Gość: Eliza
IP: *.cable.ubr07.azte.blueyonder.co.uk
02.08.07, 05:36
po dluzszych przemysleniach doszlam do wniosku ze nawet z ladna buzia i figura
ktora mezczyzni znajduja atrakcyjna, nie zajde zbyt daleko w UK of GB and NI
bez odpowiedniego akcentu, nie z tym jak sie rzeczy maja
nawet Irlandczycy sa wysmiewani, niedawno kolega dla ktorego nie bylo miejsca
przy stoliku w resteuracji powiedzial ze usiadzie przy sasiednim. Komentarz?
Yes, you will, we don't want any Irish here. Oczywiscie tonem zartu, ale jemu
musialo sie zrobic niemilo, oczywiscie osoba ktora to powiedziala nawet o tym
nie pomyslala.
To co mowia angielskie kolezanki o Azjatkach i murzynkach (w tym o ich
akcencie) nie zasluguje na powtorzenie.
Tak wiec zastanawiam sie czy jest w Londynie jakas dobra szkola fonetyki,
wcale nie chce koniecznie wystapic jako debiutantka na balu u Krolowej (choc
pewnie i tak wygladalabym lepiej od 90% miejscowych dziewuch) natomiast chce
mowic na tyle dobrze by nikt nie mogl ze mnie szydzic.
Czy ktos zna jakies odpowiednie placowki edukacyjne?