20kg ogorkow do kiszenia samolotem

IP: *.md.uwcm.ac.uk 03.07.07, 17:39
Taki mamy plan. Tu ogorkow do kiszenia (czy na malosolne) nie ma, a
przynajmniej nie wiem gdzie szukac. W PL sezon wiec po same ogorki warto sie
przeleciec :) Zastanawia mnie czy sa na to jakies limity i czy na lotnisku
sie nie przychrzania.
    • aznar33 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 18:06
      A nie lepiej pocztą?
    • ontarian Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 18:12
      jak do bereta wlozysz te ogorki
      to nic nie zauwaza
      • Gość: trelemorele Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: 62.189.241.* 03.07.07, 18:26
        ja pier.le :))) najlepsze pytanie miesiaca!!!!!!

        polecam skorzystanie z polskich przewoznikow. Biora funta za kilogram. MOze jak
        zamowisz ostawe powyzej 20-30 kilo to cos puszcza z ceny ;)))
        • aznar33 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 18:33
          Można też dać ogłoszenie na forum. Jeśli podasz adres skupu i dasz odpowiednie
          przebicie, to buraki będą wozić ogórki a nie papierosy.
      • Gość: max Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.marton.net.pl 04.07.07, 00:44
        ontorian-bonczek każe ci ...do bereta włożyć.Kto głupszy?Ogórki/20kg /w
        samolocie czy ontorian-bonczek?
    • a74-7 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 19:07
      niektore polskie sklepy sprzedaja, np u Bronka :-))
      Gorzej ze swiezym koprem do ogorkow, tego tez walizka by sie przydala....
      • kingaolsz Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 19:42
        Dzis u Bronka mowili, ze za okolo 2 tygodnie beda miec polskie sezonowe
        pomidory, wiecej ogorkow i swiezy koperek tez.
        Tesco sprzedaja swoja droga koperek.

        Kinga
        • a74-7 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 19:49
          Swiezy koper maja, ale chodzi o te lodygi kopru z nasionami . Maja susz w
          torebkach , ale to nie dokladnie to samo.
          Nic nie pobije tradycyjnego malosolnego!!!;-))
    • jot-23 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 19:23
      nie lepiej zostawic te kiszenie ogora na wizyty w polsce? w UK skoncentruj sie
      na pracy.
      • a74-7 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 03.07.07, 19:50
        jot-23 napisał:

        > nie lepiej zostawic te kiszenie ogora na wizyty w polsce? w UK skoncentruj
        sie
        > na pracy.


        -jako i jot23 sie koncentruje...
    • Gość: maecki Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: 89.242.86.* 03.07.07, 22:36
      Zastanawia mnie czy sa na to jakies limity i czy na lotnisku
      > sie nie przychrzania.

      Moga sie przychrzanic, ze chcesz skarb narodowy - ogorki do kiszenia - z kraju
      wywiezc :)

      Ale pomysl fajny, wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac :P
    • Gość: kulasek Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.aster.pl 04.07.07, 00:16
      inna gaweda, pokazujaca, ze mozna

      dostalem ponad 25 kg miecha, przewaznie swiezego (karkowka, schab, poledwica i
      podobne smakowitosci), wiec czesc poleciala na zamrozona na kosc do Dublina
      (jakies 17 kg), zas reszta poleciala do Rzymu

      NIKT sie nie przyczepil

      tylko problemy z dwoma slojami z chrzanem i buraczkami, kazdy po 300 g, mialem,
      bo polecialy w podrecznym
      ale przeszly
    • Gość: Doctor Ogorki, koper, buraczki, chrzan... Ale business! IP: *.proxy.aol.com 04.07.07, 06:45
      Lepsza bedzie chyba przebitka na bursztynach, chamskim ruskim zlocie, czy
      scierkach/obrusach lnianych... No i o lowieckich pasiakach nie zapomnijcie!
      • Gość: żona Re: Ogorki, koper, buraczki, chrzan... Ale busine IP: *.crowley.pl 04.07.07, 11:02
        Bardzo mi się podoba Twój pomysł . Własnie w sierpniu po roku i trzech
        miesiącach rozłąki dokoptuję do mjego meza i oprócz wszystkich obaw ,które mnie
        dręcza mysle ,ze najbardziej bede tesknic za moja ulubiona przekaska to jest
        ogórkami!
        • ontarian Re: Ogorki, koper, buraczki, chrzan... Ale busine 04.07.07, 13:59
          Gość portalu: żona napisał(a):

          > dręcza mysle ,ze najbardziej bede tesknic za moja ulubiona przekaska to jest
          > ogórkami!
          nie gadaj, ze zadnego "ogorka" przes ponad trzy lata nie mialas
          • Gość: żona Re: Ogorki, koper, buraczki, chrzan... Ale busine IP: *.zabrze.net.pl 04.07.07, 20:41
            Powinnam w ogóle nie odpowiadać na Twój głupi tekst ale nie moge sie
            powstrzymać . Wiesz ,że sa ludzie dla których ślub to nie tylko biała
            sukiennka, smoking i fajna imprezka to takze wazne słowa...i slubuje ci miłosć,
            WIERNOSĆ i uczciwosc małżenską... i u mnie akurat od 19 lat tak jest. Tobie
            zycze ,żebys tez spotkał kogos takiego ,bo to fajne móc co rano bez obrzydzenia
            popatrzec na siebie w lusterkoi.W woli scisłosci rok i 3 miesiące, a nie 3 lata
            czytania tekstu ze zrozumieniem ucza w szkole podstawowej.
    • ha-jo Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 04.07.07, 14:47

      wow, jestem pod wrazeniem. koniecznie prosze zameldowac sie po akcji "jak burak
      wiozl ogorki", i zlozyc sprawozdanie. eh, jednak jak czlowiek glodny, to i
      wstydu nie ma.
    • Gość: Me Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: 195.194.8.* 04.07.07, 15:35
      >Maja susz w
      torebkach>

      Jak bedziesz jechal przez Holandie to kup tgo troche innego suszu a lepiej na
      tym wyjdziesz:-)
      • Gość: Jaro Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.cdif.adsl.virgin.net 04.07.07, 21:58
        Od poczatku chodzilo o przemyt innego towaru w ogorkach :) Just kidding.
        • Gość: palejo Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.sotn.cable.ntl.com 04.07.07, 22:25
          Nie wyglupiaj sie Jaro. Ja juz chcialem Cie prosic o jakies namiary, jak juz
          beda te malosolne. Wprosilbym sie z zimna wodeczka.
          Co do przemytu, to dwa dni temu wracalem z Amsterdamu (super koncert
          Chemicznych Braci) i mam wrazenie, z moglbym przewozic 20 kilo trawy i na nikim
          by nie robilo to wrazenia. Wydaje sie, ze celnicy koncentruje sie obecnie na
          czym innym, niz zielone
          pozdro
    • bonzee33 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 05.07.07, 10:50
      na twoim miejscu to wzielabym te ogorki... w beczce (no wiesz zalane solanka, z
      koprem w srodku i kamieniem) bo jak znam zycie, to na miejscu sie okaze, ze
      woda nie ta i odpowiedni koper ciezko dostac ihaha :-)
    • Gość: Marta Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:01
      Pol swiniaka ubij i wez ze soba do samolotu.

      I 150 kartonow bialo-ruskich Marlboro.
      • bonzee33 Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem 05.07.07, 11:12
        > Pol swiniaka ubij i wez ze soba do samolotu.
        albo niech wezmie calego i sprobuje go posadziec na siedzeniu obok :-) (przy
        odrobinie szcesci dodatkowy bilet wyjdzie taniej niz nadbagaz!)
        • Gość: dr.martens Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.ukonline.co.uk 06.07.07, 22:54
          bonzee33 napisała:

          > > Pol swiniaka ubij i wez ze soba do samolotu.
          > albo niech wezmie calego i sprobuje go posadziec na siedzeniu obok :-) (przy
          > odrobinie szcesci dodatkowy bilet wyjdzie taniej niz nadbagaz!)


          TEKST ROKU :)
    • Gość: max Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.marton.net.pl 07.07.07, 15:27
      "A ja wróciłem...." też jest dobre.pzdr.


      • Gość: www Re: 20kg ogorkow do kiszenia samolotem IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 07.07.07, 21:57
        A nie lepiej promem?? weźniesz ze 600 kilo i na 10 lat styknie, zawsze to
        dłużej jak na rok, no nie?

        aha , i przedewszystkim taniej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja