Skala emigracji jest zdecydowanie niższa

12.09.07, 09:12

Eksperci podkreślają, że teza o wyłącznym wpływie
emigracji na spadek bezrobocia w Polsce jest
nieuprawniona, bo zmniejsza się ono głównie dzięki
rosnącej liczbie etatów w Polsce. Skala emigracji jest
też zdecydowanie niższa niż się powszechnie uważa.
Profesor Cezary Żołędowski z Instytutu Polityki
Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że
legalne zatrudnienie w krajach Europejskiego Obszaru
Gospodarczego (wszystkie kraje UE, Islandia,
Liechtenstein i Norwegia) podejmuje obecnie 800-900
tys. osób rocznie, wliczając w to osoby wykonujące
pracę sezonową i tych, którzy przemieszczają się
wahadłowo między Polską a krajem zatrudnienia.

- Informacje medialne o 2-3 mln emigrantach
zarobkowych z Polski są niepotwierdzone badaniami i
można je uznać za fantastyczne -

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego
wynika, że w II kwartale tego roku pracowało w Polsce
15,15 mln osób. Dwa lata temu natomiast - 13,95 mln. W
ciągu dwóch lat firmy stworzyły więc ponad 1,2 mln
nowych miejsc pracy. Zatrudnienie zbliża się obecnie
do rekordowego poziomu z 1998 roku, kiedy pracowało
15,6 mln osób. Wbrew obiegowej opinii, nie tylko
emigracja przyczyniła się więc do spadku bezrobocia.

biznes.onet.pl/5,1437359,prasa.html
    • vierablu Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 12.09.07, 10:28
      Oczywiscie przytoczony przez Ciebie fragment jest mylacy. Wspomina o wzroscie
      liczby zatrudnionych, ale pomija wzrost liczby osob biernych zawodowo.

      Podawanie zmian w liczbie zatrudnionych ma sens wylacznie wtedy, gdy
      JEDNOCZESNIE podaje sie zmiany w liczbie tzw. 'zdolnych do pracy'. Inaczej
      informacja nie jest informacja a propaganda i mydleniem oczu.

      No to ja dodam jeszcze jeden cytat z tego samego miejsca:

      "Eksperci podkreślają też, że mimo poprawiającej się sytuacji w Polsce, nadal
      bardzo niewiele osób pracuje. Z danych GUS wynika, że wskaźnik zatrudnienia
      wśród osób w wieku 15-64 lata (to ten wskaźnik według Strategii Lizbońskiej ma
      wynieść w 2010 roku 70 proc.) w II kwartale tego roku wynosił 56,8 proc. Jest to
      najgorszy wynik w UE. Średnia dla 27 krajów Unii wynosi 64,4 proc."
      • qvintesencja Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 12.09.07, 22:23
        vierablu napisała:

        > Oczywiscie przytoczony przez Ciebie fragment jest
        mylacy. Wspomina o wzroscie
        > liczby zatrudnionych, ale pomija wzrost liczby osob
        biernych zawodowo.
        > Podawanie zmian w liczbie zatrudnionych ma sens
        wylacznie wtedy, gdy
        > JEDNOCZESNIE podaje sie zmiany w liczbie
        tzw. 'zdolnych do pracy'. Inaczej
        > informacja nie jest informacja a propaganda i
        mydleniem oczu.

        Nie wiadomo dlaczego zmieniasz temat: tu chodzilo o
        skale wyjazdow.

        Udzial osob pracujacych tez powoli wzrasta.

        > No to ja dodam jeszcze jeden cytat z tego samego
        miejsca:
        > "Eksperci podkreślają też, że mimo poprawiającej się
        sytuacji w Polsce, nadal
        > bardzo niewiele osób pracuje. Z danych GUS wynika,
        że wskaźnik zatrudnienia
        > wśród osób w wieku 15-64 lata (to ten wskaźnik
        według Strategii Lizbońskiej ma
        > wynieść w 2010 roku 70 proc.) w II kwartale tego
        roku wynosił 56,8 proc. Jest t
        > o
        > najgorszy wynik w UE. Średnia dla 27 krajów Unii
        wynosi 64,4 proc."

        Jest to inny temat. Porownywanie tego wskaznika do
        innych krajow powinno byc robione razem z procentem
        ludnoscie mieszkajacej na terenach wiejskich. Jest to
        w Polsce ponad 30%. Wiekszosc tych ludzi zyje w
        ekonomii naturalnej. Czyli sa zdolni do pracy ale nie
        pracuja tylko sobie zyja.
        • korkix78 Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 12.09.07, 22:37
          > Nie wiadomo dlaczego zmieniasz temat: tu chodzilo o
          > skale wyjazdow.
          >
          > Udzial osob pracujacych tez powoli wzrasta.

          Przeciez nie zmienia tematu, tylko slusznie uzupelnia niepelna wypowiedz.

          To, ze ilosc czynnych zawodowo w Polsce wzrasta to jeden fakt, ktory w niczym
          nie zmienia drugiego faktu,ze poza Polska z kazdym miesiacem osiada coraz
          wieksza ilosc Polakow (ilu na stale, ilu nie - to inna sprawa).

          Owszem, blisko 100% emerytow z Polski nigdzie sie nie rusza.
          Ale juz boom demograficzny konca lat 70-tych i poczatku 80-tych podzielil sie :
          i pewna czesc zostala zasilajac polska gospodarke, co nie zmienia tego, ze jakas
          czesc zostala i zajmuje sie robieniem niczego, a jeszcze inna stosunkowo pokazna
          czesc buduje dobrobyt innych krajow, w nich decydujac sie zamieszkac.

          Problem w precyzyjnym okresleniu dokladnych proporcji, a przeciez jest to mowa o
          paru milionach mlodych ludzi.

          Wciaz stoje na stanowisku, ze w miare dokladna odpowiedz przyniesie dopiero
          nastepny spis powszechny.
    • Gość: vitek Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.leed.cable.ntl.com 12.09.07, 11:24
      > Zatrudnienie zbliża się obecnie do rekordowego poziomu z 1998 roku

      Czyli chcesz powiedzieć że Polska zmarnowała 9 lat, skoro teraz
      jesteśmy na drodze do osiągnięcia tego co mieliśmy w 1998! No
      pięknie się ojczyzna rozwija! :)
      • Gość: :-) Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:10
        Wyjedzie kolejny milion i bezrobocie spadnie i wbezrobocie spadnie
        do poziomu z sierpnia 1998 roku:-)

        www.stat.gov.pl/gus/45_677_PLK_HTML.htm
        • qvintesencja Rechot bezmyslniakow 12.09.07, 22:28
          Gość portalu: :-) napisał(a):

          > Wyjedzie kolejny milion i bezrobocie spadnie i
          wbezrobocie spadnie
          > do poziomu z sierpnia 1998 roku:-)
          www.stat.gov.pl/gus/45_677_PLK_HTML.htm

          Jak widac wyjazd kolejnego miliona jest bardzo malo
          prawdoopdobny bo dotychczas tego nie bylo a fala
          wyjazdow opada.

          A co do porownywania z tym co bylo kiedys to zrobcie
          bezmyslniaki porownanie z czasami komuny: Bezrobocie
          wynosilo zero i wszyscy "pracowali".
          • trelemorele Re: Rechot bezmyslniakow 13.09.07, 00:32
            Q, moj ty ulubiony forumowiczu ;) podziwiam cie za twoj niczym
            niezmacony upor w udowadnianiu nam, ze w PL jest lepiej z miesiaca
            na miesiac, pomimo najgorszych w UE wskaznikow gospodarczych w
            kluczowych dziedzinach, beznadziejnej klasy politycznej,
            ksenofobicznej mentalnosci znacznej czesci spoleczenstwa i ogolnej
            szarosci.
            Oczywiscie sa dziedziny, w ktorych nastepuje niezaprzeczalny postep.
            Kraj sie rozwija i ciezko pracujacym ludziom niech beda za to
            dzieki. Ale ani Ty nas nie przemienisz w apostolow propagandy
            sukcesu swoimi statystykami, ani my Ciebie nie przekonamy do naszego
            sceptycyzmu. Ale nie zaprzeczalnie dyskusje z toba sa przynajmniej
            nieco bardziej merytoryczne niz z misiaczkami w stylu "polaczki w JU
            KWJ to ino robole u muzynow!!" :)
            • qvintesencja Re: Rechot bezmyslniakow 13.09.07, 08:23
              trelemorele napisał:

              > Q, moj ty ulubiony forumowiczu ;) podziwiam cie za
              twoj niczym
              > niezmacony upor w udowadnianiu nam, ze w PL jest
              lepiej z miesiaca
              > na miesiac, pomimo najgorszych w UE wskaznikow
              gospodarczych w
              > kluczowych dziedzinach,

              Masz jakies dane na poparcie tego stwierdzenia czy tak
              prosto z lepetyny ci sie wali?

              > beznadziejnej klasy politycznej,
              > ksenofobicznej mentalnosci znacznej czesci
              spoleczenstwa i ogolnej
              > szarosci.

              Co do postaw spolecznych to nie przekraczaja one
              sredniej bylych demoludow.

              Co rozumiesz przez ogolna szarosc? Moze to tym masz
              jakes deprechy?

              > Oczywiscie sa dziedziny, w ktorych nastepuje
              niezaprzeczalny postep.
              > Kraj sie rozwija i ciezko pracujacym ludziom niech
              beda za to
              > dzieki. Ale ani Ty nas nie przemienisz w apostolow
              propagandy
              > sukcesu swoimi statystykami, ani my Ciebie nie
              przekonamy do naszego
              > sceptycyzmu. Ale nie zaprzeczalnie dyskusje z toba
              sa przynajmniej
              > nieco bardziej merytoryczne niz z misiaczkami w
              stylu "polaczki w JU
              > KWJ to ino robole u muzynow!!" :)

              W odroznieniu od takich jak ty majacych poglady nie
              oparte na zadnych faktach tylko na prymitywnych
              emocjach mozna widziec rzeczy takie jakimi sa.
              Na przyklad statystyk co do rodzaju wykonywanej pracy
              w UK nie da sie oszukac.

              A co propagandy sukcesu to plucie takimi
              sformulowaniami swiadczy tylko o nedznej kondycji
              twojego umyslu.
              • korkix78 Klamstwo, wieksze klamstwo, statystyka 13.09.07, 20:22
                > Na przyklad statystyk co do rodzaju wykonywanej pracy
                > w UK nie da sie oszukac.

                Statystyka to nieograniczone pole do manipulacji.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 13.09.07, 01:06
      Q...sencja wstawila ten sam watek na form Emigracja, sadzac ze na
      nowym forum bedzie latwiej przekonac nowicjuszy do teorii ze
      emigracja z Polski jest tak mala, z enie ma znaczenia :oP
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=68901300
      Q...sencja, wiem, dlaczego nie probujesz sie wypowiadac na forum
      Polonia. Wiesz, ze smiechem by ciebie zabili.

      Pozdrawiam wiosennie
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • ratpole Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 13.09.07, 09:17
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Q...sencja, wiem, dlaczego nie probujesz sie wypowiadac na forum
        > Polonia. Wiesz, ze smiechem by ciebie zabili.

        Polonia jest obsadzona przez zahartowanych w emigracji i ogolnie w zyciu ludzi,
        ktorym byle badziewia nie wcisniesz tak jak tu tym mlodym. Jego bredzenie
        dziwnie zbiega sie z wiadomoscia, ze Parlament Europejski obetnie liczbe
        przedstawicieli Polski tamze z powodu, jak to wyraznie zaznaczono, malejacej
        populacji krajowej. Ta zalosnie glupkowato uprawiana przez Q. propaganda kojarzy
        mi sie z "trepem" czyli kapralem Wojsk Lacznosci z Polonia ;-)
        • Gość: ff Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.as15444.net 13.09.07, 09:38
          Q musi miec bardzo smutne i samotne zycie hehehe

          Dla relaksu czyta raporty 100 stronicowe i uczy sie statystyk na
          pamiec hehehe

          Qpka!

          Mozesz w koncu podac te kraje gdzie mieszka 25% ludzi w stolicy? Bo
          takie kraje uwazasz za doskonale hehehe
    • Gość: ff Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.as15444.net 13.09.07, 09:50
      Skoro juz tak sobie wybieramy artykuly ten jest ciekawy
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4480517.html
      a zwlaszcza fragmenty
      Eksperci szacują, że od 1989 roku z rynku pracy wypchnięto nawet
      kilkanaście milionów ludzi. Efekt jest taki, że mamy w Polsce 40-
      letnich emerytów i jedne z najgorszych w Europie wskaźników
      dotyczących aktywności zawodowej.

      Budzą one coraz większy niepokój. Jak podał ostatnio GUS, w II
      kwartale aktywni zawodowo stanowili 53,5 proc. ludności, a więc
      minimalnie mniej niż przed rokiem (wtedy 53,6 proc.), choć przecież
      gospodarka szybko rośnie.

      Tymczasem szybki wzrost gospodarczy sprawia, że właściciele firm na
      gwałt potrzebują pracowników. I nie mogą ich znaleźć m.in. dlatego,
      że zanim u nas przyszła dobra koniunktura, kilka innych krajów Unii
      otworzyło rynek pracy dla Polaków.

      To praca tworzy dobrobyt. Gdyby więcej Polaków pracowało, nasz
      wzrost gospodarczy mógłby być szybszy, prędzej też dogonilibyśmy
      bogatsze kraje UE.

      Pytane przez GUS i NBP firmy przyznają, że kłopoty z kadrą to
      podstawowa bariera dla ich działalności. W przemyśle takie problemy
      ma jedna trzecia firm. W budownictwie aż 60 proc.!

      Od wielu lat nasze wskaźniki aktywności zawodowej są dużo gorsze niż
      w innych krajach europejskich, także postkomunistycznych, chociaż
      strukturę demograficzną mamy relatywnie korzystną.

      I kolejny
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,59305,4481058.html
      Wyglada na to ze PIS znowu wygra wybory wiec wariant wegierski jest
      calkiem prawdopodobny. ech
    • Gość: ff Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.as15444.net 13.09.07, 09:53
      Zapomnialas zacytowac:
      ---
      Tłumaczy, że wyjeżdżają głównie osoby bardziej dynamiczne i młode,
      które mają też większe szanse na znalezienie zatrudnienia w Polsce.
      ---
      co kloci sie z twoja opinia ze wyjezdzaja sami rolnicy ze wsi.
      • zefel.knefel Emigracja z Polski do Niemiec 13.09.07, 15:12
        Tylko do Niemiec wyjechalo 1,5 mln przesiedlencow(glownie Slazakow)

        www.stmas.bayern.de/migration/aussiedler/aussstat.pdf
        1988-140226
        1989-250340
        1990-133872
        • Gość: 666 Polacy falszuja statystyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:22
          Od 1988 do 2002 roku ludnosc Polski zwiekszyla sie oficjalnie o 300
          tysiecy,z 37,9 mln do 38,2,mimo wlasciwie zerowego przyrostu
          naturalnego i masowej emigracji pod koniec lat 80 i ma poczatku 90:-)
    • Gość: diku Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 14:51
      www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=29&pf=1&id=1391

      www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=16&pf=1&id=289

    • qvintesencja Wciskacze paranoi 13.09.07, 22:45
      Na podana informacje o prawdziwej skali wyjazdow
      nastepuje psycholna reakcja: zaprzeczenia, zmiana
      tematu, ataki personalne czy jakies wymysly.

      Dlaczego tak jest?

      Wynika to z tego ze ma sie z gory przyjeta teze a
      fakty z nia niezgodne wzbudzaja wscieklosc. Teza jest
      taka ze w Polsce jest tak zle ze dziesiatki milionow
      ludzi wyjezdza i niedlugo nikt tam nie zostanie. Jest
      to rzecz jasna kompletna bzdura i w rzeczywistosci
      jest odwrotnie.

      Skala wyjazdow jest znacznie nizsza od legend,
      zdecydowana wiekszosc to wyjazdy na krotki czas i sa
      juz informacje ze liczba wyjazdow sie zmniejsza czyli
      ich szczyt mija.

      Takie sa fakty i nie da sie im zaprzeczyc. Widac z
      nich ze wyjazdy do pracy sa normalnym i bardzo
      pozytywnym objawem dostosowania do otwartego rynku
      pracy.

      Po to sa otwarte rynki w Unii zeby zwiekszyc
      konkurencje ktora powoduje ze wyszystkim robi sie
      lepiej. W efekcie dzialania mechanizmow unijnej
      ekonomii rynkowej nieuchronnie musi dojsc do sytuacji
      w ktorej wyjazdy do pracy nie beda specjalnie
      atrakcyjne. Bardzo prawdopodobne jest ze gdy zakonczy
      sie 7-letni okres przejsciowy od wstapienia do Unii,
      pojawi sie pozorny paradoks ze wszelkie rynki beda
      calkowicie otwarte a zainteresowania wyjazdami nie
      bedzie.




      • bonzee33 Re: Wciskacze paranoi 13.09.07, 22:54
        > Bardzo prawdopodobne jest ze gdy zakonczy
        > sie 7-letni okres przejsciowy od wstapienia do Unii,
        > pojawi sie pozorny paradoks ze wszelkie rynki beda
        > calkowicie otwarte a zainteresowania wyjazdami nie
        > bedzie.

        Wyjedz na rok, to zrozumiesz dlaczego ludzie nie chca wracac. Ja ci
        powiem szczerze, ze z przyczyn rodzinnych zapowiadal nam sie rok w
        Polsce. I powiem ci szczerze, ze dziekuje silom wyzszym ze jednak
        wyjezdzamy do US.
      • vierablu Re: Wciskacze paranoi 13.09.07, 23:29
        > Na podana informacje o prawdziwej skali wyjazdow
        > nastepuje psycholna reakcja: zaprzeczenia, zmiana
        > tematu, ataki personalne czy jakies wymysly.

        Az przeczytalam z wrazenia caly watek ponownie. Nikt nie polemizowal (nie
        wspomne juz o zaprzeczaniu) z teza, ze skala wyjazdow sie zmniejsza. Ani nikt
        specjalnie nie dyskutowal jej skali. Nie slyszalam tez nigdy - nie tylko w tym
        watku - aby ktos powaznie twierdzil, ze 'nikt w Polsce nie zostanie'.

        Polemizujesz z jakims nieistniejacym przeciwnikiem.
        • Gość: wrw Re: Wciskacze paranoi IP: *.proxy.aol.com 14.09.07, 01:35
          vierablu napisała:

          > Polemizujesz z jakims nieistniejacym przeciwnikiem.

          Przeciez ona ma placone od linijki na tym forum.

          Teraz krotko na temat. Wali mnie calkowicie czy z Polski wyjechalo
          100 000 czy 3 mln. ludzi. Wali mnie rowniez czy Q. ma racje czy moze
          jakis inny X. Istotne dla mnie jest ze JA wyjechalem, JA jestem
          zadowolony z tej decyzji i JA ma cholerna satysfakcje z rzeczy,
          ktore mi sie udaja dzieki temu wyjazdowi. A ze inni nie sa
          zadowoleni? Innych problem.
          Pozdrowienia dla wszystkich tu i tam.
        • Gość: ff Re: Wciskacze paranoi IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.09.07, 02:07
          Ona jest jak stara plyta

          Jakkolwiek bys nie puscil zawsze zagra to samo
      • dis_and_dat_kid paranoja? for bob's sake! 14.09.07, 10:10
        SLuchaj Q., nie jestem psychiatra, ale widze wcale niezle ze masz jakiegos bzika
        na punkcie EU.

        Dla Twojej informacji, to ze 150 lat temu ludzie przenosili sie w ramach
        Imperium Brytyjskiego niz zmienilo faktu ze Highlands czy Irlandia zostaly w
        wyniku procesu zdepopulowane, a Pln. Ameryka czy Australia zasiedlone.

        Co do powrotu do kraju, to robi sie on mniej prawdopodobny wraz z uplywem czasu.
        Teoretycznie skoro Eire ma obecnie podobny PKB z uwzglednieniem parytetu sily
        nabywczej jak US, to paredziesiat milinow IrishAmerican powinno wrocic na
        Zielona Wyspe?
        czemu sie jednak nie pchaja?
        • dis_and_dat_kid Re: paranoja? for bob's sake! 14.09.07, 10:41
          przy okazji, we wczorajszym Evening Post byl omowiony raport Deloitte ktory
          stwierdzal ze migracja z Pl do West Country sie zmniejsza, na budowach sa
          shortages, i co Rzad w takim wypadku zamierza z tym zrobic;-)

          czasami mysle ze mieszkam we Francji, cokolwiek sie nie stanie Downing Street ma
          cos z tym zrobic
          • Gość: turok Re: paranoja? for bob's sake! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 11:04
            Do Kolegi Q. Ja juz pisalem pod postem py. Legendy o emigracji itp.
            Nie znam sytuacji w innych panstwach niz GB, nie wiem jak zbierane
            sa dane o rodakach w UK ale mysle ze najbardziej wiarygodny jest
            Home Office i zezwolenie na prace otoz tak sie sklada ze ogromna
            czesc Polakow pomimo ze musi posiadac ten dokument nie zawsze go
            posiada mimo ze pracuje w UK ponad rok, wiec wyglada to tak jak by
            ich tam nie bylo, jezeli nasze szanowne TV podaje ze jest tam ok.
            900 000 to ja mysle ze jest nawet 1,5 miliona, jest to kwestia
            dyskusyjna. Ale teraz sedno sprawy czyli pytanie do Mr Q czy jesli z
            jakis wzgledow Ci ludzi zdecyduja sie na powrot do PL to bezrobocie
            bedzie na tym samym poziomie czy moze spadnie ? I jeszcze jedno mamy
            ta kampanie wyborcza ale jakos nikt o emigracji nie wspomina,
            dlaczego no moze oprocz glosowania w UK ale zachet do powrotu to nie
            slyszalem ?
    • Gość: siema Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 12:27
      widzę że ponownie Tobie i tym ekspertom tabletki sie skończyły.
      • Gość: 666 Swiat to nie tylko UK Irlandia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:18
        Wystarczy wejsc na strony urzedow statystycznych krajow
        europejskich,USA ,Kanady i Australii i policzycy ilu Polakow
        przyjechalo tam w ciagu ostatnich 5 lat.Jak nic wyjdzie 1,5- 2 mln:-)
        • qvintesencja Podaj liczby 14.09.07, 21:43
          Gość portalu: 666 napisał(a):

          > Wystarczy wejsc na strony urzedow statystycznych
          krajow
          > europejskich,USA ,Kanady i Australii i policzycy ilu
          Polakow
          > przyjechalo tam w ciagu ostatnich 5 lat.Jak nic
          wyjdzie 1,5- 2 mln:-)

          Jak nic? No to zamiast gadaniny ze wystarczy wejsc
          napisz ile:

          USA ....

          Kanada ...

          Australia ...
          • Gość: ________ Do USA od ostatniego spisu legalnie wyemigrowalo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 22:40
            jakies 100 tys osob.
          • Gość: ff Uwaga na trolla IP: *.sotn.cable.ntl.com 15.09.07, 10:55
            spadaj tepaku
            • Gość: ! 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 10:02
              30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą
              (Rzeczpospolita, pb/20.09.2007, godz. 09:08)

              Co trzeci młody Polak pracuje za granicą. Prezydent Lech Kaczyński
              zapowiedział stworzenie programów mających zachęcić zarobkowych
              emigrantów do powrotu - czytamy w "Rzeczpospolitej".

              W Pałacu Prezydenckim wczoraj odbyła się narada o emigracji
              zarobkowej Polaków. Prezydent zaproponował założenia do
              programu "Powrót" (wkrótce przyjmie go rząd), m.in. stworzenie w
              konsulatach stanowisk komputerowych z aktualną ofertą urzędów pracy
              w całej Polsce. Także powołanie vortalu internetowego, który
              pomagałby np. założyć działalność gospodarczą w kraju.

              Powracającym, którzy zechcą to zrobić, program ma zagwarantować ulgi
              podatkowe. A ich dzieciom - szkoły polskie, żeby zmniejszyć bariery
              związane z powrotem. Już w październiku trzy szkoły dla 400 dzieci
              zostaną otwarte w Irlandii.

              Za granicą obecnie pracuje co trzeci młody Polak, a główny kierunek
              ich emigracji to Wyspy Brytyjskie.

              - Szczególnie niepokojąca jest emigracja w tej ostatniej grupie.
              Znaczna część może tam pozostać - sądzi prof. Romuald Jonczy
              badający strukturę emigracji.

              Młodzi ludzie w zasadzie nie mają powodów, by wracać do Polski. Nie
              mają tu ani własnego mieszkania, ani własnej rodziny. Na dodatek
              znacznie trudniej im teraz na to mieszkanie zarobić niż przed laty.

              Czynnikami sprzyjającymi pozostaniu na stałe za granicą są, zdaniem
              prof. Jonczego: coraz lepsze wykształcenie i znajomość języków, a
              przez to łatwiejsza adaptacja oraz realne możliwości awansu
              zawodowego i społecznego. W rezultacie rodacy pracujący na Wyspach
              Brytyjskich czy w Irlandii rzadziej przyjeżdżają do Polski niż np.
              pracujący w Niemczech i wydają u nas mniejszą część emigracyjnych
              zarobków.

              biznes.onet.pl/0,1608951,wiadomosci.html
          • qvintesencja 1.2 mln ludzi z Polski pracuje zagranica 20.09.07, 11:19

            Za granicą pracuje ok. 1,2 mln Polaków.
            Przeważnie młodych (średnia wieku to 26
            lat).

            www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4503721.html
    • Gość: ! Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 13:09
      Emigracja z Opolszczyzny


      Emigracja z Opolszczyzny. Wyjechało już prawie 10 procent młodych
      mieszkańców
      Połowa młodych Niemców z Opolszczyzny pracuje za granicą. Z kolei
      spośród Polaków za granicą pracuje co piąty. Spośród 440 tys.
      mieszkańców Opolszczyzny, którzy podejmują pracę, od 108 do 121 tys.
      czyni to w różnej formie za granicą. Z tego ok. 80 tys. osób pracuje
      tam na stałe. To ok. 9 proc. populacji Opolszczyzny

      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_070920/kraj_a_8-1.F.jpg
      Badaniami objęto tam ponad 30 tys. osób w 55 miejscowościach.
      Zarówno Polaków, jak i przedstawicieli mniejszości niemieckiej.

      Choć sytuacja Opolszczyzny jest specyficzna, to zdaniem prof. Jonczy
      dziś wnioski płynące z jego badań można odnieść do wielu regionów
      lub w ogóle do całej Polski. Połowa Opolszczyzny to tereny wiejskie.
      Za granicą stale pracuje ok. 65. tys. mieszkańców tamtejszych wsi.
      Co prawda 2/3 to osoby mające podwójne obywatelstwo, ale w 2006 r.
      wyjechało do pracy również ok. 20 tys. rdzennych Polaków. Zdaniem
      badacza to nadspodziewanie wysoka liczba.

      Prof. Jonczy usiłuje też rozpoznać zamiary i warunki migracji oraz
      powrotu mieszkańców. - Jeśli chodzi o ludność autochtoniczną,
      zwłaszcza między 18. a 25. rokiem życia, to możemy mówić o
      prawdziwym exodusie - twierdzi.

      Z pięciu młodych ludzi mających podwójne obywatelstwo, aż czterech
      pracuje za granicą. Głównie w Niemczech i Holandii. Podobnie
      niepokojące są statystyki dotyczące młodych osób z wyłacznie polskim
      paszportem. Za granicą pracuje co trzeci, a główny kierunek ich
      emigracji to Wyspy Brytyjskie.

      - Szczególnie niepokojąca jest emigracja w tej ostatniej grupie.
      Znaczna część może tam pozostać -sądzi prof. Jonczy.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070920/kraj/kraj_a_8.html?k=on;t=2007092020070920


      • Gość: ! Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 13:10
        Wyjeżdżają na stałe?


        Co trzeci młody Polak pracuje za granicą. Prezydent Lech Kaczyński
        zapowiedział stworzenie programów mających zachęcić zarobkowych
        emigrantów do powrotu


        W Pałacu Prezydenckim wczoraj odbyła się narada o emigracji
        zarobkowej Polaków. Prezydent zaproponował założenia do
        programu "Powrót" (wkrótce przyjmie go rząd), m.in. stworzenie w
        konsulatach stanowisk komputerowych z aktualną ofertą urzędów pracy
        w całej Polsce. Także powołanie vortalu internetowego, który
        pomagałby np. założyć działalność gospodarczą w kraju.

        Powracającym, którzy zechcą to zrobić, program ma zagwarantować ulgi
        podatkowe. A ich dzieciom - szkoły polskie, żeby zmniejszyć bariery
        związane z powrotem. Już w październiku trzy szkoły dla 400 dzieci
        zostaną otwarte w Irlandii.

        - Rozmiary zjawiska emigracji mogą niepokoić - sądzi prezydent. Jego
        obawy potwierdzają badania prof. Romualda Jonczego, który analizuje
        emigrację z Opolszczyzny. Tamtejsze wyjazdy Polaków "za chlebem"
        mocno się nasilają i są podstawy, by twierdzić, że przekształcą się
        z emigracji czasowej w stałą, zwłaszcza na Wyspy Brytyjskie.


        Exodus młodych Niemców

        Na Opolszczyźnie prócz Polaków mieszka wiele osób z podwójnym
        obywatelstwem - polskim i niemieckim.

        Badaniami objęto tam ponad 30 tys. osób w 55 miejscowościach.
        Zarówno Polaków, jak i przedstawicieli mniejszości niemieckiej.

        Choć sytuacja Opolszczyzny jest specyficzna, to zdaniem prof. Jonczy
        dziś wnioski płynące z jego badań można odnieść do wielu regionów
        lub w ogóle do całej Polski. Połowa Opolszczyzny to tereny wiejskie.
        Za granicą stale pracuje ok. 65. tys. mieszkańców tamtejszych wsi.
        Co prawda 2/3 to osoby mające podwójne obywatelstwo, ale w 2006 r.
        wyjechało do pracy również ok. 20 tys. rdzennych Polaków. Zdaniem
        badacza to nadspodziewanie wysoka liczba.

        Prof. Jonczy usiłuje też rozpoznać zamiary i warunki migracji oraz
        powrotu mieszkańców. - Jeśli chodzi o ludność autochtoniczną,
        zwłaszcza między 18. a 25. rokiem życia, to możemy mówić o
        prawdziwym exodusie - twierdzi.

        Z pięciu młodych ludzi mających podwójne obywatelstwo, aż czterech
        pracuje za granicą. Głównie w Niemczech i Holandii. Podobnie
        niepokojące są statystyki dotyczące młodych osób z wyłacznie polskim
        paszportem. Za granicą pracuje co trzeci, a główny kierunek ich
        emigracji to Wyspy Brytyjskie.

        - Szczególnie niepokojąca jest emigracja w tej ostatniej grupie.
        Znaczna część może tam pozostać -sądzi prof. Jonczy.


        Dlaczego nie wrócą

        Młodzi ludzie w zasadzie nie mają powodów, by wracać do Polski. Nie
        mają tu ani własnego mieszkania, ani własnej rodziny.

        Na dodatek znacznie trudniej im teraz na to mieszkanie zarobić niż
        przed laty.

        -W Niemczech w 1989 roku zarabiało się 65 przeciętnych polskich
        wypłat miesięcznie, teraz około czterech przeciętnych wypłat -
        przytacza liczby prof. Jonczy. - Za granicą można dalej dobrze
        zarabiać, ale znacznie trudniej dorobić się np. domu czy mieszkania,
        bo ich ceny w Polsce również znacznie wzrosły.

        Czynnikami sprzyjającymi pozostaniu na stałe za granicą są, zdaniem
        prof. Jonczego: coraz lepsze wykształcenie i znajomość języków, a
        przez to łatwiejsza adaptacja oraz realne możliwości awansu
        zawodowego i społecznego. W rezultacie rodacy pracujący na Wyspach
        Brytyjskich czy w Irlandii rzadziej przyjeżdżają do Polski niż np.
        pracujący w Niemczech i wydają u nas mniejszą część emigracyjnych
        zarobków.

        - Na Wyspach łatwiej niż np. w Niemczech czy Holandii wtapiają się w
        społeczeństwo - ocenia prof. Jonczy. - A jeśli zdecydują się tam
        założyć rodzinę, państwo obejmie ich znacznie lepszą opieką
        społeczną i socjalną niż w Polsce. To może przesądzić o decyzji
        pozostania na emigracji.

        JAROSŁAW KAŁUCKI
      • qvintesencja Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 20.09.07, 19:44

        Za granicą pracuje ok. 1,2 mln Polaków.
        Przeważnie młodych (średnia wieku to 26
        lat).

        www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4503721.html
      • qvintesencja Re: Skala emigracji jest zdecydowanie niższa 20.09.07, 19:46
        Informacje medialne o 2-3 mln emigrantach
        zarobkowych z Polski są niepotwierdzone
        badaniami i można je uznać za fantastyczne.

        Z najnowszych danych Głównego Urzędu
        Statystycznego wynika, że w II kwartale tego
        roku pracowało w Polsce 15,15 mln osób. Dwa lata
        temu natomiast - 13,95 mln. W ciągu dwóch lat
        firmy stworzyły więc ponad 1,2 mln nowych miejsc
        pracy. Zatrudnienie zbliża się obecnie
        do rekordowego poziomu z 1998 roku, kiedy
        pracowało 15,6 mln osób. Wbrew obiegowej opinii,
        nie tylko emigracja przyczyniła się więc do
        spadku bezrobocia.

        biznes.onet.pl/5,1437359,prasa.html

Pełna wersja