tym cale serie fuszitsu-siemens byly
      domyslnie ustawione w biosie na max oszczedzanie baterii, co efektowalo bardzo
      niskim poziomem halasu - ok, to jest fajne, ale kosztem uzywania ledwo 25% mocy
      procesora.
      nie kupuj laptopa z monitorem typu crystal cos tam, przy swietle dziennym nie da
      sie przy tym pracowac, widzisz non stop swoje odbicie i wszystkiego w pokoju.
      cos co mialo byc kolejnym bajerem jest jednym z najwiekszych niewypalow w
      monitorach lcd.

      laptopa trzeba pomacac - niektore sa wykonane z szajsowego plastiku. powachac -
      jesli masz dobry wech bedziesz stanie stwierdzic czy to dobry szajs, czy kiepski
      szajs hehehe.

      pracowalem prawie 3 lata w sklepie komputerowym i powiem tak - kup w sklepie,
      nawet jesli wyjdzie ci drozej. dostaniesz to co ci sie spodoba, a nie to co kusi
      cena, jakimis tam parametrami i zdjeciem produktu wymiarow 4x5 cm.
      marki do ktorych mam zaufanie: IBM, Toshiba, IBM, IBM i jeszcze raz IBM. nie
      kazdy lubi toporny wyglad ale wlasnie nie rozumiem dlaczego najpierw ocenia sie
      wg wygladu a dopiero potem niezawodnosci.

      pozdrawiam.
      • Gość: A Re: dell cdn... IP: 217.33.252.* 27.06.07, 16:17
        Ja wybralam sobie pare typow przez internet, poszlam do sklepu pomacac, a potem
        i tak kupilam Dell'a, bo uzywalam go przez wiele lat i najbardziej mi lezal.
        Kupilam nastepce modelu, ktory uzywalam wczesniej sluzbowo i jestem zadowolona.

        Ale na pewno bym nie kupilam komputera tylko na podstawie ogladania w
        internecie. Mialam pewne wymagania co do obudowy, ulozenia portow i takich
        roznych dupereli estetycznych.
      • magdax78 Re: dell cdn... 27.06.07, 16:24
        wlasnie poczytalam recenzje o tym dellu kt kupilam i jest calkiem ok...
        fakt przeczytalam po zakupie :-)
        co do jakosci wiem ze IBM sa najlepsze tyle ze prosty model kosztuje 2x tyle
        ile moj dell...IBM te kt ogladalam zaczynaja sie od ponad 800f...a tyle za
        laptopa nie dam bo nie widze powodu w moim przyp
      • magdax78 oto i on :-) 27.06.07, 16:26
        www.notebookcheck.pl/Recenzja-Dell-Inspiron-1501.2441.0.html
        • kerryman Re: oto i on :-) 27.06.07, 17:36
          plusy od razu warte zauwazenia: uklad klawiatury - duzy enter i backspace,
          klawisz Fn po prawej stronie od CTRL, nie moge pojac co za debil wymyslil zeby
          je zamieniac miejscami - jak to bywa w niektorych lapkach.
          ot tak, zeby ludzi szlag trafial co chwile szukajac controla. a jak ci sie nie
          podoba to won, mozesz sobie uzywac PCta :)
          przyzwoicie dluga spacja, prawy shift dlugi i dochodzi do konca. bajeczka :)
          nie przepadam za plastikami dellowymi ale to raczej kwestia gustu.
          egzemplarz z recenzji to wersja niemiecka, nie znioslbym QWERTZ, ale ty powinnas
          miec OK.
      • trelemorele Re: dell cdn... 27.06.07, 16:35
        kerryman napisał:

        >: IBM, Toshiba, IBM, IBM i jeszcze raz IBM.

        z tym drobnym szczgolem, ze obecnie laptopy IBM produkowane sa przez Lenovo -
        chinska firme, ktora wykupila od IBM caly dzial laptopow ;)
        • Gość: majkel Re: dell cdn... IP: 193.47.143.* 27.06.07, 16:42
          wezzzzzzzz dziewczyno przestan
          takie dylematy to mozna miec jak kupujesz maszyne za 2 3 tysiace EUR
          a nie podstawowy model za pare setek

          a tak wlasciwie to co kupilas ze nie ma irdy czy bluetooth
          • magdax78 Re: dell cdn... 27.06.07, 16:52
            kazdy ma inne dylematy...ja moge miec dylemat kupujac nawet pudelko zapalek...i
            nic ci do tego..nie czytaj i masz problem z glowy!
        • kerryman Re: dell cdn... 27.06.07, 17:18
          no widzisz... tego nie wiedzialem. ale to dlatego ze zmienilem branze :)
      • carnivore69 Re: dell cdn... 27.06.07, 17:12
        > zacznijmy od tego, ze laptopa nie kupuje sie przez internet.

        Wlasnie podwazyles caly business model Della z ostatnich 10 lat. Tych, ktorzy
        sie z Toba nie zgadzaja musi byc jednak wielu, bo inaczej nie przyczyniliby sie
        do zarobienia przez Michaela Della parudziesieciu miliardow w tym wlasnie okresie.

        Pzdr.
        • xiv Re: dell cdn... 27.06.07, 17:21

          > > zacznijmy od tego, ze laptopa nie kupuje sie przez internet.
          > Wlasnie podwazyles caly business model Della z ostatnich 10 lat.

          Sam sie podwazyl. Dell notuje teraz niski poziom sprzedazy i zostal wyprzedzony
          przez HP. Poczytaj sobie, a potem pisz.

          blogs.guardian.co.uk/technology/archives/2007/03/01/dells_sales_and_profits_down_in_q4.html

          Normalne PCety staly pod biurkiem i mialy byc tanie (Dell mial je tanie, choc
          glosne i duze), a do tego wedle zyczenia (grafika, procesor, etc)

          Laptop/notebook to zupelnie inna para kaloszy.
          • Gość: majkel Re: dell cdn... IP: 193.47.143.* 27.06.07, 18:13
            Normalne PCety staly pod biurkiem i mialy byc tanie (Dell mial je tanie, choc
            glosne i duze), a do tego wedle zyczenia (grafika, procesor, etc)

            to chyba zdaje sie rozmawiamy o innym dellu
            mam przed soba desktopa i jest idealnie cichy
            • Gość: trelemorele Re: dell cdn... IP: 62.189.241.* 27.06.07, 18:26
              potwiedzam, moj tez ledwo slychac. POza tym to kompletne dno :)
            • xiv Re: dell cdn... 27.06.07, 18:51

              > to chyba zdaje sie rozmawiamy o innym dellu

              chyba tak - moze dell w koncu posluchal uzytkowników... jaki jest stary Twoj
              dell? ja mam jednego PII, jednego PIII (800MHz) i jednego PIV (1200MHz)

              kazdy z nich jest glosny :(
          • carnivore69 Re: dell cdn... 27.06.07, 18:47
            > Sam sie podwazyl. Dell notuje teraz niski poziom sprzedazy i zostal wyprzedzony
            > przez HP. Poczytaj sobie, a potem pisz.

            Jesli zbudowany na podstawie danej strategii dwucyfrowy udzial w swiatowym rynku
            jest dla Ciebie fiaskiem, to chyba sie nie dogadamy.

            A fakt, ze Dell modykuje swoja strategie, bo zarowno otoczenie jak i technologia
            zmienily sie przez ostatnia dekade nijak sie nie ma do smialej tezy kerrymana,
            ze laptopow przez internet sie nie kupuje. (Podpowiedz: z tego, ze A jest prawda
            wcale nie musi wynikac, ze B prawda nie jest.)

            Pzdr.
            • xiv Re: dell cdn... 27.06.07, 18:56

              > Jesli zbudowany na podstawie danej strategii dwucyfrowy udzial w swiatowym
              > rynku jest dla Ciebie fiaskiem, to chyba sie nie dogadamy.

              Chyba nie. Nigdzie nie pisalłem o fiasku. Wkładasz swoje słowa w moje usta.
              Może lepiej będzie Ci rozmawiać z lustrem?

              > A fakt, ze Dell modykuje swoja strategie, bo zarowno otoczenie jak i
              > technologia zmienily sie przez ostatnia dekade nijak sie nie
              > ma do smialej tezy kerrymana, ze laptopow przez internet sie nie kupuje.

              Właśnie o to chodzi, że nie jest to teza. To jest rzeczywistość:
              news.com.com/8301-10784_3-9720260-7.html
              Prosiłem Cię, żebyś troszkę poczytał :)
              • carnivore69 Re: dell cdn... 27.06.07, 19:30
                Uwagi ad personam mozesz sobie darowac, ok?

                Twoje linki natomiast nie sa zadnym dowodem na prawdziwosc tezy, iz "laptopow
                nie kupuje sie przez internet". Nawet zakladajac bardziej korzystna dla Ciebie
                interpretacje, czyli: "nie kupuje sie" <=> "kupuje znikoma liczba klientow". Bo
                o to, czy ktos w ogole kupuje mam - mimo wszystko - nadzieje, ze sie nie spierasz.

                Pzdr.
                • xiv Re: dell cdn... 27.06.07, 19:42

                  na pewno ktoś kupuje, ale chodzi o fakt, że atut sprzedaży bezpośredniej
                  przestaje być tak ważny przy laptopach... chodzi o rzeczy namacalne:
                  klawiatura, waga, wielkość, rodzaj monitora (blyszczacy, matowy), kolor obudowy

                  z opisu della:

                  Width: 35.6 cm
                  Height: 3.7 cm
                  Depth: 26.54 cm
                  Weight: 2.81 kg. (oczywiscie waga bez baterii...)

                  dla przecietnego zjadacza chleba takie numerki znacza niewiele (dla Anglika -
                  jeszcze mniej)
                  • carnivore69 Re: dell cdn... 27.06.07, 19:59
                    > ale chodzi o fakt, że atut sprzedaży bezpośredniej przestaje być tak ważny
                    przy > laptopach...

                    Zgoda. Niemniej w dalszym ciagu nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze
                    "laptopow nie kupuje sie przez intenet". Bo chyba nie na tej, ze Dell odkryl, ze
                    zle zrobil, ze odpuscil sobie w przeszlosci tradycyjny kanal detaliczny.

                    Argumetujac w Twoim stylu mozna usilowac dowodzic, ze przez internet nie kupuje
                    sie rowniez ubran, samochodow, elektroniki uzytkowej, artykulow sportowych,
                    zabawek itp. Co jest oczywista nieprawda.

                    Oczywiscie masz 100% racje twierdzac/sugerujac, ze: i) zakup z mozliwoscia
                    wczesniejszego obejrzenia towaru ma swoje zalety, ii) istnieje znaczna grupa
                    ceniaca sobie taka mozliwosc (i chcaca za nie zaplacic), iii) laptop jest
                    towarem, w przypadku ktorego ta grupa jest stosunkowo duza (inna sprawa - z
                    jakim innym towarem to porownujemy), iv) Dell dostrzegl, ze ignorowanie
                    tradycyjnych kanalow sprzedazy bylo bledem i ma obecnie na celu zwiekszenie ich
                    udzialu.

                    To tyle.

                    Pzdr.
            • Gość: Soup Nazi Re: dell cdn... IP: *.sdsl.bell.ca 27.06.07, 20:08
              (Podpowiedz: z tego, ze A jest prawd
              > a
              > wcale nie musi wynikac, ze B prawda nie jest.)

              Hehehe, hiviak, jeszcze prosciej:

              To, ze dziecko + zapalki = pozar wcale nie znaczy, ze pozar - zapalki = dziecko

              Carnivore, zostaw hiviaka w spokoju - on jak nic nie mowi, to nic, ale jak juz
              cos powie.....to jeszcze gorzej. Typowe wojujace polactwo:

              1. "ja mam zawsze racjem, bo jezdem z tych co lepij wiedzom i slonce w doopie
              tez majom. Gorzejace."

              2. "jak ja nie mam racji to moja prawda jest mojsza niz twoja i dowiodem tego
              dyskusjom a la polacca czyli uzywajac wszystkiego (lacznie z czubem buta i
              sztacheta z gwozdziem) a.k.a karate po polsku. Wszystkiego, oprocz argumentow,
              ma siem rozumniec"
        • kerryman Re: dell cdn... 27.06.07, 17:25
          po prostu tych, ktorzy nie czuja potrzeby dotyku kupowanego laptopa jest az tak
          wielu. to jest prawie tak jak kupowanie samochodu przez internet - zaplacilbys
          za samochod bez chocby jednego test driva? a jednak ludzie kupuja.
          jesli ktos ma odpowiednie doswiadczenie i wie jakie niespodzianki moga go
          spotkac - nie powinien miec problemu. jak zamawialismy do sklepu towar z
          hurtownii, rzecz jasna bylo trzeba zrobic to online, nie bylo opcji zeby ogladac
          i dotykac kazdy zamawiany komputer czy podzespol. i tak potem bylo ciezko
          sprzedac fujitsu, bo sie okazywalo ze glosno chodza, albo hp-ki bo nikt nie
          lubil malych klawiszy enter i backspace.
          a co do della - nie wiem czy slyszales o rewolucyjnym pomysle otwierania sklepow
          detalicznych marki dell. nie wiem czy to bylo na manhattanie czy gdzies tam, ale
          swietnie sie przyjelo i bedzie ich wiecej.

          ludzie maja tak rozne potrzeby ze nie spotkasz firmy ktora spelni je wszystkie
          jednoczesnie forsujac bardzo ograniczone opcje czy to samego produktu czy form
          jego sprzedazy.
          • carnivore69 Re: dell cdn... 27.06.07, 18:51
            > po prostu tych, ktorzy nie czuja potrzeby dotyku kupowanego laptopa jest az tak
            > wielu. to jest prawie tak jak kupowanie samochodu przez internet - zaplacilbys
            > za samochod bez chocby jednego test driva? a jednak ludzie kupuja.

            Wlasnie o tym Ci napisalem.

            > a co do della - nie wiem czy slyszales o rewolucyjnym pomysle otwierania
            > sklepow
            > detalicznych marki dell. nie wiem czy to bylo na manhattanie czy gdzies tam,
            > ale
            > swietnie sie przyjelo i bedzie ich wiecej.

            Slyszalem. Niemniej jaki to ma zwiazek z tematem? (To, ze kupuje sie przez
            internet nie znaczy, ze nie kupuje sie innymi kanalami.)

            > ludzie maja tak rozne potrzeby ze nie spotkasz firmy ktora spelni je wszystkie
            > jednoczesnie forsujac bardzo ograniczone opcje czy to samego produktu czy form
            > jego sprzedazy.

            Zgoda. Tyle, ze rowniez chyba nie do konca na temat.

            Pzdr.
      • Gość: Soup Nazi Re: dell cdn... IP: *.sdsl.bell.ca 27.06.07, 18:30
        Hehehe, szkoda tylko, ze "lapki" IBM nazywaja sie od dluzszego czasu Lenovo czy
        jakos tak i sa produkowane w Chinach przez chinska firme. W Ameryce Pln.
        totalnie nie istnieje na rynku ani jako IBM ani Lenovo. W Europie ten szajs
        nadal nazywa sie IBM? Zdaje sie, ze to dlatego, IBM pozwolil Lenovo uzywac
        swojego logo przez jakis czas. Bardzo prosze o korekte jesli sie myle.
        • carnivore69 Re: dell cdn... 27.06.07, 18:54
          Pozwolil na 5 lat (liczac od grudnia 2004).

          Pzdr.
    • Gość: mumin Re: dell cdn... IP: *.popl.cable.ntl.com 28.06.07, 14:08
      mam Inspirona 1501 od pół roku. Moje wrażenia: jest brzydki - wygląda jak mydelniczka, zatrzaski toporne ale nic nie trzeszczy i sie nie wygina. Klawiatura i pad ok, cichy, długo chodzi na baterii. Największą zaletą stosunek ceny do parametrów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja