Porownanie Anglii i Azji.

IP: 125.215.156.* 23.12.07, 04:23
Jestem wlasnie w Hong Kongu i tak sobie mysle ile lat minie zanim
Londyn dojdzie do takiego poziomu jaki jest w Azji jesli chodzi o
infrastrukture, planning, czystosc i nowoczesnosc.
    • Gość: POP Londyn juz doszedl pod wzgledem... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 23.12.07, 11:16
      brodu.
    • Gość: bynio Re: Porownanie Anglii i Azji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.07, 11:52
      pewnie nie predko, ale przeciez Londyn to nie Europa, a Singapur to
      nie Azja
    • Gość: ;-) Re: Porownanie Anglii i Azji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 17:15
      a Twoja rodzinna miejscowość? Pomyśl o tym!
      • strahnawruble Re: Porownanie Anglii i Azji. 23.12.07, 19:55
        No cóż, kolego z 'Azji' (jak dla dla mnie jedno miasto to nie cały kontynent),
        blade masz pojęcie o miejscu w którym mieszkasz. Hong Kong do 1997 był kolonią
        brytyjską. A nie zapominaj, że 'Azja' to też np. Bangladesz i Afganistan. A ja
        sobie nie życzę, żeby 'Anglia' miała spaść do ich poziomu.
    • martin_sutton Re: Porownanie Anglii i Azji. 24.12.07, 10:14
      Problem jest znany i polega z grubsza na tym ze najstarszy budynek w Hong Kongu
      ma moze ok 100 lat natomiast w Londynie znajdziesz domy stojace od ok 800 lat.

      Podobnie jest z infrastruktura. Jak w Londynie zbudowano sewers to w Hong Kongu
      bosonogie pastuchy wypedzaly krowy na pastwisko. Inaczej buduje sie
      infrastrukture na "niczyim" polu a inaczej w gesto zaludnionym miescie ktore w
      90% jest w rekach prywatnych.

      Pojedz do Milton Keynes i zobacz ja moze wygladac nowoczesne, angielskie
      misteczko. Drogi sa proste, wszedzie latwo dojechac, jedno z najlepszych miejsc
      do zycia w UK, tyle ze najstarsze domy sa z lat 60tych.

      Druga kwestia to kwestia kultury i tradycji. Azjaci sa raczej ludkiem
      zdyscyplinowanym, anglicy natomiast wrecz przeciwnie. W Chinach prawo jest
      wprowadzane zelazna reka i nie ma z nim dyskusji, w UK zupelnie odwrotnie.
      Niektorzy uwazaja ze to wada, inni cenia sobie niezaleznosc i indywidualizm
      ponad wszystko. Osobiscie bardziej odpowiada mi indywidualizm niz sheeplike society.
      • Gość: X-M doozo angoli rodzilo sie w H-K IP: *.gliwice.msk.pl 31.12.07, 02:49
        znam kilku angoli z biura co urodzilo sie w Hong Kongu ...
        same cwaniaki ... i lubia dobrze wypic ...
        nie wiem czym ich karmili ... hehe ...

        cya liter
Inne wątki na temat:
Pełna wersja