jawsmith9
17.03.08, 09:37
kilka dni temu został zasztyletowany niewinny Polak w Anglii
(Boston) przez grupkę 7 angielskich wyrostków. Miał pecha, bo ...był
Polakiem.
Kilkanaście dni temu dwóch niewinnych Polaków zostało zabitych w
Dublinie przez grupkę irlandzkich wyrostków. Mieli pecha,...byli
Polakami.
Radca królewski Andrew Langdon wycofał się z obrony Jakuba T. –
Polaka skazanego na podwójne dożywocie za gwałt w Exeter –
dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN.
wiadomosci.onet.pl/1711601,12,item.html
Konkluzja jest prosta.
Was-emigrantów zarobkowych z Polski można zabijać w Anglii/Irlandii
jak pluskwy i mało kto poniesie za to odpowiedzialność
proporcjonalną do winy. Bo nie można znaleźć winnych, ...bo to
młodzi chłopcy byli(ci co zadali kilkanaście ciosów śrubokrętem w
niewinnych, ciężko pracujących Polaków).
Jak Polak zostanie PODEJRZANY za gwałt (kobieta żyje) to od
razu .... podwójne dożywocie i ...brak obrony w sądzie.
To jest właśnie ta tolerancyjna Anglia i tolerancyjna Europa.
Tolerancyjna dla swoich , a nie dla biednych emigrantów ze Wschodu.
Nawet wasze dzieci (jeżeli w ogóle zostaniecie na Wyspach) będą
miało piętno dzieci-emigrantów i z tego powodu będą przedmiotem
drwin, obelg i agresji miejscowych.
Wesołych Świąt Wielkanocnych biedni, samotni emigranci zarobkowi!