opieka lekarska - ginekolog

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:08
wyjezdzam w piatek do Londynu na 2-3 miesiace, czy wystarczy mi karta euro 26
w ramach opieki lekarskiej?
Nie zdazylam isc tu do ginekologa i bede musiala isc w Londynie, czy
potrzebuje jakies papiery z Polski?
dzieki
    • Gość: audrey Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.07.07, 12:19
      Witaj,
      jesli chcesz isc prywatnie, to mozesz w kazdej chwili, ale to sporo kosztuje.
      Zeby natomiast isc w ramach NHS, musisz najpierw pojsc do GP (lekarz rodzinny,
      ktorego wybierasz) i on dalej kieruje Cie do specjalisty.Ale troche sie czeka.
      U mnie to bylo 1,5 miesiaca.
      Jesli sie myle w procedurach, to pewnie ktos mnie za chwile poprawi;)
      powodzenia
    • Gość: hrabina_trulla Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.aston.ac.uk 04.07.07, 12:25
      w Wielkeij Brytanii opieka zdrowotna dziala inaczje niz w Polsce - wszystko
      idzie przez GP, czyli lekarza opieki podstawowej, i to on/ona zajmuje sie tez
      wszelkimi podstawowymi kwestiami ginekoloicznymi,do ginekologa w ramach
      darmowej sluzby zdrowia zostaniesz skeirowana jedynie w przypadku powaznych
      problemow zdrowowotnych. Tabletki antykoncepcyjne mozna za to dostac nawet od
      pielegrniarki, sa za darmo. Nie powinnas miec klopotow z zarejestrowaniem sie w
      przychodni (jesli bedziesz pracowac etc). powodzenia!
      • Gość: minnie Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:28
        dzieki dziewczyny!
        czyli z Polski zadnych papierow nie potrzebuje? Wystarczy dowod na to,ze
        pracuje w UK?
        A czy w tej bezplatnej poradni dostane tylko tabletki anty, czy zostane tez
        przebadana? Mialam przerwe kilkumiesieczna w ich braniu, a poza tym mi nie
        pasowaly, wiec chcialabym zeby mi cos doradzili, a nie zeby mi wypisali recepte
        na cokolwiek.
        • Gość: hrabina_trulla Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.aston.ac.uk 04.07.07, 12:35
          nie, nie potrzebujesz papierow z Polski, jesli chodzi o badania - bedziesz
          musiala sie o nie dopomniec,bo niesttey dosc czesco tabletki antykoncepcyjne sa
          przepisywane tutaj tylko np. po badaniu cisnienia,ale jesli sie dopomnisz o
          dodatkowa badania,to nie powinno byc problemu.
          • Gość: minnie Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:42
            dzieki wielkie:)
            pozdrawiam!
          • Gość: ania Re: opieka lekarska - ginekolog IP: 84.19.254.* 04.07.07, 13:39
            to wyjazd do UK zaczynasz od spraw lozkowych?
            Interesujace.
            • Gość: Prowokator Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.chello.pl 04.07.07, 13:40
              Znajdzie chlopaka, to zalozy temat co przywiezc z Polski jego rodzicom :P
    • Gość: audrey Re: opieka lekarska - ginekolog IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.07.07, 12:27
      Zapomnialam dodac, ze jesli nie masz pieniadzy albo nie mozesz czekac, zawsze
      mozna uderzyc do szpitala na emergency. Maja obowiazek Cie zbadac. Nie sadze,
      zeby karta Euro 26 cokolwiek Ci dawala.
      Ostatnia rzecz, jesli potrzebujesz np. pigulek, to zdaje sie, ze zwykly GP Ci
      wypisze. Zdaje sie, ze sa bezplatne.
      Czyli-tak czy inaczej znajdz na stronie NHS GP. ktory przyjmuje najblizej
      Twojego miejsca zamieszkania i uderzaj;)Albo idz do szpitala.
    • kingaolsz Re: opieka lekarska - ginekolog 04.07.07, 13:44
      Zeby dostac sie w UK do ginekologa tzrba miec naprawde duzy problem kobiecy i
      przewaznie na wizyte czeka sie 3 miesiace. Z reszta spraw radzi sobie GP (
      lekarz rodzinny). Po przyjezdzie mozesz sie sprobowac zarejestrowac u jakiegos
      GP, ale moga chciec od Ciebie potwierdzenia adresu i NIN ( national insurance
      number). Z drugiej strony w UK dosc ciezko jest dostac jakiekolwiek skierowania
      na badania ( najchetniej robia test paskowy z moczu), wiec watpie, ze jak
      wejdziesz i poprosisz o badania to Ci je zrobia.

      Jesli chesz piguly ( w UK raczej nie robi sie badan w zwiazku z ich
      przepisywaniem) to idz do Family Planning Clinic i tam je dostaniesz.

      No chyba, ze problem nie jest palacy to poczekaj az wrocisz do Polski.

      A i chyba zawsze mozesz do piatku znalezc jakiegos gina, ktory Cie jeszcze
      przyjmie. I oddac krew do badania, a rodzina niech odbierze i jaby cos to umow
      sie z lekarzem, ze ktos przyjdzie i poprosi o interpretacje.

      Pozdr
      Kinga
      • kingaolsz Re: opieka lekarska - ginekolog 04.07.07, 13:46
        A rodzina niech odbierze wyniki i poprosi o ich interpretacje - o to chodzilo.
      • gato.domestico poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 13:57
        wystarczy isc do woman's clinic przy niektorych szpitalach...odczekac w kolejce
        i zareczam ze zostaniesz zbadana prez gina
        • kingaolsz Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 14:01
          Nie sadze, zeby autorce watku chodzilo o samo badanie ginekologiczne.
          Z reszta takie badanie tez GP zrobi od reki jesli sie poprosi - to nie problem.
          Raczej chodzi o badania typu krew i cytologia, moze jeszce jakies usg.

          Kinga
          • kingaolsz Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 14:03
            I nie, nie bredze. Czuje sie calkiem dobrze.

            A w ktorym momencie niby wprowadzam w blad? ( od 6 lat kozystam z uslug NHS i
            wlasnie tak jak opisalam to wygladalo, u roznych GP).

            Kinga
            • gato.domestico Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 14:10
              w tych przyszpitalnych klinikach wykonywane sa wszystkie potrzebne
              badania...jesli potrzebne jest usg to takze wykonaja...
              Nie wiem skad takze ten mit i ciagle narzekania nt braku badan gin nawet u
              kobiet w ciazy...oczywiscie nie badaja jesli sie nic nie dzieje, ale jesli cos
              zaczyna dziac sie cos niepokojacego mozna udac sie do ww kliniki.
              A propos jak masz problemy gin w Pl to lecisz do lekarza rodzinnego czy do
              specjalisty?
              • kingaolsz Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 14:19
                Co do przyszpitalnych klinik to raczej sa chyba dla problematycznych
                przypadkow, a nie dla osob, ktore maja ochote sobie dac zbadac krew. Z reszta i
                tak wynikow nie dostanie do reki, zeby pozniej jej ktos piguly na ich podstawie
                dobral.

                Przeszlam dwie ciaze bez badan wiec to nie mit. Zadna ciaza nie byla
                bezproblemowa, ale nie musialam rozkladac nog. Wszystko diagnozowali ( bardzo
                celnie) z innych badan - nie niasacych ryzyka infekcji.

                W Polsce idzie sie do specjalisty, bo jest zupelnie inny system - do ginekologa
                mozna isc bez skierowania, ale juz do neurologa tez bez pomocy internisty czy
                rodzinnego sie nie dostaniesz.

                Kinga
                p.s. z mojej strony to koniec dyskusji, bo czepiasz sie na sile i szukasz
                ewidentnie zwady, a ja nie mam ochoty na dalsza rozmowe na takim poziomie

                • gato.domestico Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 14:56
                  hmmmm....proponuje zapoznac sie blizej z warunkami opieki med w tym kraju...bo
                  informacje kt roztaczasz czerpiesz chyba z forum.
              • pyza_uk Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 15:41
                Moze to w Londynie te kliniki przyszpitalne? Bo u mnie 'na wsi' chodzi sie do
                GP po tabletki i jak jest problem, i od GP dostaje sie skierownie na badania. A
                na wizyte u specjalisty czeka sie od 1 do 3 mies. (w zaleznosci od tego jak
                powazny jest ten problem). Wiec wydaje mi sie, ze Knga nie 'bredzi', jak
                to 'slicznie' ujelas.
                btw - a skad ty masz taka wiedze nt. nhs - czy przypadkiem nie dzieki 100..
                postow i pytan, ktore zadawalas nt. prowadzenia ciazy nie bedac w ciazy? czy z
                doswiadczen wlasnych ;0)
                • gato.domestico Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 15:58
                  wiesz co...kto pyta nie bladzi...ale jesli komus DORADZAM to raczej jestem
                  pewna tego co pisze...
                • gato.domestico Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 16:06
                  "wyjezdzam w piatek do Londynu"...
                  A na wsi jakas komunikacja z wiekszymi miastami chyba tez istnieje...?
                  • pyza_uk Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 16:09
                    Nie chcialoby mi sie wsiadac w pociag i jechac ponad 1 godz. do Londynu po
                    tabletki... A jeak mam problem, to - jak wyzej pisalam, udaje sie do GP. Poki
                    co zadowolona jestem z takiego ukladu, przyzwyczailam sie po latach. :)
                    • gato.domestico Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 16:11
                      a kto pisze o tabletkach? chodzi o powazniejsze "przypadlosci"
                      • pyza_uk Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 16:16
                        No nie - wydawalo mi sie, ze chodzi gl. o tabletki i przebadanie w zwiazku z
                        przepisaniem nowych (autorka watku o tym pisze); a jak sie ma POWAZNE
                        przypadlosci, to sie je leczy najpierw, a potem wyjezdza za granice
                        (przynajmniej ja bym tak zrobila).
                        • gato.domestico Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 16:24
                          akurat nawiazywalam do kilku postow wyzej a nie dokladnie do tabletek i ich
                          przepisywania...
                          ale na tym warto ta "dyskusje" zakonczyc.
                        • Gość: Kasik Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad IP: *.gotadsl.co.uk 04.07.07, 16:28
                          chcialam dodac swoj glos na ten temat- oczywiscie popieram pomysl przebadania
                          sie i wyleczenia przed wyjazdem za granice. Niektorzy jednak na ten komfort nie
                          moga sobie pozwolic. Ja do tych osob takze nalezalam. Czekala na mnie praca w
                          UK i musialam przyjechac w danym terminie, ale dwa dni przed wyjazdem pani
                          ginekolog powiedziala mi, ze cierpie na pewna przypadlosc, ze nie mozna tego
                          lekcewazyc i w zadnym wypadku nie powinnam wyjezdzac bez wyleczenia. Zapisala
                          tabletki dwa rodzaje-antybiotyki i hormonalne, na wypadek gdyby te pierwsze nie
                          pomogly. Pojechalam jednak. U angielskiego lekarza okazalo sie, ze polska pani
                          doktor byla w strasznym bledzie, niepotrzebnie nafaszerowala mnie tabletkami i
                          ze spokojnie moge z tym zyc. I co Panie na to?
                          • kingaolsz Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad 04.07.07, 16:53
                            Gość portalu: Kasik napisał(a):

                            >I co Panie na to?

                            mnie to nie dziwi, bo sama z takimi "diagnozami" i zaleceniami leczenia z Pl
                            wracalam , a teraz poprostu wierze mojemu GP ( fakt, ze zasluzyla sobie na moje
                            zaufanie).
                            Miesiac temu bylam w PL i na 24h przed lotem maluch mi sie rozchorowal, w sumie
                            podejrzewalam co mu jest, ale dla wlasnego spokoju poszlam do pediatry, zeby go
                            osluchal przed lotem ( chodzilo o uklad oddechowy). Pediatra na podstawie
                            jednego osluchania wydala bardzo skomplikowana diagnoze (normalnie taka
                            diagnoze stawia sie po bardzo dlugim dochodzeniu) i od reki przepisala sterydy
                            do stosowania na stale 1,5 rocznemu dziecku. Nie podalam lekow, a po 2 dniach
                            mlody juz czul sie dobrze sam z siebie.

                            Ja kazda polska diagnoze dziele przez 5 conajmniej.


                            Pozdrawiam
                            Kinga

        • Gość: minnie Re: poprostu bredzisz i wprowadzasz w blad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:02
          dzieki raz jeszcze.
          a idiotycznych wypowiedzi w watku az szkoda komentowac, nie znacie sprawy, to
          sie nie wypowiadajcie.
          • Gość: XXX ta dzisiejsza mlodziez ... tylko ciiorlanie ... uu IP: 212.183.136.* 04.07.07, 16:08
            gumki do mazania uzywac i nie prosic o darmowe ...
            ale to tez niedobree ... bo jedna wlasciwa droga to poprosic o wizyte u ojca
            romana z bractwa ligi planowania rodzin ... da odpowiedni fartooch, obcenngi i
            lekcje biologii ...

            cziiirsss
Inne wątki na temat:
Pełna wersja