zuza777-polka
20.09.08, 11:26
Mieszkam na terenie U.K. prawie 4 lata i jestem zona muzulmanina a
dokladniej to Kurda. Mam 2 letniego syna ktory urodzil sie w
Wielkiej Brytanii. Potrzebuje pomocy kazdego kto zna sie na prawie
angielskim z wiazanym z przyznawaniem obywatwlstwa dla dziecka gdy
podczas jego narodzin ani matka ani tez jego ojciec nie posiadali
angielskiego paszportu czy tez innych papierow zwiazanym z pobytem
na terenie U.K. Sprawa jest naprawde niecierpiaca zwloki poniewaz
mam powody przypuszczac ze maz chce wywiezc dziecko do jego
rodzinnego kraju podrabiajac przy tym dokumenty. Na dzien dzisiejszy
syn ma przyznane obywatelstwo ojca czyli IRAKIJSKIE gdzie miejsce
urodzenia jest niewiadome dane te widnieja na pobycie stalym o ktory
bez mojej jakiej kolwiek wiedzy staral sie maz. Przez caly ten czas
od otrzymania tych dokumentow dociekalam prawdy o autentycznosci
tych papierow. W CAB probowali pomoc mi w jakis sposob zmienic czy
odkrecic obywatelstwo dla syna lecz bez skutecznie. okolo 3 miesiace
temu dostalam odpowiedz od CAB ze mam szukac pomocy w polskiej
Ambasadzie bo oni nie moga mi pomoc... Bylam tez u MP pytajac sie
dlaczego jest irackie a nie angielskie czy tez polskie obywatelstwo?
Odpowiedziala mi ze moz jako pierwszy wysylal dla siebie i syna
dokumenty o przyznanie pobytu stalego i wiec dlatego ma irackie a
nie angielskie obyw. poniewaz w dniu urodzin ani ja ani maz nie
posiadalismy jakich kolwiek angielskich dokumentow... Wyslala tez
pismo do HOME OFFICE o sprostowanie czym sie kierowali przyznawajac
dziecku irackie obywatelstwo (tak mi powiedziala)? Po pary
tygodniach HOME OFFICE przyslal PRZEPROSINY ZA ZAISTNIALY BLAD ( a
konkretnie chodzilo im tylko i wylacznie o zle przeliterowanie
miejsca zamieszkania,zamiast UNKNOWE napisane jest UNKOWE czyli
NIEWIADOME)... Znajome polki pytaly sie tez okazujac kopie aktu
urodzenia mojego syna i dokumentu o pobyt staly znajomych anglikow
ktorzy maja swoje firmy czy jest taka mozliwosc aby synowi przyznano
takie obywatelstwo jak on urodzil sie na terenie U.K. i wszyscy
jednakowo odpowiadali,ze maz albo podrobil akt urodzenia lub w ogole
go nie wyslal do Home Officu i takie wykroczenie jest karane na
terenie Wielkiej Brytanii!!! Wiec
prosze o pomoc w odszyfrowaniu tej wielkiej niewiadomej bo tu chodzi
juz nie o moje ale o mojego jedynego syna zycie. Pisze tak bo ja
przez caly ten czas od slubu z obecnym mezem nie mialam zycia
uslanego rozami wrecz przeciwnie ... na kazdym kroku obelgi i
szyderstwo, przesladowanie na kazdym kroku jak nie z meza strony to
przez jego znajomych ktorych w tym malym miasteczku nie brakuje,
gnebienie i upokazanie, znecanie sie psychiczne i fizyczne... Bylam
zamykana w domu,odcieto mnie od znajomych i przyjaciol w anglii i
polsce, moglam sie kontaktowac tylko z najblizsza rodzina a i tak
rozmowy byle kontrolowane czy nie rozmawiam czasem z jakims
mezczyzna a jak okazalo sie ze tak to wypytywal mnie do znudzenia
czy to na pewno moj brat,dziadek,wuja itp. Gdy dowiedzial sie o
ciazy umowil nawet za moimi plecami wizyte na zabieg aborcyjny gdy
sprzeciwilam sie zaczal pic i przeczymywac mnie w domu mowiac ze nie
mam sie pokazywac jego znajomym dopoki nie bedzie mial pewnosci ze
to jest chlopiec bo gdy bedzie to dziewczynka to zepchnie mnie ze
schodow, uderzy piescia mnie w brzuch zebym poronila, zabije je bo
miec dziewczynke i to jeszcze w takim kraju jak anglia to jest wstyd
dla niego i inne grozby i wyzwiska pod moim adresem. Porod mialam
ciezki i ciezko go przezylam bo mialam cesarskie ciecie a po nim
zakarzenie i wysokie goraczki. Po powrocie do domy musialam
posprzatac mieszkanie po jego gosciach ktorzy odwiedzali go
regularnie podczas mej nie obecnosci i ugotowac obiad dla nich. I
tak tez jest do teraz: sprzatanie, gotowanie , uslugiwanie.
Pieniadze dla malego wszystkie on otrzymuje a i tak nic jemu jak
pamietam nie kupil, wszystkie ubrania buty i zabawki rodzina z
Polski przysyla a czasami nawet pieniadze o ktorych on nic nie wie.
Duzo mozna pisac o moim zyciu w zwiazku z muzulmaninem ale to i tak
problemow nie rozwiaze wiec APELUJE DO WSZYSTKICH POLAKOW
ZAMIESZKALYCH NA TERENIE WIELKIEJ BRYTANII CZY TEZ Z POLSKI ORAZ
ANGLIKOW O POMOC W ZROZUMIENIU TUTEJSZEGO PRAWA... KAZDY NUMER
TELEFONU, ADRES E-MAIL CZY TEZ INNY ADRES JEST DLA MNIE NA WAGE
ZLOTA I ZGORY DZIEKUJE.