Gość: milo
IP: *.glfd.adsl.virgin.net
02.02.08, 10:23
Witam
Nie wiem, jakie sa Wasze doswiadczenia z tym syfem, ale ja mam ich serdecznie
dosc i najchetniej rozszarpalbym ich na strzepy. Teraz to juz przegieli
pale... Mam u nich broadband i talk package i musialem sie przeprowadzic dwa
tygodnie temu. Jako ze jestem w trakcie "minimum period" nie chcialem
rezygnowac z ich uslug, bo skasowaliby mnie za okres pozostajacy do konca
umowy, tak wiec postanowilem przeniesc ich uslugi na moj nowy numer.
Zadzwonilem wiec do obslugi klienta i poinformowalem ich o wszystkich nowych
danych. Wszystko poszlo, zdawaloby sie, w miare sprawnie, ale doznalem szoku
dostajac rachunek... Okazuje sie, ze kiedy przenosili swoje uslugi z mojego
poprzedniego numeru, potraktowali to jako rezygnacje no i tak skasowali mnie
za okres pozostajacy do konca umowy a na nowy nr dali mi nowy kontrakt... Po
prostu rece opadaja... Oczywiscie nie zamierzam tak tego zostawic. Mial ktos z
was takie problemy z nimi? Tych ktorzy mysla o Virgin, to goraco
przestrzegam... Pozdeawiam