kto lecial wizzair.....?

IP: *.netcity.pl 04.08.07, 22:54
czesc juz za kilkanascie dni lece tymi liniami z katowic.lece z kiluletnim
dzieckiem....i mam obawy czy dam rade, biore 2 zwykle walizki ( na kolkach)
i ja i dziecko plecak.jak to jest z odprawa(lece 1 raz!) i juz po
wyladowaniu na .....obcej ziemi.na co mam zwrocic uwage,czy zagladaja
szczegolowo w walizki?i jeszcze jedno czytalam ze na czas startu samolotu
dobrze jest zuc gume? czy to prawda? licze ze ktos cos napisze! dzieki za
jakiekolwiek informacje.pozdrawiam
    • Gość: i ;) nie martw sie IP: *.cdif.cable.ntl.com 04.08.07, 23:14
      lataja z miesiecznymi dzieciakami i jest ok, to jakies glupoty, robisz co
      chcesz ;>
    • Gość: A Re: kto lecial wizzair.....? IP: 78.32.65.* 04.08.07, 23:18
      Poczytaj forum o lataniu - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=711
      • anika-na Re: kto lecial wizzair.....? 05.08.07, 02:39
        Z dzieciaczkami masz pierwszenstwo przy wejsciu do samolotu.I bardz tego
        pilnują. Wiec tylko juz po odprawach ustaw sie przy wyjsciu. Sprawdzaja rzadko a
        wizzarem zawsze latam wlasnie z katowic.Ja sbie wykupje sama pierwszensto
        wejscia ale zawsze przepuszczam kobiety z dzieciaczkami:)bo czy wejsde pierwsz
        czy 10 to bez roznicy ale czekac zas w kolejsce nie chce ,mi sie 30 minut;)
    • Gość: Zbigniew Re: kto lecial wizzair.....? IP: *.range217-43.btcentralplus.com 05.08.07, 05:36
      Zagladanie w walizki to nie sprawa linii tylko celnikow. Nie mialem nigdy
      problemow. Czasem sprawdzaja bagaz podreczny (sprawa plynow i ostrych narzedzi)
      Jezeli chodzi o gume..ciekawe, nie stosowalem. Wiadomo jest, ze przy starcie i
      ladowaniu szybko zmienia sie cisnienie i "zatykaja sie" uszy. Wystarczy kilka
      razy przelknac sline i sprawa zalatwiona. Obserwuje w samolocie, ze wiekszosc
      rodzicow nie zdaje sobie sprawy z tego ze dziecko nagle zaczyna odczuwac cos
      dziwnego w glowie i z tego powodu placze. Probuja je zabawiac zamiast po prostu
      dac cos do picia. Badz madrzejsza.
    • truskawkowe_studio Re: kto lecial wizzair.....? 05.08.07, 13:46
      dzieciaczkowi na czas startu i ladowania daj cos do picia albo smoczka zeby
      uszka sie nie przytkaly, ja latalam z moim malym odkad skonczyl 6m-cy i
      naprawde nie ma sie czego bac. wozek mozesz wziac z soba i oddac tuz przed
      wejsciem do samolotu. w razie czego zawsze mozesz poprosic obsluge naziemna
      albo stewardessy o pomoc.
    • Gość: gida Re: kto lecial wizzair.....? IP: 91.109.68.* 05.08.07, 14:20
      na czas startu i ladowania sprobuj zakryc dlonmi dzieciaczkowi uszy
    • Gość: marta Re: kto lecial wizzair.....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 09:05
      czy zagladaja
      > szczegolowo w walizki?

      a co, bombe bedziesz wiozla w tych walizkach??? oczywiscie ze moga poprosic o
      otwarcie walizki, taka ich praca i sluzy to tylko bezpieczenstwu.
    • iza2306 Re: kto lecial wizzair.....? 06.08.07, 16:30
      zucie gumy pomaga ci przy przytkaniu sie uszu, sprawdzilam, dobrze przy zmianie
      cisnienia przy starcie i ladowaniu
      • Gość: mm Re: kto lecial wizzair.....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 21:48
        zmawianie pacierza tez pomaga...
        • kaska099 Re: kto lecial wizzair.....? 06.08.07, 22:48
          dzieki za wszystkie podpowiedzi.bedzie i modlitwa i guma do zucia. :)pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja