lasiczka_z_dama
09.05.08, 22:56
Co Was sklonilo/sklania do wyjazdu? Jasne, ze chodzi o wyzsze
zarobki ale emigracja to nie taka prosta sprawa i czesto nie konczy
sie sukcesem. Dowiedziono, ze jesli mamy do czynienia ze wzrostem
gospodarczym w danym kraju to jest popyt na prace migrantow, jesli
jest recesja to migranci pierwsi traca prace. Takich rzeczy nie
bierze sie jednak pod uwage. Ciekawa jestem jak to bylo/bedzie w
Waszym konkretnym przypadku i w jaki sposob zapadla ecyzja o
wyjedzie.
Czy rozwazaliscie/rozwazacie gruntownie przed wyjazdem takie rzeczy
na przyklad, ze za granica zwykle pracuje sie ponizej kwalifikacji i
awans jest utrudniony, a duza czesc prestizowych prac jest
niedostepna dla migranta. Oczywiscie mozna planowac wyjazd na krotko
z zamiarem zarobienia i powrotu ale wtedy wypada sie z lokalnego
rynku pracy, no bo chyba nie jest prosto przyznac sie ze magister
pracowal na przyslowiowym zmywaku. Emigracja planowana na kilka lat
moze sie wiec przedluzac w nieskonczonosc, prestizowe prace/awans sa
poza zasiegiem i robi sie bledne kolo.
To takie teoretyczne rozwazania, ale coraz czesciej sie slyszy w
Polsce ze szkoda mlodych ludzi ktorzy wyjechali/planuja wyjechac,
gdyz decyzje te czesto nie sa przemyslane. Slyszalam nawet opinie,
ze powinno sie migracje planowac z doradca zawodowym, ktory pokaze
czy rzeczywiscie korzysci przewazaja nad kosztami emigracji w danym
konkretnym przypadku.
Co o tym myslicie?