Dodaj do ulubionych

Szukam respondetow w Londynie - absolwentow

IP: *.aster.pl 13.01.08, 00:11
Witam wszystkich forumowiczow!

Prowadze projekt badawczy (badania spoleczne) i szukam osob (absolwentów),
ktore przyjechaly do Londynu po 1 maja 2004 r., do wywiadow na temat przyczyn
wyjazdu z Polski oraz londynskiego zycia i pracy.

Wywiady bede przeprowadzala w Londynie miedzy 17 a 23 stycznia. Wywiad trwa
ok. 2 godz, jest płatny (10 funtow). Oczywiscie gwarantuje pelna anonimowosc,
podane informacje beda wykorzystywane tylko na potrzeby analizy zbiorczej.

Osoby, ktore bylyby zainterssowane taka forma wsparcia nauki polskiej prosze o
kontakt na maila: kupno@tlen.pl.

Pozdrawiam i zachecam, wszystkie szczegoly podam przy kontakcie :)

Paulina
Obserwuj wątek
      • toothfairy Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow 13.01.08, 22:27
        Szanowny (-a?) ghrom,

        Nie stoi za mna zadna potezna agencja badan, moze to co napisalam zabrzmialo
        zbyt "profesjonalnie". Projekt jest moj wlasny (pisze prace doktorska), zajmuje
        sie nim od kilku lat, w tym roku dostalam niewielkie dofinansowanie z instytucji
        naukowej (a nie ze zrodla prywatnego) - stad te 10 funtow. Na wiecej mnie
        zwyczajnie nie stac. A wyszlam z zalozenia, ze "lepszy rydz niz nic". Dlatego
        tez napomnialam o "wsparciu nauki polskiej".

        Szukam kilku osob, ktore chcialabym dodac do swojej poprzedniej "proby", a nie
        jakiejs wielkiej grupy.

        Dodam, ze jak robilam badania w Londynie 3 lata temu, to w ogole oplacalam
        wszystko wylacznie z kieszeni i nie bylam w stanie zaproponowac absolutnie
        zadnej gratyfikacji za wywiady, oprocz podziekowan. I bynajmniej nie zglosil mi
        sie element, tylko bardzo fajni ludzie, z wiekszoscia ktorych utrzymuje kontakt
        do dzis. A, i nikt mnie nie atakowal na forum.

        To tak do przemyslenia dla Ciebie i dla mnie. Czy 3 lata temu bylo mniej ludzi
        nastawionych wylacznie na kase w UK czy mialam szczescie akurat na takich trafic?

        Pozdrawiam,
        Paulina
        • ghrom Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow 13.01.08, 23:05
          > Nie stoi za mna zadna potezna agencja badan

          To oczywiste, stoi za toba PAN albo cos rownie obrzydliwego.

          > w tym roku dostalam niewielkie dofinansowanie z instytucji
          > naukowej (a nie ze zrodla prywatnego) - stad te 10 funtow

          O, wlasnie. Czyli, z pieniedzy podatnika finansowane sa badania,
          ktore pokaza, ze przecietny emigrant w Londynie to mlot bez szkoly,
          ktory ledwo wiaze koniec z koncem i zyje w norze na East Endzie z
          13toma innymi takimi - bo tacy wlasnie ci sie za piataka od godziny
          zglosza. MARNOTRAWSTWO PIENIEDZY PODATNIKA.

          > Dodam, ze jak robilam badania w Londynie 3 lata temu, to w ogole
          oplacalam
          > wszystko wylacznie z kieszeni i nie bylam w stanie zaproponowac
          absolutnie
          > zadnej gratyfikacji za wywiady, oprocz podziekowan. I bynajmniej
          nie zglosil mi
          > sie element, tylko bardzo fajni ludzie, z wiekszoscia ktorych
          utrzymuje kontakt
          > do dzis. A, i nikt mnie nie atakowal na forum.

          O, i tak powinno pozostac. Aczkolwiek te badania tez nie byly
          miarodajne, bo mety ci sie wlasnie NIE zglosily - ale przynajmniej
          podanik nie musial dotowac nikomu nie potrzebnych badan. Prawie
          nikomu :P

          BTW, nikt tu ni atakuje ciebie osobiscie, pietnuje tylko pewien
          mechanizm.

          PS. Dobra rada, nie umawiaj sie z nimi poznym wieczorem, bo jeszcze
          cie ktory zgwalci.
    • Gość: Jaro Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow IP: *.cdif.adsl.virgin.net 13.01.08, 23:02
      Oprocz przyczyn wyjazdu z PL, powinnas takze pytac o przyczyny
      pozostawania w Londynie (a nie dalszej migracji w samym UK lub
      chocby do Australii). A oprocz samego focusa powinnas zrobic ankiete
      internetowa z pytaniem za ile by kandydaci przyszli na focus. Jesli
      odplatnosc nie ma wplywu na selekcje, to najlepiej wcale ludziom nie
      placic, jak sugeruje ghrom. Jesli ma, nalezy ocenic i skantyfikowac
      bias lub zmienic metodologie.
      • ghrom Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow 13.01.08, 23:13
        > Jesli
        > odplatnosc nie ma wplywu na selekcje, to najlepiej wcale ludziom
        nie
        > placic, jak sugeruje ghrom.

        Oczywiscie, ze ma wplyw. Dam zero, to mi mety nie przyjda, dam dyche
        to przyjda, dam 1000 to przyjda wszyscy, mety czy nie mety. Nie
        powinno sie placic, poniewaz jest to marnowanie pieniedzy, i tyle.

        Oczywiscie ja tutaj sie ciskam dla zasady, bo dobra niewiasta
        oglasza sie w miejscu, w ktorym metow raczej nie ma tak czy
        inaczej... I tym bardziej te pieniadze podatnika sa wywalane w
        bloto.

        Ja sie ciskam dla zasady, bo normalny czlowiek tego w ogole nie
        zauwaza, przechodzi nad takimi maymi durnotami do porzadku
        dziennego... ale dycha tu, dycha tam, i nagle benzyna zamiast
        kosztowac 29.9 pensow kosztuje 103.9 :P
      • xiv Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow 14.01.08, 11:00
        Gość portalu: Jaro napisał(a):

        > Oprocz przyczyn wyjazdu z PL, powinnas takze pytac o przyczyny
        > pozostawania w Londynie (a nie dalszej migracji w samym UK lub
        > chocby do Australii).

        Co ma piernik do wiatraka? Rozmowa/badanie jest na temat emigracji, a nie
        miejsca zamieszkania w UK? Jak dla mnie coś dziwaczne masz pomysły.

        > A oprocz samego focusa powinnas zrobic ankiete
        > internetowa z pytaniem za ile by kandydaci przyszli na focus.
        Que? Ustaliliśmy, że płacenie jest bez sensu. Jeśli zrobisz tę ankietę, to może
        zrobić następną ankietę - czy warto zrobić ankietę, w której się zapyta o
        płatność? Wszystko przed 17 stycznia oczywiście...

        > Jesli ma, nalezy ocenic i skantyfikowac
        > bias lub zmienic metodologie.
        Right. Whatever, mate.
        • Gość: Paulina Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow IP: *.aster.pl 14.01.08, 00:24
          Aj, koledzy, koledzy, jesli ktorys z Was jest naprawde zainteresowany tym po co,
          dla kogo, w imie czego i czy metodologicznie poprawnie czy nie, to mozemy
          podyskutowac na ten temat poza forum.

          Jaro - najwyrazniej na swiecie siedzisz w temacie i wiesz o czym mowisz. Nie
          prowadze badan ankietowych, gdybys mial jakiekolwiek watpliwosci i nie roszcze
          sobie zadnych praw do reprezentatywnosci moich badan. Zreszta, szczerze mowiac,
          generalnie nie wierze w socjologie sondazowa i nie mam zamiaru sie nia zajmowac.

          Nie interesuje mnie tez udawadnianie z gory postawionych tez.

          Co do metow - tak sie sklada, ze zajmuje sie tylko i wylacznie osobami z wyzszym
          wyksztalceniem i rzadko generalnie w tej grupie na metow trafiam. Nie czuje sie
          wiec szczegolnie zagrozona, ale dziekuje za sluszne rady i porady - ostroznosci
          nigdy nie za wiele ;)

          A co do Twojej tezy ghrom, jest calkiem sluszna, i owszem, czas najwyzszy zebym
          znalazla sobie jakies pozyteczne zajecie i przestala marnowac czas. Jako osoba,
          ktora usiluje byc jednak konsekwentna mam zamiar szybko zakonczyc zajecie
          niepozyteczne i znalezc sobie takie, ktore przyniesie innym pozytek a mi jakies
          wymierne korzysci :)

          Pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie moim skromnym postem :))) To milo
          wyzwolic jakies emocje ;)

          Hej ho

    • xiv Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow 14.01.08, 10:53
      :)

      Paulina to bardzo ciekawa osoba. Naprawdę. Akurat jestem wśród tych paru osób
      sprzed trzech lat, i się znowu spotkamy pewnie w najbliższym czasie.

      Ale do rzeczy - myślę, że rzeczywiście 10 funtów zapłaty jest takie troszkę nie
      pasujące. Powiedzmy inaczej - Paulina zaprasza potencjalnych rozmówców na kawę z
      ciasteczkiem :)
      • toothfairy Re: Szukam respondetow w Londynie - absolwentow 14.01.08, 12:14
        Ach, dzien dobry, Kolego. Mysle, ze po sprawdzeniu paru fragmentow blogu oraz
        miejscu spotkania wiem, z ktorym kolega rozmawiam :)

        Dziekuje za docenienie mojej osobowosci, hihihihi. No i oczywiscie, ze sie
        spotkamy, bez dwoch zdan ;)

        Dobrze, przyjelam juz, ze zaplata w takiej kwocie to nietakt. Dziekuje wszystkim
        za wyprowadzenie mnie z bledu, dzieki temu unikne pewnie kilku zenujacych dla
        obu stron sytuacji :)



Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka