praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwości

IP: *.client.duna.pl 01.08.07, 23:56
planujemy wyjazd do Irlandii, tak szybko jak to możliwe. od jakiegoś czasu
szukamy pracy (mój chłopak jako kierowca, ma wszystkie kategorie prawa jazdy,
ja w blizej niesprecyzowanym zawodzie). angielski mamy opanowany na poziomie -
mam nadzieję - co najmniej komunikatywnym (ciężko mi określać znajomośc jezyka
w kontekscie wyjazdu i komunikowania sie z ludzmi, ktorzy mowią z akcentem,
ktorego nie miałam okazji uzywac wczesniej). zastanawiam się, czy wobec tego,
że irlandzki rynek pracy jest bardzo wymagający pod wzgledem znajomosci
jezyka, to uda nam sie w ogole cos znalezc, jesli nie mamy opanowanego poziomu
FC?
w jaki sposób powinien szukać pracy kierowca? firmy rekrutacyjne takie jak
Grafton nie maja ofert dla kierowcow, a firmy na miejscu w Irlandii chca
rozmawiac tylko z tymi, ktorzy są juz tam. może ktos zna jakies lokalne adresy
stron, na ktorych mozna sie skontaktowac bezposrednio z pracodawcą?
wolelibyśmy, żeby chociaż jedno z nas miało pracę zaklepaną stąd, żeby nie
jechac tak zupełnie w ciemno. da się to zrobic?
ja z kolei w ogóle nie mam pomysłu na to jakiego rodzaju pracy szukać,
teoretycznie mam wyższe wyksztalcenie z dziedziny chemii i ochrony srodowiska,
ale w Polsce nie pracowałam w zawodzie. zdaje sobie sprawę że na początku
pewnie wyląduję na tasmie, ale czy jest dla mnie szansa rozwiniecia się w
koncu w swoim zawodzie gdy podszkolę już język? w którą stronę w ogole mam się
udac, bo zupełnie nie mam pomysłu... czego mam się realnie spodziewać na
początku przy swoim angielskim na poziomie upper intermediate i braku
umiejetnosci zawodowych typu np. krawcowa?
bardzo prosze o rozjasnienie mi w głowie, nie wiem zupelnie czego sie
spodziewac :(
    • Gość: bird i'th'and Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 02.08.07, 10:18
      ...tzn nie mowicie po angielsku..praca bez jezyka - bedziecie tyrac na polskich
      posrednikow(agencje "mowimy po polsku")...a ci beda wam dawac jakies ochlapy
      byle was przy zyciu utrzymac..
      powodzenia..napiszcie jak poszlo
      :O)
      • Gość: irmatruda Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.client.duna.pl 02.08.07, 23:27
        czy mógłbyś napisac na jakim poziomie był twój angielski kiedy przyjechałes do
        Irlandii? to znaczy, rozumiem, że po standardowych 4 latach w liceum i powiedzmy
        jakiśtam korkach mowiles plynnie i z odpowiednim akcentem, bo udało ci się
        znalezc pracę i zostać tam do dziś?
        • Gość: bird i'th'and Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 02.08.07, 23:47
          ja mam troche inna historie niz wiekszosc rodakow i bylem tu troche wczesniej..
          ..a cztery lata angielskiego liceum...? wez sobie film na dvd (cos czego nie
          znasz)..i obejrzyj to bez napisow (polskich albo ang)jak zalapiesz o czym oni
          tam mowia..no to cos z tego angielskiego umiesz..albo zrob to samo z
          radiem..(pelno ich w internecie)..
          mowic po angielsku a dukac po angielsku to dwie rozne rzeczy
    • dublin24 Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo 02.08.07, 10:48
      Polecam prace jako kierowca autobusu dla Dublin Bus. Zarobki 33tys euro rocznie
      - pozwala na przyjemne zycie a i odlozyc mozna sporo jezeli ktos czuje taka
      potrzebe;)Do tego swietne warunki pracy(zwiazki zawodowe trzymaja pracodawce za
      morde;) ) Wiecej informacji na stronie dublin bus'a

      "angielski mamy opanowany na poziomie -
      > mam nadzieję - co najmniej komunikatywnym"

      Cos kiepsko to brzmi jezeli mam byc szczery. Jezeli mialby jezdzic autobusem to
      musi umiec mowic po angielsku. Nie musi to byc plynny angielski ale musi
      zrozumiec co do niego mowia.Moze warto zainwestowac w dobry kurs ang. przed
      wyjazdem?

      "zdaje sobie sprawę że na początku
      > pewnie wyląduję na tasmie,"

      To nie Anglia - tutaj bardzo malo fabryk i tasm:) (i bardzo dobrze)

      "ale czy jest dla mnie szansa rozwiniecia się w
      > koncu w swoim zawodzie gdy podszkolę już język? "

      Tak , niedawno przyjechala do mnie znajoma , b.male doswiadczenie w polsce ale
      znajomosc angielskiego wystarcza zeby dostac prace w biurze - moze niezbyt
      ambitna ale od czegos trzeba zaczac a i pieniadze sa calkiem calkiem...

      "wolelibyśmy, żeby chociaż jedno z nas miało pracę zaklepaną stąd, żeby nie
      > jechac tak zupełnie w ciemno. da się to zrobic?"

      I tak wlasnie zrobcie bo przyjazd tutaj ze slabiutkim j.ang. to samobojstwo - no
      chyba ze macie ze 3 tys euro na pare miesiecy szukania pracy;) Chociaz w pewnym
      momencie pracodawca bedzie Cie musial zobaczyc, tym bardziej ze do wykonywania
      prostych prac to jest tutaj wystarczajaco ludzi na miejscu - wiec nikt nie
      bedzie was zatrudnial na odleglosc. Co najwyzej zrob maly wywiad - powysylaj CV
      , poczekaj czy ktos wykaze zainteresowanie , umow sie na rozmowe juz w IRL.

      "czego mam się realnie spodziewać na
      > początku przy swoim angielskim na poziomie upper intermediate i braku
      > umiejetnosci zawodowych typu np. krawcowa?"

      Kobieta , dublin , brak znajomosci jezyka -
      Supermarkety,sklepy,hotele,fastfoody,sprzatanie,kelnerowanie. Jezeli juz chcesz
      wykonywac taka prace to wykorzystaj to jako okazje do nauki jezyka. Nie wierz
      temu co na forum pisze sie o polakach - ze sa tutaj jedynie do najprostszych
      prac , znam wiele osob ktore maja tutaj bardzo ciekawe posadki , wystarczy sie
      tylko postarac i nie uwierzysz jakie to czasem jest proste;)
      • Gość: andrej Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.lei3.cable.ntl.com 02.08.07, 18:16
        Na kierowce to trzeba miec doswiadczenie w UK/irlandii-teraz maja tylu chetnych
        ze wybieraja tych z doswiadczeniem i dobrym jezykiem.Do dublin bus
        trzeba:doswiadczenie w irlandii,jezyk,znajomosc dublina.Wsiada sie do osobowki
        z jakim kolesiem z rekrutacji i mowi jakas glowna ulice i masz tam jechac(jak
        taksowkarzowi),przez droge gada z kandydatem(jezyk),caly czas cos
        zapisuje.przewaznie 1-5-jazda,znajomosc drogi,jezyk itd...Tak jest do
        wiekszosci firm autobusowych/transportowych-jak masz doswiadczenie z ie/uk to
        duuuuuzo latwiej.
        • Gość: nypo Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: 89.19.85.* 02.08.07, 22:08
          a ja jeszcze dodam, że wykształcenie w dziedzinie chemii bez doświadczenia zawodowego oraz przaktycznych umiejętności na nic Ci się nie przyda. Sorry ale takie są realia. Prawda jest taka, że przynajmniej jedno z Was musi miec pewną prace inaczej nie dacie tu rady.
          • Gość: irmatruda Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.client.duna.pl 02.08.07, 23:37
            spytałam o perspektywy związane z chemią, bo znajoma mająca wykształcenie
            pokrewne z tytułem technika znalazła swietnie płatną pracę. przy rekrutacji
            zaznaczono że poszukują osób z wykształceniem wymagajacym dokładnosci i
            precyzji. z twojej wypowiedzi wynika że był to jednorazowy przypadek i żeby się
            nie nastawiac na cud. pewnie miała sporo szczęscia.
            dziekuje za odpowiedz:)
            • dublin24 Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo 03.08.07, 10:21
              Pewnie ze mozna dostac prace w swoim zawodzie - jedyna bariera to
              jezyk(podkreslam- naprawde dobry jezyk - przygotuj sie na twarde zderzenie z
              rzeczywistoscia j. angielskiego w wykonaniu irlandczykow) i nie pozwol sobie
              wmowic ze niemasz szans . To ze wiekszosc ma zero ambicji to nie znaczy musisz
              rownac do ich poziomu.
        • Gość: irmatruda Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.client.duna.pl 02.08.07, 23:45
          szczerze mówiąc, wolę mniejsze miejscowości, wystarczy że w Polsce mieszkam w
          duzym miescie;)
          masz moze jakies informacje spoza Dublina?
          dziekuje za odpowiedz
        • dublin24 Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo 03.08.07, 10:16
          "Na kierowce to trzeba miec doswiadczenie w UK/irlandii-teraz maja tylu chetnych
          ze wybieraja tych z doswiadczeniem i dobrym jezykiem."

          Ja jakos nie mialem nic wiecej ponad prawo jazdy B a Dublina nie znalem prawie
          wcale a dalem rade. Ale to jest typowe polskie podejscie "eeee nie poradze sobie"
          "eee i tak mnie nie zatrudnia wiec poco sie starac" i dlatego jakos murzyn
          prosto z afryki dostaje prace a polakow w firmie moglbym policzyc na palcach
          jednej reki.
          Z takim podejsciem do zycia to moze faktycznie lepiej niech sie nasi rodacy
          trzymaja sprzatania kibli - tam napewno sobie poradza i nie beda musieli sie
          niepotrzebnie stresowac.
        • Gość: majkel Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: 193.47.143.* 03.09.07, 17:12
          przez droge gada z kandydatem(jezyk),caly czas cos
          > zapisuje.przewaznie 1-5-jazda,znajomosc drogi,jezyk itd...Tak jest
          do
          > wiekszosci firm autobusowych

          wez ty koles sie czasem zastanow co wypisujesz lub poprostu
          przestan pie..c jak nie masz o czyms pojecia
      • Gość: irmatruda Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.client.duna.pl 02.08.07, 23:44
        dziekuje za wyczerpującego posta.
        z tym slabiutkim angielskim to troche przesada, mam nadzieję, ale wolę
        przesadzać w tą stronę, niż ubzdurać sobie że z ksiązek nauczyłam się płynnie
        jezyka i dogadam się z kazdym, a przy okazji napisze doktorat.
        potrafiłam się spokojnie dogadac po angielsku za granicą, tyle, ze nie były to
        Wyspy z ich powalającymi akcentami.
        nastawiam się na ciężką orkę po przyjezdzie, nie oszukuję się.
        czy poza dublinem istnieje także zycie zawodowe?
        • Gość: nypo Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: 89.19.85.* 02.08.07, 23:46
          Czy chcesz powiedzieć, że zamierzacie mimo wszystko przyjechać zupełnie w ciemno?
          • Gość: irmatruda Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.client.duna.pl 03.08.07, 10:00
            nie zamierzamy
            • dublin24 Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo 03.08.07, 10:39
              jobbank.fas.ie/servlet/Watis?SESS=1286_5&REQUEST=WWW_JS_VAC_SHOWJOBS&BACK=TEMPLATE%3DWWW_JS_VAC_CRITERIUM_SELECT.HTM
              Praca dla kierowcow. Pofatygujcie sie i odpowiedzcie na kilka z nich. Zawsze
              nalezy powiedziec ze juz sie np w PL ciezarowka jezdzilo i to conajmniej rok.
              Znajomosc jezyka dla kierowcow C,E nie jest wymagana , zarobki sa zazwyczaj
              b.dobre (chyba ze trafisz do kiepskiej firmy)

              Powodzenia
              • Gość: kiero Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.lei3.cable.ntl.com 03.08.07, 15:33

                dublin24 napisał:

                > jobbank.fas.ie/servlet/Watis?
                SESS=1286_5&REQUEST=WWW_JS_VAC_SHOWJOBS&BACK=TEMPLATE%
                3DWWW_JS_VAC_CRITERIUM_SELECT.HTM
                > Praca dla kierowcow. Pofatygujcie sie i odpowiedzcie na kilka z nich. Zawsze
                > nalezy powiedziec ze juz sie np w PL ciezarowka jezdzilo i to conajmniej rok.
                > Znajomosc jezyka dla kierowcow C,E nie jest wymagana , zarobki sa zazwyczaj
                > b.dobre (chyba ze trafisz do kiepskiej firmy)
                >
                > Powodzenia

                Taaaaaaaak....
                Tak pisza ci ktorzy nigdy na wyspach nie pracowali jako kiero.
                O tych bzdurach typu 600f/p.w. mozesz zapomniec!!!-to jest oczywiscie brutto
                wiec na reke 400-430f.
                Niektorzy chwala sie za dostaja 500f/week-ale spytajcie sie o godziny-ponizej
                56nie schodza,i praktycznie zyja w kabinach i sporo takich kierowcow niema
                pokoi wynajetych!
                Dobre firmy placa netto na tydzien:kat.C-260f kat:CE 300f,kat D 250f.-powyzej
                tych stawek to juz wyjatkowe szczescie lub praca glownie
                nocami,weekendy,swieta i np.30dostaw w ciagu dnia i czlowiek caly czas w
                nerwach bo niemoze nigdy zdazyc a premie zawsze obetna!!
                Jednak coraz wiecej firm(szczegolnie autobusowe-ponad 70%)co placa ochlapy
                czyli 200-230f/pw za ten ciagly stres.
                Co do jezyka-pojdz do najblizszej firmy nie znajac jezyka-nawet do mycia
                ciezarowek nie wezma!!Ale dobre podstawy w niektorych wystarczaja,wiekszosc
                wymaga w miare komunikatywny czyli mozna dukac ale trzeba rozumiec zagadnienia
                zwiazne z ta praca.Znam wielu angoli co po 20-30lat robia jako kierowcy i jak
                widza te ogloszenia to sie smieja i mowia"dla niedoswiadczonych frajerow".I
                wiekszosc kilkanasie/dziesiat razy zmieniala robote,sporo dla armii pracowalo
                ale nikt dobrze niewspomina-niska stawa i nedzne warunki!Ja tu tez kilka razy w
                ciagu kilku miesiecy zmienialem oprace-na poczatek za 6F/h(zeby doswiadczenie w
                uk bylo)potem inna za 8f/h potem znow za 8,potem 10 a teraz za 8 ale wychodze
                lepiej niz w tej za 10 bo jezdze C (tam CE)-spokojnie,po miescie,ze 3-5godzin
                obijania sie o 16 w domku o 7 wstaje...Juz byla nawet oferta za 12f/h ale
                olalem bo to kolchoz.
                Po pierwsze nie wierzyc tym co gdzies jakies bzrury uslyszeli/wyczytali ze to
                super praca i w opowiesci kierowcow co niby tak super maja tez niewierzcie-
                najpierw zobaczcie jak oni zyja-caly czas w kabinie,kapiel raz na 2
                miechy,fasolka 24h/dobe i wielki biznesmen w koszulce 1f i spodniach za 2f!!
                • Gość: bird i'th'and Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 03.08.07, 15:38
                  ja jestem "c+e" i nie narzekam...
                • dublin24 Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo 04.08.07, 10:08
                  Link do strony z ofertami odnosi sie do irlandii nie do uk , podane zarobki to
                  euro tygodniowo a nie funty (widze ze sie nie zorientowales)

                  Niewiem jak wyglada praca kierowcy w UK , ale tutaj mam znajomych kierowcow (c+e)
                  i dostaja 700euro na reke i bynajmniej nie mieszkaja w samochodzie tylko
                  wynajmuja dom. Oczywiscie ze mozna wiecej zarobic ale jak pisalem - zalezy to od
                  firmy w ktorej pracujesz , jezeli wyjedziesz tu przez polskiego posrednika a
                  potem na miejscu boisz sie poprostu zmienic pracodawce to sie nie dziw ze duzo
                  nie zarobisz.
                • Gość: irmatruda Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.client.duna.pl 05.08.07, 15:09
                  wiesz, to co opisałes w najmniejszym stopniu nie moze odstraszyc nikogo, kto
                  pracował w tym zawodzie w polsce: praca 24 na dobe, jazda po europie (daj boże)
                  albo dzikiej azji, gdzie jeszcze nie wynalezli asfaltu, w domu jestes raz na
                  miesiac przez 2 dni, szef idiota ktory wsadza cie do cudem jeszcze jeżdżacego
                  trupa powiązanego na druty i zatrudniający alkoholika ktory jest twoją zmianą
                  (więc de facto jedziesz na jego krązku bo nie dasz mu przeciez prowadzic kiedy
                  spisz, bo cie zabije), wyplata raz jest, a raz nie, wysokosc tej wyplaty jest
                  rozna, ale nie taka jak u was. no i najlepsze: jazda po polskich drogach (ktos
                  te wykopki tak szumnie kiedys nazwal)! jak ci sie popsuje samochod to jest twoja
                  wina, chodziaż fakt, że tez złom jeszcze jezdzi przeczy prawom fizyki, na zadna
                  pomoc nie mozesz liczyc, bo kiedy samochod ci się zepsuje gdzies na białorusi to
                  szef nie odbiera telefonu, wyciągasz wiec z łózka kogos z rodziny zeby cie
                  ratowal, bo jest minus 30 na dworze a w rzechu wysiadła elektryka... chyba
                  zapomniales jak wyglada praca w polsce i probujesz odstraszyc ewentualna
                  konkurencje. dla nas wystarczy jazda po prawdziwych drogach normalnymi
                  samochodami, ktore są naprawiane w normalnych serwisach i nie dymią na
                  białoruskiej ropie, no i wypłata bez łaski po uczciwie przepracowanym miesiącu.
                  jesli praca kierowcy w irl spełnia te 3 warunki to nie jest zle.
                  • Gość: lolo Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: *.lublin.mm.pl 03.09.07, 16:35
                    A gdzies ty w irlandii dobre drogi widział? uważam że jak ktoś ma
                    słabe nerwy,to powinien sobie odpuścić pracę jako kierowca w irlandi.
                    Parę zapasowych lusterek zabrać z polski.Teoretycznie zarobki600-
                    700eu, praktycznie 450-540eu z sobotami po kilkanaście
                    godz.dziennie.
                    Żadnej ITD tutaj nie ma,więc nikt sie nie liczy z jakimś tam czasem
                    pracy,o związkach możesz zapomnieć,a tym bardziej o jakiejś toalecie
                    przy trasie.I jeszcze moja rada ,nie wierzyć irlandczykom !!!oni
                    zawsze coś zapominają na swoją korzyść !!! nie wydrzesz z gardła na
                    siłę to nie masz !!!
                    • Gość: majkel Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: 193.47.143.* 03.09.07, 17:28
                      A gdzies ty w irlandii dobre drogi widział?

                      kolejny sztukmistrz z lublina co wie jak jest w irlandii
        • dublin24 Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo 03.08.07, 00:06
          -"czy poza dublinem istnieje także zycie zawodowe?"

          -Nie

          Jezeli chcesz sie spelniac zawodowo poza dublinem to chyba jedynie plywajac na
          kutrach rybackich , ale nastawilas sie na "ciezka orke" po przyjezdzie wiec
          napewno sobie poradzisz.
    • zadyma1 Imigranci w Irlandii pracują za niewolnicze stawki 03.09.07, 17:55
      W Irlandii na dużą skalę rozpowszechnione jest opłacanie imigrantów
      zarobkowych według "niewolniczych stawek płacy" - uważa irlandzki
      działacz związkowy Ray O'Reilly z nowo utworzonego związku
      zawodowego IWU (Independent Workers Union).


      O'Reilly zarzuca pracodawcom, że są pozbawieni wszelkich
      skrupułów. "To, co się dzieje w całym kraju wprost przechodzi
      wszelkie wyobrażenie. Chińscy pracodawcy wyzyskują chińskich
      pracowników, polscy polskich, rumuńscy rumuńskich. Także
      Irlandczykom nie są obce praktyki opłacania pracowników według
      rażąco niskich stawek" - powiedział O'Reilly irlandzkim mediom.

      IWU wykrył praktyki płacenia pracownikom drastycznie zaniżonych
      wynagrodzeń, a także zwalniania długoletnich pracowników bez
      wypłacania im ustawowej odprawy. Inną często stosowaną praktyką
      wyzyskiwania trudnej sytuacji życiowej pracowników jest "praca na
      próbę".

      Pracownik pracuje od rana do nocy, ponieważ pracodawca daje mu do
      zrozumienia, że zatrudni go na stałe, jeśli w dniu, w którym godzi
      się pracować bez wynagrodzenia wykaże, iż się do pracy nadaje. Po
      przepracowaniu dniówki dowiaduje się, że nie ma dla niego zajęcia,
      albo że się nie sprawdził.

      W ubiegłym tygodniu działacze IWU pikietowali polską restaurację w
      centrum Dublina, która stosowała "pracę na próbę". Od pikiety
      odstąpiono po uregulowaniu tej kwestii.

      - Takie praktyki zdarzają się wszędzie. W samym Dublinie tysiące
      ludzi są w takim położeniu (rażąco nisko opłacanej siły roboczej -
      PAP). Jest to duży problem. Pracodawcy wyzyskują tych ludzi
      (imigrantów - PAP) korzystając z tego, że nie znają oni ani języka,
      ani swoich praw - dodaje O'Reilly.

      Liczbę polskich imigrantów w Irlandii ocenia się nieoficjalnie na
      ok. 200-250 tys. Są oni jedną z najliczniejszych mniejszości
      narodowych w tym kraju.

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4455354.html
    • bristolczyk a nie lepiej do Anglii? 04.09.07, 10:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=68405557
    • Gość: mik Re: praca dla kierowcy w Irlandii i inne wątpliwo IP: 83.71.208.* 21.09.07, 16:43
      Slonce napisz mi swojego maila, albo numer telefonu, to moze bede
      mogla wam jakos pomoc i nie czytaj tych forow zbyt doslownie, zbyt
      wielu tu sflustrowanych ludzi.Moj adres info@setantalandscapes.com
Pełna wersja