Szkocja czy Anglia... +/-?

IP: 80.195.114.* 08.09.07, 08:24
TEMAT SKIEROWANY DO WSZYSTKICH MIESZKAJACYCH W SZKOCJI LUB ANGLII-
KAZDY Z WAS MOZE PODAC +/- ZYCIA W TYCH PANSTWACH,BYC MOZE ZNAJDZIE
SIE KTOS TAKI KTO MIAL OKAZJE SPROBOWAC ZYCIA W TYCH KRAJACH-TAKI TO
WIE NAJLEPIEJ "CO I JAK" I ZECHCIALBY PODAC: ZA I PRZECIW
MIESZKANIA W ANGLII LUB SZKOCJI SZKOCJI
    • Gość: A Re: Szkocja czy Anglia... +/-? IP: 78.32.65.* 08.09.07, 09:46
      A moze jakies szczegoly? Chcesz porownywac Londyn do jakies malutkiego
      miasteczka w Szkocji na koncu swiata czy chcesz np porownania dwoch srednich
      miast, a moze dwoch duzych miast,a moze dwoch wiosek w obu rejonach?
    • ghrom :P 08.09.07, 10:43
      Temat skierowany do wszystkich osiolkow, za ktorych przez cale ich
      zycie zalatwiala cos mamusia, tatus, wujek, znajomy, panstwo:

      GOOGLE TWOIM KU*WA PRZYJACIELEM.
      • Gość: sssssssss Re: :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 12:01
        patrz, a ja całe swoje życie załatwiałam wszystko sama sobie i innym
        a teraz mam pragnienie by mi ktoś coś załatwił. Korona z głowy Ci
        spadnie jak coś rzeczowego powiesz?
        • Gość: A Re: :P IP: 78.32.65.* 08.09.07, 13:24
          Na razie nie padlo rzeczowe pytanie ;)
    • l_koziar Re: Szkocja czy Anglia... +/-? 08.09.07, 21:36
      mieszkałem w Szkocji, teraz mieszkam w Anglii.

      Ogólnie to to samo, ale:
      W Szkocji mniejsze trochę mniejsze zarobki, ale też "życie" jest
      tańsze (wynajem, jedzenie).
      Pogoda znacznie lepsza w Anglii niż na zachodnim wybrzeżu Szkocji.

      Szkoci to bardzo przyjazny naród (przynajmniej byli w 2004/2005,
      kiedy jeszcze nie było tam zbyt wielu imigrantów z "nowej unii"..

      no i to by było na tyle.
      • Gość: SIMON Re: Szkocja czy Anglia... +/-? IP: *.bulldogdsl.com 09.09.07, 11:35
        MIESZKAM W POOLE(POLUDNIOWA ANGLIA) ZASTANAWIAM SIE NAD GLASGOW
        POWOD?SLYSZALEM ZE ZYCIE TANSZE-TZN ZAKUP MIESZKANIA I ZE LUDZIE
        JACYC INNI-MILI I NORMALNI-A NIE JAK ANGOLE......
        CIEKAWE CZY SKORO NIBYZYCIE TANSZE TO I ZAROBKI NIZSZE?
        OGOLNIE DUZO SLYSZALEM-ALE JAK JEST NA PRAWDE???
        CZY WARTO ZAMIENIC ANGLIE NA SZKOCJE??????????
        • ghrom Re: Szkocja czy Anglia... +/-? 09.09.07, 12:06
          > LUDZIE JACYC INNI-MILI I NORMALNI-A NIE JAK ANGOLE.....

          ROTFL, skoro Angole sa niemili i nienormalni, to ja nie chce wiedziec
          jacy wg. ciebie sa Polacy i inne nacje :D
        • ha-jo Re: Szkocja czy Anglia... +/-? 09.09.07, 12:23

          mieszkalem w angli, oraz w skzocji (edynburg, glasgow). edynburg jest
          fantastyczny, troche jak nasz krakow, glasgow bardziej jak warszawa. sami szkoci
          tiwerdza, ze edi to miasto artystow, glasgow - robotnikow:-) czynsze w obu
          miastach raczej podobne, sytuacja na rynku pracy rowniez. tylko w glasgow polacy
          moze bardziej wtapiaja sie w tlum. a co do ludzi? mi tez szkoci bardziej
          podchodzili:-)
        • betka1974 Re: Szkocja czy Anglia... +/-? 09.09.07, 19:30
          Witaj Simon
          Na wstępie przesyłam Ci pozdrowienia z Polski. Chciałabym skorzystać
          z okazji i zapytać Ciebie jakim miastem jest Pool, czy warto tam
          szukać pracy, czy życie jest drogie,jacy są ludzie, życzliwie
          nastawieni do emigrantów. Chodziłoby mi o zawód taksówkarza,
          konkretnie o zarobki, czy jest to zawód dobrze płatny. Mój kolega
          wybiera się właśnie tam i chcielibyśmy się zorientować czy warto. A
          propo zmiany musisz się zastanowić, bo jeśli masz dobrą pracę z
          której jesteś zadowolony to zostań, chyba, że chcesz spróbować
          czegoś nowego, to się nawet nie zastanawiaj. Pozdrawiam
          • Gość: edynburczyk Re: Szkocja czy Anglia... +/-? IP: *.ipt.aol.com 09.09.07, 19:43
            Mieszkalismy ponad rok w Anglii, a teraz od roku jestesmy w Szkocji.
            Wg mnie z pogoda jest podobnie tzn. czesto pada. Natomiast ludzie sa
            troche inni, bardziej przyjazni sa Szkoci, sa bardziej otwarci.
            Anglicy sa zamknieci, zimni bardziej. Sam Edynburg jest
            najpiekniejszym miastem UK, i dlatego nie najtanszym, z powodzeniem
            mozna znalezc tansze do zycia miejsca w Anglii. Poza tym wielu
            Szkotow nosi wasy i brody, wiec Polacy az tak sie nie wyrozniaja jak
            w Anglii. Nie ma tu tez tych debili w czapeczkach z wloczki, ktorzy
            chodza w nich nawet jak jest cieplo. Poza tym nie slyszalem jeszcze
            nikogo, kto kiedys juz mieszkal w Anglii a teraz mieszka w Szkocji,
            ze rozwaza powrot do Anglii, to chyba cos mowi. A i jezyk, na
            polnocy Szkocji mowia naprawde ladnym angielskim, najgorsza odmiana
            to Glasgow, cos jak norweski. Polacy w Szkocji tez OK. Za to zima
            wieje i leje okrutnie, ale cos za cos. My tu zostajemy.
    • bonzee33 A Walia? (n-txt) 09.09.07, 20:30
      • Gość: SIMON Re: A Walia? (n-txt) IP: *.bulldogdsl.com 10.09.07, 09:11
        DO BETKA1974-POOLE,COZ MIASTO FAJNE-ALE.....SRASZNIE DROGIE
        MIESZKANIA-KUPNO NIE WCHODZI W GRE MINIMUM 200.000GBP-WEZMIESZ
        KREDYT WYJDZIE Z ODSETKAMI 400.000,PODZIEL PRZEZ 50 LAT-ZOBACZ JAKIE
        CI WYJDA MIESIECZNE RATY(666GBP PRZEZ 600 MIESIECY-DOZYJESZ?)!!!!
        WYNAJEM ZA 1 BED MINIMUM 550GBP ZA 2 BED OD 750GBP.PRACA TAKSOWKARZA
        Z TEGO CO SIE ORIENTUJE JAKIES 6GBP NA GODZINE -WIEC LIPA!!!
        SA TEZ PLUSY ZYCIA W POOLE-PIEKNA PLAZA NA KTORA CIEZKO DOJECHAC
        AUTEM-POWOD,NIE MA GDZIE ZAPARKOWAC SAMOCHODU!!!NO ALE TEN PROBLEM
        ZDARZA SIE POWIEDZMY KILKA RAZY W CIAGU ROKU-BO TYLKO KILKA DN W
        ROKU NADAJE SIE DO PLAZOWANIA :)MIESZKALEM WCZESNIEJ W EXETER I
        BARDZIEJ BYM POLECAL BYM E... DO ZYCIA:)
        ---------------------------------------------------------------------
        CO DO MOICH PLANOW PRZESIEDLENIA 18 X 2007 PRZYLATUJE DO MNIE NA
        KILKA DNI MOJA PANNA I WTEDY PODEJMIEMY DECYZJE CO DALEJ....
        WARIANTOW JEST KILKA:
        1)"JA"-ZOSTAJE TUTAJ GDZIE JESTEM BY ZDOBYWAC POTRZEBNE
        DOSWIADCZENIE NA STANOWISKU-JESTEM KIEROWNIKIEM W FIRMIE LOGISTYCZNEJ
        (W POLSCE ZAWSZE NA KIEROWNICZYM STANOWISKU WYMAGAJA MIN 2 LETNIEGO
        DOSWIADCZENIA) I MOZNA POSZUKAC PRACY W INNEJ/PODOBNEJ FIRMIE W PL
        "ZONA"-KONCZY STUDIA W POLSCE I OD LIPCA IDZIE NA JAKIS STAZ.....
        TO MA SENS BO JEST TERAZ ZAPOTRZEBOWANIE NA PRACOWNIKOW I MOZNA OBIE
        ZNALEZC DOBRA POSADE W POLSCE
        2)ISTNIEJE MOZLIWOSC PRZENIESIENIA DO ODDZIALU MOJEJ FIRMY W POLSCE
        (ZA 1 ROK W DELEGACJI-CZYLI PLACA W GBP)PODOBNO MOJA FIRMA KUPILA W
        ZESZLYM ROKU 18 FIRM W UE W TYM W POLSCE-TYLKO POKI CO FIRMY TE
        DZIALAJA CALY CZAS POD STARA NAZWA-SKONSOLIDUJA SIE I ZMIENIA NAZWE
        ZA 2-3 LATA
        ALE JESLI TO SIE UDA TO DOPIERO OD STYCZNIA 2009....
        3) PRZENOSZE SIE DO JAKIEGOS TANSZEGO REJONU UK I TAM POMIESZKAMY
        KILKA LAT(O PRACE SIE NIE BOJE PRZENIOSE SIE POPROSTU DO INNEGO
        ODDZIALU MOJEJ FIRMY-A I MOJA ZONE WKRECE JAK NIE ZNAJDZIE CZEGOS
        INNEGO)
        ZOBACZYMY-PROBLEMOW JEST SPORO BO:POKI CO ONA MUSI ZOSTAC W POLSCE -
        JEST NA 5 ROKU UMK I MAMY JESZCZE 3 MIESIECZNEGO BOBASA:)TO WSZYSTKO
        KOMPLIKUJE NAM WOJAZE PO EUROPIE-ALE JAKOS Z TEGO WYBRNIEMY....
Pełna wersja