ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.08, 12:27
    • Gość: Michal Belfast Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t IP: *.belf.cable.ntl.com 26.03.08, 13:05
      Chyba 5,30. wczoraj kupowalem ale nie pamietam, w kazdym badz razie 5 z groszami
      • thores Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t 26.03.08, 17:37
        £5.66
        • loyezoo Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t 26.03.08, 17:41
          Nie dziwie się przemytowi.GB ~27zł paczka u nas (ostatnio niezła
          promocja na czerwone marlboro) 5,80:))
        • ghrom Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t 26.03.08, 22:11
          W twoim wieku wiekszosc inteligentnych ludzi juz nie pali.
          • jawsmith9 Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t 27.03.08, 08:54
            ale polaczki jak wejdą do pubu , to co mają robić?
            może rozmawiać po angielsku i to jeszcze z Anglikami... hę?
            a tak to sobie zapalą i przynajmniej będą mogli sobie posiedzieć w
            pubie udając miejscowych (oczywiście pod warunkiem , że nie będą się
            w ogóle odzywać),...hehe
            • ghrom Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t 27.03.08, 09:47
              Hehe, pajacu, wlasnie nam pokazales jak wiele wiesz o UK, pracy i
              zyciu tutaj. Mlotku, w pubach obowiazuje od dawna calkowity zakaz
              palenia.
              • jawsmith9 Re: ile kosztuje w UK paczka marlboro? n/t 27.03.08, 10:41
                hehe, emigrancie zarobkowy zrozum jedno, że całkowity zakaz nie
                oznacza automatycznie tego, że żaden emigrant zarobkowy nie zapali
                sobie w pubie albo przed pubem. Co taki emigrant może zrobić jak
                wejdzie do pubu pełnego Anglików? Powiedzieć : ajm luking for żob?

                Zakazy dla biednych emigrantów są często niezrozumiałe. Przed 2004
                rokiem był zakaz pracy dla Polaczków i co? Aparat na szyję, do torby
                ciuchy na budowe i jazda, może się uda...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja