boje sie leciec.....pomozcie!

16.08.07, 11:47
za pare godzin lece samolotem.z dzieckiem kilkuletnim.cholernie sie boje
bilet zamawial maz przez internet,ale i tak sie boje ze beda jakies problemy
ze sie zgubie,,,,,,pankuje?jestem przerazona.licze ze ktos cos mi napisze i
doda mi otuchy.pozdrawiam
    • marta.kunc Re: boje sie leciec.....pomozcie! 16.08.07, 11:57
      panikujesz:)
      bedzie git. to jak jazda samochodem polaczona z karuzela lancuchowa
      przy starcie i ladowaniu:)

      a
      i jak dzieciak ci zacznie ryczec przy starcie czy ladowaniu to nie
      panikuj. uszy mu sie zatykaja od zmian cisnienia i nie wie co jest
      grane. daj cukierka. ssanie pomaga zwalczyc to glupie uczucie naglej
      gluchoty:)
      uszy do gory!
    • Gość: miki Re: boje sie leciec.....pomozcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 12:06
      ja też się bałem, ale pierwszy raz zawsze jest najgorszy.
      A wogóle to mój samolot miał opóźnienie a umówiona osba nie czekała
      na mnie na lotnisku, a był to środek nocy. A ze stresu po wyjściu z
      samolotu udałem się szybko do wyjścia zapominając o moim bagażu.
      • Gość: mada Re: boje sie leciec.....pomozcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 12:45
        Ja lecialam do Włoch...bardzo przyjemnie to wpominam wszystko bylo
        zaplanowane...bardziej stresujace jest jazda pociagiem...zadnego cisnienia w
        uszach nie czulam...start i ladowanie jest ekscytujace-ale nie tak bardzo zeby
        byc przerazonym.Postawialm 1,5 buteke wody mineralnej na podlodze i ani przy
        ladowaniu ani stacie nie upadla...powodzenia...na pewno bedzie ok.:))
    • bigstrand napewno sie zgubisz 16.08.07, 13:56
      -nie zdazysz nigdzie
      -zgubia ci bagaz
      -zagubi ci sie dziecko
      -nie trafisz do bramki
      -dziecko bedzie plakalo caly lot i nie da sie uspokoic
      -okradna cie
      -zgubisz portfel i paszporty
      -przeszukaja cie w customs i wezwa na kontrole i znajda szmuglowane
      narkotyki ktore ci ktos podrzucil
      -bedzie awaryjne ladowanie (opcja optymistyczna)
      -stewa obleje cie czyms goracym
      -kibelek bedzie nieczynny i bedzie z niego smierdzialo na caly
      autobus -dodam ze ty bedziesz sprawca tej awarii -no coz taka
      reakcja na stres
      -bedzie ogromne opuznienie a ty w strefie bez powrotu -nocka na
      podlodze

      tylko tyle a reszta pojdzie jak z platka
      • Gość: trelemorele Re: napewno sie zgubisz IP: 62.189.241.* 16.08.07, 14:05
        jesli lecisz z PL to nie zgubisz sie przed odlotem... nie ma jak na
        polskich lotniskach. Tuaj poprostu popros o pomoc i ludzie ci
        wszystko powiedza ;)

        a sam transport lotniczy jest najbezpieczniejszy w dziejach ;)
    • Gość: gosc niedzielny... Re: boje sie leciec.....pomozcie! IP: 212.183.136.* 16.08.07, 14:34
      Po co leciec? Pojedz furmanka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja